Nastolatek bestialsko zabił rodziców. Zabierali mu iPoda

Nastolatek bestialsko zabił rodziców. Zabierali mu iPoda

Nastolatek z Norfolk najpierw psiknął matkę w twarz gazem pieprzowym, potem nożem przebił gałki oczne. Łomem i kijem bejsbolowym bił po twarzy tak długo, aż kobieta przestała oddychać. Po sekcji zwłok 57-latki, lekarze naliczyli 25 uderzeń i ran kłutych. Zabił tez ojca. 16-letni Vincent Parker przyznał się do winy. Tłumaczył, że "był zmęczony" karami jakie narzucali mu rodzice. Zabierano mu m.in iPoda.
Karetkę pogotowia wezwał ojciec nastolatka. Gdy 55-letni Wayne Parker wrócił do domu, syn zaatakował go łomem i zadał mu kilka ciosów nożem. Mężczyzna zmarł szpitalu.
 
Nastolatek początkowo twierdził, że to ojciec pierwszy go zaatakował. Ostatecznie przyznał się do winy. - Nie pamiętam nic oprócz tego, że byłem bardzo wściekły - twierdzi 16-latek.  Tłumaczył, że "był zmęczony" karami jakie narzucali mu rodzice. Zabierano mu m.in iPoda. 
 
Rodzina i znajomi Parkerów są zszokowani. Chłopca uważano za bardzo zdolnego i ułożonego. Teraz grozi mu kara kilkudziesięciu lat więzienia. Będzie sądzony jak osoba dorosła.
HLN

Czytaj także

 0