Cameron przyznaje, że miał powiązania z "Panama Papers"

Cameron przyznaje, że miał powiązania z "Panama Papers"

Dodano:   /  Zmieniono: 
David Cameron (fot. mat. prasowe/gov.uk) 
David Cameron przyznał w wywiadzie dla telewizji ITV, że miał udziały w spółce swojego ojca, która zamieszana jest w aferę Panama Papers. W 2010 roku premier Wielkiej Brytanii miał sprzedać udziały za 30 tys. funtów.

Jak pisze BBC, fundusz inwestycyjny Blairmore Holdings przez 35 lat funkcjonował w Panamie i nie płacił brytyjskich podatków. W 2010 roku przeniósł się do Irlandii. Wtedy też David Cameron został premierem, a Ian Cameron zmarł. Pozostawił w spadku ponad 2,5 miliona funtów, z czego premier odziedziczył 300 tysięcy.

David Cameron w wywiadzie dla ITV podkreślił, że "nie chciał niczego ukrywać" i że zapłacił w Wielkiej Brytanii wszystkie podatki wynikające ze sprzedaży udziałów. Według niektórych źródeł premier Wielkiej Brytanii w przyszłym tygodniu opublikuje swoje zeznania podatkowe.

W środę 6 kwietnia urząd na Downing Street opublikował oświadczenie zapewniające, że premier i jego rodzina nie uzyskiwały żadnych korzyści z Blairmore Investment Trust.

Panama Papers

140 polityków, celebrytów, miliarderów oraz sportowców korzystało z usług banków w rajach podatkowych – informuje "Sueddeutsche Zeitung". Ich majątki miały na zawsze pozostać ukryte przed opinią publiczną. Afera zyskała już miano "Panama Papers".

Dziennik powołuje się na informację z kancelarii prawnej Mossack Fonseca w Panamie. Oferuje ona klientom założenie i prowadzenie firm znajdujących się w tzw. rajach podatkowych. Szczegóły tych operacji możemy poznać dzięki wyciekowi ponad 11 milionów poufnych dokumentów. Są wśród nich między innymi sprawozdania finansowe, umowy, e-maile, paszporty, protokoły, instrukcje.

Panamska firma pomagała swoim klientom w praniu pieniędzy, omijaniu sankcji międzynarodowych i unikaniu płacenia podatków. W dokumentach są nazwiska 72 byłych i obecnych światowych przywódców. Jednym z właścicieli takiej firmy ma być ojciec chrzestny pierwszej córki Putina, Siergiej Roldugin. Jego firmy posiadały udziały w ważnych przedsiębiorstwach rosyjskich.

BBC, ITV, wprost.pl