Ciotka Kim Dzong Una uciekła do USA i zmieniła twarz

Ciotka Kim Dzong Una uciekła do USA i zmieniła twarz

Dodano:   /  Zmieniono: 
Ciotka Kim Dzong Una razem z meżem potajemnie uciekła do Stanów Zjednoczonych (fot.sxc.hu) 
Ciotka przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Una przeszła operację plastyczną i wraz z mężem w 1998 roku potajemnie uciekła do Stanów Zjednoczonych. Kobieta opiekowała się Kimem w czasie jego studiów w Szwajcarii. Pewnego dnia znikła bez śladu. Wszyscy myśleli, że kobieta wróciła do Pjongjangu, ta jednak poprosiła Amerykanów o azyl - informuje tvn24.pl
Ciotka przywódcy razem z mężem zostali wysłani w 1996 roku do Szwajcarii, aby opiekować się studiującym tam Kimem. W 1998 roku para zniknęła. Dotychczas sądzono, że małżeństwo wróciło do Pjongjangu. Jednak jak donosi gazeta "JoongAng Daily" para skierowała się do ambasady Stanów Zjednoczonych w Genewie prosząc o azyl.
 
Według południowokoreańskiej gazety Amerykanie przychylili się do prośby pary i przyznali im azyl. Przewieźli ich do bazy wojskowej we Frankfurcie. Tam małżeństwo przesłuchano. Para przeszła także operacje plastyczne w celu ukrycia ich tożsamości. Małżeństwo wróciło już do Stanów Zjednoczonych i zostało objęte programem ochrony świadków Departamentu Sprawiedliwości.

Jak poinformował południowokoreański wywiad matka Kim Dzong Una była wściekła, kiedy dowiedziała się o ucieczce siostry. Groziła, że znajdzie kobietę, a ta "zapłaci za zdradę". 

dż, tvn24.pl