Węgierski dziennik skarży ustawę medialną do TK

Węgierski dziennik skarży ustawę medialną do TK

Dodano:   /  Zmieniono: 
Dziennik Nepszabadsag (fot. Wikipedia)
Największy dziennik węgierski "Nepszabadsag" zaskarżył do Trybunału Konstytucyjnego obowiązującą od 1 stycznia ustawę medialną, o czym informuje na swojej stronie internetowej.
Spółka Nepszabadsag zaskarżyła ustawę medialną do TK "wnosząc o unieważnienie jej zapisów ograniczających wolność prasy w sposób niezgodny z konstytucją" - pisze gazeta. Skargę złożyli we wtorek redaktor naczelny centrolewicowej gazety Karoly T. Voeroes i prezes stowarzyszenia pracowników gazety Karoly Kelen.

Dziennik krytykuje w ustawie niejasną definicję produktów medialnych, kompetencje i skład nowej instancji nadzorczej mediów, Rady Medialnej, której członkami są obecnie wyłącznie członkowie centroprawicowej partii rządzącej Fidesz, oraz zapisy dotyczące kar za naruszenie ustawy. "Łącznie problemy te mogą w sposób przesadny i zbędny ograniczyć konstytucyjne prawo do wolności prasy i wolności słowa" - uważa gazeta. Dziennik podkreśla m.in., że ustawa daje instancji nadzorczej prawo do sprawdzania, czy nie doszło "nie tylko do wykroczeń, lecz także popełnienia szkód dla interesów osób trzecich", umożliwiając wszczynanie postępowania przeciwko mediom "nawet w przypadku zachowań legalnych".

Maksymalne wymiary kar - np. 10 mln ft (144 tys. zł) w przypadku tygodników i 25 mln ft (360 tys. zł) w przypadku dzienników i portali internetowych - są tak wysokie, że "ich zastosowanie może unicestwić gospodarczo każdego dostawcę treści medialnych", zaś zasady określania ich wysokości są "nadzwyczaj mętne, stwarzając szerokie pole dla ewentualnych arbitralnych decyzji organów nadzorczych". Gazeta zwraca także uwagę, że ustawa weszła w życie zaledwie jeden dzień po jej oficjalnym opublikowaniu w dzienniku ustaw 31 grudnia, nie dając zainteresowanym stronom czasu na przygotowanie się.

Nowa węgierska ustawa medialna wywołała ostrą krytykę w kraju i za granicą. 7 lutego Budapeszt zgodził się pod naciskiem Komisji Europejskiej wprowadzić do niej zmiany. Unijna komisarz ds. mediów Neelie Kroes miała trzy "poważne wątpliwości" co do zgodności ustawy z prawem UE. Dotyczyły one tego, że po pierwsze, ustawa wprowadza wymóg "wyważonej informacji" także w "audiowizualnych blogach", chociaż zwykle w UE dotyczy on tylko telewizji. Po drugie, ustawa umożliwia nakładanie kar finansowych na media z innych państw członkowskich UE, a po trzecie, zobowiązuje do rejestracji wszystkie media, w tym elektroniczne.

pap, ps

 0

Czytaj także