Według oświadczenia wydanego w piątek w Forcie Bragg, England została w czwartek oskarżona o złamanie obowiązującej w wojsku zasady, która zabrania prokreacji oraz o posiadanie fotografii o seksualnej wymowie i o czterokrotne dopuszczenie się czynów nieprzyzwoitych.
England miała w poniedziałek stanąć przed sądem wojskowym w Fort Bragg, ale jej obrońcy prosili o przełożenie tego terminu - podał rzecznik wojskowy, major Richard Patterson.
Poniedziałkowe przesłuchanie jest pierwszym etapem postępowania, które ma ustalić, czy England zostanie wytoczony proces.
Początkowo postawione jej zarzuty w liczbie 13 obejmowały porozumiewanie się z innymi wojskowymi w celu wspólnego znęcania się nad irackimi jeńcami, co najmniej trzykrotne atakowanie więźniów oraz dopuszczanie się nieprzyzwoitych czynów oraz robienie i pozowanie do zdjęć z więźniami.
Patterson powiedział, że szczegóły dodatkowych pięciu zarzutów nie dotyczą Irakijczyków ani więźniów.
England, która służy w policji wojskowej, jest oskarżona wraz z sześcioma innymi amerykańskimi policjantami o maltretowanie Irakijczyków w więzieniu Abu Ghraib.
England mówi, że wykonywała rozkazy, kiedy pozowała do zdjęć z upokarzanymi więźniami Abu Ghraib. Na jednym z takich zdjęć, zrobionych w 2003 roku, England z papierosem w ustach wskazuje na genitalia nagiego więźnia w kapturze.
Po ujawnieniu w kwietniu tych fotografii, skandal z maltretowaniem więźniów irackich stał się głośny i wywołał światowe oburzenie i protesty.
W piątkowym oświadczeniu amerykańskich władz wojskowych nie podano szczegółów oskarżenia.
Inne zdjęcia zrobione w Abu Ghraib pokazują amerykańskich żołnierzy układających piramidę z nagich Irakijczyków oraz szczucie więźniów psami. Na jednym ze zdjęć widać więźnia z umocowanymi na ciele przewodami elektrycznymi.
Jeśli England zostanie udowodniona wina, może ją czekać do 15 i pół roku więzienia.
ss, pap