USA zaatakują Syrię? "Cicha umowa w Kongresie"

USA zaatakują Syrię? "Cicha umowa w Kongresie"

Dodano:   /  Zmieniono: 5
Siedziba Kongresu USA (fot. mat. prasowe)
- Zwrócenie się przez Baracka Obamę z prośbą o zgodę Kongresu na atak na Syrię świadczy o tym, że ta zgoda jest pewna - powiedział na antenie TVN24 Grzegorz Kostrzewa-Zorbas, były dyplomata i ekspert w dziedzinie stosunków międzynarodowych.
Prezydent USA Barack Obama zwrócił się do Kongresu o udzielenie zgody na interwencję militarną w pogrążonej wojną domową Syrii. Zdaniem Grzegorza Kostrzewa-Zorbasa, istnieje w Kongresie "cicha umowa" między Demokratami i Republikanami, a zgoda Kongresu jest pewna.

USA i Zachód od kilku dni oskarżają siły wierne prezydentowi Baszarowi el-Asadowi o użycie broni chemicznej na przedmieściach Damaszku (w wyniku ataku miało zginąć 1300 osób). Syria zdecydowanie dementuje te oskarżenia i domaga się przedstawienia dowodów na atak chemiczny.

W Syrii od marca 2011 roku toczy się wojna domowa, w wyniku której zginęło już ok. 100 tysięcy osób.

sjk, TVN24/x-news, arb
 5
  • franek   IP
    Ameryka nie moze wytrzymac i MUSI brac udzial we wszystkich lokalnych konfliktach na swiecie (w tym przypadku glownym powodem jest ROPA NAFTOWA - podobnie jak wczesniej w Iraku, a nie wyimaginowane uzycie broni chemicznej, bo to tylko PRETEKST ) . USA chetnie powojowalaby sobie rowniez na polwyspie koreanskim, ale tam jest KIM z najliczniejsza armia swiata dysponujacy ponadto bomba A . Korea Pln. ma poza tym poteznego sojusznika - Chiny , wiec nie jest tak latwa do ruszenia, ale przede wszystkim na polwyspie NIE MA ROPY ani innych surowcow strategicznych. Dlatego co jakis czas tylko sie groznie porykuje o Korei, ale nie ma obawy, tam USA lap swoich tak latwo nie wsadzi.
    • Piotr Kraczkowski   IP
      Co roku ok. 10.000 ludzi umiera z głodu - to co, śmierć z głodu jest bardziej humanitarna od śmierci z powodu gazów trujących? USA mają karę śmierci w komorze gazowej! Gdyby faktycznie USA chodziło o względy humanitarne, to USA powiedziałyby tak: drukujemy dolary jako walutę światową, tylko dla pokrycia ropy/gazu Bliskiego Wschodu wydrukujemy ponad 100 bilionów dolarów. Te wydrukowane biliony dolarów nie służą jako pokrycie wypracowanych w USA towarów i usług, lecz są korzyścią USA, która istnieje tylko dlatego, że świat akceptuje dolary w handlu międzynarodowym. Wobec tego my, USA, przekazujemy połowę tych wydrukowanych dolarów na likwidację śmierci głodowej oraz opiekę zdrowotną w biednych krajach i pomoc uchodźcom. Niczego takiego jednak nie będzie tak samo, jak nie było działań USA, czy szerzej Anglosasów, przeciwko ludobójstwu w Ruandzie.
      ___Skoro o względy humanitarne chodzi tylko i wyłącznie w celach propagandowych, to dlaczego USA cofnęły swą dotychczasową ochronę dla części arabskich dyktatorów i wywołały "Arabską Wiosnę"? Najlepiej tłumaczy to cel USA polegający na wywołaniu chaosu, w którym nowi dyktatorzy nie będą wstanie kontynuować planu arabskiego Dinara opartego na złocie jako waluty sprzedaży ropy i gazu, czy innego arabskiego "euro". Możliwość wydrukowania ponad 100 bilionów dolarów w ciągu następnych lat, tym bardziej dla zadłużonych USA, 100 bilionów za nic, bez pracy, to nie lada gratka. Kadafi i inne państwa nie chciały sprzedawać za dolara, bo USA obniżają wartość dolara aby wywłaszczyć jego posiadaczy (to komunistyczne wywłaszczenie praktykował także Reagan). No to USA zamieniają Bliski Wschód w chaos - pomijając Arabię Saudyjską, Katar itp., które godzą sie z obniżaniem wartości dolara przez USA. Silny Iran także mógłby zainicjować takie bliskowschodnie, oparte na złocie "euro", a więc Iran jest też zwalczany.
      ___Karta ONZ jest częścią prawa Polski, a więc wiedząc jakie są jej implikacje musimy albo jej przestrzegać, albo wystąpić z ONZ.
      • #####   IP
        Hands off Syria ! !

        Czytaj także