Daleko od średniej

Daleko od średniej

Polskie banknoty, zdjęcie ilustracyjne
Polskie banknoty, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / ekaterina729
Podawana przez GUS średnia płaca Polaków jest jak świnka morska – ani to świnka, ani morska

4574,02 zł – tyle według Głównego Urzędu Statystycznego średnio zarabiają Polacy.

To historyczny wynik. Jeszcze nigdy nie było tak dobrze, i na dodatek od siedmiu lat nie zanotowano tak dużego wzrostu płacy rok do roku – 7,4 proc. I wszystko byłoby super, gdyby nie to, że ta średnia ma się tak do rzeczywistych płac, że mało kto ją w swoim portfelu widzi. Metodologia wyliczenia „przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego” w Polsce nie uwzględnia niemal 95 proc. wszystkich firm zarejestrowanych i legalnie działających w naszym kraju! Czyli nie wlicza się zarobków ok. 4 mln pracowników zatrudnionych w tychże firmach. 40 proc. osób znajdujących się na rynku pracy jest dla Głównego Urzędu Statystycznego niewidoczne. Dlaczego?

– Publikowane przez GUS miesięczne dane o wynagrodzeniach brutto obejmują sektor przedsiębiorstw – do 1999 r. dotyczyło to podmiotów, w których liczba pracujących przekracza pięć osób, od 2000 r. – podmiotów, w których liczba zatrudnionych przekracza dziewięć osób – tłumaczy Karolina Dawidziuk, rzecznik prasowy prezesa GUS i zastępca dyrektora departamentu informacji. Czyli do średniej krajowej nie wlicza się mikroprzedsiębiorstw, a więc miejsc, gdzie zarobki są najniższe. Bo w nich Polacy zarabiają średnio nie 4574 zł, ale zaledwie 60 proc. tej kwoty, czyli 2744 zł. Warto dodać, że GUS nie liczy także ludzi zatrudnionych na umowach-zleceniach i umowach o dzieło. Czyli w dużej mierze tych, którzy również zarabiają najmniej. Czy więc urząd nie potrafi tego wyliczyć? – Comiesięczne raportowanie byłoby trudne dla małych firm – dodaje w rozmowie z „Wprost” Dawidziuk. – Przeciętne wynagrodzenia ogółem dla pełnej zbiorowości podawane są co kwartał. Dane te są dostępne m.in. w „Biuletynie Statystycznym” – tłumaczy. I już z danych dla wszystkich firm widzimy, że średnia krajowa spada do 4200 zł, jednak bardziej realnej kwoty na koniec roku podawać nie chce. Każdy chciałby zarabiać w okolicach średniej, jednak z matematyki wiemy, że to niemożliwe. Nie każdy też pracuje w sektorze publicznym, a to ten – jak wynika z danych GUS – płaci najlepiej.

Ogromne różnice występują też w poszczególnych branżach. Na przykład w finansach i ubezpieczeniach rozpiętość w wynagrodzeniach wynosi niemal 40 proc. Różnice są też w regionach. Przecież w takich Sejnach, nie licząc budżetówki, do wyliczeń GUS-owskiej średniej krajowej może nie załapać się żaden mieszkaniec miasteczka.

Wielka ściema

– Taki system liczenia średniej to jedna wielka ściema – nie owija w bawełnę prof. Robert Gwiazdowski, ekspert ekonomiczny Centrum im. Adama Smitha. – Równie dobrze można było wziąć średnią z grupy 500 największych polskich spółek i pokazać, że mamy średnią na poziomie 7 tys. To w ogóle nie oddaje obrazu zarobków w Polsce.

Gwiazdowski zwraca też uwagę, że GUS podaje najczęściej średnią, a nie np. medianę czy dominantę. To według niego dodatkowo zamazuje obraz płac w Polsce. – Jak średnio weźmie się pensję prezesa Orlenu, który zarabia 140 tys. zł miesięcznie, i pani ze stacji Orlen, która sprzedaje hot dogi za 2,4 tys. zł miesięcznie, to średnio każde z nich zarabia po 70 tys. zł w jednej spółce. Żeby jednak poznać rzeczywistą strukturę zarobków Polaków, powinno podawać się medianę, a najlepiej dominantę – tłumaczy Gwiazdowski. Mediana jest wartością środkową, a dominanta pokazuje najczęściej otrzymywaną pensję. I faktycznie ta ostatnia liczba najlepiej ukazywałaby nasze przychody. Tylko że GUS podaje te dane rzadko, tylko raz na dwa lata zakład sprawdza wszystko dokładnie, firmę po firmie, stanowisko po stanowisku, osobę po osobie, pasek płacowy po pasku i liczy medianę i dominantę. Tydzień temu GUS podał dane za 2016 r., wcześniej obowiązywały te z 2014 r. I patrząc na te liczby, widać, jak wygląda realna płaca w Polsce. W 2014 r. mediana zarobków wynosiła 3291 zł, dwa lata później wzrosła do 3510,67 zł. Mediana stanowi więc ok. 80 proc. średniej. I ta relacja utrzymuje się od lat. Jednak dominanta, czyli wynagrodzenie najczęściej podawane, była na poziomie 2469 zł w 2014 r. i… 2074,03 zł dwa lata później. Czyli pomimo rosnącej średniej krajowej dominanta spadła i najczęstszą pensją było niecałe 1500 zł na rękę. I 15 proc. Polaków w 2016 r. pobierało właśnie takie wynagrodzenie (w 2014 r. było to aż 30 proc.). To pokazuje, jak bardzo mityczna „średnia krajowa” odbiega od rzeczywistości, w której żyjemy. Dlaczego więc rządzący, od zawsze, podają liczby, które nijak mają się do naszego rynku pracy?

Państwo musi zarobić

Ano chociażby dlatego, że od przeciętnej płacy w Polsce wyliczana jest składka na ubezpieczenia społeczne dla przedsiębiorców. Czyli im wyższa średnia krajowa, tym wyższy ZUS płacą osoby prowadzące działalność gospodarczą. Czyli wyższe są wpływy do budżetu. Czyli bardziej możemy drenować kieszeń podatnika. „Minimalną podstawę wymiaru składki (czyli bazę, od której płacimy daniny) stanowi kwota 2557,80 zł – 60 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego, przyjętego do ustalenia kwoty ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek na rok 2017” – możemy przeczytać na oficjalnej stronie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i reguluje to ustawa z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym. I tak 19,52 proc. z kwoty 2557,80 zł stanowi danina na ubezpieczenie emerytalne (499,28 zł), 8 proc. na ubezpieczenia rentowe (204,62 zł), 2,45 proc. na ubezpieczenie chorobowe (62,67 zł) i 1,80 proc. na ubezpieczenie wypadkowe (46,04 zł). Do tego dochodzi jeszcze 297,28 zł na ubezpieczenie zdrowotne i 62,67 zł na Fundusz Pracy. Czyli żeby fryzjerka w Kolnie mogła legalnie strzyc swoich klientów, musi najpierw uiścić 1172,56 zł miesięcznie, niezależnie od tego, czy coś zarobiła, czy nie. A wszystko to wyliczone jest na podstawie mitycznej średniej krajowej, która nie istnieje. – Jednym z powodów, dla których publikuje się jak najwyższą stawkę przeciętnego wynagrodzenia, są właśnie kwestie fiskalne – tłumaczy Gwiazdowski, który swego czasu był szefem Rady Nadzorczej ZUS. – Są to dodatkowe setki milionów złotych. Jednak przedstawianie średniej jako prawdziwego obrazu zarobków w Polsce to miecz obosieczny. Oczywiście z jednej strony liczba ta pokazuje, jak dobrze żyje się w naszym kraju. Z drugiej jednak – wywołuje wściekłość, gdy zwykły Kowalski, pracując w supermarkecie, ledwie przekracza połowę tej stawki. – Od 20 lat pracuję w fabryce i zarabiam ok. 2 tys. zł na rękę – opowiada Wiesław Muraczewski spod Suwałk. – I chwalenie się tymi kwotami podnosi mi ciśnienie. Chciałbym usłyszeć, chociaż raz, ile rzeczywiście ludzie w Polsce zarabiają. Przecież w naszym zakładzie nikt z pracowników nawet nie marzy o takich kwotach, jakie tutaj padają.

Chcą zobaczyć pieniądze

A na koniec warto jeszcze dodać, że wszystkie te kwoty są kwotami brutto. Czyli kolejną liczbą, której nie widzimy w portfelu. Zarówno pracownika, jak i pracodawcy. 4574,02 zł brutto miesięcznego wynagrodzenia oznacza, że pracownik na etacie dostaje 3253,71 zł do ręki, a pracodawca, który go zatrudnia, musi zapłacić łącznie 5516,71 zł. Czyli państwo, w formie najróżniejszych danin tylko związanych z zatrudnieniem, pobiera miesięcznie od człowieka zarabiającego średnią krajową 2263 zł! Czyli niemal połowę jego wypłaty! – Proszę sobie teraz wyobrazić sytuację, w której pracodawca daje do ręki swojemu pracownikowi 5,5 tys. zł i jednocześnie ten pracownik sam musi uiścić wszystkie składki. Gdyby Polacy zobaczyli na własne oczy te pieniądze i to, że okrada się ich z takiej kwoty, to nawet nie chcę sobie wyobrażać, co zrobiliby z politykami – opowiada Gwiazdowski. Główny Urząd Statystyczny podaje więc kwotę, która daleka jest od rzeczywistości. Bo Polacy wcale tyle średnio nie zarabiają i jest to kwota sztucznie zawyżana. Dodatkowo ukazuje się średnią zamiast dominanty, by realnie pokazać płace. No i podaje się kwoty brutto – czyli nie wiadomo, dla kogo. Czyli z naszymi zarobkami wcale nie jest tak różowo, jak politycy by chcieli, żeby było. A szkoda, bo pan Wiesław Muraczewski cały czas czeka, kiedy na jego konto przeleją mu mityczną średnią krajową. Bo jak mówił Jean Rigaux, istnieją trzy rodzaje kłamstwa: przepowiadanie pogody, komunikat dyplomatyczny i właśnie statystyka. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 49/2017
Więcej możesz przeczytać w 49/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 49/2017 (1814)

  • Porozmawiajmy o Polsce 3 gru 2017, 20:00 35 lat temu, 5 grudnia 1982 r., ukazało się pierwsze wydanie „Wprost”. Pamiętacie, co robiliście w tym dniu?Ja, szczerze mówiąc, nie bardzo, ale zważy wszy, że po pierwsze obowiązywał stan wojenny, po drugie mieszkałem w mieście... 8
  • Niedyskrecje parlamentarne 3 gru 2017, 20:00 Prezydent Andrzej Duda spędził andrzejki w Wietnamie 12
  • Obraz tygodnia 3 gru 2017, 20:00 140 krajów obejmuje obszar, na którym siecią stacji telewizyjnych Discovery będzie kierować nasza rodaczka Katarzyna Kieli Wygrana Meghan Markle Aktoreczka, która znalazła swojego księcia, wejdzie do brytyjskiej rodziny królewskiej i... 14
  • Info radar 3 gru 2017, 20:00 Wszyscy przyjaciele Kima Mimo powszechnego oburzenia świata, sankcji ONZ i groźnych pomruków ze strony USA Korea Północna wystrzeliła kolejny pocisk balistyczny, zdolny do przenoszenia głowic jądrowych. Rakieta przeleciała nad Japonią i... 16
  • Współpraca popłaca 3 gru 2017, 20:00 RAFAŁ GÓRSKI NIEMIECKIE STOWARZYSZENIE ŻYWNOŚCI BEZ INŻYNIERII GENETYCZNEJ (niem. VLOG) ma 600 członków. Roczne obroty wszystkich członków to 200 mld euro, w tym ponad 4 mld to produkty wolne od GMO – mówił Alexander Hissting na... 17
  • Cofka? 3 gru 2017, 20:00 JEDNYM Z WAŻNYCH ELEMENTÓW LEWACTWA JEST WIARA W POSTĘP. To znaczy w to, że rzeczy mają się coraz lepiej: dawniej leczyliśmy się u egzorcystów, dziś u specjalistów, dawniej zachowywaliśmy się jak barbarzyńcy, dziś staramy się być... 18
  • Walka o nie-demokrację 3 gru 2017, 20:00 PJUŻ NIEDŁUGO OBCHODZIĆ BĘDZIEMY ROCZNICĘ MASOWYCH PROTESTÓW POD SEJMEM i okupacji sali obrad Sejmu przez opozycję. Była wolnościowa, mocna narracja – a dzisiaj narracja jest ważna! Była motywacja. Były media, które nawet w noc... 18
  • Full kolor 3 gru 2017, 20:00 W 1996 r. „Wprost” staje się w pełni kolorowy i pokazuje wszystkie odcienie życia w kraju i za granicą. 20
  • Wyjście z progu 3 gru 2017, 14:35 Adam Małysz, wschodząca gwiazda skoków narciarskich, pochodzi z Wisły, ma 18 lat, z zawodu jest blacharzem budowlanym. Sezon zakończył na siódmej pozycji. – Małysza stać na więcej, on dopiero zaczyna skakać – prorokował Piotr Fijas, asystent trenera kadry. – Potrzebuję... 21
  • Ofensywa Morawieckiego 3 gru 2017, 20:00 Nowe projekty ustaw, ważne deklaracje i obietnica, że teraz w państwie będzie inaczej. Czy będzie? Jedno jest pewne: nie obiecywał tego jeszcze nikt z takim CV. 22
  • Przypadek szalonego kierowcy 3 gru 2017, 20:00 Podczas niedawnej debaty w europarlamencie komisarz Frans Timmermans przywołał stary kawał. Opowiada on o jadącym autostradą kierowcy, który słyszy w radiu komunikat ostrzegający przed szaleńcem pędzącym autostradą pod prąd. Zdziwiony... 27
  • Nowe kłopoty Macierewicza 3 gru 2017, 20:00 Funkcjonariusze SKW podejrzewali tłumaczkę jego raportu z likwidacji WSI o związki z KGB. Teraz okazuje się, że major, która badała tę sprawę, została zdegradowana przez ludzi Antoniego Macierewicza. 29
  • Gry sądowe 3 gru 2017, 20:00 Prezydent zawetuje czy nie zawetuje – to pytanie zadawali sobie wszyscy obserwatorzy prac nad prezydenckimi ustawami o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym. 32
  • Tylko przewodnicząca 3 gru 2017, 20:00 Katarzyna Lubnauer jeszcze nie zdążyła się nacieszyć liderowaniem w Nowoczesnej, a już usłyszała od posła swojej partii, że jest tylko przewodniczącą. 35
  • Czas na nową konstytucję 3 gru 2017, 20:00 Siła państwa bierze się z siły obywateli, a nie rządu – uważa Robert Gwiazdowski i przekonuje do zmiany konstytucji. 38
  • Smutno mi 3 gru 2017, 20:00 Za każdym razem, kiedy otwieram polskie portale, gazety, radio, telewizję, chce mi się płakać. Widzę, jak zdycha polska demokracja. Nie ma już Trybunału Konstytucyjnego, niedługo nie będzie niezależnego sądownictwa. Za chwilę może... 42
  • Myśliwi wchodzą do szkół 3 gru 2017, 20:00 Aby ocieplić wizerunek łowiectwa, myśliwi odwiedzają przedszkola i szkoły w całym kraju, organizując lekcje przyrodniczo-łowieckie. 45
  • Nie spalmy przyszłych ofiar w ogniu rewolucji 3 gru 2017, 20:00 Reakcje na tekst „Papierowi feminiści” to przełom. Po raz pierwszy publiczność stanęła po stronie ofiar molestowania seksualnego. Teraz czas na kolejny etap – dyskusję o prawie sprawców do obrony. 48
  • Solidarność z bohaterką 3 gru 2017, 20:00 Chuligani, którzy zaatakowali legendę opozycji demokratycznej, nieświadomie uruchomili lawinę solidarności. I połączyli działaczy katolickich, lewicowych, środowiska LGBT i prawosławnych. 50
  • Profesor oczerniał i demoralizował? 3 gru 2017, 20:00 Dotarliśmy do zeznań świadków w sprawie o nękanie pracowników przez byłego szefa Instytutu Stosunków Międzynarodowych. 53
  • Człowiek, który łapał hakerów 3 gru 2017, 20:00 – Kryptowaluty dają przestępcom to, czego potrzebują najbardziej, czyli anonimowość. Z tymi pieniędzmi można zrobić wszystko. Kupować narkotyki, treści pedofilskie, finansować terroryzm, sponsorować prostytucję – mówi w pierwszym wywiadzie bez kominiarki Szymon Wira, były... 55
  • Od manii do patologii 3 gru 2017, 20:00 Nie da się uciec od pieniądza cyfrowego. Nie oznacza to jednak, że przestępczość z wykorzystaniem walut cyfrowych można bagatelizować. 58
  • Daleko od średniej 3 gru 2017, 20:00 Podawana przez GUS średnia płaca Polaków jest jak świnka morska – ani to świnka, ani morska 60
  • Hossa Bessa 3 gru 2017, 20:00 Biznes ucieka przed kolarzami Po aferze, która rozpętała się wokół Polskiego Związku Kolarskiego, kolejni sponsorzy rezygnują ze współpracy z PZKol. Pierwszy wycofał się Dariusz Miłek, 4. najbogatszy Polak i twórca obuwniczego... 62
  • Polak przed szkodą 3 gru 2017, 20:00 Rolą ubezpieczycieli jest ochrona gospodarki, tworzenie poczucia stabilizacji i bezpieczeństwa. Bez tego rozwój byłby niemożliwy – mówi Jan Grzegorz Prądzyński, prezes Polskiej Izby Ubezpieczeń. 63
  • Know How 3 gru 2017, 20:00 Chłopiec z bańkami Mona Lisa w ramonesce, Vincent van Gogh w bluzie z kapturem i puszkami sprayu w rękach, a także Marat siedzący za kierownicą cadillaca. Wyłoniono zwycięzcę konkursu AntyLuwr organizowanego przez Microsoft. Laureat... 64
  • Urok wielkomiejskiej architektury 3 gru 2017, 20:00 Misterna rekonstrukcja bardzo zniszczonych kamienic może generować koszty od 50 do 100 proc. wyższe niż w wypadku innych inwestycji budowlanych – mówi Andrzej Kawalec, przewodniczący rady nadzorczej Fenix Group. 66
  • Zabić Świętego Mikołaja 3 gru 2017, 20:00 Islamiści zapowiadają krwawe Boże Narodzenie. Po upadku kalifatu w Syrii i Iraku ryzyko kolejnych ataków jest większe niż kiedykolwiek. 68
  • Czarne chmury nad Rosją? 3 gru 2017, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK, generał broni Rosja coraz skuteczniej rozciąga swoje wpływy na kraje w regionie Bliskiego Wschodu. A w zasadzie reaktywuje stare i buduje nowe. W sytuacji gdy USA i państwa zachodnie ograniczyły swoje zaangażowanie w... 71
  • Siekierka czy kijek 3 gru 2017, 20:00 Zmiany przeprowadzane w Polsce nie kojarzą się najlepiej. Tym bardziej warto zadać sobie pytanie, ile jest dobrej zmiany w przeprowadzanej właśnie dekomunizacji ulic. 72
  • Uroda, lustro i lekarz 3 gru 2017, 20:00 Nie ma wieku metrykalnego, jest biologiczny. Czasem nawet 20-latka potrzebuje zabiegów – mówi dr n. med. Kamila Padlewska. 74
  • Czekolada z Uniwersytetu w Cambridge 3 gru 2017, 20:00 Opracowaliśmy czekoladę mleczną o prozdrowotnych właściwościach czekolady czarnej – mówi Anna Aranowska-Bablok z Adiuvo Investments. 76
  • Słowa, słowa, słowa 3 gru 2017, 20:00 W dobie upadku autorytetów wciąż chcemy słuchać znanych aktorów i filmowców. Rynek wydawniczy reaguje, zalewając nas wywiadami rzekami oraz wspomnieniami. 78
  • Głośne dni 3 gru 2017, 20:00 Oglądamy wszyscy ten sam film, ale u każdego budzi on inne emocje – o obsypanym nagrodami na ostatnim festiwalu w Gdyni filmie „Cicha Noc” opowiada jego gwiazda Dawid Ogrodnik. 82
  • Kino czarno-białe 3 gru 2017, 20:00 Historia rasizmu jest sprzężona z historią Ameryki, a więc i fabryki snów. 84
  • Wydarzenie 3 gru 2017, 20:00 DOKUMENT Niby nic. Stare materiały z planu, trochę archiwaliów, gadające głowy. Ale z tych niepozornych elementów Chris Smith zrobił wspaniały dokument – opowieść o roli Jima Carreya w „Człowieku z księżyca” Miloša Formana.... 86
  • Film 3 gru 2017, 20:00 THRILLER Fotogeniczny morderca WSPÓŁCZESNE TOKIO. Seryjny morderca zwołuje konferencję prasową. Pokazuje twarz, chełpi się swoimi zbrodniami, drwiąc z nieudolności policji. I prezentuje książkę, w której dokładnie opisał zabójstwa.... 88
  • Muzyka 3 gru 2017, 20:00 PŁYTA Klasyczny Michael Jackson GRANICE MIĘDZY MUZYKĄ KLASYCZNĄ I ROZRYWKOWĄ OD DAWNA SIĘ ZACIERAJĄ – a to zespoły rockowe wykorzystywały brzmienia smyczków, a to znów próbowały po swojemu wykonywać klasyczne utwory. Jest też i... 90
  • Książka 3 gru 2017, 20:00 PODRÓŻE Noir sur Blanc Indie będą brać od reszty świata to, co chcą, ale swojej wyjątkowej i na wskroś konserwatywnej kultury nie oddadzą bez walki” – pisze w zbiorze esejów „Kalijuga” szkocki podróżnik i pisarz William... 92
  • Kalejdoskop 3 gru 2017, 20:00 GRA Powrót w okopy Activision wysłuchał próśb fanów marki „Call of Duty” i powrócił do II wojny. Tym razem rozgrywka staje się trudniejsza. Znika poczucie nieśmiertelności z poprzednich odsłon, gdzie co bardziej zagorzali gracze... 93
  • Kulturalna trzynastka 3 gru 2017, 20:00 Odeta Moro DZIENNIKARKA I PREZENTERKA TELEWIZYJNA 1. Najbardziej znienawidzona lektura? W czasach szkolnych „Dziady”, wtedy nawet tytuł nie zachęcał do lektury. 2. Którym bohaterem z literatury chciałabyś być i dlaczego? Chyba rozdartym... 94
  • Kryzys prasy papierowej 3 gru 2017, 20:00 MICHAŁ WITKOWSKI Podobno jestem osobą wpływową, postanawiam więc oto wprowadzać nową modę. Będę głosił wszem wobec, że bardzo hipsterskie i w najlepszym stylu jest kupowanie prasy papierowej. Jeszcze dziesięć lat temu co tydzień... 95
  • Krotochwile i budżet UE 3 gru 2017, 20:00 Z Księgi (Nowych) Przysłów Polskich: „Gersdorf świeczkę, Nowakowi zegarek”. A jak nazwano obstrukcję posłów totalnej opozycji w Komisji Sprawiedliwości? „Liberum Bełkot”. Oczywiście to tylko dla tych, co choć trochę wiedzą o... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany