Charlize Theron zaprosiła Baracka Obamę do klubu ze striptizem

Charlize Theron zaprosiła Baracka Obamę do klubu ze striptizem

Charlize Theron zaprosiła Baracka Obamę do klubu ze striptizem (fot. screenshot YouTube)
Charlize Theron w jednym z programów rozrywkowych przyznała się, iż w trakcie zabawnej rozmowy z prezydentem USA Barackiem Obamą, zaproponowała mu wizytę w klubie ze striptizem.
- Nie mogłam spać przez kolejne cztery miesiące, bo jak tylko zamykałam oczy, od razu sobie przypominałam, co powiedziałam - opowiadała aktorka.

Z Obama Therone spotkała się podczas wcześniejszej edycji wieczornego programu. Podczas oczekiwania na wejście na antenę aktorka zaproszona została na krótką rozmowę z prezydentem. Jak mówi, oboje cieszyli się na występ, a prezydent USA miał dodać, iż to świetna okazja, aby trafić do innej grupy docelowej niż zwykle. Aktorka odpowiedziała mu wtedy: "Jeśli szuka pan innej grupy, to mogę pana zabrać do klubu ze striptizem". Jak dodała Charlize Theron Obama potraktował propozycję jako żart.

- Niestety, kiedy jestem zdenerwowana mówię rzeczy, których nie wypada. Przypomina to w dziwny sposób zespół Tourette'a, zaczynam mówić i nie mogę przestać. To słowna biegunka. Michelle Obama mnie chyba zabije - podsumowała aktorka.

elle.com, YouTube

Czytaj także

 3
  • prosta sprawa   IP
    Który to ten Theron? W krawacie?
    • tak myślę   IP
      komorowski to by pewnie wstał i tam poszedł