Sytuacja wybuchowa w Niemczech - jak za czasów NRD?

Sytuacja wybuchowa w Niemczech - jak za czasów NRD?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Była kandydatka SPD na prezydenta Niemiec Gesine Schwan porównała nastroje w czasie obecnego kryzysu w Niemczech z sytuacją w komunistycznej NRD przed powstaniem robotników 17 czerwca 1953 roku, wywołując w piątek oburzenie polityków prawicy.
Także piątkowa prasa komentuje wystąpienie profesor Schwan, byłej koordynatorki MSZ ds. współpracy z Polską, jako "osobliwe".

Kontrowersyjne słowa padły w czwartek w Bundestagu podczas odbywającej się co roku uroczystości dla upamiętnienia stłumionych brutalnie 57 lat temu protestów robotników w dawnej NRD przeciwko podwyższeniu norm wydajności pracy. Gesine Schwan zaproszono do wygłoszenia przemówienia.

Powiedziała ona m.in., że dziś RFN nie grozi drugi 17 czerwca. Jednak - dodała - "wielu dręczą wątpliwości, czy demokracja zdolna jest rozwiązać palące problemy". "Nie można przecież zaprzeczyć, że pod powierzchnią wrze" - mówiła. Jej zdaniem "wzbiera przede wszystkim bezsilna złość", która wyraża się w przemocy, skierowanej np. przeciwko słabszym.

Schwan dostrzega też w społeczeństwie "poczucie bezsilności i niesprawiedliwości w naszej demokracji". "Czy można mówić o sprawiedliwości, gdy udziela się miliardowych poręczeń dla ratowania sektora bankowego, a krótko potem banki zgarniają miliardy euro zysku?" - mówiła Schwan.

"Czy dystans do naszej demokracji nie będzie musiał narastać, jeśli (banki) nie zostaną poproszone o udział w kosztach kryzysu, zaś pomimo drastycznej i zawstydzającej biedy wśród dzieci oszczędzać się będzie na rodzinach, beneficjentach Hartz-IV (zasiłków dla bezrobotnych), w tym na matkach samotnie wychowujących dzieci?" - pytała.

"Jeśli budżety komunalne, które wykrwawiły się także w wyniku ratowania sektora bankowego, nie będą mogły sprostać swym zadaniom wobec słabszych w naszym społeczeństwie? To byłoby szczególnego rodzaju podwyższenie norm - przypominając o 17 czerwca 1953 roku" - mówiła Schwan.

W czasie tego wystąpienia niektórzy posłowie liberalnej Partii Wolnych Demokratów (FDP) opuścili salę posiedzeń.

"Ten, kto stawia na równi konieczne i dobrze uzasadnione kroki oszczędnościowe podejmowane przez koalicję z samowolnym podwyższaniem norm przez rząd bezprawia w NRD, nie powinien dziwić się temu, że liberalni posłowie nie chcą mu poświęcać uwagi" - oświadczył polityk FDP Joerg van Essen, cytowany w piątek przez dziennik "Die Welt.

Schwan "wykazuje w pełni niezrozumiałe paralele między dzisiejszą sytuacją w Republice Federalnej a państwem ucisku NRD i poprzez to lekceważy cierpienie ofiar dyktatury (komunistycznej partii) SED" - powiedział szef frakcji CDU/CSU Volker Kauder, którego cytuje dziennik "Bild".

Jego zdaniem wiązanie podwyżek norm w NRD z przyjętym niedawno pakietem oszczędnościowym niemieckiego rządu jest "czysto politycznie umotywowaną prowokacją".

Chadecki poseł CDU Michael Luther przyznał, ze jest "zszokowany" próbą porównywania przez Schwan powstania robotników z 1953 roku z niedawnymi demonstracjami przeciwko rządowemu programowi oszczędności budżetowych.

17 czerwca 1953 roku robotnicy z ponad 600 zakładów na terenie całej Niemieckiej Republiki Demokratycznej przystąpili do strajków i protestów przeciwko podwyższeniu norm wydajności pracy i głodowym płacom. Żądania strajkujących szybko nabrały politycznego charakteru. Domagali się wolnych wyborów i dymisji rządu.

Jeszcze tego samego dnia demonstracje zostały stłumione przez radzieckie wojska, które wysłały przeciwko strajkującym czołgi i wozy opancerzone. Według szacunków historyków w wyniku zajść - w dniu protestów i potem w więzieniach - życie straciło ponad 100 osób, a 1600 zostało aresztowanych w kolejnych dniach i skazanych na długoletnie kary więzienia.

Władze komunistyczne mówiły o 25 zabitych; na Zachodzie twierdzono, że zginęło nawet ponad 500 osób.

Rocznice wydarzeń w NRD 17 czerwca 1953 roku obchodzono w państwie zachodnioniemieckim jako Dzień Jedności Niemiec - aż do zjednoczenia obu państw niemieckich 3 października 1990 roku.

pap, em