Nie chcę płacić składki na Ryanaira

Nie chcę płacić składki na Ryanaira

Samolot Ryanair, zdjęcie ilustracyjne
Samolot Ryanair, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Wikimedia Commons / Adrian Pingstone
Lotnisko w Modlinie działa dziś jako przepompownia środków publicznych do firmy prywatnej, jaką jest Ryanair – mówi Mariusz Szpikowski, prezes PPL.

Lotnisko Chopina będzie zamknięte, zastępcze zamiast w Modlinie będzie w Radomiu, a w Stanisławowie na Mazowszu stanie Centralny Port Komunikacyjny. O co w tym chodzi?

Do tej pory Polsce brakowało strategii rozwoju lotnictwa połączonej z szerszą strategią transportową kraju. Pojawiła się ona właśnie wraz z powstaniem programu Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK). Nasze plany rozwoju Przedsiębiorstwa Państwowego „Porty Lotnicze” (PPL) muszą być z nią spójne.

Podstawą do opracowania takich planów są prognozy ruchu lotniczego. Analizujemy dwa etapy: do czasu powstania CPK oraz po jego uruchomieniu. Celem jest nie tylko najlepsza obsługa tego ruchu, ale też taka jego struktura, aby państwo polskie w pełni korzystało z niego gospodarczo. Nie jest przypadkiem, że trzy najsilniejsze państwa w UE to też kraje macierzyste trzech największych przewoźników lotniczych.

W tym kontekście PPL zlecił przeprowadzenie szczegółowych analiz jednemu z najbardziej uznanych na świecie podmiotów z branży lotniskowej, tj. firmie ARUP. Równolegle przygotowano analizę i koncepcję rozwoju i rozbudowy Lotniska Chopina oraz analizę zapotrzebowania na infrastrukturę lotniskową na obszarze Mazowsza. I okazało się, że Lotnisko Chopina obsługujące w 2017 r. 15,75 mln pasażerów jest już na granicy swoich możliwości. Nie można go powiększyć, bo są ograniczenia zarówno środowiskowe, szczególnie normy hałasowe (w obszarze oddziaływania hałasowego lotniska mieszka ponad 280 tys. mieszkańców), jak i infrastrukturalne – lotnisko otoczone jest drogami ekspresowymi, budynkami itp. Przepustowość dróg startowych wynosząca dziś ok. 38 operacji na godzinę może być maksymalnie zwiększona do ok. 50. Lotnisko Chopina można więc dalej rozbudować jedynie w bardzo ograniczonym zakresie.

Dlatego uznaliście, że będą latać z Radomia?

Wybór lotniska komplementarnego wynika z oddzielnej analizy ARUP. Wykazała ona, że aby lotnisko w Modlinie było w stanie przejąć ruch czarterowy i niskokosztowy z Chopina, trzeba nie tylko gruntownie rozbudować istniejącą infrastrukturę, ale wręcz zbudować ją od nowa. Lotnisko w Modlinie nie jest przystosowane do obsługi ruchu czarterowego, nie ma tam odpowiedniej infrastruktury. Zbudowanie odpowiedniej infrastruktury lotniskowej zdolnej do obsługi 8-10 mln pasażerów zajęłoby 45 miesięcy kosztem 1,045 mld zł, a co gorsza nie można byłoby oddawać tej inwestycji etapami. W przypadku Radomia można etapować. Pierwszy etap, w którym lotnisko mogłoby obsługiwać do 3 mln pasażerów czarterowych, zajęłaby 20 miesięcy kosztem 425 mln zł, a dalsza rozbudowa bez ograniczania funkcjonowania lotniska do docelowych 8-10 mln pasażerów to kolejne 24 miesiące kosztem 467 mln zł.

A odległość? Modlin jest 40 km od Warszawy, a Radom ponad 100.

W ostatnich 20 latach obserwowany jest trend lokalizowania nowych lotnisk coraz dalej od miast. W przypadku portów lotniczych będących głównym lotniskiem danego miasta odległość od centrum w większości przypadków nie przekracza 50 km. Z głównych lotnisk najczęściej korzystają przewoźnicy tradycyjni, latający z dużą częstotliwością na trasach o silnym ruchu biznesowym. Sytuacja inaczej wygląda w przypadku portów komplementarnych dla głównego lotniska. Zlokalizowane są najczęściej w odległości ok. 110 km w linii prostej od centrum. I dla przykładu porty Eindhoven, Frankfurt Hahn czy Memmingen są oddalone powyżej 100 km od ich miast docelowych – odpowiednio Amsterdamu, Frankfurtu i Monachium. Pod tym względem lotnisko Radom-Sadków nie jest więc wyjątkiem. Zlokalizowane jest w odległości ok. 95 km od centrum Warszawy (w linii prostej). Teraz średni czas dojazdu wynosi w przybliżeniu 1 godz. i 30 min. Po zakończeniu remontu linii kolejowej nr 8 (2022 r.) czas projektowanych przez PLK połączeń regionalnych będzie wynosił 75 min. W przypadku dedykowanych połączeń kolejowych czas przejazdu będzie można szacunkowo skrócić do ok. 60 min.

A ograniczenia środowiskowe? Lotnisko w Radomiu też jest w mieście.

Są one bardziej dotkliwe w Modlinie. Modlin na podstawie decyzji środowiskowej może wykonywać 77 operacji lotniczych na dobę. Dziś w sezonie zbliża się do tej liczby, a same operacje czarterowe na Lotnisku Chopina to ok. 70 na dobę. Zmiana decyzji środowiskowej zajęłaby ok. 5 lat i nie wiemy, jaki byłby jej efekt. Modlin leży przecież w delcie rzek, które są naturalnym siedliskiem ptaków i które powodują mgły.

Ale żeby latać z Radomia, muszą się tam przenieść linie lotnicze.

To będzie naturalny trend. Lotnisko Chopina zostanie po rozbudowie sprofilowane jako lotnisko przesiadkowe, więc jego parametry nie będą odpowiadać charakterystyce ruchu niskokosztowego. Lotnisko w Radomiu będzie posiadało wszelkie atrybuty lotniska do obsługi ruchu czarterowego i niskokosztowego. Modlin tylko teoretycznie stanowi alternatywę. Może obsłużyć 3 mln pasażerów, ale jednocześnie przynosi straty. Co oznacza, że coś jest nie tak.

Ale mimo tych 500 tys. zł straty w 2017 r. Modlin ma dodatni wynik EBIDTA, i to na poziomie 12 mln zł.

EBIDTA to wynik operacyjny przed odsetkami, amortyzacją i podatkami. Na lotnisku w Modlinie mamy więc obsłużonych 3 mln pasażerów, jednego przewoźnika, bo port działa tylko dla Ryanaira, i koszty – głównie odsetki od zaciągniętych długów – które zjadają te przychody i nie pozwalają zarabiać. A lotnisko musi zarabiać, by móc inwestować. Co więcej, zarząd chce się jeszcze bardziej zadłużyć, by lotnisko rozbudować. To oznacza, że strata będzie jeszcze większa, bo koszty obsługi długu wzrosną. Nie ma dziś w Polsce lotniska, które przy 3 mln pasażerów ma wynik EBIDTA 12 mln zł i stratę netto. Temu lotnisku trzeba 40 lat, by wygenerowało pieniądze, które w nie zainwestowano.

Rozumiem, że coś jest nie tak z umową lotniska z linią Ryanair, którą chciałby pan zobaczyć, ale nie pozwalają na to władze Modlina.

Na tę umowę trzeba patrzeć z dwóch stron. Jedna to są opłaty, absurdalnie niskie. Ryanair płaci za obsługę jednego pasażera 6 zł, a na ostatnim zgromadzeniu wspólników poinformowano o obniżeniu jej do 5 zł. Lotnisko w Modlinie ma najniższe Polsce przychody z każdego obsłużonego pasażera, a chwali się, że ma procentowy wysoki udział z przychodów pozalotniczych (parkingi, reklamy, najem powierzchni). To dlatego, że przychody lotnicze, tj. na działalności podstawowej, są absurdalnie niskie. Poza tym większość obszarów pozalotniczych, na których Modlin mógłby zarabiać, jest w rękach prywatnych podmiotów, a nie lotniska. Jaki jest więc sens dalej rozbudowywać to lotnisko? To dawanie pieniędzy Ryanairowi. Druga kwestia jest taka, że my nie wiemy, co jeszcze jest w tej umowie.

Ryanair twierdzi, że w umowie nie ma nic nadzwyczajnego, a wy jesteście ich konkurencją, więc nie powinniście jej oglądać. To samo mówi zarząd lotniska.

Nie słyszałem bardziej absurdalnych słów. Widać, że zarząd jest skupiony wyłącznie na Ryanairze i pozwala, by ten dyktował mu warunki. Marek Miesztalski, skarbnik województwa mazowieckiego i szef rady nadzorczej Modlina, powiedział, że Ryanair zarobił na lotnisku 20 mln euro, co w porównaniu z wynikami samego lotniska pokazuje nam, jaka to przepaść. Nie wiemy, co jeszcze jest w umowie, być może po przekroczeniu, powiedzmy, progu 3,5 mln pasażerów Ryanair będzie już płacił np. 2 zł. Myślę, że wielu ludzi byłoby zbulwersowanych, gdyby ją poznało. Bo to oznacza, że mieszkańcy Mazowsza dopłacają do działalności tej firmy. I to nawet ci, którzy w życiu samolotem nie lecieli.

Czyli okazuje się, że mamy dziś w Polsce tyle lotnisk regionalnych, że walczą one ze sobą i się kanibalizują.

Oczywiście. To wina samorządów. Gdyby autostrady miały budować samorządy, byłoby tak samo. Zbudowano by autostradę między Kielcami a Radomiem. A w przypadku lotnisk pozwolono właśnie na to. Wszystko to działo się pod hasłem „connectivity”, czyli łączności Polaków ze światem. Nie jestem przeciwnikiem budowy portów regional-

nych. Trzeba to jednak robić w ramach jakiejś strategii. Tymczasem pobudowano wiele portów, po czym się okazało, że nie ma chętnych do latania. Zaczęły się właśnie kanibalizacja, festiwal roszczeń i dokładania do przewoźników niskokosztowych.

Przewoźnicy to widzieli i wiedzieli, jak na tym skorzystać.

Porty były budowane z dotacji unijnych. Trzeba więc było pokazać, że się przewozi ludzi, albo po prostu zwrócić dotację. Lotniska musiały się bronić i zgadzały się na te umowy. A w nich były właśnie stawki degresywne, tak jak w przypadku Modlina, gdzie cena za obsługę pasażera schodziła do 6 zł, a w 2018 r. już do 5 zł. Efekt jest taki, że zbudowano pseudo connectivity, czyli pseudołączność Polaków ze światem. Mieszkaniec Polski jedzie więc do swojego portu lotniczego i potem leci do HUB-ów ościennych, głównie niemieckich. Drugi skutek – dużo gorszy – jest taki, że Polska, mimo swego położenia geograficznego i dużej populacji, stała się tylko dawcą rynku do krajów ościennych. Przez to porty ościenne były w stanie oferować gęstą siatkę połączeń z całym światem. To one są dziś na głównych szlakach komunikacyjnych, a przez to na głównych szlakach handlowych. Parę wieków temu kupcy weneccy byli na głównym szlaku komunikacyjnym i stali się dzięki temu potęgą handlową.

Którą wykończyli Portugalczycy, którzy sami zaczęli sprowadzać pieprz do Europy.

I my dziś wspieramy szlaki komunikacyjne będące poza Polską. Tam odbywają się największe spotkania handlowe i targi. Problem w tym, że forsowana przez lata idea duoportu, czyli Okęcia oraz wpierającego go lotniska Modlin, nie odpowiadała na te wyzwania. A była w Polsce mocno zakorzeniona, także przez lobbing Niemiec i Francji, dla których była gwarancją ich interesów. CPK może mieć przewagę nad portami niemieckimi czy francuskimi, z których na wschód lata się dłużej. W lotnictwie każda minuta lotu, ale i obsługi tego lotu tu na ziemi, to ogromne pieniądze. Stąd idea CPK, który ma być nie tylko portem lotniczym, a całym węzłem komunikacyjnym, do którego dotrzemy maksymalnie w dwie godziny. Nastąpi też zrośnięcie Warszawy z Łodzią. Tu powstaną centra logistyczne, wystawiennicze. Uznaliśmy, że 

CPK powinien być centralnym portem dla Warszawy i całego Mazowsza oraz głównym węzłem komunikacyjnym dla regionu. Stąd, jak wcześniej wyjaśniałem, potrzeba drugiego lotniska komplementarnego. I ARUP wskazał Radom.

Ale Adam Struzik, marszałek Mazowsza i udziałowiec Modlina, stwierdził, że koszty przedstawione przez ARUP są sztucznie pompowane i można to zrobić taniej.

Jeszcze zanim zatrudniliśmy ARUP, poprosiłem Modlin, by przedstawił nam własny raport pokazujący, gdzie i ile trzeba zainwestować. Dostaliśmy raport biegłego rewidenta spod Poznania, który stwierdzał jedynie, że sposób prezentacji liczb jest prawidłowy. Biegły zastrzegł, że nie bierze odpowiedzialności za same liczby i poprawność prognoz. Skoro marszałek mówi, że potrzeba tylko 357 mln zł, to niech pokaże, skąd ta liczba się wzięła. Mam raport firmy ARUP, który bierze odpowiedzialność za liczby. Ale marszałek żadnych dokumentów nie położył. To jest niepoważne. Kiedy słyszę wiceprezesa Modlina mówiącego, że raport ARUP to „obłoki niekompetencji”, to znaczy, że w Modlinie są lepsi specjaliści.

Ale przede wszystkim w Radomiu szybciej możecie stać się właścicielem lotniska.

To był ostatni argument brany pod uwagę. W Modlinie mamy jednomyślność w podejmowaniu decyzji. To blokuje jakiekolwiek ruchy. W 2016 r. PPL zwrócił się do marszałka Struzika z propozycją dokapitalizowania tego portu w wysokości 140 mln zł w zamian za zniesienie jednomyślności. Umożliwiłoby to wówczas PPL przejęcie kontroli nad lotniskiem. Wówczas marszałek Struzik głosował przeciwko tej propozycji, chociaż nie generowała ona długu i odsetek. Wtedy nie krzyczano głośno o blokowaniu rozwoju Modlina przez marszałka Struzika. Dziś, kiedy zarząd Modlina chce dalej zadłużać spółkę na 60 mln zł, generując odsetki i dalsze straty, a PPL mówi nie, to marszałek głośno krzyczy o blokowaniu rozwoju portu.

Ale oni mają zgodę banków na taką emisję.

Oczywiście, bo banki dostały gwarancje od marszałka Struzika. Dla banku sprawa jest jasna – jeśli port przestałby płacić, zwróciłby się do samorządu. To jest niefrasobliwość marszałka. Niedawno musiał on z budżetu

Mazowsza dołożyć 5 mln zł na spłatę kolejnej raty z poprzedniej emisji. W grudniu pewnie będzie musiał zrobić to samo. I to dołożyć do portu, który przecież działa.

Skoro sytuacja Modlina jest tak trudna, to sprzedajcie swoje udziały. Zarząd Modlina wam to proponuje.

Najpierw chciałbym przeprowadzić dokładną analizę finansową portu, czyli due dilligence. Na ostatnim walnym Modlina zgodzili się na to wspólnicy. Chcę dokładnie wiedzieć, jaka jest kondycja firmy i czy jestem w przyszłości w stanie zbudować większą wartość. I mamy dziś kuriozum komunikacyjne – port najpierw apeluje do nas, że powinniśmy oddać te udziały w darowiźnie, potem mówi, że zapłaci nam 60 mln zł, a potem że 100 mln zł. W biznesie przyjęło się, że jeśli ktoś ma taki pomysł, to składa ofertę.

A wy takiej oferty nie dostaliście?

Nie, to były tylko oferty medialne. Proponowaliśmy zarządowi, by na spotkanie właścicieli dopisał punkt dotyczący sprzedaży udziałów, ale taka dyskusja nigdy się nie odbyła.

Czyli mamy klincz. A mieszkańcy Mazowsza apelują, by nie zabierać im Modlina do Radomia.

Chcę wyraźnie podkreślić: to nieprawda, że chcemy zamknąć lotnisko w Modlinie albo przenosić stąd jakikolwiek ruch. Chcemy przenosić ruch z Lotniska Chopina, a nie z Modlina. Skoro port się rozwija tak prężnie, to dobrze. Niech tylko na tym zarabia albo przynajmniej mieszkańcy Mazowsza niech mają klarowną informację, ile będą musieli do tego portu dołożyć. W 2018 r. zarząd mówi o 18 mln zł, ja myślę, że będzie to kwota wyższa. Niech Ryanair tam zostanie tak długo, jak się to będzie samorządowcom opłacać biznesowo.

I jak to się skończy?

Liczę, że udziałowcom Modlina otworzą się oczy i siądziemy do merytorycznej dyskusji. Na razie są demagogia i populizm. Podatnicy Mazowsza powinni wiedzieć, ile trzeba do tego lotniska dołożyć. Trzeba zadać im pytanie, czy się na to zgadzają, bo to w rzeczywistości są pieniądze dane Ryanairowi. Spytajmy ich, czy mają ochotę płacić składkę na Ryanaira. Dziś Modlin jest największą przepompownią publicznych środków do firmy prywatnej.

Okładka tygodnika WPROST: 18/2018
Więcej możesz przeczytać w 18/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 18/2018 (1834)

  • PO i PiS grają na PO-PiS 6 maj 2018, 20:00 Z przytupem rozpoczęli polityczne harce kandydaci Prawa i Sprawiedliwości oraz Platformy Obywatelskiej (i Nowoczesnej) na prezydenta Warszawy, czyli Patryk Jaki i Rafał Trzaskowski. Napisałbym, że zaczęli „kampanię wyborczą”, ale szef Państwowej Komisji Wyborczej przytomnie... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 6 maj 2018, 20:00 Wyjątkowo apolitycznie wyglądało w tym roku przyjęcie u prezydenta z okazji święta Konstytucji 3 maja. Zaproszono 1000 gości, ale polityków przybyło jak na lekarstwo. 6
  • Obraz tygodnia 6 maj 2018, 20:00 126 mln euro Tyle zainkasował w mijającym sezonie Lionel Messi, co czyni go najlepiej zarabiającym piłkarzem na świecie. Na najwyższym podium zastąpił Cristiano Ronaldo, który w tym roku musiał się zadowolić drugim miejscem, z zaledwie... 10
  • Info radar 6 maj 2018, 20:00 Pierwsza dama wkracza do gry? Czy wizyta u protestujących w Sejmie niepełnosprawnych to przełom, czy jedynie incydent w podejściu Agaty Dudy do pełnienia roli prezydentowej? Pierwsza dama w odpowiedzi na list rodziców niepełnosprawnych... 11
  • Pierwsza dama i jej różdżka 6 maj 2018, 20:00 Pierwsza dama rzadko wychodzi z ukrycia. Ostatni raz widziano ją w Teatrze im. Słowackiego, gdy odbierała medal św. Alberta za pomoc osobom niepełnosprawnym. Jak pomaga, komu pomaga i czy rzeczywiście pomaga, tego publiczność nie wie, bo pierwsza dama „nie jest osobą... 12
  • Patriotyzm ma się dobrze 6 maj 2018, 20:00 Polski patriotyzm – chociaż mówi się inaczej – poddawany był nieustannej krytyce... przez patriotów. 12
  • O co walczą Polacy 6 maj 2018, 20:00 W 2016 r. Polki walczyły, by nie zaostrzać prawa antyaborcyjnego, zaś poseł Liroy toczył bój w obronie marihuany. „Wprost” jak zawsze trzymał rękę na pulsie i nie bał się zadawać trudnych pytań. 14
  • Pracowałem u Trumpa 6 maj 2018, 20:00 W 2016 r. wybory prezydenckie w USA budziły emocje, nie tylko w Ameryce, ale też na Podkarpaciu. „Wprost” dotarł do byłego pracownika Trumpów, dziś przedsiębiorcę, szefa sieci placówek „Medyk” z Rzeszowa. Stanisław Mazur przyznawał, że Trumpowie zatrudniali ludzi nielegalnie,... 15
  • Bezkarna jak sutenerka 6 maj 2018, 20:00 Resort sprawiedliwości powinien skontrolować śledztwo w sprawie sutenerek wysyłających polskie prostytutki do krajów arabskich – mówi Piotr Krysiak, autor książki „Dziewczyny z Dubaju”. 16
  • Morawiecki kontra Ziobro 6 maj 2018, 20:00 Czy ugrupowanie Wolni i Solidarni Kornela Morawieckiego zastąpi w koalicji rządowej Solidarną Polskę? Jak nieoficjalnie dowiedział się „Wprost”, taki wariant jest ostatnio rozpatrywany w kręgach Zjednoczonej Prawicy. 22
  • Pójdziemy razem z PiS 6 maj 2018, 20:00 Polityka zagraniczna rządu w ogóle mi się nie podoba – mówi Kornel Morawiecki, lider ugrupowania Wolni i Solidarni, ojciec premiera. 26
  • Szantaż współczucia 6 maj 2018, 20:00 Ksiądz Stanisław Jurczuk mówi, że tzw. protest matek ma „formę niewłaściwą” i polega na „męczeniu osób niepełnosprawnych i zmuszaniu ich do koczowania na podłodze w Sejmie”. – Nie zgadzam się z taką formą protestu – dodaje. Ale Jurczuk mówi jeszcze coś więcej. 29
  • Ludzie z przepaści 6 maj 2018, 20:00 Dzięki garstce ludzi koczujących od trzech tygodni w Sejmie, ale także dzięki niechęci władzy do spełnienia ich postulatów, mieliśmy w mediach prawdziwy festiwal wiedzy o ludziach z niepełnosprawnościami. 30
  • Wyścigi konstytucyjne 6 maj 2018, 20:00 Szykuje się spór między prezydentem a PiS o ustawę zasadniczą. Oba ośrodki władzy mają własne pomysły i nie zamierzają ustąpić. 32
  • Prawo do godnej śmierci powinno należeć do praw człowieka 6 maj 2018, 20:00 Znajoma dziennikarka radiowa zachorowała na raka. Kiedy widziałam ją ostatni raz, już bardzo umęczona powiedziała: „Nie wyobrażam sobie, żeby rozmawiać jeszcze o polityce czy gospodarce. Tylko jeden temat wydaje mi się wart rozmowy – eutanazja”. Eutanazja, czyli dobra śmierć. 34
  • Gdzie się leczyć 6 maj 2018, 20:00 Polska kardiologia trzyma się świetnie, a w leczeniu zawałów nadal utrzymujemy się w ścisłej światowej czołówce. Tegoroczny ranking szpitali „Wprost” zaczynamy od tej głównej dziedziny krajowej medycyny. 37
  • Serce dziecka 6 maj 2018, 20:00 Nasi pacjenci to dzieci – mówi dr hab. n. med. Ireneusz Haponiuk. 43
  • Na końcu internetu 6 maj 2018, 20:00 Biją matkę, grożą śmiercią, nakłaniają nieletnie dziewczyny do obnażania się. Piją alkohol i prowokują bójki. Na to wszystko w internecie patrzą dzieci. I płacą jak za bilet do zoo. 44
  • Nie chcę płacić składki na Ryanaira 6 maj 2018, 20:00 Lotnisko w Modlinie działa dziś jako przepompownia środków publicznych do firmy prywatnej, jaką jest Ryanair – mówi Mariusz Szpikowski, prezes PPL. 48
  • Na pierwszej linii 6 maj 2018, 20:00 Wykonujemy ponad 800 koronaroplastyk rocznie – mówi lek. med. Włodzimierz Krasowski. 49
  • Legalny bandyta 6 maj 2018, 20:00 Po nowelizacji ustawy hazardowej wzrosły wpływy do budżetu z branży bukmacherskiej. Wkrótce na rynek wrócą automaty do gry. 52
  • Dym bez ognia 6 maj 2018, 20:00 Eksperci alarmują – zakaz informowania o nowych produktach dostarczających nikotynę w praktyce ogranicza konsumentom dostęp do mniej szkodliwych alternatyw palenia tytoniu. 54
  • Ustawa o zniewoleniu 6 maj 2018, 20:00 Zakaz handlu na razie pozostawił nam dwie handlowe niedziele w miesiącu, w 2019 r. – jedną, w 2020 r. zaś sklepy i hipermarkety stracą możliwość funkcjonowania w tym dniu. Rafał Trzeciakowski i Maciej Orczyk z Forum Obywatelskiego... 56
  • PCC od zakupu kryptowalut 6 maj 2018, 20:00 Pod koniec marca 2018 r. środowisko inwestorów obiegła informacja o działaniach fiskusa zmierzających do pozyskania anych klientów giełd, które pośredniczą w handlu wirtualnymi walutami opartymi na technologii blockchain. 57
  • Hossa Bessa 6 maj 2018, 20:00 Na co idą nasze podatki? Aż 21 491 zł wyniósł w zeszłym roku „Rachunek od Państwa” – wynika z dorocznego raportu Forum Obywatelskiego Rozwoju. Fundacja Leszka Balcerowicza po raz siódmy przeanalizowała, jak rozkładają się wydatki... 58
  • Polskie ciepło 6 maj 2018, 20:00 PGE Energia Ciepła, realizująca strategię ciepłowniczą Polskiej Grupy Energetycznej, ma duży wpływ na bezpieczeństwo energetyczne kraju. 59
  • Samorząd na rozdrożu 6 maj 2018, 20:00 Co dalej z Polską lokalną? Nie uciekniemy od odpowiedzi na to pytanie, jeśli chcemy skutecznie rozwiązywać problemy małych ojczyzn oraz rozmawiać o przyszłości kraju. 60
  • Pomorskie Orły nagrodzone 6 maj 2018, 20:00 Podczas gali w Gdańsku uhonorowani zostali nie tylko przedsiębiorcy. 64
  • Plusy S9+ 6 maj 2018, 20:00 Poprzeczka oczekiwań w stosunku do nowych flagowców Samsunga była postawiona tak wysoko, że trudno było nie przeżyć lekkiego zawodu. Co lepszego ma bowiem ten smartfon od poprzednika, czyli od S8+, by warto go było wymienić już po roku używania. 66
  • Powrót Kratosa 6 maj 2018, 20:00 Kratos, największy twardziel Sparty, wraca. 66
  • T-ROChę mniejszy 6 maj 2018, 20:00 T-Roc to kolejny SUV Volkswagena. Nieco mniejszy od innych SUV-ów tej marki, wygodny i bardzo bezpieczny. 67
  • Skorumpowani 6 maj 2018, 20:00 Wielu czołowych polityków świata trafiło ostatnio za kraty. Trwa też spór, czy krucjata przeciwko korupcji to triumf sprawiedliwości, czy polityczna nagonka. 69
  • Miły jak Kim 6 maj 2018, 20:00 Północnokoreański dyktator postanowił pokazać, że w gruncie rzeczy jest sympatycznym gościem. Tylko czy świat kupi tę słodką bajeczkę? 72
  • Polskie korzenie Izraela 6 maj 2018, 20:00 70 lat temu ONZ proklamowała powstanie Izraela. Żydzi tę państwowość wywalczyli sobie sami, głównie rękami imigrantów z Polski, a także przy tajnej pomocy II RP. 74
  • Snom należy się szacunek 6 maj 2018, 20:00 Dbałość o sen leży nie tylko w interesie jednostki, lecz także społeczeństwa, ludzkości – mówi Zenon Waldemar Dudek, psychiatra, psychoterapeuta, twórca autorskiej metody analizy marzeń sennych. 76
  • Zastaw się, a zaśpiewaj 6 maj 2018, 20:00 Od kilku lat Eurowizja przeżywa drugą młodość: lansuje prawdziwe gwiazdy i dociera do większej liczby widzów. Tylko co się bardziej liczy na festiwalu – muzyka czy polityka? 80
  • Małe wielkie filmy 6 maj 2018, 20:00 Na międzynarodowych festiwalach polskie krótkie metraże zdobyły wiele nagród. Teraz w końcu trafiły do polskich kin. 84
  • Uczta dla podniebienia nad Bałtykiem 6 maj 2018, 20:00 Restauracje w hotelach Zdrojowej, usytuowane tuż przy nadbałtyckich plażach, oferują nie tylko możliwość spędzenia czasu w wyjątkowych, pięknych wnętrzach, ale przede wszystkim wyśmienitą kuchnię. 87
  • Trzy szóstki na muzyce 6 maj 2018, 20:00 Wciąż musi przekonywać, że ma coś więcej do powiedzenia niż to, co przekazuje przez swoje aktorstwo. Arek Jakubik z podziwu godną konsekwencją powtarza mantrę, że tylko muzyka daje pełnię wolności artystycznej. 88
  • Film 6 maj 2018, 20:00 Rosyjski terror Kiedyś Roberto Benigni szokował komedią o Auschwitz. Teraz Armando Iannucci w konwencji pół żartem, pół serio pokazuje sowiecki reżim lat 50. I zatrzymana w Rosji przez ministerstwo kultury „Śmierć Stalina” broni... 90
  • Kalejdoskop 6 maj 2018, 20:00 W małym dworku Gdy J.M. Rymkiewicz nie chciał jeszcze wieszać komunistów, a nawet żył z komunistami w symbiozie, miał poczucie humoru. Jego przykładem jest sztuka „Ułani”, w której Ciotunia broni cnoty Zosi, no chyba żeby na tę... 92
  • Książka 6 maj 2018, 20:00 Raperska literatura Dorota Masłowska znów pokazała, na co ją stać. Kilkanaście lat temu, kiedy ukazała się „Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną”, uchodziła za cudowne dziecko polskiej literatury. Potem wydała „Pawia... 94
  • Muzyka 6 maj 2018, 20:00 Jest progresja Któż może im podskoczyć? Któż może mówić, jak trzeba grać, a jak nie? Ponieważ są tacy, którzy próbują, powiedzmy jasno: to Behemoth wyznacza kierunki i granice. A bardziej pokazuje, że jedyne, które są, istnieją... 95
  • Zapalić się do czegoś! 6 maj 2018, 20:00 Na początku lat 90. świat był młody, my byliśmy młodzi i w ogóle wszystko było świeże jak dopiero co wykiełkowana rzeżucha. Właśnie upadł stary system, w który zresztą nikt od dawna nie wierzył i pojawiła się próżnia. W tej... 96
  • Unio! Montenegro ante portas! 6 maj 2018, 20:00 I znów jestem w Podgoricy. Kiedyś w swojej książce, będącej zapisem podróży po różnych kontynentach, o tym kraju pisałem „Czarna Góra przemytu”. Tak, w powszechnej opinii, przeszło dekadę wstecz, gdy byłem tu pierwszy raz, Montenegro kontrabandą stało. A mimo to, o tempora, o... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany