Nie mam planu B

Nie mam planu B

Nie mam planu B
Nie mam planu B
Człowiek wiecznie szczęśliwy to jednostka chorobowa – przekonuje Edyta Olszówka i pyta, czy jesteśmy otwarci na drugą osobę. Po wybitnej roli teatralnej w „Elementarzu” aktorka wraca do kina w filmie „Plan B”.

Czym jest tytułowy „Plan B”?

Chyba propozycją innego życia, ale nieoderwaną od rzeczywistości. Na ekranie zobaczymy to, co znamy, co nas otacza. To nie są wymyślone historie. Tutaj nie ma walentynkowej miłości pełnej baloników i czerwonych róż. Myślę, że jest pokazana prawda. Przecież miłość jest dużo głębsza niż to, co widzimy w większości filmów. Nie jest tylko uśmiechem i wysyłaniem do siebie kartek czy trzymaniem się za rękę. Miłość to również łzy, niezrozumienie, niespełnienie. Czy tak, jak w przypadku mojej bohaterki Agnieszki jakieś tragiczne sytuacje wpisane w historię życia, w których też trzeba się odnaleźć.

Odnoszę wrażenie, że ludzie nie mają planu B. Życia nie da się przecież skrupulatnie zaplanować. Trzeba ten plan tworzyć każdego dnia.

Też jestem tego zdania. Życie to kreowanie chwili, każdego dnia. I nie można się przed niczym zabezpieczyć. Ja przynajmniej nigdy w życiu nie miałam planu B. Życie jest bardzo zaskakujące i wielu rzeczy nie jesteśmy w stanie przewidzieć.

Chyba niczego nie jesteśmy w stanie przewidzieć.

Niektóre rzeczy podobno można przewidzieć. Niektórzy przewidzieli na przykład kurs franka… Ja nie, więc różnie to jest. Zaskakuje nas los i to też jest w nim ciekawe. Może na tym polega nasza wędrówka i podróż życia – na braku pewności, na nieprzewidywalności zdarzeń.

Po przerwie pojawiasz się na ekranie w roli wprost dla ciebie skrojonej. Takiej, w której się idealnie odnajdujesz i świetnie też wyglądasz.

Zostałam zaproszona na casting i to już jest ogromny sukces, że znajduje się też miejsce w naszej kinematografii dla dojrzałych aktorek. W Wielkiej Brytanii i Francji ról dla kobiet w moim wieku jest więcej, u nas ten trend dopiero się zaczyna. Mam nadzieję, że pójdzie dalej.

Nie zgadzam się z tobą, patrząc chociażby na „Pokot” z Agnieszką Mandat w goli głównej czy „Botoks”, w którym w mniejszej roli pojawiła się Grażyna Szapołowska.

Ale to wciąż są pojedyncze filmy. To jeszcze nie jest trend. Odnoszę wrażenie, że dla dojrzałych aktorek wciąż jest mało propozycji. A nas jest dużo. Wszystkie chcemy pracować i grać, a w Polsce filmów się kręci bardzo mało. To nie jest Bollywood czy Hollywood.

Odnoszę wrażenie, że w ostatnich latach poziom rodzimej kinematografii znacznie się podniósł. Ludzie chętniej zaczęli chodzić do kina na polskie filmy.

Tak, ale to jest wciąż 20, może 30 filmów rocznie, a nie 130 czy 330. Wydajemi się, że do kina chodzą w dużej mierze kobiety, które na ekranie chciałyby oglądać siebie. „Plan B” pokazuje tę naszą naturę. To jest produkcja przepełniona kobietami, pokazująca świat naszymi oczami. Kiedyś mój kolega napisał na maturze, że „ludzie powinni być dumni, że są człowiekami”. Z biegiem lat wydaje mi się to bardzo mądre. Kobieta i mężczyzna to dwie bardzo odmienne istoty. Inaczej odbieramy świat, kolory, zapachy. Inaczej czujemy. Inne mamy emocje. Inne ciała. Tworzymy inne historie na ten sam temat. Może nareszcie w Polsce nastał czas, by opowiedzieć o nas. Jakie my jesteśmy.

Ten film trafia również do mężczyzn, pokazuje im ten świat, o którym mówisz. Pomaga zrozumieć się nawzajem.

Nie wiem, czy jesteśmy na tyle otwarci, by drugiego człowieka w ogóle dostrzec. Patrzę na napisy „Brawo ja!”. I pytam: jakie „ja”? Ciągle robimy sobie selfie. Siedzimy cały czas w internecie, wypisując jakieś banialuki na własny temat. Bardzo jesteśmy przepełnieni sobą. Przecież Boga widzimy w twarzy drugiego człowieka, tyle że tego drugiego człowieka najczęściej nie dostrzegamy. Ten film jest również o empatii. O tym, że Agnieszka, choć jest tak strasznie naznaczona tragedią życia, widzi dramat swojej sąsiadki. Otwiera się na drugiego człowieka, okazuje mu empatię, sama przechodząc w tym czasie najgorsze chwile w życiu.

A to nie jest przypadkiem tak, że w swojej samotności twoja bohaterka szukała drugiego człowieka, na którego barki mogłaby zrzucić cały ten ból i cierpienie?

Raczej w pierwszym odruchu chce ją uspokoić, by w ciszy przechodzić swój dramat. Krzycząc na nią, stara się ten cel osiągnąć. Swoją agresją chce sąsiadkę zmusić do działania. Sama chce się zamknąć w swojej skorupce i uporać się z tym wszystkim. Gdy dotyka cię taka tragedia jak śmierć, to nie szukasz towarzystwa. To jest moment, gdy sama próbujesz sobie wszystko poukładać. Złapać życie za sznurki i odzyskać kontrolę.

A jak ty radziszsobie w takich sytuacjach? Zamykasz się w sobie czy szukasz towarzystwa?

Na szczęście mam kilka bliskich osób, które są spoza branży i na szczęście wiem, że są niedaleko. Zawsze czujne. Stanowią moje oparcie. Są niezmienni. Stali. Ale w momencie takich nieszczęść, które wszystkim nam się przydarzają w życiu, ja też potrzebuję chwili ze sobą. Możliwości przemyślenia wszystkiego samotnie. Nie jestem ekstrawertykiem, raczej scharakteryzowałabym siebie jako introwertyka. Muszę stanąć na własnych nogach, by móc podzielić się z innymi moją historią.

Wspaniale na ekranie wyglądasz…

…skończyłam 46 lat.

Nie widać tego.

Cieszę się z tych lat i wolę usłyszeć „dobrze wyglądasz” niż „młodo wyglądasz” – to zawsze mnie jakoś spina. Nie wstydzę się tego, ile mam lat. Nie rozumiem, dlaczego Polacy nagle robią zeza, kiedy się ich pyta o wiek. Zwykle pytają: „Na ile wyglądam?”. Co to jest za pytanie? To jest cudowne, że przeżyłam tyle lat i z całym tym doświadczeniem idę o własnych siłach. Na własnych nogach do przodu.

Mam wrażenie, że ta rola dodała ci skrzydeł. Sprawiła ci dużo radości…

W nasze życie są wpisane zarówno radość, jak i smutek. Jedno nie istnieje bez drugiego. Człowiek wiecznie szczęśliwy to jednostka chorobowa. Pewne rzeczy nas dotykają, z innymi się ścieramy. Inne nas ranią, kaleczą. Takie jest życie. Zaliczamy wzloty i upadki. Tak to wszystko jest skonstruowane. Jest dzień i noc. Słońce wschodzi i zachodzi. Nie może być inaczej.

A co ciebie cieszy?

Staram się ciągle szukać pozytywów. Bardziej doceniać życie, które mam, i niespodzianki, którymi zostałam obdarowana. Wykonuję pracę, którą kocham, co już wydaje mi się dużym wyróżnieniem, darem od losu. Staram się akceptować w moim życiu smutne historie. Wybaczać sobie i innym. Pracuję nad tym, by te lata, które przeżyłam, robiły ze mnie coraz lepszego człowieka.

Wspominałaś, że aktor musi czerpać także z własnych doświadczeń w budowaniu roli. Jak głęboko musiałaś sięgnąć, by znaleźć w sobie ból, z jakim zmaga się twoja bohaterka?

Aktorstwo jest zawodem opartym na wyobraźni, która musi być bardzo duża, by móc sobie takie sytuacje i siebie w nich wyobrazić. Do tego trzeba jeszcze umieć skoordynować ducha z ciałem tak, by np. łzy, które się pojawiają w trakcie kręcenia kolejnych scen, były prawdziwe i przekonujące. Ja osobiście nie przeżyłam takiej tragedii jak Agnieszka, ale też przytrafiały mi się ekstremalne rzeczy, też bardzo przykre, z których mogę czerpać. Empatia pozwala wejść w skórę takiej osoby i zapomnieć na chwilę, jacy jesteśmy naprawdę.

To o czym pomyślałaś?

O Agnieszce. Wiesz, grając mordercę, nie musisz mieć na koncie kilku zabójstw. To wciąż umiejętność poczucia się kimś innym, wyobraźni i myślenia. Jak ten ktoś się zachowuje, jak reaguje na różne sytuacje. To odszukanie jego prawdy w sobie. To wykreowanie i zjednoczenie się z czyimś życiem, niekoniecznie podobnym do naszego.

A łatwo z tych butów później wyjść?

To jest jak wyjście z choroby. Jeśli podchodzisz do tego głęboko i poważnie, to zawsze boli.

Do jakiej roli się teraz przygotowujesz?

Jestem tuż po premierze „Elementarza” w reżyserii Piotra Cieplaka w Teatrze Narodowym. Gram tam również w „Kotce na gorącym blaszanym dachu”, „Białym małżeństwie” i „Garderobianym”. Przede mną „Akompaniator” z Piotrem Polkiem w teatrze w Toruniu. Jestem aktywna teatralnie.

I właśnie o teatr chciałem cię zapytać. Widzowie z roku na rok coraz bardziej kochają tę formę sztuki?

Do Teatru Narodowego trudno kupić bilety. Na „Kotkę”, którą grałam 130 razy, nie ma już miejsc. To mówi samo za siebie. Teatr to są emocje tu i teraz – widzowie tworzą ten świat ze mną. Życie na scenie, nowa rzeczywistość powstaje na ich oczach. Wszyscy bierzemy w niej udział.

Kiedyś mówiło się, że kino, a potem telewizja odbiorą teatrowi widzów, a mam wrażenie, że dzieje się odwrotnie.

Teatr staje się coraz bardziej popularny. Ludzie są spragnieni tej formy rozrywki.

Może dlatego reżyserzy filmowi coraz częściej decydują się na ekranizacje sztuk. W kinach królują teraz chociażby bardzo dobrze przyjęci „Gotowi na wszystko. Exterminator”.

To jest jedno akwarium, w którym pływają różnokolorowe rybki. Teatr, film, serial, dubbing to odcienie tego samego zawodu. Aktor istnieje wtedy, kiedy gra – to właśnie praca go określa i praca jest najważniejsza. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 5/2018
Więcej możesz przeczytać w 5/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 5/2018 (1821)

  • Dziennikarze do piór, funkcjonariusze do funkcji 28 sty 2018, 20:00 Na moim osiedlu, czyli warszawskim Ursynowie, pasją osób zarządzających jedną z lokalnych telewizji jest tropienie przypadków łamania przepisów drogowych. W efekcie na facebookowym profilu lądują filmiki z kierowcami naruszającymi... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 28 sty 2018, 20:00 W PIS NARASTA NIEPOKÓJ W ZWIĄZKU Z DZIAŁALNOŚCIĄ JAROSŁAWA GOWINA, który intensywnie powiększa swój stan posiadania w parlamencie. Parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości z przerażeniem patrzą, jak w ich okręgach pojawiają się... 6
  • Info radar 28 sty 2018, 20:00 Generał od reprywatyzacji Jan Śpiewak, lider stowarzyszenia Wolne Miasto Warszawa, złożył zawiadomienie do prokuratury. Chce, by śledczy wyjaśnili, jaką rolę w zwrotach warszawskich kamienic odegrał generał z czasów PRL i III RP.... 12
  • Światowe Forum Nierówności 28 sty 2018, 20:00 RAFAŁ GÓRSKI NAJBOGATSI I NAJBARDZIEJ WPŁYWOWI LUDZIE ŚWIATA WŁAŚNIE SPOTKALI SIĘ NA ŚWIATOWYM FORUM EKONOMICZNYM W DAVOS. Tylko czy na pewno rozmawiali o tym, co najważniejsze? 82 proc. majątku trafiło do 1 proc. najbogatszych ludzi w... 12
  • Idioci w krzakach 28 sty 2018, 20:00 JOACHIM BRUDZIŃSKI MA RACJĘ, DRWIĄC Z NAZIOLI, TYCH „IDIOTÓW W KRZAKACH” I ZARAZEM PRZYPOMINAJĄC, że w niejednym kraju Europy zupełnie zachodniej problem neofaszyzmu jest obiektywnie większy niż w Polsce. Kiedy antyprawica w kraju i... 14
  • Biało-Polacy 28 sty 2018, 20:00 O nazistowskich szkoleniach młodzieży w lasach pisaliśmy już 15 lat temu. Dziś uczestnicy tych kursów to dorośli ludzie. Dziesięć tysięcy nastolatków wyszkolą tego lata w Polsce neonaziści” – pisali w maju 2003 r. dziennikarze... 17
  • Kulisy odwołania Macierewicza 28 sty 2018, 20:00 Politycy PiS spodziewali się, że ludzie Antoniego Macierewicza zawistują teczkami. Mówiono nawet o domniemanych „kwitach na Morawieckich”. To miało się przyczynić do dymisji szefa MON. „Wprost” poznał kulisy sprawy. 20
  • Odsiadka czy rządzenie? 28 sty 2018, 20:00 Właśnie upadł w Rumunii gabinet premiera Michała Tudosego, po tym, jak władze rządzącej partii socjaldemokratycznej odmówiły mu dalszego poparcia. Tudose został szefem rządu ledwie pół roku temu, w efekcie wotum nieufności, jakie... 25
  • Jak pęka PiS 28 sty 2018, 20:00 Sprawa senatora Koguta pokazuje, że w obozie Zjednoczonej Prawicy królują nieufność, wzajemna niechęć i lęk o własną pozycję. 26
  • Pospolite poruszenie lewicy 28 sty 2018, 20:00 Barbara Nowacka i Robert Biedroń prawdopodobnie staną na czele nowej lewicowej formacji. Czy wyjdzie z tego wino czy ocet? 28
  • Walczący ze smogiem 28 sty 2018, 20:00 Rząd pracuje nad modelem walki zesmogiem. Pod lupę trafią 33 polskie miasta z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem. Na razie na ten cel zaplanowano 180 mln zł. 32
  • Pomazańcy 28 sty 2018, 20:00 Myśliwy w Polsce ma więcej praw i przywilejów niż policjant. I nie ma się co dziwić, ma ważniejsze zadania. Nie tylko chroni polską przyrodę, głównie przed nią samą, ale przede wszystkim chroni polskich obywateli przed przyrodą.... 33
  • Minister uderza w regionalne uczelnie 28 sty 2018, 20:00 Po reformie Gowina regionalne uniwersytety spadną do rangi szkół licencjackich, a rektorzy zostaną panami życia i śmierci naukowców – alarmuje Aleksander Temkin. 34
  • Krajobraz po kolejnej bitwie o samorządy 28 sty 2018, 20:00 Zmiany w ordynacji wyborczej nie są efektem konsultacji PiS, bo ich nie było. Po prostu prezes przestraszył się możliwych skutków. 36
  • Organizujmy Polskę bez doktrynerstwa 28 sty 2018, 20:00 CYRYL EKIERSKI Zarządzanie państwem nie opiera się na jednej sprawdzonej recepturze. Na świecie koegzystują monarchie, dyktatury, republiki i inne formy sprawowania władzy – wbrew rozpowszechnionej tezie, że demokracja jest jedynym... 41
  • Aborcja nie w moim interesie 28 sty 2018, 20:00 ADRIAN FURMAN, osoba z niepełnosprawnością, przedsiębiorca, bloger, człowiek Jako osoba z niepełnosprawnością jestem zdeklarowanym przeciwnikiem aborcji. Powód? Nie jest to w moim interesie. Kropka. Zdaję sobie sprawę ze złożoności... 42
  • W cieniu swastyki 28 sty 2018, 20:00 Organizacje nazistowskie to w Polsce margines. Większym problemem jest parasol bezpieczeństwa, który władza roztacza nad środowiskami narodowymi sączącymi rasizm oraz agresję wobec obcych. 44
  • Babcie są zmęczone 28 sty 2018, 20:00 Chciałyby korzystać z życia, ale kto wychowa wnuki? Za emancypację babcie płacą wyrzutami sumienia. 49
  • Rolnik z aplikacją 28 sty 2018, 20:00 Jak zdjęcia robione z orbity okołoziemskiej pomagają polskim rolnikom. 51
  • Kuchenne rewolucje w szkole 28 sty 2018, 20:00 Dietetyczne posiłki przygotowywane na miejscu i 40-minutowa przerwa obiadowa – taką szkołę widzi minister Anna Zalewska. 52
  • Nowy rok według najbogatszych 28 sty 2018, 20:00 Jeden planuje odwiedzić operę w Omanie, drugi chciałby poprawić się w grze w golfa. Wszyscy chcą ze swoim biznesem silniej rozpychać się na zagranicznych rynkach. O plany na 2018 r. spytaliśmy bohaterów naszej listy 100 najbogatszych. 54
  • Dobry zwyczaj – wypożyczaj! 28 sty 2018, 20:00 Świadomość klientów bardzo się zmieniła. Znacznie wzrosły ich wymagania, a co za tym idzie, standard floty – mówi Agnieszka Drzymała-Feć, dyrektor sprzedaży w firmie Rentis. 60
  • Nasz drogi śnieg 28 sty 2018, 20:00 Każde ocieplenie przyprawia właścicieli narciarskich stoków o szybsze bicie serca. Śnieg zyskuje status białego złota. 62
  • Dłużnicy na gapę 28 sty 2018, 20:00 Rośnie liczba zadłużonych Polaków – w większości to osoby przed 35. rokiem życia. 65
  • Puszka Pandory 28 sty 2018, 20:00 Grecja od lat domaga się od Berlina wojennych reparacji i choć Niemcy konsekwentnie odrzucają te żądania, upór wyszedł jej na dobre. 66
  • Narodziny przywódcy 28 sty 2018, 20:00 Winston Churchill stał się ikoną alianckiego oporu w czasie II wojny światowej. Choć wcześniej nic nie zapowiadało, że to on będzie przywódcą, którego przemówienia porwą naród. 70
  • Po prostu meble 28 sty 2018, 20:00 Nowoczesny, minimalistyczny i skandynawski – to style, które rządzą w domach Polaków. 74
  • Biuro dobrze przemyślane 28 sty 2018, 20:00 Aż trzy czwarte kandydatów przy wyborze nowego pracodawcy bierze pod uwagę atrakcyjność jego biura. 76
  • Nie mam planu B 28 sty 2018, 20:00 Człowiek wiecznie szczęśliwy to jednostka chorobowa – przekonuje Edyta Olszówka i pyta, czy jesteśmy otwarci na drugą osobę. Po wybitnej roli teatralnej w „Elementarzu” aktorka wraca do kina w filmie „Plan B”. 78
  • Co jest (i było) grane 28 sty 2018, 20:00 Rock nigdy nie miał w Polsce łatwo. W PRL narodził się z trudem, potem próbowano go zamknąć w domu poprawczym. Na krótko wyrwał się na wolność, ale szybko utknął w klatce komercji. 82
  • Praca reżysera to nie wyczyn, to harówa 28 sty 2018, 20:00 Jeden z najciekawszych współczesnych reżyserów stworzył portret jednego z największych twórców filmu. Michel Hazanavicius opowiada nam o swoim filmie „Ja, Godard”. Wkrótce w kinach. 86
  • Wydarzenie 28 sty 2018, 20:00 WSPOMNIENIA Bard i pisarz O Stanisławie Grzesiuku było niedawno głośno za sprawą jego biografii napisanej przez Bartosza Janiszewskiego. Nic dziwnego, że teraz wydawca przypomina jego pierwszą książkę. To wspomnienia autora, który jako... 90
  • Film 28 sty 2018, 20:00 TRAGIKOMEDIA Kowbojska mentalność Nagrodzone czterema Złotymi Globami i nominowane do Oscarów w siedmiu kategoriach „Trzy billboardy” to ostatnio jeden z najzabawniejszych filmów. Ale w tej przywodzącej na myśl kino braci Coen... 92
  • Muzyka 28 sty 2018, 20:00 PŁYTA Pop mile widziany W NIEKOŃCZĄCEJ SIĘ DYSKUSJI NA TEMAT TEGO, dlaczego rozgłośnie radiowe nie prezentują nowych polskich twórców, pojawia się często argument, że brak jest przebojowej, dobrze zaaranżowanej i zagranej muzyki pop.... 93
  • Książka 28 sty 2018, 20:00 TEATR Lupa do czytania Łukasz Maciejewski, „Lupa. Koniec świata wartości”, PWSFTViT w Łodzi Podczas egzaminów do łódzkiej Filmówki Krystian Lupa usłyszał, że jest beztalenciem – na szczęście dla polskiego teatru. Dziś ta sama... 94
  • Kalejdoskop 28 sty 2018, 20:00 WYSTAWA Zamiast Mony Lisy Łódź pozazdrościła Warszawie „Kopernika” i w murach dawnej elektrowni stworzyła centrum naukowo-kulturalne EC1. Nikt tak jak da Vinci nie nadaje się na bohatera tutejszej wystawy. Z jednej strony niewątpliwie... 95
  • Kulturalna trzynastka 28 sty 2018, 20:00 Anna Jadowska REŻYSERKA FILMÓW „TERAZ JA” I „Z MIŁOŚCI”. POD KONIEC ZESZŁEGO ROKU PREMIERĘ MIAŁY JEJ „DZIKIE RÓŻE” 1. Najbardziej znienawidzona lektura? Instrukcje obsługi. 2. Którym bohaterem z literatury chciałabyś być... 96
  • Norylsk. Piękno i zło 28 sty 2018, 20:00 MICHAŁ WITKOWSKI Kto był już wszędzie i wszystko widział, kto jest turystą zblazowanym, hipsterskim, na kogo już nie działają wizje błękitnych mórz i drinków z wisienką pitych przy jacuzzi, kto już nie kolekcjonuje mil i nie... 97
  • Rząd w RFN? Może już za dwa miesiące... 28 sty 2018, 20:00 Nie chcę się chwalić, ale tuż po ostatnich wyborach w Niemczech w tekście opublikowanym w „Gazecie Polskiej Codziennie”, gdy wszyscy mówili, że powstanie „jamajska koalicja” (CDU/CSU, liberałowie i Zieloni), ja upierałem się, że... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany