Talibowie stoją za atakiem na Times Square

Talibowie stoją za atakiem na Times Square

Dodano:   /  Zmieniono: 
Fot. Ernst Moeksis/Wikimedia Commons
Przedstawiciele administracji USA oświadczyli w niedzielę - po raz pierwszy tak stanowczo - że pakistańscy talibowie są odpowiedzialni za próbę zamachu terrorystycznego na nowojorskim Times Square z 1 maja. - Mamy na to dowody - powiedzieli.
W wywiadzie dla telewizji ABC prokurator generalny Eric Holder powiedział, że władze amerykańskie mają już dowody, iż talibowie stali za zamachem, którego próbował dokonać pakistański imigrant Faisal Shahzad.

"Wiemy, że pomogli go (zamach) zorganizować. Wiemy, że prawdopodobnie pomogli go sfinansować. Wiemy też, że Shahzad działał pod ich kierunkiem" - powiedział Holder w porannym programie "This Week".

W programie telewizji NBC "Meet the Press", w którym również wystąpił, prokurator oświadczył, że talibowie w Pakistanie "kierowali tym spiskiem" i prawdopodobnie go sfinansowali.

1 maja wieczorem Shahzad umieścił ładunki wybuchowe z mechanizmem zegarowym w swoim samochodzie i zaparkował go  przy Times Square. Dym wydobywający się z auta został jednak w porę dostrzeżony i  wybuch udaremniono.

Także główny doradca prezydenta Baracka Obamy ds. walki z terroryzmem John Brennan potwierdził słowa Holdera.

W rozmowie z telewizją CNN powiedział, że Shahzad, który w ubiegłym roku spędził pięć miesięcy w  Pakistanie, pracował dla organizacji Tehrik-e-Taliban, znanej pod skrótem TTP.

Zdaniem wywiadu wojskowego, TTP współdziała z Al-Kaidą i w jej bazach ukrywają się niektórzy przywódcy tej siatki, w tym Osama bin Laden.

Brennan powiedział, że fakt, iż pakistańscy talibowie stoją za atakiem na Times Square "uzmysławia, z  jak poważnym zagrożeniem mamy do czynienia".

Komentatorzy zwracają uwagę, że oskarżenie talibów o próbę najnowszego zamachu zwiększy presję rządu USA na rząd pakistański, aby energicznej atakował bazy islamistów w Północnym Waziristanie, pakistańskim regionie nie kontrolowanym przez władze tego kraju.

pap, em