Pakistan: pracownicy ONZ giną, bo... szczepią Pakistańczyków

Pakistan: pracownicy ONZ giną, bo... szczepią Pakistańczyków

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Kolejna pracownice ONZ zastrzelone w Pakistanie (fot.sxc.hu)
W wyniku trzech osobnych ataków w Pakistanie zginęło dwie kolejne osoby pracujące w ramach programu ONZ szczepień przeciw polio, a jedna jest w stanie krytycznym.
Dzisiejsze zamachy wydają się być kontynuacją wczorajszych [zginęło w nich 6 kobiet w Karaczi i Peszawarze szczepiących dzieci przeciw polio, najmłodsza z nich miała 17 lat - red.]. W odpowiedzi na przemoc ONZ wycofał wszystkich pracowników zajmujących się szczepieniami z pakistańskich ulic.

Strzały padły także do czterech innych kobiet w okolicy miasta Nowszera, jednak nikt nie zginął. Nie jest do końca jasne kto jest odpowiedzialny za zamachy, jednak przypuszcza się, że mogą być to Talibowie, którzy byli długo przeciwni kampanii szczepień twierdząc, że ma na celu wysterylizowanie muzułmanów.

Pakistański premier Raja Pervez Ashraf powiedział, że mimo przemocy szczepienia muszą trwać. Dzięki programowi walki z polio liczba przypadków tej choroby spadła w Pakistanie z 20 000 przypadków w 1994 roku do 56 w 2012. Na całym świecie szczepienia przyniosły zanik choroby, za wyjątkiem Pakistanu, Afganistanu i Nigerii.

theguardian.com, ml
 1
  • obywatel MJ   IP
    gdyby mnie na siłę próbowali szczepić też bym ZABIŁ,swoją drogą mamy w polsce odpowiednie rozporządzenie,które zezwala na użycie siły przez nasze władze,jeśli się sprzeciwi ktoś obowiązkowym szczepieniom,zatem powtarzam ZABIJĘ jeśli jakiś wakcynolog się do mnie zbliży z igłą na dwa metry!!!!!

    Czytaj także