Czego chcą i dlaczego nie spoczną, dopóki żyją

Czego chcą i dlaczego nie spoczną, dopóki żyją

Dodano:   /  Zmieniono: 
Przywódcy ISIS, czyli Daeszu, mają wielki plan. Jego uwieńczeniem będzie zbudowanie obejmującego cały świat islamskiego kalifatu.

Pierwsze propagandowe zwycięstwo terroryści odnoszą za każdym razem, kiedy mówimy o nich Państwo Islamskie. Tego chcą – by wykrojony z Syrii i Iraku obszar zamieszkany przez ok. 8 mln ludzi nazywać państwem, choć tak naprawdę Państwo Islamskie Iraku i Lewantu to przede wszystkim nazwa terrorystycznej, fundamentalistycznej organizacji, której nikt na świecie nie uznał za władzę faktycznego kraju. Arabowie używają określenia Daesz. To akronim arabskiej nazwy organizacji, ale w oryginale brzmiący nieco pogardliwie. Na tyle, że na kontrolowanych przez islamistów terytoriach za używanie słowa Daesz można się narazić na śmierć. Z drugiej strony nazwa ta coraz częściej pojawia się w publikacjach zachodnich – właśnie po to, by demitologizować państwo, którego tak naprawdę nie ma.

Więcej możesz przeczytać w 48/2015 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także