Snom należy się szacunek

Snom należy się szacunek

Sen
Sen / Źródło: Fotolia / leszekglasner
Dbałość o sen leży nie tylko w interesie jednostki, lecz także społeczeństwa, ludzkości – mówi Zenon Waldemar Dudek, psychiatra, psychoterapeuta, twórca autorskiej metody analizy marzeń sennych.

Czym właściwie są sny?

To opowieści obrazowo-symboliczne, które pojawiają się w czasie snu, po zgaśnięciu świadomości. Większość snów dzieje się w czasie snu paradoksalnego. To faza REM, gdy mózg najbardziej się regeneruje, a funkcje życiowe, jak tętno, oddech, akcja serca, spadają. W tym stanie swego rodzaju hibernacji mózg wykonuje czynności czyszcząco-regulacyjne w zakresie treści przeżyć. Nie jest przypadkiem, że w językach świata występuje rozróżnienie snu jako zjawiska fizjologicznego, co wyraża angielskie „sleep”, niemieckie „schlafen”, od marzeń sennych, po angielsku „dream”, po niemiecku „traumen”. Podobne rozróżnienie występuje w mitologii greckiej, gdzie dwóch bogów, Hypnos i Morfeusz, zajmowało się snem. Pierwszy odpowiadał za sen fizyczny, a drugi zsyłał marzenia senne.

Czemu służą sny? Czy są nam potrzebne?

Włodzimierz Szewczuk sformułował alarmową teorię snów, która mówi, że sny budzą człowieka przed grożącym mu niebezpieczeństwem. Sigmund Freud z kolei uważał, że sny w zaszyfrowany sposób zaspokajają niezaspokojone pragnienia w stanie jawy. Na przykład potrzeby erotyczne mogą w snach symbolizować obrazy przypominające stosunek seksualny. Mężczyzna śni, że wchodzi do jaskini, co może być oznaką wejścia w organ kobiecy. Kobieta śni, że poddaje się jakiejś zniewalającej sile, np. ucieka przed agresywnym mężczyzną lub dzikim zwierzem. Może to wyrażać niespełnioną potrzebę seksualną, powiązaną z lękiem. Ja kieruję się myśleniem Carla Gustava Junga, który uważał, że sny mają określone znaczenie. Nie jest ono szyfrem, lecz wyrazem osobistych kompleksów lub istotnym przekazem ze sfery nieświadomości zbiorowej. W drugim wypadku do świadomości dociera inny wymiar umysłu, swego rodzaju duchowa rzeczywistość.

Dzisiaj znaczenie snów traktujemy z przymrużeniem oka.

Odrzucenie nauki o snach nastąpiło w okresie zwalczania pogaństwa. Chrześcijaństwo, a potem nauka zachodnia miały negatywny stosunek do zajmowania się snami. To wynikało z błędnego tłumaczenia Nowego Testamentu na łacinę przez św. Hieronima, który tam, gdzie była mowa o zabobonach i wróżbach, dodał również marzenia senne, mimo że oryginał o tym nie wspomina. W Starym Testamencie mamy bogatą wykładnię znaczenia i roli marzeń sennych. Choćby interpretację przez Józefa snów faraona o krowach chudych i tłustych. Ten przykład świadczy o roli interpretatorów snów na dawnym Bliskim Wschodzie, zwłaszcza w Egipcie i Babilonii. Byli oni mędrcami, doradcami faraonów, cesarzy i królów.

Śmiejemy się z tych, którzy czytają senniki.

Sennik to dowód ludowego, naiwnego i dosłownego myślenia o snach, ale to pokazuje, jak były ważne. Od czasów Freuda znowu interesujemy się psychologicznym znaczeniem snów. Ale mamy do odrobienia 2 tys. lat. A jak przyszedł racjonalizm w XVI–XVII w., logika zwyciężyła myślenie holistyczne i platońskie pojmowanie świata. Uznano, że Bóg jest rozumem, a nie mistycznym miłosierdziem. Dominującą pozycję zdobyło myślenie racjonalistyczne. A sny nie są racjonalne, lecz pozaracjonalne. Dlatego zaczęto traktować je jak obłęd, dziwactwo.

Oprócz tego, że sny są skutkiem ubocznym oczyszczania mózgu, co mogą nam powiedzieć?

W uproszczeniu treść snów może nas ostrzegać, informować, edukować. Moim zdaniem najważniejsza jest jednak funkcja inspirująca i inicjacyjna. Wiele odkryć naukowych, inspiracji twórczych miało źródło w snach. Choćby teoria Kartezjusza, który podczas kilku listopadowych nocy miał dziwne sny, budził się i je analizował. Przyśniła mu się logiczna konstrukcja świata. Na tej podstawie uznał, że Bóg stworzył świat działający na zasadzie maszyny. Ta koncepcja świata i człowieka jako maszyny, która przyszła do myśliciela we śnie, była inspiracją jego teorii res cogitans i res extensa. Kolejny przykład – teoria pierścienia benzenu. Friedrich August Kekulé nie mógł zrozumieć, jaka jest struktura tego związku chemicznego, aż przyśnił mu się wąż gryzący własny ogon. To go oświeciło i zrozumiał, że odpowiedzią na jego pytanie jest koło.

A czym jest funkcja inicjacyjna snów?

To sny przygotowujące nas do zmiany, przejścia, nowej roli. Na przykład kobieta śni, że jest na własnym ślubie, ale ślubu jeszcze nie brała. Śni, że jest matką kilkuletniego dziecka, a nie była jeszcze w ciąży. Sny intensywnie towarzyszą zmianom życiowym. Dlatego najwięcej snów mamy w dzieciństwie, w okresie dorastania i w sytuacjach przejściowych, w chorobie, ciąży, przy okazji utraty bliskich. Sny pomagają nam obrabiać sytuacje szczególne, wymagające uwagi i energii. Mogą nas straszyć, ale mobilizują i dają wskazówki.

Dlaczego śnią się nam koszmary?

Koszmary to sny, które pokazują sytuacje zagrożenia, lęku, katastrofy, zdarzeń przykrych, gwałtownych. Sen jest tak intensywny, że wywołuje reakcję fizjologiczną i np. kończy się wybudzeniem. Przez sen zaciskamy pięści, uderzamy, kopiemy, a nawet płaczemy. Osoby chore, np. z chorobami serca czy problemami z wydolnością płuc, mogą śnić, że się duszą, zapadają się w bagno, tracą powietrze. Jednym z objawów zespołu stresu pourazowego są nawracające koszmary. Mogą być wskaźnikiem zaburzeń i chorób psychicznych, problemów nerwicowych czy depresyjnych. Symbole takie jak chodzenie po kloakach, bagnach, spadająca winda, spóźnienie na samolot czy uciekający pociąg to typowe sny nerwicowe. Gdy śnimy własną śmierć, we śnie ktoś widzi się w trumnie, śnią się zmarli, może to być pokłosiem rozstawania się z kimś ważnym w życiu, ale też wskaźnikiem depresji lub oznaką, że człowiek myśli o śmierci.

Sen nie musi być koszmarem, żeby siać niepokój. Niektórym np. permanentnie śni się szkoła, choć ukończyli ją dekady temu.

To tak zwane sny egzaminacyjne. To rodzaj snów lękowych, które oznaczają, że pewne przeżycia o charakterze inicjacyjnym, przejście z fazy dziecka do dorosłości nie zostały dokończone. Świadczą o tym, że człowiek nie pokonał dziecięcego lęku, że coś przerasta jego możliwości. Mogę być fizycznie i intelektualnie sprawny, ale emocjonalnie czuję, że nie przeskoczę na drugą stronę rzeki. Mam duże ambicje, które przepychają mnie na drugą stronę, ale jakaś część zostaje z tyłu. Psychika stoi okrakiem w dwóch fazach. Obawa przed porażką nie jest troską dorosłego, który sam umie oszacować swoją wartość, ryzyko czy straty, ale jest lękiem dziecka, które potknięcie przeżywa jak katastrofę.

A kiedy śni się zagrożenie czyhające na bliskich? Mnie przez kilka nocy śniło się, że ktoś porywa młodszego syna i on przez to nie dociera do przedszkola, do którego miał pierwszy raz pójść za kilka dni.

To typowe wyolbrzymienie lęku matki – zamartwiała się pani, jak syn odnajdzie się w nowej, przełomowej dla niego sytuacji. Wrażliwe matki często śnią w ten sposób o własnych dzieciach, dopóki nie ustąpią nadmierne wyprzedzające lęki, że stracą dziecko. Z powodu takiego lęku matka staje się nadopiekuńcza, nie umie stworzyć racjonalnej więzi z dzieckiem. Czuje, że dziecko sobie nie poradzi lub stanie mu się krzywda. W snach obraz zagrożenia z reguły jest wyolbrzymiony, aby mógł przemówić do emocji.

Są przecież też sny bardzo przyjemne. Na przykład beztroskie sny o lataniu.

Taki sen też ma charakter inicjacyjny. Mówi o bogatej fantazji, dzięki której możemy się wznieść ponad ziemię. Typowe sny chłopców – są lotnikami albo łażą po drzewach, patrzą na świat z góry. Marzyciele, artyści, poeci latają w snach i bujają w wyobraźni na jawie. Ale jeśli chcą odnieść sukces, powinni w snach wylądować.

Czy dzieci śnią tak jak dorośli?

Do około piątego roku życia większość przeżyć dziecka ma naturę snopodobną, bo na jawie też myśli obrazowo. To są luźne skojarzenia, spontaniczne obrazy i przeżycia. Dziecięce ego nie umie ich jeszcze powiązać i nadać im logicznego znaczenia. Poza tym dzieci mają dużo snów żywych i bogatych, także tych straszących, które uczą, że trzeba umieć opanować trwogę. Nie interesując się snami dzieci, popełniamy zaniedbanie wychowawcze, bo sny to ważny element edukacji rozwijającej się psychiki dziecka.

Dzieciom życzy się kolorowych snów. Czy w domyśle chodzi o to, żeby sny były przyjemne?

Sny są kolorowe, bo kolory są nośnikiem emocji, jak na dziecięcych obrazkach. A więc życząc kolorowych snów, życzymy tęczy, czerwonego koloru energii, zielonego koloru nadziei, niebieskiego symbolu spokoju i bezpieczeństwa.

Jest też przesąd, aby pamiętać, co nam się przyśniło w nowym miejscu, bo te sny się spełnią.

W nowym miejscu mamy więcej snów i łatwiej je zapamiętujemy, bo wychodzimy z sytuacji nawykowej. Nawyki dnia codziennego odchodzą i odsłania się prawda, która w utartym, skostniałym świecie przestała do nas docierać. Dlatego Grecy zbudowali w Epidauros świątynię, gdzie zabiegiem leczniczym, oprócz modlitw i picia ziół, było interpretowanie snów. Osoba musiała odizolować się od świata zewnętrznego, uczestniczyła w rytuałach, a po oczyszczeniu, jak wierzono, bóg Asklepios zsyłał lecznicze sny. Dziś powiemy, że nieświadomość zbiorowa odsłaniała najgłębszą osobistą prawdę i kluczowe przesłanie życiowe.

Czy możemy mieć wpływ na to, co nam się przyśni?

Są treningi snów jasnych, czyli takich, których jesteśmy świadomym uczestnikiem, możemy zmieniać ich scenariusz. Ale ja takich praktyk nie polecam. Po co mamy projektować sny, skoro są nieograniczone? Zanim zaczniemy przy nich coś kombinować, najpierw nauczmy się je czytać. Cywilizacja Zachodu jest nastawiona zadaniowo i technicznie, chce wszystkim sterować, aby mieć władzę. W przypadku snów to jest odwracanie natury. Sny są odbiciem prawdy o nas. Żeby przestały mi się śnić koszmary, powinienem odkryć, kim

jestem naprawdę. A ludzie nie znają siebie, zwłaszcza od negatywnej strony i właśnie w snach ją odkrywają. Ale jeśli zrozumiemy i zaakceptujemy naszą ciemną stronę, przestają się śnić koszmary. Sny kompensują także nasze braki. Skoro w życiu uciekamy od negatywnych emocji, to przyjdą do nas w snach. Jeśli na jawie bujamy w obłokach, sny sprowadzą nas na ziemię. Jeśli ktoś wiedzie życie trudne, to w snach będzie błogość, bujanie w obłokach, doznanie lekkości. Takie wizje dają nadzieję na lepsze jutro.

Niektórzy twierdzą, że nigdy nic im się nie śni.

Śnią wszyscy. Ale niektórzy łatwo sny zapominają. Na przykład ci, którzy mają gorszy sen, płytki i przerywany, mają mniej fazy REM, a więc mniej czasu na sny. To się odbija na zdrowiu psychicznym. Nie przypadkiem jedną z tortur stosowaną przez oprawców, jest budzenie ze snu. Ludzie sztywni, bardzo racjonalni, zimni emocjonalnie, mogą mieć mniej snów, bo mają zablokowaną relację świadomość – nieświadomość. Jeśli człowiek przesadnie skupia się na intelekcie, zimną postawę wobec obrazów i emocji przenosi na całe życie. Jego inteligencja emocjonalna jest na niskim poziomie. Staje się człowiekiem niewrażliwym społecznie, niekiedy o cechach psychopatycznych. Ale również osoby wewnętrznie zharmonizowane mogą mieć mniej snów, bo sny mają mniej funkcji korekcyjnych do spełnienia. Sny są inspirujące, poszerzają zakres doświadczeń, pogłębiają wrażenia artystyczne czy wizualne. I to wszystko.

Jak w takim razie dbać o sny?

Z reguły nie dbamy nawet o sen, a co dopiero o sny. Żeby czerpać z darów Morfeusza, trzeba mieć dobry układ z Hypnosem. A my zasypiamy z telefonem w ręku, z komputerem na kolanach. Oglądamy przed zaśnięciem filmy sensacyjne, horrory i informacje, z którymi nic nie zrobimy. Wyświetlanie obrazów utrudniających sen po północy to zbrodnia na ludzkości! Czysta manipulacja, która czyni naszą psychikę otwartą na wszelkie śmieci płynące ze świata! Przed snem jest czas na wyciszenie – nie ma innej drogi do zdrowia i harmonii. Najpierw musimy wyłączyć dopływ bodźców do mózgu, aby włączyło się wewnętrzne zasilanie, które wyprodukuje sny. Dbałość o sen leży nie tylko w interesie jednostki, ale też społeczeństwa, ludzkości.

Mój sen ma wpływ na epokę? To brzmi irracjonalnie.

Wszystkie kultury znane z wysokiej świadomości duchowej, gdzie pielęgnowano interpretację marzeń sennych, stroniły od wojen, zbrodni, nie było chorób psychicznych. Na przykład wśród amerykańskich Indian regularnie zbierał się szczep czy plemię, aby osoby ważne w społeczności, szaman, wódz, wojownicy opowiedzieli swoje sny. Oswajali w ten sposób sny archetypowe, otrzymywali psychiczne wskazówki dla całej społeczności. W kulturze Senojów w Polinezji był zwyczaj opowiadania snów przez dzieci. To miało funkcję edukacyjną, bo gdy np. dziecku śniło się, że gonił je tygrys, pytano – a gdyby teraz cię gonił, co byś zrobił? W ten sposób uczono młodych zachowania w sytuacjach stresowych. My teraz robimy to w terapii z ludźmi dorosłymi. Objaśniamy, co przez 2 tys. lat było zaniedbywane.

Czy system, w jakim żyjemy, np. sytuacja polityczna w kraju, może mieć wpływ na sny?

Są badania nad snami społeczności w czasie Trzeciej Rzeszy. Ludzie przychodzący na terapię opowiadali sny, w których – na przykład – idą przez miasto i słyszą megafony, albo ich mieszkania pozbawione są ścian. Że mówią szeptem, a i tak wszyscy ich słyszą. Ludzie śnili swoją epokę. Inwazja i kontrola spowodowała zmiany stylu życia ludzi, a sny są odbiciem stylu życia na jawie.

Pan psychoterapię opiera m.in. na interpretacji snów. Na czym to dokładnie polega?

Są trzy podstawowe metody pracy ze snami i wyobraźnią oparte na psychologii Junga. Swobodne skojarzenia, czyli co nam się luźno kojarzy z danym obrazem ze snu. Na przykład śni się pies. A pies kojarzy się z agresją. Agresja kojarzy się ze szkołą. A szkoła kojarzy się z nauczycielem. A więc pies może oznaczać traumę ze szkolnych lat. Druga metoda to aktywna wyobraźnia. Pacjent opowiada sen, ale traktujemy to w sposób podmiotowy, aktywny. Na przykład śniła się komuś spadająca winda, ale sen się urwał i nie wiadomo, co dalej. Więc proszę o dokończenie snu, co mogłoby się wydarzyć. Alternatywne rozwiązania inspirują nowe odkrycia i rozwijają nowe umiejętności ego. Trzecia metoda to amplifikacja. Wzmacnianie treści snów przez odniesienie do mitów, bohaterów, ważnych postaci. Jeśli np. śni się, że ktoś lata, to można odnieść ten obraz do Ikara. A Ikar znaczy niewolę, pragnienie wyrwania się, ryzyko porażki. I już mamy podpowiedź do snu młodego człowieka, który chce uciec od rodziny, bo się źle w niej czuje, ale ryzyko upadku go wstrzymuje. To może być sen dorosłego, który pracuje w firmie, gdzie się dusi, i chciałaby z niej wyfrunąć.

Ale mity traktujemy jeszcze mniej poważnie niż sny.

Jest powiedzenie – sen i mit prawdę ci powiedzą. Według Junga motywy mitologiczne ilustrują uniwersalne problemy psychologiczne człowieka. Sny mają strukturę podobną do mitu. Mówi się, że mity to sny narodów. A sny to nasze prywatne mity. Sny to nasze podróże bez biletu.

Jak wykorzystać potencjał snów?

Skupić na nich uwagę. Najlepiej pamięta się sny tuż po przebudzeniu, potem są przytłaczane życiem na jawie. Warto notować, malować wyśnione obrazy. Próbować odszyfrować skojarzenia, znaleźć analogie między snem a tym, co się wydarzyło lub wiemy, że się rychło wydarzy. Sen jest komentarzem do zdarzeń. Warto dążyć do poznania samego siebie, również poprzez sny. Freud powiedział prawdę, że nasza świadomość to wierzchołek góry lodowej. To, co najważniejsze i najcenniejsze, jest schowane pod wodą, niewidoczne. Do tej sfery psychiki warto dotrzeć, bo tam drzemie nasz osobisty i ludzki potencjał.

Okładka tygodnika WPROST: 19/2018
Wywiad został opublikowany w 19/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 19/2018 (1834)

  • PO i PiS grają na PO-PiS 6 maj 2018, 20:00 Z przytupem rozpoczęli polityczne harce kandydaci Prawa i Sprawiedliwości oraz Platformy Obywatelskiej (i Nowoczesnej) na prezydenta Warszawy, czyli Patryk Jaki i Rafał Trzaskowski. Napisałbym, że zaczęli „kampanię wyborczą”, ale szef Państwowej Komisji Wyborczej przytomnie... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 6 maj 2018, 20:00 Wyjątkowo apolitycznie wyglądało w tym roku przyjęcie u prezydenta z okazji święta Konstytucji 3 maja. Zaproszono 1000 gości, ale polityków przybyło jak na lekarstwo. 6
  • Obraz tygodnia 6 maj 2018, 20:00 126 mln euro Tyle zainkasował w mijającym sezonie Lionel Messi, co czyni go najlepiej zarabiającym piłkarzem na świecie. Na najwyższym podium zastąpił Cristiano Ronaldo, który w tym roku musiał się zadowolić drugim miejscem, z zaledwie... 10
  • Info radar 6 maj 2018, 20:00 Pierwsza dama wkracza do gry? Czy wizyta u protestujących w Sejmie niepełnosprawnych to przełom, czy jedynie incydent w podejściu Agaty Dudy do pełnienia roli prezydentowej? Pierwsza dama w odpowiedzi na list rodziców niepełnosprawnych... 11
  • Pierwsza dama i jej różdżka 6 maj 2018, 20:00 Pierwsza dama rzadko wychodzi z ukrycia. Ostatni raz widziano ją w Teatrze im. Słowackiego, gdy odbierała medal św. Alberta za pomoc osobom niepełnosprawnym. Jak pomaga, komu pomaga i czy rzeczywiście pomaga, tego publiczność nie wie, bo pierwsza dama „nie jest osobą... 12
  • Patriotyzm ma się dobrze 6 maj 2018, 20:00 Polski patriotyzm – chociaż mówi się inaczej – poddawany był nieustannej krytyce... przez patriotów. 12
  • O co walczą Polacy 6 maj 2018, 20:00 W 2016 r. Polki walczyły, by nie zaostrzać prawa antyaborcyjnego, zaś poseł Liroy toczył bój w obronie marihuany. „Wprost” jak zawsze trzymał rękę na pulsie i nie bał się zadawać trudnych pytań. 14
  • Pracowałem u Trumpa 6 maj 2018, 20:00 W 2016 r. wybory prezydenckie w USA budziły emocje, nie tylko w Ameryce, ale też na Podkarpaciu. „Wprost” dotarł do byłego pracownika Trumpów, dziś przedsiębiorcę, szefa sieci placówek „Medyk” z Rzeszowa. Stanisław Mazur przyznawał, że Trumpowie zatrudniali ludzi nielegalnie,... 15
  • Bezkarna jak sutenerka 6 maj 2018, 20:00 Resort sprawiedliwości powinien skontrolować śledztwo w sprawie sutenerek wysyłających polskie prostytutki do krajów arabskich – mówi Piotr Krysiak, autor książki „Dziewczyny z Dubaju”. 16
  • Morawiecki kontra Ziobro 6 maj 2018, 20:00 Czy ugrupowanie Wolni i Solidarni Kornela Morawieckiego zastąpi w koalicji rządowej Solidarną Polskę? Jak nieoficjalnie dowiedział się „Wprost”, taki wariant jest ostatnio rozpatrywany w kręgach Zjednoczonej Prawicy. 22
  • Pójdziemy razem z PiS 6 maj 2018, 20:00 Polityka zagraniczna rządu w ogóle mi się nie podoba – mówi Kornel Morawiecki, lider ugrupowania Wolni i Solidarni, ojciec premiera. 26
  • Szantaż współczucia 6 maj 2018, 20:00 Ksiądz Stanisław Jurczuk mówi, że tzw. protest matek ma „formę niewłaściwą” i polega na „męczeniu osób niepełnosprawnych i zmuszaniu ich do koczowania na podłodze w Sejmie”. – Nie zgadzam się z taką formą protestu – dodaje. Ale Jurczuk mówi jeszcze coś więcej. 29
  • Ludzie z przepaści 6 maj 2018, 20:00 Dzięki garstce ludzi koczujących od trzech tygodni w Sejmie, ale także dzięki niechęci władzy do spełnienia ich postulatów, mieliśmy w mediach prawdziwy festiwal wiedzy o ludziach z niepełnosprawnościami. 30
  • Wyścigi konstytucyjne 6 maj 2018, 20:00 Szykuje się spór między prezydentem a PiS o ustawę zasadniczą. Oba ośrodki władzy mają własne pomysły i nie zamierzają ustąpić. 32
  • Prawo do godnej śmierci powinno należeć do praw człowieka 6 maj 2018, 20:00 Znajoma dziennikarka radiowa zachorowała na raka. Kiedy widziałam ją ostatni raz, już bardzo umęczona powiedziała: „Nie wyobrażam sobie, żeby rozmawiać jeszcze o polityce czy gospodarce. Tylko jeden temat wydaje mi się wart rozmowy – eutanazja”. Eutanazja, czyli dobra śmierć. 34
  • Gdzie się leczyć 6 maj 2018, 20:00 Polska kardiologia trzyma się świetnie, a w leczeniu zawałów nadal utrzymujemy się w ścisłej światowej czołówce. Tegoroczny ranking szpitali „Wprost” zaczynamy od tej głównej dziedziny krajowej medycyny. 37
  • Serce dziecka 6 maj 2018, 20:00 Nasi pacjenci to dzieci – mówi dr hab. n. med. Ireneusz Haponiuk. 43
  • Na końcu internetu 6 maj 2018, 20:00 Biją matkę, grożą śmiercią, nakłaniają nieletnie dziewczyny do obnażania się. Piją alkohol i prowokują bójki. Na to wszystko w internecie patrzą dzieci. I płacą jak za bilet do zoo. 44
  • Nie chcę płacić składki na Ryanaira 6 maj 2018, 20:00 Lotnisko w Modlinie działa dziś jako przepompownia środków publicznych do firmy prywatnej, jaką jest Ryanair – mówi Mariusz Szpikowski, prezes PPL. 48
  • Na pierwszej linii 6 maj 2018, 20:00 Wykonujemy ponad 800 koronaroplastyk rocznie – mówi lek. med. Włodzimierz Krasowski. 49
  • Legalny bandyta 6 maj 2018, 20:00 Po nowelizacji ustawy hazardowej wzrosły wpływy do budżetu z branży bukmacherskiej. Wkrótce na rynek wrócą automaty do gry. 52
  • Dym bez ognia 6 maj 2018, 20:00 Eksperci alarmują – zakaz informowania o nowych produktach dostarczających nikotynę w praktyce ogranicza konsumentom dostęp do mniej szkodliwych alternatyw palenia tytoniu. 54
  • Ustawa o zniewoleniu 6 maj 2018, 20:00 Zakaz handlu na razie pozostawił nam dwie handlowe niedziele w miesiącu, w 2019 r. – jedną, w 2020 r. zaś sklepy i hipermarkety stracą możliwość funkcjonowania w tym dniu. Rafał Trzeciakowski i Maciej Orczyk z Forum Obywatelskiego... 56
  • PCC od zakupu kryptowalut 6 maj 2018, 20:00 Pod koniec marca 2018 r. środowisko inwestorów obiegła informacja o działaniach fiskusa zmierzających do pozyskania anych klientów giełd, które pośredniczą w handlu wirtualnymi walutami opartymi na technologii blockchain. 57
  • Hossa Bessa 6 maj 2018, 20:00 Na co idą nasze podatki? Aż 21 491 zł wyniósł w zeszłym roku „Rachunek od Państwa” – wynika z dorocznego raportu Forum Obywatelskiego Rozwoju. Fundacja Leszka Balcerowicza po raz siódmy przeanalizowała, jak rozkładają się wydatki... 58
  • Polskie ciepło 6 maj 2018, 20:00 PGE Energia Ciepła, realizująca strategię ciepłowniczą Polskiej Grupy Energetycznej, ma duży wpływ na bezpieczeństwo energetyczne kraju. 59
  • Samorząd na rozdrożu 6 maj 2018, 20:00 Co dalej z Polską lokalną? Nie uciekniemy od odpowiedzi na to pytanie, jeśli chcemy skutecznie rozwiązywać problemy małych ojczyzn oraz rozmawiać o przyszłości kraju. 60
  • Pomorskie Orły nagrodzone 6 maj 2018, 20:00 Podczas gali w Gdańsku uhonorowani zostali nie tylko przedsiębiorcy. 64
  • Plusy S9+ 6 maj 2018, 20:00 Poprzeczka oczekiwań w stosunku do nowych flagowców Samsunga była postawiona tak wysoko, że trudno było nie przeżyć lekkiego zawodu. Co lepszego ma bowiem ten smartfon od poprzednika, czyli od S8+, by warto go było wymienić już po roku używania. 66
  • Powrót Kratosa 6 maj 2018, 20:00 Kratos, największy twardziel Sparty, wraca. 66
  • T-ROChę mniejszy 6 maj 2018, 20:00 T-Roc to kolejny SUV Volkswagena. Nieco mniejszy od innych SUV-ów tej marki, wygodny i bardzo bezpieczny. 67
  • Skorumpowani 6 maj 2018, 20:00 Wielu czołowych polityków świata trafiło ostatnio za kraty. Trwa też spór, czy krucjata przeciwko korupcji to triumf sprawiedliwości, czy polityczna nagonka. 69
  • Miły jak Kim 6 maj 2018, 20:00 Północnokoreański dyktator postanowił pokazać, że w gruncie rzeczy jest sympatycznym gościem. Tylko czy świat kupi tę słodką bajeczkę? 72
  • Polskie korzenie Izraela 6 maj 2018, 20:00 70 lat temu ONZ proklamowała powstanie Izraela. Żydzi tę państwowość wywalczyli sobie sami, głównie rękami imigrantów z Polski, a także przy tajnej pomocy II RP. 74
  • Snom należy się szacunek 6 maj 2018, 20:00 Dbałość o sen leży nie tylko w interesie jednostki, lecz także społeczeństwa, ludzkości – mówi Zenon Waldemar Dudek, psychiatra, psychoterapeuta, twórca autorskiej metody analizy marzeń sennych. 76
  • Zastaw się, a zaśpiewaj 6 maj 2018, 20:00 Od kilku lat Eurowizja przeżywa drugą młodość: lansuje prawdziwe gwiazdy i dociera do większej liczby widzów. Tylko co się bardziej liczy na festiwalu – muzyka czy polityka? 80
  • Małe wielkie filmy 6 maj 2018, 20:00 Na międzynarodowych festiwalach polskie krótkie metraże zdobyły wiele nagród. Teraz w końcu trafiły do polskich kin. 84
  • Uczta dla podniebienia nad Bałtykiem 6 maj 2018, 20:00 Restauracje w hotelach Zdrojowej, usytuowane tuż przy nadbałtyckich plażach, oferują nie tylko możliwość spędzenia czasu w wyjątkowych, pięknych wnętrzach, ale przede wszystkim wyśmienitą kuchnię. 87
  • Trzy szóstki na muzyce 6 maj 2018, 20:00 Wciąż musi przekonywać, że ma coś więcej do powiedzenia niż to, co przekazuje przez swoje aktorstwo. Arek Jakubik z podziwu godną konsekwencją powtarza mantrę, że tylko muzyka daje pełnię wolności artystycznej. 88
  • Film 6 maj 2018, 20:00 Rosyjski terror Kiedyś Roberto Benigni szokował komedią o Auschwitz. Teraz Armando Iannucci w konwencji pół żartem, pół serio pokazuje sowiecki reżim lat 50. I zatrzymana w Rosji przez ministerstwo kultury „Śmierć Stalina” broni... 90
  • Kalejdoskop 6 maj 2018, 20:00 W małym dworku Gdy J.M. Rymkiewicz nie chciał jeszcze wieszać komunistów, a nawet żył z komunistami w symbiozie, miał poczucie humoru. Jego przykładem jest sztuka „Ułani”, w której Ciotunia broni cnoty Zosi, no chyba żeby na tę... 92
  • Książka 6 maj 2018, 20:00 Raperska literatura Dorota Masłowska znów pokazała, na co ją stać. Kilkanaście lat temu, kiedy ukazała się „Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną”, uchodziła za cudowne dziecko polskiej literatury. Potem wydała „Pawia... 94
  • Muzyka 6 maj 2018, 20:00 Jest progresja Któż może im podskoczyć? Któż może mówić, jak trzeba grać, a jak nie? Ponieważ są tacy, którzy próbują, powiedzmy jasno: to Behemoth wyznacza kierunki i granice. A bardziej pokazuje, że jedyne, które są, istnieją... 95
  • Zapalić się do czegoś! 6 maj 2018, 20:00 Na początku lat 90. świat był młody, my byliśmy młodzi i w ogóle wszystko było świeże jak dopiero co wykiełkowana rzeżucha. Właśnie upadł stary system, w który zresztą nikt od dawna nie wierzył i pojawiła się próżnia. W tej... 96
  • Unio! Montenegro ante portas! 6 maj 2018, 20:00 I znów jestem w Podgoricy. Kiedyś w swojej książce, będącej zapisem podróży po różnych kontynentach, o tym kraju pisałem „Czarna Góra przemytu”. Tak, w powszechnej opinii, przeszło dekadę wstecz, gdy byłem tu pierwszy raz, Montenegro kontrabandą stało. A mimo to, o tempora, o... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany