Myśliwi wchodzą do szkół

Myśliwi wchodzą do szkół

myśliwy, polowanie (zdj. ilustracyjne)
myśliwy, polowanie (zdj. ilustracyjne) / Źródło: Fotolia / koldunova
Aby ocieplić wizerunek łowiectwa, myśliwi odwiedzają przedszkola i szkoły w całym kraju, organizując lekcje przyrodniczo-łowieckie.

Sierpniowy wieczór, po łące biega 12 koni, na padoku trenują trzy nastolatki. – Nagle huknęło, jakby ktoś granat na podwórko rzucił. Poleciał śrut. Wybił szybę w samochodzie, uszkodził kask córki, psa ranił w łapę – opowiada Konrad Szydłowski, właściciel stadniny w Frydrychowicach, powiat wadowicki. To polujący na kaczki myśliwi strzelili zbyt blisko. – Nie mam nic przeciw polowaniu, strzelali tu przecież nieraz. Ale tym razem było niebezpiecznie, więc wezwałem policję. Wtedy myśliwi odjechali. Policja nie była zainteresowana – mówi. Po dwóch tygodniach wezwano go na przesłuchanie. – Myślałem, że w końcu wezmą się za tych myśliwych, ale oni pytali o psa, który podobno zaatakował moją klientkę, chociaż ona nigdzie niczego nie zgłaszała, a ranny pies jej nie pogryzł, tylko ze strachu lekko drasnął zębem. Zawiadomienie do prokuratury złożyli społecznicy z fundacji Ludzie Przeciw Myśliwym. W zeszłym tygodniu prokuratura rejonowa w Wadowicach umorzyła postępowanie, tłumacząc, że przecież nikomu nic się nie stało. Prokurator Sebastian Kiciński uważa, że strzały padły pod odpowiednim kątem i z odpowiedniej odległości. Wie o tym, bo jak tłumaczy, prokuratura uznała za wiarygodne oświadczenie myśliwych.

Nie, nie powołał specjalistów, nie było opinii balisty. – Choć strzelali z odległości 90 m, prokuratura obliczyła, że z przepisowych 200. Co by się stało, gdyby dziewczyny nie były w kaskach? A gdyby koń się spłoszył i poniósł? – pyta retorycznie aktywista Rafał Gaweł z fundacji LPM. Fundacja już wniosła zażalenie do decyzji prokuratury. – Myśliwi nie uciekli z miejsca zdarzenia, nie wiedzieli o zajściu. Nie wiedzieli, że śrucina spadła na teren stadniny. Polowali zgodnie z zasadami, a resztki śrutu niesione przez wiatr nie zagrażały życiu ani zdrowiu – tłumaczy Diana Piotrowska, rzeczniczka Polskiego Związku Łowieckiego. W zeszłym tygodniu w Złotnikach pod Poznaniem siedem psów myśliwskich atakowało jelenia, żywcem odgryzły mu ogon. Według świadków właściciel psów patrzył na to i nie reagował, chociaż psy mogą być użyte tylko do tropienia zwierzyny. Dopiero gdy obudzeni rykiem konającego zwierzęcia mieszkańcy wyskoczyli z domów i zawiadomili policję, myśliwy miał odwołać psy i zniknąć w lesie. – Złożyliśmy zawiadomienie do prokuratury o popełnieniu sześciu przestępstw. Między innymi polowania na terenie zabudowanym, uśmiercenia zwierzęcia ze szczególnym okrucieństwem i użycia psów myśliwskich do uśmiercenia – wylicza Gaweł. Rzecznik PZŁ w Poznaniu Jerzy Wachowiak nie ma wątpliwości: nic się nie stało. Oświadczył, że polowanie było legalne, a procedury zgodne ze sztuką. Jego zdaniem było tak, że myśliwy postrzelił jelenia, a ten uciekał w stronę zabudowań. Obowiązkiem myśliwego jest dochodzić postrzałka i do tego służą psy. A te jedynie wytropiły zwierzę. Myśliwy podobno chciał zgodnie z procedurą skrócić cierpienie zwierzęcia, ale agresywni mieszkańcy uniemożliwili mu jego dobicie. Rzecznik PZŁ wie to wszystko z zeznań myśliwego.

KASTA PONAD PRAWEM

Trudno się dziwić, że spada społeczne poparcie dla myśliwych. Z badań wynika, że tylko 10 proc. Polaków popiera myślistwo. Według CBOS aż 81 proc. nie zgadza się na tworzenie obwodów łowieckich na terenie prywatnym. Największą niechęć deklarują osoby między 20. a 35. rokiem życia. Im myśliwy kojarzy się z brutalnym mordercą zwierząt, który zabija dla przyjemności. Do tego, gdy naruszy prawo, często pozostaje bezkarny. – Myśliwi to klika. Kasta ludzi, którzy są ponad prawem. Polują politycy, policjanci, prokuratorzy, biznesmeni, czyli ludzie wpływowi. Lojalność po flincie stoi ponad wszelkimi podziałami – ocenia poseł Paweł Suski, syn myśliwego, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt. Według statystyk poluje 0,3 proc. społeczeństwa, a w Sejmie myśliwych jest nawet 15 proc. Słowa Suskiego potwierdza Dorota Wiland, psycholog zwierząt, biegły sądowy. – W sądzie myśliwi zeznający w sprawie kolegi na ogół tracą pamięć. Okazuje się, że nic nie widzieli, nic nie słyszeli, chociaż stali obok. Kryją się nawzajem – ocenia.

MYŚLIWI UCZĄ PRZYRODY

Zenon Kruczyński, były myśliwy, dziś aktywista na rzecz ochrony zwierząt, autor książki „Farba znaczy krew”, nie ma złudzeń. – Łowiectwo jest prywatnym, elitarnym hobby kobiet i mężczyzn, którzy wykazują szczególne zamiłowanie do używania broni. Czują władzę i wyższość – mówi. Jego zdaniem łowiectwo jest przeżytkiem. Kiedyś rolą myśliwych było zdobywanie jedzenia. Dziś polowania to zabawa w śmierć, często suto zakrapiana alkoholem, a przy okazji świetna okazja do załatwiania interesów. Zdaniem Diany Piotrowskiej z PZŁ społeczna niechęć bierze się z niewiedzy. Według niej młodzi Polacy mają niedobory w obcowaniu z naturą i znajomością przyrody. Aby niedoborów nie było, a także by ocieplić wizerunek łowiectwa, myśliwi odwiedzają przedszkola i szkoły w całym kraju, organizując lekcje przyrodniczo-łowieckie. Opowiadają uczniom o pięknej tradycji i o tym, że zbierają kłusownicze wnyki, dokarmiają zwierzęta. – Jako dziecko czytałem książki o pięknych jelonkach, a potem widziałem, jak ojciec takiego jelonka zabija i patroszy. Z tym mi się kojarzy edukacja przyrodnicza prowadzona przez myśliwych – wspomina poseł Suski. Dodaje, że nauczyciele biologii i przyrody z powodzeniem poradzą sobie z edukacją. Nie ma potrzeby, żeby wtrącali się do tego myśliwi. Z wyliczeń PZŁ wynika, że w ciągu kilku ostatnich lat ponadczterokrotnie (z 1 tys. do 4,5 tys.) wzrosła liczba kandydatów na myśliwych zgłaszających się na szkolenie, a średnia ich wieku to 34 lata. – Młodzi ludzie tęsknią za naturą. Chcą zapoznać się z przyrodą – tak wzmożone zainteresowanie łowiectwem tłumaczy Piotrowska z PZŁ.

POSTRZELONY DYSTRYBUTOR

– Obserwujemy postępującą skłonność do militaryzacji. Młodzi Polacy chcą liberalizacji prawa do posiadania broni, a politycy rzucają takie pomysły jak strzelnica w każdym powiecie – ocenia Suski. A najłatwiej zdobyć dostęp do legalnej broni, stając się myśliwym. Bo o ile policjant, żołnierz, ochroniarz, strażak i każdy, kto dostanie pozwolenie na broń, musi przechodzić cykliczne badania psychologiczne i sprawnościowe, myśliwym daje się je raz na całe życie. I już nie przechodzi żadnych badań. „Przepraszamy. Dystrybutor nie działa z powodu przestrzelenia przez nieodpowiedzialnego myśliwego” – taki komunikat zawisł w zeszłym tygodniu na stacji benzynowej w Łukcie (woj. warmińsko-mazurskie). Jak mówią pracownicy stacji, myśliwy tankował paliwo, gdy nagle coś gruchnęło. Kierowca tłumaczył, że to strzeliła opona. Gdy odjechał, obsługa zauważyła dziurę na wylot w dystrybutorze. Znaleziono samochód z przestrzelonymi drzwiami. Sprawę bada policja. Podejrzewa się, że myśliwy wiózł niezabezpieczoną naładowaną broń. Diana Piotrowska ma obiekcje co do działania mediów i obrońców zwierząt, którzy jej zdaniem czerpią korzyści materialne ze szkalowania myśliwych. – Kiedyś szło się dogadać. Dziś podziały się nasiliły. Już nie chodzi o dobro zwierząt, ale o ideologię, politykę i religię – ocenia. Nie może być inaczej, jeśli ministrem środowiska jest zapalony myśliwy. – Już trzy razy próbował przepchnąć ustawę liberalizującą prawo łowieckie – mówi poseł Suski. Myśliwi domagali się prawa do posiadania broni krótkiej oraz nakładania kar na tych, którzy utrudniają polowanie, czyli na przykład spacerują po lesie albo prywatnej łące. Nieoficjalnie się mówi, że projekty zablokował sam prezes Jarosław Kaczyński, znany z sympatii do zwierząt.

DZIKI KOZŁEM OFIARNYM

Minister Szyszko, przemawiając przed Sejmem podczas niedawnej „spontanicznej” akcji poparcia zorganizowanej przez pracowników Lasów Państwowych, myśliwych i rodzinę Radia Maryja, podkreślił, że polski model leśnictwa i łowiectwa jest najlepszy w Europie. Eksperci są innego zdania. – System łowiectwa jest skostniały i wymaga gruntownej zmiany – ocenia dr hab. Rafał Kowalczyk, dyrektor Instytutu Biologii Ssaków PAN w Białowieży. Uważa, że mamy w kraju znakomitych specjalistów od zwierząt i przyrody, ministerstwo nie chce ich słuchać, za to wierzy myśliwym. – Należy odejść w łowiectwie od polowania na trofea. Model powinien być oparty na świetnie znających las i zwierzęta zawodowcach, którzy zabijaliby w uzasadnionych okolicznościach. Naukowcy dopuszczają rolę łowiectwa, ale ograniczoną. Zabijanie nie powinno mieć znamion rozrywki – mówi biolog. Poseł Suski ma wątpliwości, czy myśliwi są w ogóle potrzebni. – Z jednej strony tak, aby regulować populację zwierzyny. Ale z drugiej strony mimo dużej aktywności myśliwych liczba zwierząt wciąż rośnie. Więc coś się tu nie zgadza – mówi. Jego zdaniem cel już dawno został przysłonięty przez hobby i zabawę. Zdaniem Kowalczyka za taki stan rzeczy odpowiada chociażby to, że myśliwi rocznie wysypują do lasu ok. 100 tys. ton paszy, kukurydzy, buraków w celu dokarmiania zwierząt. – Zwierzęta tego nie potrzebują. Są przystosowane do niedoboru żywności. Nadmiar jedzenia powoduje nienaturalnie wysoki rozród gatunku i większą przeżywalność miotu. – To ma znamiona hodowli do celów łowieckich. Karmią zwierzęta po to, aby było do czego strzelać – tłumaczy. Przykładem są dziki. Od lat dokarmia się je kukurydzą, więc potem same jej szukają na polach. Obecnie obowiązuje całoroczne pozwolenie na odstrzał dzików, również na terenie rezerwatów, ze względu na afrykański pomór świń (ASF), chorobę niezagrażającą człowiekowi, ale atakującą trzodę chlewną. Rządowy Zespół Zarządzania Kryzysowego rekomendował odstrzał 300 tys. dzików do końca listopada. Ministerstwo Obrony Narodowej miało pomysł, aby myśliwych wspomogli przy tym zadaniu żołnierze, ale na razie tej praktyki zaniechano. – Już wiemy, że za rozprzestrzenianie ASF nie odpowiadają dziki, tylko człowiek. To handel niezbadanym, zarażonym mięsem wieprzowym przenosi choroby. Odstrzał nie jest rozwiązaniem, a dzik stał się kozłem ofiarnym – twierdzi Kowalczyk. Najwięcej zarażonych dzików jest w lasach białoruskich i ukraińskich. – Jeśli w Polsce zminimalizujemy populację, przybędą do nas te zza wschodnich granic, zachęcone brakiem konkurencji i rezerwami pożywienia – uważa Dorota Wiland.

GROŹNE PTAKI I URATOWANE ŁOSIE

Myśliwi przekonują, że bez nich ekosystem i cały kraj ległby w gruzach. – Wzrosłaby liczba drogowych kolizji. Byłoby więcej szkód w uprawach rolnych, więc wzrosłyby ceny żywności. Rosłoby zagrożenie związane z obecnością zwierząt w miastach oraz spadłoby poczucie bezpieczeństwa ludzi zamieszkałych w pobliżu lasu – wylicza Diana Piotrowska. – A jaką szkodę wyrządzają człowiekowi ptaki? – pyta Zenon Kruczyński. A strzela się do kilkunastu ich gatunków. – Strzelają nawet do jarząbków. Drapie, głuszce, cietrzewie, bataliony już w Polsce prawie nie występują, zostały wybite przez myśliwych. To dla nich kolorowe rzutki – denerwuje się. Minister Szyszko niedawno zezwolił na odstrzał łosia, ale szybko się z tego wycofał. PZŁ wciąż jednak przekonuje, że do łosi trzeba strzelać, bo wychodzą na szosy, a kolizja z nimi na ogół kończy się śmiertelnie dla kierowców i pasażerów. – Tam, gdzie łosi jest dużo, ustawia się znaki ostrzegawcze i ograniczenia prędkości, czyści się pasma przy drodze dla polepszenia widoczności – tłumaczy Kowalczyk. Szczególnie oburza go ministerialny pomysł komercyjnych polowań na objęte ścisłą ochroną żubry. – Strzelanie do tego gatunku obniży jego unikatową wartość, wypaczy ideę gatunku chronionego – mówi. Piotrowska odpiera zarzuty: – W XXI w. w łowiectwie nie chodzi o mięso czy rozrywkę, ale o zapobieganie konfliktom na linii człowiek – zwierzę. Zdaniem posła Suskiego jest jednak inaczej: – Ośmieleni poparciem ministra myśliwi zacierają ręce na poroże łosia czy żubra. Mają szaleństwo w oczach, widząc potencjalne trofeum. Zacierają też ręce na głowę wilka. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 49/2017
Więcej możesz przeczytać w 49/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 49/2017 (1814)

  • Porozmawiajmy o Polsce 3 gru 2017, 20:00 35 lat temu, 5 grudnia 1982 r., ukazało się pierwsze wydanie „Wprost”. Pamiętacie, co robiliście w tym dniu?Ja, szczerze mówiąc, nie bardzo, ale zważy wszy, że po pierwsze obowiązywał stan wojenny, po drugie mieszkałem w mieście... 8
  • Niedyskrecje parlamentarne 3 gru 2017, 20:00 Prezydent Andrzej Duda spędził andrzejki w Wietnamie 12
  • Obraz tygodnia 3 gru 2017, 20:00 140 krajów obejmuje obszar, na którym siecią stacji telewizyjnych Discovery będzie kierować nasza rodaczka Katarzyna Kieli Wygrana Meghan Markle Aktoreczka, która znalazła swojego księcia, wejdzie do brytyjskiej rodziny królewskiej i... 14
  • Info radar 3 gru 2017, 20:00 Wszyscy przyjaciele Kima Mimo powszechnego oburzenia świata, sankcji ONZ i groźnych pomruków ze strony USA Korea Północna wystrzeliła kolejny pocisk balistyczny, zdolny do przenoszenia głowic jądrowych. Rakieta przeleciała nad Japonią i... 16
  • Współpraca popłaca 3 gru 2017, 20:00 RAFAŁ GÓRSKI NIEMIECKIE STOWARZYSZENIE ŻYWNOŚCI BEZ INŻYNIERII GENETYCZNEJ (niem. VLOG) ma 600 członków. Roczne obroty wszystkich członków to 200 mld euro, w tym ponad 4 mld to produkty wolne od GMO – mówił Alexander Hissting na... 17
  • Cofka? 3 gru 2017, 20:00 JEDNYM Z WAŻNYCH ELEMENTÓW LEWACTWA JEST WIARA W POSTĘP. To znaczy w to, że rzeczy mają się coraz lepiej: dawniej leczyliśmy się u egzorcystów, dziś u specjalistów, dawniej zachowywaliśmy się jak barbarzyńcy, dziś staramy się być... 18
  • Walka o nie-demokrację 3 gru 2017, 20:00 PJUŻ NIEDŁUGO OBCHODZIĆ BĘDZIEMY ROCZNICĘ MASOWYCH PROTESTÓW POD SEJMEM i okupacji sali obrad Sejmu przez opozycję. Była wolnościowa, mocna narracja – a dzisiaj narracja jest ważna! Była motywacja. Były media, które nawet w noc... 18
  • Full kolor 3 gru 2017, 20:00 W 1996 r. „Wprost” staje się w pełni kolorowy i pokazuje wszystkie odcienie życia w kraju i za granicą. 20
  • Wyjście z progu 3 gru 2017, 14:35 Adam Małysz, wschodząca gwiazda skoków narciarskich, pochodzi z Wisły, ma 18 lat, z zawodu jest blacharzem budowlanym. Sezon zakończył na siódmej pozycji. – Małysza stać na więcej, on dopiero zaczyna skakać – prorokował Piotr Fijas, asystent trenera kadry. – Potrzebuję... 21
  • Ofensywa Morawieckiego 3 gru 2017, 20:00 Nowe projekty ustaw, ważne deklaracje i obietnica, że teraz w państwie będzie inaczej. Czy będzie? Jedno jest pewne: nie obiecywał tego jeszcze nikt z takim CV. 22
  • Przypadek szalonego kierowcy 3 gru 2017, 20:00 Podczas niedawnej debaty w europarlamencie komisarz Frans Timmermans przywołał stary kawał. Opowiada on o jadącym autostradą kierowcy, który słyszy w radiu komunikat ostrzegający przed szaleńcem pędzącym autostradą pod prąd. Zdziwiony... 27
  • Nowe kłopoty Macierewicza 3 gru 2017, 20:00 Funkcjonariusze SKW podejrzewali tłumaczkę jego raportu z likwidacji WSI o związki z KGB. Teraz okazuje się, że major, która badała tę sprawę, została zdegradowana przez ludzi Antoniego Macierewicza. 29
  • Gry sądowe 3 gru 2017, 20:00 Prezydent zawetuje czy nie zawetuje – to pytanie zadawali sobie wszyscy obserwatorzy prac nad prezydenckimi ustawami o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym. 32
  • Tylko przewodnicząca 3 gru 2017, 20:00 Katarzyna Lubnauer jeszcze nie zdążyła się nacieszyć liderowaniem w Nowoczesnej, a już usłyszała od posła swojej partii, że jest tylko przewodniczącą. 35
  • Czas na nową konstytucję 3 gru 2017, 20:00 Siła państwa bierze się z siły obywateli, a nie rządu – uważa Robert Gwiazdowski i przekonuje do zmiany konstytucji. 38
  • Smutno mi 3 gru 2017, 20:00 Za każdym razem, kiedy otwieram polskie portale, gazety, radio, telewizję, chce mi się płakać. Widzę, jak zdycha polska demokracja. Nie ma już Trybunału Konstytucyjnego, niedługo nie będzie niezależnego sądownictwa. Za chwilę może... 42
  • Myśliwi wchodzą do szkół 3 gru 2017, 20:00 Aby ocieplić wizerunek łowiectwa, myśliwi odwiedzają przedszkola i szkoły w całym kraju, organizując lekcje przyrodniczo-łowieckie. 45
  • Nie spalmy przyszłych ofiar w ogniu rewolucji 3 gru 2017, 20:00 Reakcje na tekst „Papierowi feminiści” to przełom. Po raz pierwszy publiczność stanęła po stronie ofiar molestowania seksualnego. Teraz czas na kolejny etap – dyskusję o prawie sprawców do obrony. 48
  • Solidarność z bohaterką 3 gru 2017, 20:00 Chuligani, którzy zaatakowali legendę opozycji demokratycznej, nieświadomie uruchomili lawinę solidarności. I połączyli działaczy katolickich, lewicowych, środowiska LGBT i prawosławnych. 50
  • Profesor oczerniał i demoralizował? 3 gru 2017, 20:00 Dotarliśmy do zeznań świadków w sprawie o nękanie pracowników przez byłego szefa Instytutu Stosunków Międzynarodowych. 53
  • Człowiek, który łapał hakerów 3 gru 2017, 20:00 – Kryptowaluty dają przestępcom to, czego potrzebują najbardziej, czyli anonimowość. Z tymi pieniędzmi można zrobić wszystko. Kupować narkotyki, treści pedofilskie, finansować terroryzm, sponsorować prostytucję – mówi w pierwszym wywiadzie bez kominiarki Szymon Wira, były... 55
  • Od manii do patologii 3 gru 2017, 20:00 Nie da się uciec od pieniądza cyfrowego. Nie oznacza to jednak, że przestępczość z wykorzystaniem walut cyfrowych można bagatelizować. 58
  • Daleko od średniej 3 gru 2017, 20:00 Podawana przez GUS średnia płaca Polaków jest jak świnka morska – ani to świnka, ani morska 60
  • Hossa Bessa 3 gru 2017, 20:00 Biznes ucieka przed kolarzami Po aferze, która rozpętała się wokół Polskiego Związku Kolarskiego, kolejni sponsorzy rezygnują ze współpracy z PZKol. Pierwszy wycofał się Dariusz Miłek, 4. najbogatszy Polak i twórca obuwniczego... 62
  • Polak przed szkodą 3 gru 2017, 20:00 Rolą ubezpieczycieli jest ochrona gospodarki, tworzenie poczucia stabilizacji i bezpieczeństwa. Bez tego rozwój byłby niemożliwy – mówi Jan Grzegorz Prądzyński, prezes Polskiej Izby Ubezpieczeń. 63
  • Know How 3 gru 2017, 20:00 Chłopiec z bańkami Mona Lisa w ramonesce, Vincent van Gogh w bluzie z kapturem i puszkami sprayu w rękach, a także Marat siedzący za kierownicą cadillaca. Wyłoniono zwycięzcę konkursu AntyLuwr organizowanego przez Microsoft. Laureat... 64
  • Urok wielkomiejskiej architektury 3 gru 2017, 20:00 Misterna rekonstrukcja bardzo zniszczonych kamienic może generować koszty od 50 do 100 proc. wyższe niż w wypadku innych inwestycji budowlanych – mówi Andrzej Kawalec, przewodniczący rady nadzorczej Fenix Group. 66
  • Zabić Świętego Mikołaja 3 gru 2017, 20:00 Islamiści zapowiadają krwawe Boże Narodzenie. Po upadku kalifatu w Syrii i Iraku ryzyko kolejnych ataków jest większe niż kiedykolwiek. 68
  • Czarne chmury nad Rosją? 3 gru 2017, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK, generał broni Rosja coraz skuteczniej rozciąga swoje wpływy na kraje w regionie Bliskiego Wschodu. A w zasadzie reaktywuje stare i buduje nowe. W sytuacji gdy USA i państwa zachodnie ograniczyły swoje zaangażowanie w... 71
  • Siekierka czy kijek 3 gru 2017, 20:00 Zmiany przeprowadzane w Polsce nie kojarzą się najlepiej. Tym bardziej warto zadać sobie pytanie, ile jest dobrej zmiany w przeprowadzanej właśnie dekomunizacji ulic. 72
  • Uroda, lustro i lekarz 3 gru 2017, 20:00 Nie ma wieku metrykalnego, jest biologiczny. Czasem nawet 20-latka potrzebuje zabiegów – mówi dr n. med. Kamila Padlewska. 74
  • Czekolada z Uniwersytetu w Cambridge 3 gru 2017, 20:00 Opracowaliśmy czekoladę mleczną o prozdrowotnych właściwościach czekolady czarnej – mówi Anna Aranowska-Bablok z Adiuvo Investments. 76
  • Słowa, słowa, słowa 3 gru 2017, 20:00 W dobie upadku autorytetów wciąż chcemy słuchać znanych aktorów i filmowców. Rynek wydawniczy reaguje, zalewając nas wywiadami rzekami oraz wspomnieniami. 78
  • Głośne dni 3 gru 2017, 20:00 Oglądamy wszyscy ten sam film, ale u każdego budzi on inne emocje – o obsypanym nagrodami na ostatnim festiwalu w Gdyni filmie „Cicha Noc” opowiada jego gwiazda Dawid Ogrodnik. 82
  • Kino czarno-białe 3 gru 2017, 20:00 Historia rasizmu jest sprzężona z historią Ameryki, a więc i fabryki snów. 84
  • Wydarzenie 3 gru 2017, 20:00 DOKUMENT Niby nic. Stare materiały z planu, trochę archiwaliów, gadające głowy. Ale z tych niepozornych elementów Chris Smith zrobił wspaniały dokument – opowieść o roli Jima Carreya w „Człowieku z księżyca” Miloša Formana.... 86
  • Film 3 gru 2017, 20:00 THRILLER Fotogeniczny morderca WSPÓŁCZESNE TOKIO. Seryjny morderca zwołuje konferencję prasową. Pokazuje twarz, chełpi się swoimi zbrodniami, drwiąc z nieudolności policji. I prezentuje książkę, w której dokładnie opisał zabójstwa.... 88
  • Muzyka 3 gru 2017, 20:00 PŁYTA Klasyczny Michael Jackson GRANICE MIĘDZY MUZYKĄ KLASYCZNĄ I ROZRYWKOWĄ OD DAWNA SIĘ ZACIERAJĄ – a to zespoły rockowe wykorzystywały brzmienia smyczków, a to znów próbowały po swojemu wykonywać klasyczne utwory. Jest też i... 90
  • Książka 3 gru 2017, 20:00 PODRÓŻE Noir sur Blanc Indie będą brać od reszty świata to, co chcą, ale swojej wyjątkowej i na wskroś konserwatywnej kultury nie oddadzą bez walki” – pisze w zbiorze esejów „Kalijuga” szkocki podróżnik i pisarz William... 92
  • Kalejdoskop 3 gru 2017, 20:00 GRA Powrót w okopy Activision wysłuchał próśb fanów marki „Call of Duty” i powrócił do II wojny. Tym razem rozgrywka staje się trudniejsza. Znika poczucie nieśmiertelności z poprzednich odsłon, gdzie co bardziej zagorzali gracze... 93
  • Kulturalna trzynastka 3 gru 2017, 20:00 Odeta Moro DZIENNIKARKA I PREZENTERKA TELEWIZYJNA 1. Najbardziej znienawidzona lektura? W czasach szkolnych „Dziady”, wtedy nawet tytuł nie zachęcał do lektury. 2. Którym bohaterem z literatury chciałabyś być i dlaczego? Chyba rozdartym... 94
  • Kryzys prasy papierowej 3 gru 2017, 20:00 MICHAŁ WITKOWSKI Podobno jestem osobą wpływową, postanawiam więc oto wprowadzać nową modę. Będę głosił wszem wobec, że bardzo hipsterskie i w najlepszym stylu jest kupowanie prasy papierowej. Jeszcze dziesięć lat temu co tydzień... 95
  • Krotochwile i budżet UE 3 gru 2017, 20:00 Z Księgi (Nowych) Przysłów Polskich: „Gersdorf świeczkę, Nowakowi zegarek”. A jak nazwano obstrukcję posłów totalnej opozycji w Komisji Sprawiedliwości? „Liberum Bełkot”. Oczywiście to tylko dla tych, co choć trochę wiedzą o... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany