Bliski koniec fanatyzmu

Bliski koniec fanatyzmu

Oprawa kibiców Legii Warszawa
Oprawa kibiców Legii Warszawa / Źródło: Newspix.pl / Rafal Oleksiewicz / PressFocus
Nadchodzi czas piłkarskiego ateizmu, bo sport się modernizuje i ze świętej wojny zmienia w część popkultury. Tylko prawdziwi kibice jeszcze nie przyjmują tego do wiadomości.

Polacy, nic się nie stało, Polacy, nic się nie stało – zawodzą kibice po przegranym meczu, słusznie tą pieśnią pocieszając swoją drużynę i samych siebie. No bo nic się nie stało – przegrany mecz to nie koniec świata, a piłka nożna to przecież tylko rodzaj zabawy. Emocjonującej, ale zabawy. Teraz wszystkim nam wciskana jest ta pieśń do ust, bo podobno nic się nie stało. Podobno kilkudziesięcioosobowa grupa fanatycznych kibiców Legii Warszawa czekała na powrót swoich ulubieńców z Poznania, którzy w złym stylu dali się tam ograć i przywieźli kompromitujący wynik. Kibice, jak się nam wmawia, „po przyjacielsku” oklepali policzki i głowy piłkarzy, żeby uprzytomnić im, jak bardzo są zawiedzeni ich grą i postawą na boisku.

Ojcowska troska

Niby można ten incydent potraktować jako wewnętrzną sprawę klubu, bo rozegrał się on na klubowym parkingu, nikt nie złożył skargi, nikt niczego oficjalnie nie zgłosił stosownym władzom. Piłkarze uznali winę, kibice zaznaczyli troskę o los drużyny. Tyle że to nie pierwszy taki przypadek, gdy przekroczono granicę cielesnej nietykalności i wkurzeni kibice – jak rozzłoszczeni ojcowie – zabrali się do wychowania piłkarzy, którzy plamią honor ich klubu. Na stadionie tejże Legii najważniejszy kibic strofował w ten sam sposób jednego z piłkarzy i sprawa została zamieciona pod dywan. Na boiskach niższych klas rozgrywkowych takie incydenty są ponoć nagminne. W ligach bardziej cywilizowanych czy może bardziej zdyscyplinowanych niż nasza, jeśli dochodzi do przemocy, jest to przemoc symboliczna. Kibice Dynama Zagrzeb w podobnej sytuacji zdjęli kiedyś z piłkarzy koszulki i spodenki, uznawszy wcześniej, że ci nie są godni ubierać się w barwy klubowe i nosić klubowe godło. Poeta i eseista Piotr Kępiński, mieszkający we Włoszech, opowiada: – Kiedy w lipcu 2016 r. Argentyńczyk Gonzalo Higuaín przeszedł do znienawidzonego w Neapolu Juventusu, koszulki z numerem 9, który nosił na boisku, ozdobiły miejskie kosze na śmieci. Podczas meczu sparingowego, który SSC Napoli rozegrał z Trento, pojawiły się wielkie banery: Higuaín zdrajca, prawdziwy Argentyńczyk nie gra w Turynie. Prawdziwy Argentyńczyk gra w Neapolu do końca swojej kariery jak Maradona. A u nas? Chyba można więcej, bo wszyscy – łącznie ze sportowymi, klubowymi, porządkowymi władzami – którzy mają obowiązek pilnować ładu nie tylko zresztą na stadionach, odwracają się plecami do takich incydentów i milcząco dają kibicom prawo do nadużyć i stosowania fizycznej przemocy, która, jak wiadomo, jest karalna. Stało się zło, a jakby się nic nie stało. W dodatku akurat tak się szczęśliwie dla wszystkich związanych z piłką nożną ułożyła sekwencja zdarzeń, że reprezentacja Polski w dość błyskotliwy sposób zakwalifikowała się z pierwszego miejsca w grupie eliminacyjnej na mistrzostwa świata. Zapanowała euforia, media pieją z zachwytu, pochwałom i komentarzom nie ma końca, co jest dziwne, bo od tygodni nasza reprezentacja zajmuje szóste miejsce w rankingu FIFA, więc teoretycznie jest szóstą ekipą wśród najlepszych drużyn. Zdrowy rozsądek każe zapytać: cóż niezwykłego jest w tym, że szósta drużyna wchodzi do grupy 32 najlepszych? Byłoby sensacją, gdyby weszła z jakiegoś odległego miejsca, jak w tym roku Islandia. A tak to po prostu przyszła po swoje i zrobiła to, co do niej należało. Gdzie tu sensacja?

Narodziny wspólnoty

Wygląda więc na to, że kibicom jeszcze raz uda się uniknąć kłopotów, co nie znaczy, że nie ma problemu ich subkultury. Można już chyba powiedzieć, że jest ona reliktem przeszłości skazanym na zanik, jak wszystkie podobne jej plemienne wspólnoty w świecie, który coraz wyraźniej rządzi się innymi prawami niż dotąd. Przywiązanie do miejsca urodzenia jest dzisiaj o wiele słabsze niż kilka dekad temu, na znaczeniu tracą więc lokalne wspólnoty zastępowane związkami utylitarnymi oraz okresowymi, społeczeństwo staje się coraz bardziej mobilne. Wspólnoty sentymentu zastępują wspólnoty interesów czy zainteresowań, często budowane w przestrzeni wirtualnej. A wspólnoty kibicowskie oparte są na archaicznym sentymencie do klubu, zastępują swoim uczestnikom niedostatek innych więzi społecznych, bo większość z nas lubi do czegoś należeć, być częścią czegoś większego. Daje to swego rodzaju poczucie siły, wyznacza wyraźnie człowiekowi jego miejsce w świecie, czyli stwarza mu wrażenie porządku. Dawno temu i przez długie wieki, bo od czasu zapaśników w starożytnej Grecji, przez czasy rzymskich gladiatorów czy średniowiecznych rycerzy walczących w turniejach, aż do XIX w. taka de facto bezinteresowna rywalizacja definiowana była jako „walka dwojga ludzi (mężczyzn) o zwycięstwo” – pisali kilka lat temu Dominik Antonowicz i Łukasz Wrzesiński, socjolodzy z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. „Było to swego rodzaju objazdowe przedstawienie” – dodają badacze – „i nie ma dowodów, żeby publiczność w jakiś szczególny sposób utożsamiała się z bohaterami fizycznych zmagań”. To, co dzisiaj nazywamy kibicowaniem, było wtedy „mocno spersonifikowane, oparte na lokalnym kulcie herosów, a przede wszystkim ograniczone w czasie”, bo trwało tyle, ile kariera „zawodnika”. I dopiero „pojawienie się klubów sportowych nadało kibicowaniu abstrakcyjny i ponadczasowy wymiar, gdyż klub z natury jest instytucją długo trwającą, jeśli nie bytem ponadczasowym. Mimo nieustającej rotacji zawodników, trenerów i działaczy tworzy się pewna metafizyczna przestrzeń, wokół której skupiają się kibice”.

Święty klub

I tutaj właśnie moim zdaniem tkwi sedno zagadki bycia kibicem: to skupienie wokół metafizycznej przestrzeni, jaką jest w przenośni klub, a w realności stadion. To obszar święty. A gdy zaczyna być mowa o świętości, argumenty racjonalne przestają grać pierwszoplanową rolę. Działanie zdrowego rozsądku zostaje zawieszone, przynajmniej na czas boiskowego obrządku, jakim jest mecz. Fanatyczni kibice uczestniczą w nim jak w jakiejś quasi-mszy. Mniej więcej tak piszą o tym cytowani autorzy rozprawy „Kibice jako wspólnota niewidzialnej religii”, interpretując istotę kibicowania za pomocą liczącej sobie już pół wieku koncepcji „niewidzialnej religii” zmarłego w zeszłym roku niemieckiego profesora socjologii Thomasa Luckmanna. Jego książka „Niewidzialna religia. Problem religii w nowoczesnym społeczeństwie” miała kilka wznowień w Polsce (ostatni raz w 2011 r.) i rzeczywiście to, co Luckmann pisał o wierzeniach i społecznych formach, „które wypełniają funkcje »religijne«” (oczywiście – zaznaczmy to wyraźnie – religijne w zewnętrznym kształcie, bo to religie bez boga), świetnie pasuje do obyczajów, obrządków i „wierzeń” kibiców dających im złudzenie przeżyć transcendentnych czy wręcz metafizycznych, czyli właśnie niewidzialnej religii „zjednoczonej kultem czystej, pięknej, nieskazitelnej, a przede wszystkim świętej idei klubu”. W szczegółach wszystko pasuje. Jest przestrzeń święta, jest liturgia, są obrządki wyznawców, są święci, kapłani i jest głęboka wiara… w klub. Kiedy się jednak na to patrzy z boku, z pozycji niejako ateistycznych (patrz ramka), widać, że jest fanatyczne kibicowanie archaiczną formą zachowania, ratowaniem czegoś, co już nie pasuje do dzisiejszego świata. Tak jak zmienia się, choć w Polsce z dużymi oporami, podejście do religii. Traci ona na znaczeniu w swoim duchowym sensie, ale Kościół zyskuje, zwłaszcza w Polsce, w sensie instytucjonalnym, wiążąc się z układem władzy. Tak również fenomen fanatycznego kibicowania odejdzie w przeszłość, bo klub przestaje być wspólnotą duchową, a staje się po prostu komercyjnym przedsięwzięciem. Oczywiście ten proces nie zakończy się dzisiaj ani jutro, ale w wyobrażalnej przyszłości. Fanatyczni kibice nie potrafią jeszcze zaakceptować tego prostego faktu.

Bliski kres wspólnoty

Od czasu ustanowienia prawa Bosmana piłkarze mogą zawierać dowolne kontrakty w obrębie UE, bo są najemnymi zawodowcami, a nie bóstwami przypisanymi do sfery sacrum, za jaką uznawany jest stadion czy – szerzej – klub. W świętym miejscu – by trzymać się religijnej metafory Antonowicza i Wrzesińskiego – nie ma bożków, „ołtarz” okazuje się pusty, a po świętym terenie krzątają się wymienialni pracownicy, którzy za sowite pensje robią swoje i są, co najwyżej, fałszywymi bóstwami klubowymi. Ale jak ma być inaczej, gdy na przykład w lidze angielskiej nie jest rzadkością, że na boisko wybiegają drużyny bez żadnego angielskiego piłkarza w składzie. Mecz nie jest już zastępczą wojną w obronie symbolicznego terytorium i wiary, ale przedstawieniem z wynajętymi aktorami. Jak może być inaczej, skoro zdarza się nawet (np. w Mediolanie), że dwie lokalne drużyny korzystają z tego samego stadionu, więc kibice jednej i drugiej drużyny mają naprzemiennie uczucie profanacji ich sakralnego obszaru przez obcych – innowierców. Nadchodzi oto czas, na którego nazwę ukuto już termin – to czas modern sportu. Stadiony są modernizowane i upodabniają się, jak dostrzegają badacze, do kinowych multipleksów. Spontaniczność reakcji ograniczana jest ze względów bezpieczeństwa. Wielkie kluby jak gwiazdy pop coraz częściej organizują komercyjne tournée po świecie, z czego niezadowolenie wyraził niedawno w głośnym wywiadzie nasz Lewandowski. Tak jest, piłka nożna – i szerzej: wyczynowy sport w ogóle – staje się częścią popkultury, telewizyjną rozrywką, a w niej nie ma miejsca na takie emocje, jakie napędzają fundamentalistycznych kibiców. Już widać, że bliżej im do przeszłości niż do tendencji modernizujących. Kibice mogą się łudzić, że ocalą świętość klubu, że będą wyspą dawnych obyczajów, ale to złudzenie. Chuligani stadionowi wcześniej czy później zmienią się w pikników, fundamentaliści w ateistów. Takie czasy. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 42/2017
Więcej możesz przeczytać w 42/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 42/2017 (1807)

  • To idzie młodość – i zmienia świat 15 paź 2017, 20:00 Przebieg protestu zdesperowanych młodych lekarzy utwierdza mnie w tym, o czym pisałem już przy różnych okazjach: zmiany są nieuchronne, niezależnie od tego, jak bardzo niektórzy będą próbowali je powstrzymać. Zmiany w systemie politycznym, ochrony zdrowia, gospodarce,... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 15 paź 2017, 20:00 NA PROMOCJI KSIĄŻKI AUTORSTWA POSŁA MICHAŁA KAMIŃSKIEGO „15 sierpnia” zjawiło się kilka znanych osób. Byli między innymi ks. Kazimierz Sowa i były premier Kazimierz Marcinkiewicz. Między tą dwójką doszło podobno do ciekawej... 8
  • Obraz tygodnia 15 paź 2017, 20:00 47 proc. Polaków zagłosowałoby na PiS – tak wynika z zeszłotygodniowego sondażu CBOS. Tylko 16 proc. oddałoby głos na PO. Na poparcie 8 proc. wyborców mógłby liczyć Kukiz’15 Wygrany Łukasz Rzepecki Młody poseł został wyrzucony z... 10
  • Info radar 15 paź 2017, 20:00 Król (w końcu) jest ubrany Z prawie 300 filmami na koncie, w tym „Pulp Fiction”, „Angielski pacjent”, „Gangi Nowego Jorku” czy „Władca Pierścieni”, był w Hollywood bogiem. A nawet kimś więcej, bo podczas ceremonii rozdania... 12
  • Tajemnica Twojego smartfona 15 paź 2017, 20:00 RAFAŁ GÓRSKI W 2016 R. WYPRODUKOWANO PONAD 1 MLD 300 MLN SMARTFONÓW, czyli więcej niż jedna piąta liczby ludności świata. W Polsce sprzedaż telefonów wzrosła w ubiegłym roku o ok. 10 proc. Do wyprodukowania Twojego telefonu potrzeba... 15
  • Zdarzyło się jutro 15 paź 2017, 20:00 Całuj Lewandowskiegow buta 16
  • Start-upy a wiara 15 paź 2017, 20:00 prof. Magdalena Środa, filozofka, feministka TO, ŻE W SZYBKIM TEMPIE STAJEMY SIĘ PAŃSTWEM FUNDAMENTALIZMU RELIGIJ NEGO, JEST FAKTEM. To, że jego podstawą jest swoiście polska, oryginalna wersja katolicyzmu, jest znane etnografom na całym... 17
  • Ojczyznę wolną racz nam… 15 paź 2017, 20:00 POLSKA OKUPOWANA? OPÓR BUDZI MÓWIENIE O „OKUPACJI” W ODNIESIENIU DO PRL. 17
  • O roku ów, czyli zmiany 15 paź 2017, 20:00 Rok 1989 był przełomowy. Zarówno dla Polski, jak i dla tygodnika „Wprost”. 18
  • Tyszkiewicz: Za potrzebą chodzę w krzaki 15 paź 2017, 20:00 Warunki sanitarne na polskich planach filmowych są takie, że pożal się Boże. A posiłki, które przywozi się na plan, oraz sposób ich podawania to upodlenie ludzi – narzekała w wywiadzie dla „Wprost” w 1989 r. Beata Tyszkiewicz, aktorka. 19
  • 50 najbardziej wpływowych Polaków 15 paź 2017, 20:00 Rewolucyjna zmiana na podium! W tegorocznym rankingu najbardziej wpływowych Polaków prezydent Andrzej Duda (w ubiegłym roku dopiero piąty) wskoczył na szczyt, detronizując Jarosława Kaczyńskiego. Ale redakcyjne głosowanie (poprzedzone... 23
  • Tworzę emocjonalne rollercoastery 15 paź 2017, 20:00 Branża filmowa ma ogromny problem ze zinterpretowaniem fenomenu oglądalności moich filmów i ja nie chcę tej branży edukować – mówi Patryk Vega. 43
  • Ostateczny krach III RP 15 paź 2017, 20:00 Trzeba oddać Patrykowi Jakiemu, że w kwestii reprywatyzacji robi świetną robotę. Jeśli jego ustawa wejdzie w życie, będzie to symboliczny koniec uprawiania polityki bez treści i bez wartości. 46
  • Smutne przypadki HGW 15 paź 2017, 20:00 Gdy trzy lata temu chciała zakończyć pracę prezydenta Warszawy, PO powiedziała „nie”, bo bała się utraty władzy w stolicy. Na tamtej decyzji traci dziś i partia, i Hanna Gronkiewicz-Waltz. 48
  • Niewinność Schetyny 15 paź 2017, 20:00 JAN ROKITA Jeszcze trwa rozliczanie mafijnej reprywatyzacji, a już zaczyna się wielkie śledztwo w sprawie wyłudzeń VAT. Partia Grzegorza Schetyny jest skazana na działanie w permanentnym stanie wyjątkowym. Takie są skutki wieloletniego... 51
  • Niebawem – Political (non)Fiction 15 paź 2017, 20:00 EWA WANAT Pod osłoną nocy, ubrana w zakonny habit w kolorze moro, przedzieram się przez granicę. Stąpam ostrożnie, żeby nie nadziać się na różańcową minę lub różańcowy drut kolczasty. To niejedyne niebezpieczeństwa, które... 52
  • Prawdziwy przysmak koneserów 15 paź 2017, 20:00 Jesień też ma swoje plusy – to sezon na ostrygi! W restauracji L’arc Varsovie można ich zjeść aż sześć rodzajów. 53
  • Recepta na ochronę zdrowia 15 paź 2017, 20:00 Więcej pieniędzy albo urealnienie koszyka świadczeń, minimalne opłaty za drobne świadczenia – to tylko przykłady trudnych, ale koniecznych decyzji, których politycy unikają. 54
  • Młodzi lekarze chcą zmienić system 15 paź 2017, 20:00 Kończą studia, wchodzą do szpitali i dopada ich rzeczywistość. Słaby sprzęt, tanie terapie, braki kadrowe. Nie tak wyobrażali sobie pracę lekarza. 56
  • Bliski koniec fanatyzmu 15 paź 2017, 20:00 Nadchodzi czas piłkarskiego ateizmu, bo sport się modernizuje i ze świętej wojny zmienia w część popkultury. Tylko prawdziwi kibice jeszcze nie przyjmują tego do wiadomości. 60
  • Polak, który zatrzyma Amazona 15 paź 2017, 20:00 Inwestorzy z Doliny Krzemowej nigdy nie byli w Walmarcie. Mają tyle pieniędzy, że mogą sobie kupić, co chcą, więc trudno było ich przekonać, żeby zainwestowali w aplikację, która sprzedaje taniochę – mówi Piotr Szulczewski, geniusz nowych technologii, który w siedem lat... 65
  • Hossa Bessa 15 paź 2017, 20:00 Syntetyczny Gucci Gucci rezygnuje z naturalnych futer. Zaczynając od nowego sezonu wiosenno-letniego, w kolekcjach znanego włoskiego domu mody będzie można zobaczyć tylko sztuczne zamienniki. Gucci dołączył już do znanej koalicji Fur-Free... 68
  • Dieta Na Zdrowie 15 paź 2017, 20:00 Najlepszym sposobem na alergie i nietolerancje pokarmowe jest usunięcie z diety czynnika, który je powoduje. 69
  • Rynek konferencji pod lupą 15 paź 2017, 20:00 Im większa firma, tym chętniej organizuje spotkania poza swoją siedzibą. Wydatki na ten cel z reguły nie przekraczają 100 tys. zł rocznie. 70
  • Opiekunowie polskiego nieba 15 paź 2017, 20:00 Obchodzony 20 października Międzynarodowy Dzień Kontrolera Ruchu Lotniczego jest okazją do przypomnienia roli kontrolerów w zapewnianiu bezpieczeństwa na niebie. 72
  • Opiekunowie polskiego nieba 16 paź 2017, 14:28 Obchodzony 20 października Międzynarodowy Dzień Kontrolera Ruchu Lotniczego jest okazją do przypomnienia roli kontrolerów w zapewnianiu bezpieczeństwa na niebie. 72
  • Niewidzialni strażnicy 15 paź 2017, 20:00 Kontroler ruchu lotniczego – zawód stresujący, odpowiedzialny, mimo to bardzo atrakcyjny. 74
  • Niewidzialni strażnicy 16 paź 2017, 14:41 Kontroler ruchu lotniczego – zawód stresujący, odpowiedzialny, mimo to bardzo atrakcyjny. 74
  • Szkolimy kontrolerów – zgłoszenia do 31.10 16 paź 2017, 12:54 Polska Agencja Żeglugi Powietrznej jest jedyną w Polsce instytucją, która szkoli i zatrudnia cywilnych kontrolerów ruchu lotniczego. Osobom, które chciałyby pracować w tym zawodzie, oferujemy kurs w Ośrodku Szkolenia Personelu ATS Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. 74
  • Stara Europa podąża za nową 15 paź 2017, 20:00 Sprzeciw wobec niemieckiej polityki imigracyjnej gwarantuje dziś polityczny sukces. Liderzy przedwyborczych sondaży w Austrii i Czechach nie chcą u siebie muzułmańskich uchodźców. 76
  • Jak przywitać sułtana 15 paź 2017, 20:00 Prezydent Turcji przywozi do Warszawy wrogość do ue i usa i coraz lepsze relacje z Moskwą. Co na to polski rząd? 79
  • Człowiek z Europy 15 paź 2017, 20:00 Życie powstało w Afryce – do tego ogranicza się potoczna wiedza na ten temat. Tymczasem są dowody na to, że afrykańskie małpy człekokształtne, z którymi wiąże się nasze pochodzenie, mają europejski rodowód, a w każdym razie tu się ukształtowały. 81
  • Nie jestem rozchwytywaną gwiazdą 15 paź 2017, 20:00 Grzegorz Turnau skończył w tym roku 50 lat, rusza w trasę koncertową i – co dla jego miłośników najważniejsze – wydaje płytę. Na „L” znajdziemy nagrania sprzed lat, o istnieniu których zapomniał nawet sam artysta. 84
  • Tajemnicze ruchy Browna 15 paź 2017, 20:00 Jego nowa powieść „Początek” stawia pytanie o to, skąd wzięła się ludzkość. Czy Dan Brown odpowie na nie podczas wizyty w Polsce? 88
  • Wielki powrót 15 paź 2017, 20:00 Denis Villeneuve zmierzył się z legendą i wygrał. Stworzył „Blade Runnera” na miarę naszych czasów i możliwości. Trzydzieści lat po „Łowcy androidów” żyjące na ziemi roboty stały się jeszcze bardziej zaawansowane. Ale... 92
  • Koniecznie! 15 paź 2017, 20:00 festiwal Początki pornobiznesu w Toruniu Na tegorocznej edycji festiwalu Tofifest pokazem specjalnym „Milczenia polskich owiec” Maciej Stuhr udowodni, że jest nie tylko uzdolnionym aktorem, ale też interesującym reżyserem. W nowym cyklu... 93
  • Powyżej średniej 15 paź 2017, 20:00 film Bajka dla każdego Dawno nie było tak świeżego obrazu amerykańskich przedmieść. Geremy Jasper stworzył energetyczny, dziko zabawny i rozedrgany od muzyki film, a jednocześnie czuły emocjonalny portret wykluczonych dzieciaków z... 94
  • W mediach 15 paź 2017, 20:00 koncert Rap z przesłaniem Wszyscy znają raperów gangsterów, ale są i tacy twórcy tego gatunku, którzy stylistykę swojej twórczości wykorzystują do przekazu dalekiego od agresji. Klasyką jest Arrested Development, który 29... 96
  • Zupełnie nie-boski 15 paź 2017, 20:00 Bez entuzjazmu „Dwie korony”, reż. Michał Kondrat, Kondrat-Media Fabularyzowany dokument o życiu Maksymiliana Kolbego to podwójna deklaracja wiary Michała Kondrata – w Boga i w kino jako narzędzie do głoszenia jego słowa.  Twórca... 96
  • Niemcy: radykałowie i establishment w jednym stali domku 15 paź 2017, 20:00 RYSZARD CZARNECKI Piszę ten felieton w samolocie z Brukseli do Warszawy. Korzystam z usług naszego narodowego przewoźnika i bardzo sobie to chwalę z paru powodów. Po pierwsze, bo LOT jest nasz, polski. Po drugie, jako konserwatysta cenię... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany