Słowa, słowa, słowa

Słowa, słowa, słowa

W dobie upadku autorytetów wciąż chcemy słuchać znanych aktorów i filmowców. Rynek wydawniczy reaguje, zalewając nas wywiadami rzekami oraz wspomnieniami.

Artur Zaborski

Zbliża się okres bożonarodzeniowy, a więc czas intensywnej aktywności wydawców. Nigdy przecież w ciągu roku sprzedaż książek nie rośnie tak jak w sezonie choinkowym. W ofercie – już kolejny rok z rzędu – wybijają się pozycje ze znanymi aktorami i filmowcami. Helion proponuje wywiad rzekę Mai Jaszewskiej z Adamem Ferencym i autobiografię Cezarego Pazury „Byłbym zapomniał”. Znak włącza do oferty trzeci tom „Aktorek”, bestsellerowej serii dziennikarza filmowego i teatralnego Łukasza Maciejewskiego, który odpytał 18 kobiet znanych z ekranu i desek teatru, m.in. Małgorzatę Zajączkowską, Maję Ostaszewską, Małgorzatę Kożuchowską czy Jowitę Budnik. Wydawnictwo niedawno wypuściło także wywiad rzekę z Joanną Kos-Krauze. A to tylko wierzchołek góry lodowej. Nic dziwnego, skoro na takich publikacjach zależy wszystkim: wydawcom, czytelnikom, a także tym, którzy mieliby się stać bohaterami tomów. – Od kilku utytułowanych aktorek usłyszałem: „No nareszcie, już myślałam, że pan nigdy do mnie nie zadzwoni”. Większość bohaterek reagowała wręcz entuzjastycznie. Wielokrotnie usłyszałem od portretowanych, że znalezienie się w „Aktorkach” jest w środowisku aktorskim uznawane za dużą nobilitację – odpowiada Łukasz Maciejewski na pytanie, czy trudno było mu pozyskać rozmówczynie.

Przepis na sukces

Dzwonię do kilku wydawnictw, przedstawiam się z nazwiska i profesji, proponuję wydanie wywiadu rzeki, podaję nazwisko gwiazdy. Zainteresowanie jest większe, niż przypuszczałem, od razu jestem zapraszany na spotkanie. Wcześniej dostaję kilka uwag co do zasad działania rynku. Po pierwsze: panie sprzedają się lepiej niż panowie. Po drugie: ważne, żeby rozmawiać o życiu. Po trzecie: czytelnicy wolą gwiazdy, które dobrze się kojarzą – są oddanymi partnerami i rodzicami, nie pojawiają się w mediach ze względu na rozliczne skandale. – Mam wrażenie, że czytelnicy chcą czytać o kobietach, o aktorkach. Kochają aktorki, ale nie celebrytki, nie bohaterki tabloidów, tylko kobiety piękne, mądre, silne i utalentowane, które wszystko zawdzięczają tylko sobie – mówi mi z kolei Maciejewski. I rzeczywiście, Teresa Lipowska, choć ma na koncie rozwód, w rozmowie z Iloną Łepkowską w „Nad rodzinnym albumem” jawi się jako osoba o żelaznych wartościach, dla której rodzina stoi wysoko ponad karierą. Podobnie Anna Seniuk, bohaterka książki „Nietypowa baba jestem”, która Magdalenie Małeckiej opowiadała o tym, że po krakowsku uważa dom za miejsce, w którym trzeba mierzyć się z problemami i wyzwaniami, a nie latać po mediach i rozpowiadać o swoich bolączkach. Krystyna Janda w „Pani zyskuje przy bliższym poznaniu” Katarzyny Montgomery podzieliła się zwierzeniami z zaplecza teatru, ale też z zaplecza domu – kiedy umierał jej mąż i kiedy stawała przed trudami łączenia roli matki i aktorki. Nawet jeśli Piotr Fronczewski przyznawał się Marcinowi Mastalarzowi na kartach wywiadu rzeki do zdrady, to robił to w taki sposób, by czytelnik nie miał wątpliwości, że ta rysa na małżeństwie nie zaważyła na jego zaangażowaniu w związek ani walce o niego. Danuta Stenka zaś dopiero w rozmowie z Łukaszem Maciejewskim, który we „Flitrując z życiem” jawi się bardziej jako przyjaciel niż dziennikarz, opowiedziała o walce ze swoją depresją i jej konsekwencjami, bez tabloidowego ekshibicjonizmu. Cezary Pazura, który doświadczył niejednej strony popularności, a w filmach grał – umówmy się – obyczajowo cokolwiek bezpruderyjnych, w swojej książce zdradza się jako przykładny katolik. Aktor świadomie wybrał formę autobiografii. – Chciałem napisać książkę w pierwszej osobie, a nie jako wywiad rzekę. Ta forma była mi bliższa. Wspomnienia nagrałem na dyktafon. Spisanie nagrań i uporządkowanie w ramach rozdziałów powierzyłem osobie trzeciej. Od tego momentu naprawdę zaczęło się prawdziwe pisanie. Spędziłem przed komputerem w pierwszym roku pracy nad książką około 300 godzin – mówi mi. Jednocześnie, tak samo jak inni bohaterowie takich tomów, zaznacza, że nie potrafi wskazać przyczyny chęci podzielenia się opowieścią o swoim życiu. – To wypadkowa wielu czynników. Decyzja dojrzewała we mnie latami. Ale jak to w życiu, nadszedł dzień, że człowiek wreszcie się odważył – kwituje. Jak widać, o wiele łatwiej wskazać przyczyny czytania niż pisania takich książek.

Gwiazdy takie jak my 

– Dzięki wywiadom rzekom dostajemy dowód na to, że sławni i bogaci mierzą się z takimi samymi problemami jak my, stają przed podobnymi wyzwaniami, choć przecież mają zasobniejszą sakwę – mówi mi Natalia Domałacny, psycholog społeczna. – Ponadto rozmowy z nimi są prowadzone tak, że ich życie da się odtworzyć narracyjnie, dzięki czemu czytelnik może sobie zbudować ich historię tak samo, jak robi to w przypadku bohatera powieści. Różnica jest taka, że tu ma do czynienia z osobą, którą ogląda w kinie i na ekranie telewizora. Nie czuje jednak, że przekracza barierę prywatności jak na Pudelku czy w „Fakcie”, tylko że zostaje zaproszony do czyjegoś prywatnego świata. To też uruchamia zupełnie inne emocje, niż kiedy karmimy się newsami czy galeriami w internecie – dodaje. Podkreśla jednak, że najważniejszy jest przekaz, że szczęścia i nieszczęścia pukają w każde drzwi. Wywiady rzeki i biografie mają silną moc przypominania o egalitaryzmie społecznym, który pozwala czytelnikowi trochę podskoczyć na społecznej drabinie, poczuć się lepiej dzięki przekonaniu, że ci wszyscy artyści i wielkie gwiazdy wcale się aż tak od niego nie różnią. Są oczywiście odstępstwa od tej reguły, jak przypadek „Seksmisji i innych moich misji”, wywiadu rzeki Tomasza Miłkowskiego z Olgierdem Łukaszewiczem, który rozrasta się do prawie 500-stronicowej analizy teatralnych i filmowych ról aktora. Dla osób, które w teatrze bywają od wielkiego dzwonu, ta książka to czytelnicze wyzwanie. Choć jej język jest przystępny, to wgryzienie się w omawiane treści i ich zrozumienie mogą zależeć od zakresu naszej wiedzy na temat historii i teorii teatru. Łukaszewicz daje się poznać jako przedstawiciel tradycyjnie rozumianej inteligencji, a książka niewątpliwie przywraca status aktora jako zawodu owianego pewną tajemnicą, jaką rozgryźć mogą wyjątkowi jego adepci. Łukaszewicz nawet na moment nie zbacza w inne rejony: może mówić o aktorstwie przez całą książkę i jest to mówienie z sensem.

Bez pudelka, bez cenzury

„Aktor jest od grania jak dupa od srania” – mawiał dobitnie reżyser Kazimierz Dejmek, ale jego definicja okazuje się już mało aktualna.

Wywiad z Olgierdem Łukaszewiczem przypomina, że aktorstwo to nie gwiazdorzenie, ale zajęcie z misją i tajemnicą. Dziś takie osoby jak Łukaszewicz trudno usłyszeć, bo media nie chcą z nimi rozmawiać na temat pracy – wywiady rzeki pozostają często jedynym miejscem, gdzie mogą się wygadać. Od aktora oczekuje się dziś: politykowania, komentowania, ubierania się, modlenia, wyznaczania trendów... W podzielonym politycznie kraju jedni próbują zbić na zaangażowaniu kapitał w postaci przepustek do zideologizowanych filmów i seriali, drudzy zaś czują w sobie misję ratowania kraju i w mediach społecznościowych wygłaszają swoje polityczne oświadczenia. Pośród nich wyróżniają się ci, którzy nie próbują być kontrowersyjni na siłę i zamiast latać do telewizji z opiniami, skupiają się na aktywnym działaniu. Jak Renata Dancewicz, bohaterka „Aktorek. Odkryć”, która mówiła Maciejewskiemu w wywiadzie: „Postawa obywatelska, jednoznaczna, jest dla mnie ważniejsza niż aktorstwo. Zależnie od przynależności światopoglądowej mediów pisze się o mnie: feministka, lewaczka, ateistka, lesbijka, Żydówa, masonka, dziwka. Wszystko mi jedno. Uważam, że czasy mamy takie, że trzeba odważnie upominać się o swoje prawa. Ja nie zamierzam milczeć. I w nosie mam to, że mogę stracić jakąś fajną serialową rolę w telewizji państwowej”. Maciejewski bohaterki tomu „Odkrycia” – gdzie znalazła się ta rozmowa – wybierał sam, choć serię i jej koncepcję wymyśliła Daria Kielan. Maciejewski decydował natomiast o tym, które fragmenty trafią do druku. – Cała sfera obyczajowa, anegdotyczna mnie nie interesowała. Bohaterki zwierzały mi się z różnych rzeczy, ale to ja decydowałem, których fragmentów publikował nie będę. Miałem wrażenie, że nie zrobiłoby to dobrze dla portretu bohaterki albo w niczym by to nie wzbogaciło tej opowieści – mówił, dodając, że ostatnia rzecz, jaka go interesowała, to przedruki na Pudelku. – Jeżeli ludzie chcą tabloidu, to kupują tabloid. Mam poczucie, że tego rodzaju książka jest antidotum na rzeczy z założenia popularne. Ta pozbawiona jakichkolwiek skandali, filmoznawcza i teatrologiczna książka stała się wielkim bestsellerem – kwituje. Wydawnictwo daje autorowi wolność, która nie zawsze jest rzeczą oczywistą, kiedy w grę wchodzi wyrażanie poglądów.

Różaniec włożony w mrowisko

Przykład? „Jest życie po końcu świata” – wywiad rzeka Aleksandry Pawlickiej z Joanną Kos-Krauze, w którym tematem jest praca reżyserki nad filmem „Ptaki śpiewają w Kigali”. Kos-Krauze snuje w niej opowieść o Rwandzie, okrutnie doświadczonej przez ludobójstwo w połowie lat 90. Reżyserka kładzie nacisk przede wszystkim na skomplikowane procesy historyczne, które doprowadziły do jednej z największych tragedii współczesności. Duża część jej wypowiedzi poświęcona jest roli Kościoła katolickiego w tych procesach, łącznie z milczącym wsparciem ludobójstwa, a na pewno braku przeciwstawienia się. Rwandyjscy biskupi potrzebowali 22 lat i pojawienia się w Watykanie papieża Franciszka, aby przeprosić za rolę, jaką duchowni odegrali w tej kaźni, o czym Kos-Krauze dobitnie i bez owijania w bawełnę opowiada. Problem polegał na tym, że taka perspektywa nie szła w parze z linią wydawnictwa Znak, które ma na swojej liście wydawniczej pozycje poświęcone religii, biskupom i papieżom. W pewnym momencie dyskusji nad ostatecznym kształtem książki pojawił się nawet pomysł, aby odchudzić ją o… jedną trzecią, czyli z 364 stron wyciąć 120. Na takie rozwiązanie nie zgodziły się ani Pawlicka, ani Kos-Krauze i zagrały va banque, stawiając ultimatum, że albo ukazuje się cała ich rozmowa, albo nic. Stanęło na publikacji całości, dzięki czemu na rynek trafił jeden z najbardziej wartościowych i kształcących wywiadów rzek. Głośno było też o aferze wokół spotkania z Cezarym Pazurą przy promocji jego książki w Krakowie.

Decyzją organizatora, Kawiarni Literackiej, prowadzącym miał być Łukasz Gazur, szef działu kultury „Dziennika Polskiego”, który nie spodobał się wydawnictwu. Jego pracownica napisała właścicielowi kawiarni Januszowi Marchwińskiemu, że Gazur nie gwarantuje „braku pytań o sytuację z różańcem”, czyli o zaangażowanie Pazury w akcję „Różaniec do granic”. – Gdyby spotkanie dotyczyło najnowszego filmu, nie miałbym problemu z chęcią chronienia osobistego życia bohatera. W przypadku autobiografii, czyli oddania w ręce czytelników opowieści o sobie, nie wyobrażałem sobie takiego ograniczenia, bo rozmowa przestaje mieć sens. Jak zadawać pytania o to, czy ma się dystans do swojej działalności, jeśli nie można pytać o powszechnie znane fakty z życia bohatera? Jako dziennikarz nie chciałem brać udziału w takim przedsięwzięciu, bo uznałem, że osoby przysłuchujące się rozmowie uznałyby, że albo jestem nieprzygotowany, albo sam uważam to za tabu i granicę, której nie chcę przekraczać – mówi Gazur. Sprawa nabrała rozgłosu, co przełożyło się na jej pozytywne zakończenie: wydawnictwo przeprosiło, a Gazur poprowadził spotkanie, na które przybyły tłumy krakowian. Na koniec dziennikarz wręczył Cezaremu Pazurze różaniec wraz z życzeniami powodzenia. Afera pomogła, bo książki o aktorach i filmowcach mają tę szczególną cechę, że ich bohaterowie są na tyle niepokorni, że nie pozwalają na próby majstrowania przy ich treści ani promocji, nawet jeśli wydawcy mają swoje wytyczne. – Z Adamem Ferencym autoryzowaliśmy wywiad rzekę razem. Bardzo mi na tym zależało, a Adam przystał na to z ochotą. Adam czytał całość na głos, czasami coś zmienialiśmy, ale to były minimalne pojedyncze poprawki – wspomina Maja Jaszewska. Dziś takie formy współpracy stanowią ważną alternatywę dla podłapywanych, szatkowanych, najczęściej okołopolitycznych wypowiedzi, którymi chętnie szafują media. Może dlatego do tych książek mamy taką słabość, i to nie tylko w okresie przedświątecznym? g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 49/2017
Więcej możesz przeczytać w 49/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 49/2017 (1814)

  • Porozmawiajmy o Polsce 3 gru 2017, 20:00 35 lat temu, 5 grudnia 1982 r., ukazało się pierwsze wydanie „Wprost”. Pamiętacie, co robiliście w tym dniu?Ja, szczerze mówiąc, nie bardzo, ale zważy wszy, że po pierwsze obowiązywał stan wojenny, po drugie mieszkałem w mieście... 8
  • Niedyskrecje parlamentarne 3 gru 2017, 20:00 Prezydent Andrzej Duda spędził andrzejki w Wietnamie 12
  • Obraz tygodnia 3 gru 2017, 20:00 140 krajów obejmuje obszar, na którym siecią stacji telewizyjnych Discovery będzie kierować nasza rodaczka Katarzyna Kieli Wygrana Meghan Markle Aktoreczka, która znalazła swojego księcia, wejdzie do brytyjskiej rodziny królewskiej i... 14
  • Info radar 3 gru 2017, 20:00 Wszyscy przyjaciele Kima Mimo powszechnego oburzenia świata, sankcji ONZ i groźnych pomruków ze strony USA Korea Północna wystrzeliła kolejny pocisk balistyczny, zdolny do przenoszenia głowic jądrowych. Rakieta przeleciała nad Japonią i... 16
  • Współpraca popłaca 3 gru 2017, 20:00 RAFAŁ GÓRSKI NIEMIECKIE STOWARZYSZENIE ŻYWNOŚCI BEZ INŻYNIERII GENETYCZNEJ (niem. VLOG) ma 600 członków. Roczne obroty wszystkich członków to 200 mld euro, w tym ponad 4 mld to produkty wolne od GMO – mówił Alexander Hissting na... 17
  • Cofka? 3 gru 2017, 20:00 JEDNYM Z WAŻNYCH ELEMENTÓW LEWACTWA JEST WIARA W POSTĘP. To znaczy w to, że rzeczy mają się coraz lepiej: dawniej leczyliśmy się u egzorcystów, dziś u specjalistów, dawniej zachowywaliśmy się jak barbarzyńcy, dziś staramy się być... 18
  • Walka o nie-demokrację 3 gru 2017, 20:00 PJUŻ NIEDŁUGO OBCHODZIĆ BĘDZIEMY ROCZNICĘ MASOWYCH PROTESTÓW POD SEJMEM i okupacji sali obrad Sejmu przez opozycję. Była wolnościowa, mocna narracja – a dzisiaj narracja jest ważna! Była motywacja. Były media, które nawet w noc... 18
  • Full kolor 3 gru 2017, 20:00 W 1996 r. „Wprost” staje się w pełni kolorowy i pokazuje wszystkie odcienie życia w kraju i za granicą. 20
  • Wyjście z progu 3 gru 2017, 14:35 Adam Małysz, wschodząca gwiazda skoków narciarskich, pochodzi z Wisły, ma 18 lat, z zawodu jest blacharzem budowlanym. Sezon zakończył na siódmej pozycji. – Małysza stać na więcej, on dopiero zaczyna skakać – prorokował Piotr Fijas, asystent trenera kadry. – Potrzebuję... 21
  • Ofensywa Morawieckiego 3 gru 2017, 20:00 Nowe projekty ustaw, ważne deklaracje i obietnica, że teraz w państwie będzie inaczej. Czy będzie? Jedno jest pewne: nie obiecywał tego jeszcze nikt z takim CV. 22
  • Przypadek szalonego kierowcy 3 gru 2017, 20:00 Podczas niedawnej debaty w europarlamencie komisarz Frans Timmermans przywołał stary kawał. Opowiada on o jadącym autostradą kierowcy, który słyszy w radiu komunikat ostrzegający przed szaleńcem pędzącym autostradą pod prąd. Zdziwiony... 27
  • Nowe kłopoty Macierewicza 3 gru 2017, 20:00 Funkcjonariusze SKW podejrzewali tłumaczkę jego raportu z likwidacji WSI o związki z KGB. Teraz okazuje się, że major, która badała tę sprawę, została zdegradowana przez ludzi Antoniego Macierewicza. 29
  • Gry sądowe 3 gru 2017, 20:00 Prezydent zawetuje czy nie zawetuje – to pytanie zadawali sobie wszyscy obserwatorzy prac nad prezydenckimi ustawami o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym. 32
  • Tylko przewodnicząca 3 gru 2017, 20:00 Katarzyna Lubnauer jeszcze nie zdążyła się nacieszyć liderowaniem w Nowoczesnej, a już usłyszała od posła swojej partii, że jest tylko przewodniczącą. 35
  • Czas na nową konstytucję 3 gru 2017, 20:00 Siła państwa bierze się z siły obywateli, a nie rządu – uważa Robert Gwiazdowski i przekonuje do zmiany konstytucji. 38
  • Smutno mi 3 gru 2017, 20:00 Za każdym razem, kiedy otwieram polskie portale, gazety, radio, telewizję, chce mi się płakać. Widzę, jak zdycha polska demokracja. Nie ma już Trybunału Konstytucyjnego, niedługo nie będzie niezależnego sądownictwa. Za chwilę może... 42
  • Myśliwi wchodzą do szkół 3 gru 2017, 20:00 Aby ocieplić wizerunek łowiectwa, myśliwi odwiedzają przedszkola i szkoły w całym kraju, organizując lekcje przyrodniczo-łowieckie. 45
  • Nie spalmy przyszłych ofiar w ogniu rewolucji 3 gru 2017, 20:00 Reakcje na tekst „Papierowi feminiści” to przełom. Po raz pierwszy publiczność stanęła po stronie ofiar molestowania seksualnego. Teraz czas na kolejny etap – dyskusję o prawie sprawców do obrony. 48
  • Solidarność z bohaterką 3 gru 2017, 20:00 Chuligani, którzy zaatakowali legendę opozycji demokratycznej, nieświadomie uruchomili lawinę solidarności. I połączyli działaczy katolickich, lewicowych, środowiska LGBT i prawosławnych. 50
  • Profesor oczerniał i demoralizował? 3 gru 2017, 20:00 Dotarliśmy do zeznań świadków w sprawie o nękanie pracowników przez byłego szefa Instytutu Stosunków Międzynarodowych. 53
  • Człowiek, który łapał hakerów 3 gru 2017, 20:00 – Kryptowaluty dają przestępcom to, czego potrzebują najbardziej, czyli anonimowość. Z tymi pieniędzmi można zrobić wszystko. Kupować narkotyki, treści pedofilskie, finansować terroryzm, sponsorować prostytucję – mówi w pierwszym wywiadzie bez kominiarki Szymon Wira, były... 55
  • Od manii do patologii 3 gru 2017, 20:00 Nie da się uciec od pieniądza cyfrowego. Nie oznacza to jednak, że przestępczość z wykorzystaniem walut cyfrowych można bagatelizować. 58
  • Daleko od średniej 3 gru 2017, 20:00 Podawana przez GUS średnia płaca Polaków jest jak świnka morska – ani to świnka, ani morska 60
  • Hossa Bessa 3 gru 2017, 20:00 Biznes ucieka przed kolarzami Po aferze, która rozpętała się wokół Polskiego Związku Kolarskiego, kolejni sponsorzy rezygnują ze współpracy z PZKol. Pierwszy wycofał się Dariusz Miłek, 4. najbogatszy Polak i twórca obuwniczego... 62
  • Polak przed szkodą 3 gru 2017, 20:00 Rolą ubezpieczycieli jest ochrona gospodarki, tworzenie poczucia stabilizacji i bezpieczeństwa. Bez tego rozwój byłby niemożliwy – mówi Jan Grzegorz Prądzyński, prezes Polskiej Izby Ubezpieczeń. 63
  • Know How 3 gru 2017, 20:00 Chłopiec z bańkami Mona Lisa w ramonesce, Vincent van Gogh w bluzie z kapturem i puszkami sprayu w rękach, a także Marat siedzący za kierownicą cadillaca. Wyłoniono zwycięzcę konkursu AntyLuwr organizowanego przez Microsoft. Laureat... 64
  • Urok wielkomiejskiej architektury 3 gru 2017, 20:00 Misterna rekonstrukcja bardzo zniszczonych kamienic może generować koszty od 50 do 100 proc. wyższe niż w wypadku innych inwestycji budowlanych – mówi Andrzej Kawalec, przewodniczący rady nadzorczej Fenix Group. 66
  • Zabić Świętego Mikołaja 3 gru 2017, 20:00 Islamiści zapowiadają krwawe Boże Narodzenie. Po upadku kalifatu w Syrii i Iraku ryzyko kolejnych ataków jest większe niż kiedykolwiek. 68
  • Czarne chmury nad Rosją? 3 gru 2017, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK, generał broni Rosja coraz skuteczniej rozciąga swoje wpływy na kraje w regionie Bliskiego Wschodu. A w zasadzie reaktywuje stare i buduje nowe. W sytuacji gdy USA i państwa zachodnie ograniczyły swoje zaangażowanie w... 71
  • Siekierka czy kijek 3 gru 2017, 20:00 Zmiany przeprowadzane w Polsce nie kojarzą się najlepiej. Tym bardziej warto zadać sobie pytanie, ile jest dobrej zmiany w przeprowadzanej właśnie dekomunizacji ulic. 72
  • Uroda, lustro i lekarz 3 gru 2017, 20:00 Nie ma wieku metrykalnego, jest biologiczny. Czasem nawet 20-latka potrzebuje zabiegów – mówi dr n. med. Kamila Padlewska. 74
  • Czekolada z Uniwersytetu w Cambridge 3 gru 2017, 20:00 Opracowaliśmy czekoladę mleczną o prozdrowotnych właściwościach czekolady czarnej – mówi Anna Aranowska-Bablok z Adiuvo Investments. 76
  • Słowa, słowa, słowa 3 gru 2017, 20:00 W dobie upadku autorytetów wciąż chcemy słuchać znanych aktorów i filmowców. Rynek wydawniczy reaguje, zalewając nas wywiadami rzekami oraz wspomnieniami. 78
  • Głośne dni 3 gru 2017, 20:00 Oglądamy wszyscy ten sam film, ale u każdego budzi on inne emocje – o obsypanym nagrodami na ostatnim festiwalu w Gdyni filmie „Cicha Noc” opowiada jego gwiazda Dawid Ogrodnik. 82
  • Kino czarno-białe 3 gru 2017, 20:00 Historia rasizmu jest sprzężona z historią Ameryki, a więc i fabryki snów. 84
  • Wydarzenie 3 gru 2017, 20:00 DOKUMENT Niby nic. Stare materiały z planu, trochę archiwaliów, gadające głowy. Ale z tych niepozornych elementów Chris Smith zrobił wspaniały dokument – opowieść o roli Jima Carreya w „Człowieku z księżyca” Miloša Formana.... 86
  • Film 3 gru 2017, 20:00 THRILLER Fotogeniczny morderca WSPÓŁCZESNE TOKIO. Seryjny morderca zwołuje konferencję prasową. Pokazuje twarz, chełpi się swoimi zbrodniami, drwiąc z nieudolności policji. I prezentuje książkę, w której dokładnie opisał zabójstwa.... 88
  • Muzyka 3 gru 2017, 20:00 PŁYTA Klasyczny Michael Jackson GRANICE MIĘDZY MUZYKĄ KLASYCZNĄ I ROZRYWKOWĄ OD DAWNA SIĘ ZACIERAJĄ – a to zespoły rockowe wykorzystywały brzmienia smyczków, a to znów próbowały po swojemu wykonywać klasyczne utwory. Jest też i... 90
  • Książka 3 gru 2017, 20:00 PODRÓŻE Noir sur Blanc Indie będą brać od reszty świata to, co chcą, ale swojej wyjątkowej i na wskroś konserwatywnej kultury nie oddadzą bez walki” – pisze w zbiorze esejów „Kalijuga” szkocki podróżnik i pisarz William... 92
  • Kalejdoskop 3 gru 2017, 20:00 GRA Powrót w okopy Activision wysłuchał próśb fanów marki „Call of Duty” i powrócił do II wojny. Tym razem rozgrywka staje się trudniejsza. Znika poczucie nieśmiertelności z poprzednich odsłon, gdzie co bardziej zagorzali gracze... 93
  • Kulturalna trzynastka 3 gru 2017, 20:00 Odeta Moro DZIENNIKARKA I PREZENTERKA TELEWIZYJNA 1. Najbardziej znienawidzona lektura? W czasach szkolnych „Dziady”, wtedy nawet tytuł nie zachęcał do lektury. 2. Którym bohaterem z literatury chciałabyś być i dlaczego? Chyba rozdartym... 94
  • Kryzys prasy papierowej 3 gru 2017, 20:00 MICHAŁ WITKOWSKI Podobno jestem osobą wpływową, postanawiam więc oto wprowadzać nową modę. Będę głosił wszem wobec, że bardzo hipsterskie i w najlepszym stylu jest kupowanie prasy papierowej. Jeszcze dziesięć lat temu co tydzień... 95
  • Krotochwile i budżet UE 3 gru 2017, 20:00 Z Księgi (Nowych) Przysłów Polskich: „Gersdorf świeczkę, Nowakowi zegarek”. A jak nazwano obstrukcję posłów totalnej opozycji w Komisji Sprawiedliwości? „Liberum Bełkot”. Oczywiście to tylko dla tych, co choć trochę wiedzą o... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany