Sunnici opuścili obrady, chcą uwolnienia posłanki

Sunnici opuścili obrady, chcą uwolnienia posłanki

Dodano:   /  Zmieniono: 
Sojusz arabskich ugrupowań sunnickich w irackim parlamencie poinformował, że nie będzie uczestniczył w obradach, jeśli porwana przez grupę uzbrojonych napastników posłanka z Irackiej Partii Islamskiej nie zostanie uwolniona.
"My z Irackiego Frontu Zgody zdecydowaliśmy zawiesić nasz udział w obradach parlamentu do czasu, aż nasza siostra zostanie uwolniona" - oświadczył szef Irackiego Frontu Adnan al-Dulaimi, apelując jednocześnie do innych członków irackiego parlamentu, aby uczynili to samo.

Wcześniej wszyscy członkowie sunnickiego bloku opuścili niedzielne obrady parlamentu Iraku.

Deputowaną Tajsir Nadżah al-Maszhadani z Irackiej Partii Islamskiej oraz jej siedmiu ochroniarzy w sobotę porwali w Bagdadzie uzbrojeni mężczyźni. Jednemu ochroniarzowi udało się uciec.

Posłanka została porwana w północnej dzielnicy Szaab, zamieszkałej głównie przez społeczność szyicką. Do tej pory nie ma informacji o jej losie.

Iracka Partia Islamska, obecnie wchodzi w skład Irackiego Frontu Zgody, pierwszego większego sojuszu arabskich ugrupowań sunnickich, który posiada 44 mandaty w 275-miejscowym parlamencie Iraku.

pap, ab