Redaktor naczelny lokalnego dziennika w mieście Togliatti nad Wołgą, Aleksiej Sidorow, został zasztyletowany. To zabójstwo na zlecenie - twierdzi policja.
Policja uważa, że zabójstwo Sidorowa, naczelnego gazety "Toliattinskoje Obozrienie", miało związek z jego działalnością zawodową. Sidorow pisał wiele o powiązaniach między przestępczością zorganizowaną a zakładami "Awtowaz" w Togliatti, produkującymi samochody żiguli.
Sidorow został zaatakowany przez dwóch osobników, którzy czekali na parkingu przed jego mieszkaniem. Zmarł na rękach żony od ran zadanych nożem.
Sidorow zastąpił w redakcji swego dziennika Walerija Iwanowa, zastrzelonego w kwietniu 2002 r. w podobnych okolicznościach.
em, pap