Słuchajcie, liderem jest on

Słuchajcie, liderem jest on

Poseł Joanna Augustynowska
Poseł Joanna Augustynowska / Źródło: Newspix.pl / PIOTR TWARDYSKO
W Nowoczesnej nikogo nie interesowało moje zdanie i sprawy, którymi się zajmowałam. Ciągle słyszałam, że są zbędne. A w Platformie są potrzebne – mówi Joanna Augustynowska, była posłanka Nowoczesnej, obecnie w PO.

Dlaczego pani odeszła z Nowoczesnej? Co się skończyło?

W Nowoczesnej moje wyobrażenia o polityce zasadniczo rozminęły się z rzeczywistością. Chciałam naprawiać Polskę, ale tematy, którymi się w partii zajmowałam – polityka społeczna i senioralna– nikogo tam nie obchodziły. Sądziłam, że nasza partia będzie grupą ludzi, którzy chcą coś zmienić. Zmienić na lepsze. Tak funkcjonowała na początku, gdy tworzyliśmy struktury i robiliśmy kampanię, nie mając pieniędzy. Tymczasem w Sejmie okazało się, że arogancja, nietraktowanie posłów po partnersku w klubie Nowoczesnej jest na porządku dziennym. Najlepszym przykładem jest sposób, w jaki pozbyto się mnie z partii: dostałam SMS z pytaniem, czy prawdziwe są medialne spekulacje o moim odejściu z Nowoczesnej. Nie odpowiedziałam na niego, bo miałam wyjątkowo dynamiczny dzień. To wystarczyło, żeby zawiesić mnie w prawach członka.

Nikogo nie zawiesza się w partii z powodu nieodbierania telefonu. Coś musiało się zdarzyć wcześniej. Spekulacje o możliwym odejściu z partii pani i trójki kolejnych posłów też nie wzięły się znikąd.

Tak naprawdę to nie wiem, za co zostałam zawieszona, bo nikt ze mną na ten temat nie miał czasu porozmawiać. Ale faktycznie, głośno wyrażałam swoje wątpliwości co do skuteczności działania łania naszej partii. Nieustannie namawiałam do aktywności, bo byłam przekonana, że jeżeli czegoś nie zrobimy, to rozsypią się nam struktury. We Wrocławiu wielu ludzi, z którymi zakładałam Nowoczesną, już odeszło. Dostrzegli wcześniej, że w partii źle się dzieje. Próbowałam to zmienić, dlatego wyraźnie, może zbytmocno, zabierałam głos.

Dlaczego źle się działo?

Nowoczesna nie ma struktur ani szerszej wizji działania. Skupia się tylko na bieżącej, codziennej polityce. A to zdecydowanie za mało. Na ostatniej radzie krajowej dużo rozmawialiśmy o tym, że jesteśmy coraz bardziej pogubieni na scenie politycznej. Że trzeba zmienić statut partii, by usprawnić jej działanie i iść do przodu, aby odsunąć PiS od władzy.

Stosunkowo niedawno mieliście kongres, a na nim przyjęliście podobno fantastyczny program. Więc o co chodzi? To była tylko fasada?

Przygotowywałam część dotyczącą polityki społecznej i senioralnej. Miałam żal, że nie pozwolono mi jej zaprezentować na kongresie, bo – jak mówił Ryszard Petru – polityka społeczna jest nieważna. A potem z mediów dowiedziałam się, że cały program przygotowali Katarzyna Lubnauer i Paweł Rabiej. Taką informację wysłali do dziennikarzy…

Czy ktoś wyjaśnił, dlaczego nie została pani podpisana jako współautorka programu?

Tak. Kasia Lubnauer powiedziała: „Wiesz, tak mi się chlapnęło. Potem porozmawiamy, bo jestem w biegu”. Do tego „potem” nigdy nie doszło. Takich drobnych spraw było mnóstwo. Gdy marszałek Sejmu Marek Kuchciński odwołał parlament seniorów, byłam wzburzona. Poszłam do klubu i mówię: „Słuchajcie, trzeba zorganizować konferencję prasową. Powiedzmy, że się nie godzimy na to, żeby wyrzucać seniorów z Sejmu”. Usłyszałam: „Nie, to się nie przebije”. Gdy dostałam SMS o zawieszeniu w partii, całą noc nie spałam i zastanawiałam się, co takiego zrobiłam tym ludziom, że mnie tak potraktowali.

Jeżeli polityka społeczna nie interesowała Ryszarda Petru, to co go interesowało? Sprawy ustrojowe, gospodarcze?

Praca w Sejmie raczej go nie interesuje. Myślę, że nawet nie przeczytał regulaminu Sejmu. Jeżeli pojawiał się na jakichś debatach, to tylko po to, żeby się pokazać mediom. W styczniu tego roku organizowałam konsultacje na temat spraw emerytalnych. Zaprosiłam wielu znanych gości. Ryszard do mnie zadzwonił i mówi: „Joanna, będą wszyscy, to może wpadnę!”. Właściwie to nie wiem, dlaczego on zajmuje się polityką. Tym bardziej że kompletnie nie potrafi rozmawiać ze współpracownikami i budować kompromisów.

Jak to?

Trudno mu było nawiązać z nami kontakt. Ryszard często siadał, rozpoczynał rozmowę, ale cały czas zerkał na zegarek, nie słuchając, co się do niego mówi. Kiedyś zaczęłam do niego mówić o sprawach partyjnych, a potem… zorientowałam się, że on po prostu od dłuższego czasu już mnie nie słuchał. Na spotkaniach partyjnych w terenie oczekiwał od nas tylko poklasku. Gdy chcieliśmy z nim porozmawiać o ważnych sprawach, kierunkach rozwoju Nowoczesnej, mówił, że jest zmęczony i że musi mieć trochę przestrzeni dla siebie.

Jak w takim razie podejmowaliście decyzje?

Nie podejmowaliśmy decyzji. Ryszard komunikował nam, że będzie tak i tak. Wybory na przewodniczącego partii i klubu wyglądały tak, że Ryszard powiedział: „Słuchajcie, liderem będę ja, OK?”. Ta jego arogancja była do pewnego momentu zabawna. Zresztą na początku byliśmy nim naprawdę zafascynowani, dlatego nie oponowaliśmy. Dużo mówił o ekonomii, zarażał nas swoją energią. Ale czasu dla nas nie miał.

W jaki sposób to się przejawiało?

Pamiętam, jak w Sejmie rozgrywała się sprawa zmian w Trybunale Konstytucyjnym. My wszyscy byliśmy świeżo upieczonymi posłami, nie znaliśmy Sejmu, wyszliśmy do kuluarów i zastanawialiśmy się, co robić. Kamila Gasiuk-Pihowicz wymyśliła, że skontaktuje się z ekspertami, żeby się dowiedzieć o konsekwencje zmian w trybunale, ale potrzebowała na to czasu, a debata była w toku. Wpadliśmy więc na pomysł, że po kolei będziemy się zgłaszać do zadawania pytań. Dzięki temu ona zyskała 28 minut na konsultacje z konstytucjonalistami. Ryszard był nieobecny, w ogóle nie brał w tym udziału.

To jaka jest jego strategia?

(śmiech) Dobre pytanie. Ja jej nie znam. Nigdy nie rozmawialiśmy o planach, terminach, o realizacji. Wszyscy wiedzą, że Ryszard czasami coś chlapnie, gdy np. przyciśnie go dziennikarz. I te chlapnięcia wyznaczały nasze działania. Przykładowo „powiedziało mu się” w mediach, że kandydata na prezydenta Wrocławia wyłonimy w prawyborach. A potem to my dostaliśmy zadanie, aby te prawybory zorganizować i to tak, żeby wygrała określona osoba. Po prostu ręce opadają.

Przecież wzięliście udział w grudniowym proteście okupacyjnym w Sejmie. Musieliście to przedyskutować, ustalić strategię.

Wszystko odbyło się spontanicznie! Powiedzieliśmy Ryszardowi, że powinien stanąć przy mównicy, żeby bronić swoich posłów. On w ogóle nie czuje takich wydarzeń. Przed świętami odbyliśmy burzliwą naradę. Część ludzi przekonywała, że musimy koniecznie zostać w Sejmie. Druga grupa, w tym ja, mówiła, że jeżeli rozpoczynamy protest okupacyjny, to musimy wiedzieć, kiedy i na jakich warunkach go skończyć. Zostaliśmy zakrzyczani, że „coś się wymyśli”.

Wiedziała pani o wyprawie lidera na Maderę podczas protestu w Sejmie?

Dowiedziałam się z gazet i byłam wściekła. Sama zostawiłam małe dzieci w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia i zaraz po Nowym Roku, żeby jechać do Sejmu na dyżur, a w tym czasie lider wyskoczył sobie na Maderę. Poprosiłam wtedy, żeby mnie wykreślono z kolejnych dyżurów i żeby do mnie nie dzwoniono.

Czy mieliście świadomość, że dla wizerunku partii ta wyprawa będzie ogromnym obciążeniem?

Oczywiście, to mocno podcięło nam skrzydła. Tylko Ryszard zachowywał się, jakby tego nie rozumiał. Nie chciał o tym rozmawiać.

Powiedziała pani, że Nowoczesna nie ma struktur terenowych.

Nie ma. We Wrocławiu są to struktury dawnej Platformy, które znalazły się pod skrzydłami Petru, ze wszystkimi ich wadami – nepotyzmem, wycinaniem przeciwników, obstawianiem urzędów. Nowoczesna przyjęła posła, który odegrał niechlubną rolę podczas kongresu wojewódzkiego PO w Karpaczu, kiedy to „handlowano” stanowiskami w zamian za głosy przeciwko Grzegorzowi Schetynie. A wraz z nim Nowoczesna dostała w pakiecie sześciu byłych radnych Platformy, koalicję z Rafałem Dutkiewiczem i stanowisko wiceprezydenta Wrocławia. Na takie wartości się absolutnie nie zgadzam.

Michał Jaros, bo – jak rozumiemy – o nim pani mówi, jest w Nowoczesnej od roku, a pani przez ten czas jakoś nie rozdzierała z tego powodu szat.

Ryszard podjął decyzję o przyjęciu Jarosa, nie pytając o zdanie struktur, tylko nam to zakomunikował. Mówiłam mu, że to nie będzie już Nowoczesna, a on tłumaczył, że musi robić transfery posłów, bo mamy ich za mało. Ale nie ukrywał też, że jego wrogiem jest Grzegorz Schetyna i że chciał mu dać prztyczka w nos.

Media rozpisywały się o konfliktach targających Nowoczesną. Kiedy to się zaczęło?

Paradoksalnie w momencie, gdy mieliśmy najwyższe notowania. Wtedy usłyszeliśmy, że sukces Nowoczesnej jest udziałem wąskiego grona: Joanny Schmidt, Joanny Scheuring-Wielgus, Kaśki Lubnauer i oczywiście Ryszarda. To oni byli gwiazdami, brylowali w mediach, a reszta miała tylko tuszować wpadki Petru. Wtedy zaczęły się pierwsze konflikty. A dobiła nas informacja, że nie mamy szans na finansowanie z budżetu. Jak długo można prosić ludzi, by w ramach przysługi zrobili nam ekspertyzy? To było dobre w kampanii, ale nie po półtora roku pracy w Sejmie. A od początku tego roku zaczęły się rozmowy o zmianie lidera partii.

Na kogo można wymienić Ryszarda Petru?

Kamila Gasiuk-Pihowicz zasłużyła sobie pracowitością na to stanowisko, ale czy byłaby dobrym liderem, tego nie wiem.

Czy pani zdaniem będą kolejne odejścia z Nowoczesnej?

Wiem, że kilka osób rozważa odejście. A wielu po tych doświadczeniach w ogóle zraziło się do polityki. Dzisiaj w szeregach Nowoczesnej często można usłyszeć, że wejście do Sejmu było błędem, że nie tak sobie to wyobrażali, to jest ich ostatnia kadencja i nigdy więcej się nie zaangażują w politykę.

Czy osobiście nie czuje pani dyskomfortu, że przeszła do PO? Przecież Nowoczesna powstała w opozycji do tej partii.

Tak tego nie postrzegam. Po pierwsze głównym politycznym przeciwnikiem Nowoczesnej powinien być nieustannie szkodzący Polsce PiS. Po drugie wszyscy, z którymi politycznie się nie zgadzałam w Platformie we Wrocławiu, są teraz w Nowoczesnej. Dzisiaj często słyszę od mieszkańców Wrocławia głosy wsparcia, że trzymają za mnie kciuki. W Nowoczesnej nikogo nie interesowało moje zdanie i sprawy, którymi się zajmowałam. Ciągle słyszałam, że są zbędne. A w Platformie są potrzebne.

U sąsiada trawa zawsze jest zieleńsza. W Nowoczesnej miała pani swobodę, a w PO każdy zna swoje miejsce w szeregu.

Mam tę świadomość, ale co miałam robić? W Nowoczesnej nie było dla mnie miejsca. Mogłam być posłanką niezrzeszoną, ale to jest kiepska perspektywa i słaba skuteczność w politycznej walce o normalność w Polsce. A spośród innych partii obecnych w Sejmie do Platformy było mi najbliżej. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 17/2017
Więcej możesz przeczytać w 17/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 17/2017 (1784)

  • Pochłopień: Osioł gordyjski 23 kwi 2017, 21:05 Znacie anegdotę, w której wędrowali Arab z żoną (ewentualnie synem) wraz z osłem? Było tak: jeśli ona jechała, a on szedł, to znaczyło, że mężczyzna był pantoflarzem. Jeśli było odwrotnie – to egoistą. Jeśli oboje siedzieli na ośle, można spokojnie uznać ich za dręczycieli... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 23 kwi 2017, 20:00 ODSUWA SIĘ W CZASIE TEGOROCZNY KONGRES PRAWA I SPRAWIEDLIWOŚCI. Miał się odbyć w marcu, później w kwietniu po świętach wielkanocnych, a teraz w PiS już nawet nikt nie spekuluje o kolejnej dacie. Jeden z naszych rozmówców stwierdził... 6
  • Obraz tygodnia 23 kwi 2017, 20:00 17 tys. tylu nielegalnych imigrantów aresztowano w marcu na granicy USA z Meksykiem. To najniższy wynik od 2000 r. Jeszcze w grudniu ub.r. było ich 60 tys. Wygrana Julia Roberts 49-letnia aktorka po raz piąty została uznana przez magazyn... 9
  • Info radar 23 kwi 2017, 20:00 Artystka magiczna Rzadko się zdarza, by forma dzieła sztuki wzięła nazwę od nazwiska jego twórcy. A tak było w przypadku Magdaleny Abakanowicz i jej słynnych, powstałych w latach 60. abakanów – przestrzennych tkanin, o których sama... 10
  • Konstytucja dla Obywateli 23 kwi 2017, 20:00 RAFAŁ GÓRSKI, PREZES INSTYTUTU SPRAW OBYWATELSKICH WKRÓTCE BĘDZIEMY OBCHODZIĆ 226. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja. W mediach zapewne będzie sporo historycznych wspominek. Są one ważne i… ważna jest debata poświęcona ustawie... 11
  • Zdarzyło się jutro 23 kwi 2017, 20:00 Zapraszamy na Donald Tusk’s Pendolino Circus PREZYDENT EUROPY WE WŁASNEJ OSOBIE zjechał triumfalnie do Warszawy. The Donald Tusk’s Pendolino Circus zajechał na Centralny z asystentem Pawłem, który podawał mistrzowi obręcze do żonglerki... 12
  • Antybohater „niepokornych” 23 kwi 2017, 20:00 prof. Magdalena Środa, filozo�ka, feministka RZĄDZĄCA PARTIA MA NIE TYLKO MASZYNKĘ DO GŁOSOWANIA W PARLAMENCIE, ale również maszynkę do produkowania bohaterów. Zarówno jedna, jak i druga wytwarza produkty, których ilość jest... 14
  • Rzeczywistość „sprawdza” 23 kwi 2017, 20:00 Jan Wróbel, zawodowy nauczyciel, dziennikarz, publicysta OCZYWIŚCIE OPOZYCJA MOŻE ZWYCZAJNIE WYGRAĆ WYBORY DZIĘKI AKTYWNOŚCI SZYSZKI, MACIEREWICZA, ZALEWSKIEJ CZY BERCZYŃSKIEGO, ale zazwyczaj warto sobie pomóc również własnym... 14
  • Słuchajcie, liderem jest on 23 kwi 2017, 20:00 W Nowoczesnej nikogo nie interesowało moje zdanie i sprawy, którymi się zajmowałam. Ciągle słyszałam, że są zbędne. A w Platformie są potrzebne – mówi Joanna Augustynowska, była posłanka Nowoczesnej, obecnie w PO. 16
  • Chaos, arogancja i brak wizji. Była posłanka Nowoczesnej zdradza w rozmowie z „Wprost” kulisy działania partii 23 kwi 2017, 20:08 – W Nowoczesnej moje wyobrażenia o polityce zasadniczo rozminęły się z rzeczywistością. Chciałam naprawiać Polskę, ale tematy, którymi się w partii zajmowałam czyli polityka społeczna i senioralna nikogo tam nie obchodziły – mówi w rozmowie z „Wprost” posłanka Joanna... 16
  • Nie będziemy zastępować sędziów piekarzami 23 kwi 2017, 20:00 – mówi Patryk Jaki, wiceminister sprawiedliwości. 21
  • Mroczne siły w Platformie 23 kwi 2017, 20:00 JAN ROKITA Tuż przed świętami opozycyjna „Gazeta Wyborcza” ostro zaatakowała szefa głównej partii opozycyjnej Grzegorza Schetynę. W dzisiejszej polskiej obyczajowości politycznej uznać to trzeba za fakt niezwykły. Redakcja tego... 23
  • Ruszam z nowym projektem politycznym 23 kwi 2017, 20:00 Na razie organizacja Wolne Miasto Warszawa będzie miała formę stowarzyszenia i fundacji – mówi Jan Śpiewak. 24
  • Jan Śpiewak rusza z nowym projektem politycznym. W rozmowie z „Wprost” ujawnia szczegóły 24 kwi 2017, 16:15 – Ruszam z nowym projektem politycznym – zapowiada Jan Śpiewak. Warszawski radny w wywiadzie dla „Wprost” zdradza, jak ma wyglądać jego nowa inicjatywa oraz ujawnia kulisy rozstania ze stowarzyszeniem Miasto Jest Nasze. 24
  • Nauczycielska rewolucja zawodowa 23 kwi 2017, 20:00 MEN chce podnieść standardy kształcenia pedagogów. Wpływ na ich doskonalenie mają mieć rodzice – dowiedział się „Wprost”. 26
  • A niech te muslimy toną! 23 kwi 2017, 20:00 EWA WANAT Sitra jest drobną i pełną wdzięku 11-letnią dziewczynką. Kiedy się uśmiecha, w policzkach pojawiają się dołeczki. Rzadko się uśmiecha. Duże czarne oczy są poważne jak oczy dorosłego człowieka. Jest Kurdyjką z Al... 27
  • Czuję się jak prymuska 23 kwi 2017, 20:00 Program 500 plus to dzieło mojego życia. Czasem czuję się jak aktor z serialu, którego wszyscy kojarzą z jedną rolą – mówi Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej. 28
  • Problem, którego nikt nie chce dostrzec 23 kwi 2017, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK, generał broni Od kilku lat ludzie aspirujący do miana fachowców wypowiadają się autorytatywnie na temat armii. Celują w tym różnej maści politycy i eksperci. Ich wiedza wynika głównie z przekonania „ja wiem... 31
  • Gdzie się leczyć? 23 kwi 2017, 20:00 „Wprost” przedstawia ranking najlepszych szpitali w Polsce. Rozpoczynamy od placówek kardiologicznych oraz kardiochirurgicznych. 32
  • Inwestycja w zdrowie 23 kwi 2017, 20:00 W 36 miesięcy za 0,5 mld zł, przy wsparciu unijnym, w Toruniu powstanie kompleks Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego. 41
  • Stawiamy na rozwój 23 kwi 2017, 20:00 Nasz szpital jest liderem w zakresie zarządzania jakością – mówi dr n. med. Wojciech Przybylski, dyrektor ZOZ Końskie. 43
  • Dla mózgu liczy się czas! 23 kwi 2017, 20:00 Co roku udar mózgu dotyka 90 tys. Polaków. Szczególnie groźny jest ten powstały w wyniku migotania przedsionków – najczęstszej z arytmii serca. 44
  • Bije w imię miłości 23 kwi 2017, 20:00 Przemoc domowa to codzienność i milczenie ofiar. Są jednak kobiety, które decydują się przerwać milczenie – mówi o tym Urszula Nowakowska, współzałożycielka Europejskiej Organizacji Kobiet przeciwko Przemocy. 46
  • Prawo maturzysty 23 kwi 2017, 20:00 W tym roku po raz pierwszy osoby niezadowolone z wyniku egzaminu dojrzałości będą mogły się odwołać do Kolegium Arbitrażu Egzaminacyjnego. 49
  • Turysta rządzi i niszczy 23 kwi 2017, 20:00 Brakuje wody, śmieci zasypują miasto, nie ma gdzie zaparkować, zrywa się przeciążone wi-fi. Nadchodzi kataklizm? Nie, to tylko majówka w atrakcyjnej miejscowości turystycznej. 50
  • Kto stoi za TVN 23 kwi 2017, 20:00 Nowi właściciele TVN zawsze chcieli robić telewizję bez przemocy, podtekstów seksualnych i wulgaryzmów. Ale tylko w Stanach, bo w Polsce przestawienie stacji na konserwatywne tory mogłoby kosztować ich zbyt wiele. 55
  • Biznesowy rollercoaster 23 kwi 2017, 20:00 Rusza budowa gigantycznego parku rozrywki pod Warszawą. Plany są ogromne, jednak to nie pierwszy tak ambitny projekt. Niestety zwykle kończy się na zapowiedziach. 60
  • Bojowa majówka 23 kwi 2017, 20:00 Miejsca wypoczynku na długi weekend trzeba wybierać wyjątkowo starannie. Terror staje się popularnym narzędziem politycznym. 64
  • Ameryka znów na straży 23 kwi 2017, 20:00 Po stu dniach rządów Donald Trump odnosi pierwsze sukcesy w polityce zagranicznej. W Europie go za to kochają, choć jego amerykańscy wyborcy są mocno rozczarowani. 67
  • Sukces Trumpa odczują wszyscy Amerykanie 23 kwi 2017, 20:00 Niższe podatki i nowe miejsca pracy przekonają do Trumpa nawet jego zagorzałych wrogów – mówi „Wprost” Corey Lewandowski, były szef kampanii prezydenta. 68
  • Nowe leki szansą na lepsze życie 23 kwi 2017, 20:00 Dzięki postępowi w medycynie, w tym wprowadzeniu nowych leków, udało się przedłużyć ludzkie życie, sprawiając, że wiele śmiertelnych chorób stało się przewlekłymi. 72
  • Medycyna przyszłości 23 kwi 2017, 20:10 Innowacje w medycynie to nie tylko przełomowe terapie. To także tworzenie nowych obszarów terapeutycznych na bazie już istniejących dziedzin medycznych i nowe sposoby aplikacji leków. 74
  • Recepta na rozwój 23 kwi 2017, 20:04 Polpharma jest liderem w zakresie wydatków na badania i rozwój w polskim przemyśle farmaceutycznym. Zajmuje pierwsze miejsce wśród polskich przedsiębiorstw pod względem liczby europejskich zgłoszeń patentowych. 76
  • Cukrzyca bez powikłań sercowych 23 kwi 2017, 20:02 Nowoczesne leczenie cukrzycy to takie, które nie tylko stabilizuje u chorych poziom glukozy, ale także zmniejsza u nich ryzyko zgonów z przyczyn sercowo-naczyniowych. 78
  • Inspirujemy naukowców 23 kwi 2017, 20:15 Rozbudowa polskiego centrum badań klinicznych to zaczątek mojego marzenia o Polsce jako o światowym centrum biotechnologii – mówi Jarosław Oleszczuk, prezes zarządu AstraZeneca. 80
  • Wybierasz się do Wrocławia? Odwiedź Hydropolis! 23 kwi 2017, 20:07 Jedyna na świecie replika batyskafu „Trieste”, 46-metrowa drukarka wodna i film na panoramicznym ekranie 360 stopni – to tylko część atrakcji, które czekają na zwiedzających wrocławskie Hydropolis. 84
  • Z Wrocławia za horyzont 23 kwi 2017, 20:00 NUTRIBIOMED Klaster® to dziś silna rozpoznawalna marka, o czym świadczy między innymi prestiżowy tytuł Krajowego Klastra Kluczowego (KKK). 85
  • Zagłada domu Hitlera 23 kwi 2017, 20:00 Kanclerz III Rzeszy udawał skromnego władcę. Zbombardowanie jego rezydencji ujawniło, że za tą fasadą kryło się wielkie bogactwo zdobyte w zbrodniczy sposób. 86
  • Kobieta z żelaza 23 kwi 2017, 20:00 Ukazujący się dziennik Krystyny Jandy to ewenement na skalę światową. Nikt ze współczesnych artystów nie prowadził tak systematycznie zapisków. Jest w nich „cała Janda”. 90
  • Dobra architektura złego ustroju 23 kwi 2017, 20:00 Dziura po Universalu, szkielety Rotundy i Smyka – centrum Warszawy wygląda jak po bombardowaniu. Powojenny modernizm nie jest w cenie. Ale są przykłady, że potrafimy go też docenić. 94
  • Gwiazdy błyszczą na Śląsku 23 kwi 2017, 20:00 „Gwiazdy” Jana Kidawy-Błońskiego to film osnuty wokół historii piłkarza Górnika Zabrze Jana Banasia. Nic dziwnego, że uroczysta premiera obrazu odbyła się w Zabrzu. 97
  • Wydarzenie 23 kwi 2017, 20:00 WYSTAWA Syreni śpiew Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie miało być już dawno zbudowane, ale od 12 lat to projekt w procesie. Jak na instytucję bez gmachu jest niezwykle żywotne; gromadzi zbiory, urządza festiwale, animuje debaty, wystawia... 98
  • Koniecznie! 23 kwi 2017, 20:00 MUZYKA Ludzie z Biblii DLA MIŁOŚNIKÓW MINKOWSKIEGO, KTÓRYCH W POLSCE NIE BRAKUJE, to długo wyczekiwana nagroda. Dla nowicjuszy w świecie wykonawstwa historycznego – znakomita okazja, by skosztować nowoczesnej, na wskroś dramatycznej i... 99
  • Powyżej średniej 23 kwi 2017, 20:00 KSIĄŻKA Prawo i niesprawiedliwość POWIEŚCI REALISTYCZNE TO DZIŚ NAD WISŁĄ BIAŁE KRUKI. Nieco łatwiej trafić na zbiór opowiadań pokazujący polską współczesność. Niemal równocześnie pojawiły się dwa takie zbiory traktujące o... 100
  • Bez entuzjazmu 23 kwi 2017, 20:00 film Zmrożone emocje Czekam na nową ważną rolę Mirosława Baki. Ale ona wciąż nie nadchodzi. W „Małym Jakubie” aktor gra mężczyznę, który musi skonfrontować się z własną przeszłością spędzoną na polskiej wsi.  Gdy... 102
  • Sebastian Karpiel-Bułecka: To się państwu spodoba 23 kwi 2017, 20:00 W DZIECIŃSTWIE CZYTAŁEM KSIĄŻKI PRZEDE WSZYSTKIM O SAMOLOTACH I WOJNACH. Pamiętam małe książeczki z tygrysem, które można było kupić w kiosku RUCH-u. Mój dziadek miał ich całe mnóstwo i czytałem je jedna po drugiej. Książką,... 104
  • Jak zostałem Żyrinowskim 23 kwi 2017, 20:00 RYSZARD CZARNECKI Stało się to podczas ostatniego pobytu w Azji postsowieckiej, na Zachodzie uparcie zwanej „Azją Środkową”. Piszę te słowa w samolocie z Konstantynopola do Warszawy. Wiem, dziś to Stambuł, ale jako historyk mam... 106

ZKDP - Nakład kontrolowany