Rodzina bijącym sercem Polski

Rodzina bijącym sercem Polski

Dla państwa polskiego rodzina staje się ważniejsza niż wychowujące się w niej dziecko.

Anna Krawczak ze Stowarzyszenia Nasz Bocian, a także badaczka z Interdyscyplinarnego Zespołu Badań nad Dzieciństwem UW, opowiada o znanej sobie rodzinie. Troje dzieci pod nadzorem kuratora, matka pod opieką asystenta rodziny, który miał wspierać ją w obowiązkach domowych, by nauczyła się sama im podołać. Niespodziewanie do mieszkania wchodzi policja, bo jedno z dzieci, siedmioletnie, wpadło pod samochód. Policjanci zastają rodzinę tak, jak żyje na co dzień, a nie przed zapowiedzianą wizytą kuratora. Że jest tam poważny problem z alkoholem, zobaczyli od razu. Że jest też problem z przemocą, w tym seksualną, okazało się w domu dziecka. I wtedy zaczęła się walka.

– Matka postarała się o adwokatkę z urzędu – mówi Anna Krawczak. – A adwokatka dopiero co została sama matką, miała więc dla klientki naprawdę dużo empatii. Walczyły razem. Ułożyły plan pracy, który miał pomóc wyjść matce z kryzysu i umożliwić powrót dzieci. Kobieta zgłosiła się na terapię uzależnień. Sądowi to wystarczyło, nie sprawdził, że ona tej terapii nie ukończyła i że nigdy nie przestała pić. Odzyskała dzieci. Po roku znowu zostały jej odebrane. Przeżywały kolejną traumę, by matka mogła dostać szansę. Problem faworyzowania rodziców kosztem ich dzieci jest znany od dawna. Nawet najgorsi biologiczni ojcowie i matki dostają wiele szans, żeby się poprawić i nie tracić praw rodzicielskich. Ich krzywdzone dzieci, czekając latami na poprawę rodziców, tracą w tym czasie szanse, by trafić do adopcji, i zostają do dorosłości w domach dziecka. W ostatnich latach rodzice biologiczni są wzmacniani jeszcze bardziej. Ale to na pozór szlachetne założenie może oznaczać krzywdę dzieci.

– Często interes biologicznych rodziców jest sprzeczny z dobrem dziecka – mówi Anna Krawczak. – Żeby to jednak zauważyć, należy odróżniać rzeczywistość od ideologii. A obecnie w naszym państwie rodzina to sprawa ideologii.

We władzy rodziny

2015 rok, exposé premier Beaty Szydło: „Czy nie jest wstydem dla polskiego państwa, dla nas wszystkich, że dzisiaj w Polsce zabiera się rodzicom dzieci tylko dlatego, że rodzina ma niskie dochody? Wy tego nie chcecie dostrzec. My dostrzegliśmy i zmienimy to”. Brzmi efektownie, jednak problem, o którym mówiła pani premier, jest marginalny. Z powodu biedy dzieci w Polsce się nie odbiera. – Dwa główne powody to alkoholizm rodziców i poważne zaniedbania, bieda może być powodem dodatkowym – mówi Renata Szredzińska z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę, która zajmuje się dziećmi krzywdzonymi. – Każdy z nas słyszał opowieści o interwencjach, podczas których odbierano dzieci niby z biedy – mówi Anna Krawczak. – Głośne medialne historie na ten temat biorą się stąd, że rodzice mogą dziennikarzom mówić, co chcą, a pracownicy systemu są zobowiązani do tajemnicy. Pamiętam pewną babcię, która się skarżyła, że nie może zaopiekować się wnuczkiem. Budziła ogromne współczucie, bo nie wspomniała, że jej syn, ojciec tego dziecka, był skazany za jego molestowanie, a na przepustki przyjeżdżał do matki. To dlatego sąd nie zgadzał się na urlopowanie dziecka. Chciał je chronić przed ponowną krzywdą – dodaje Anna Krawczak. Politycy nie rezygnują jednak z misji ratowania rodzin przed złym systemem. Kilka miesięcy po exposé pani premier wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki przedstawił w Sejmie projekt zmian Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. – Przygotowaliśmy projekt ustawy, który zakazuje odbierania dzieci z powodu biedy. Nie ma zgody na dalsze niszczenie rodziny. Rodzina od zawsze była sercem Polski. Będziemy dbali o to, żeby to serce dalej mocno biło – grzmiał minister, wywołując dwuznaczne skojarzenia u słuchaczy. Sejm uchwalił nowelę, która głosi, że „umieszczenie dziecka w pieczy zastępczej wyłącznie z powodu ubóstwa, wbrew woli rodziców, nie jest dopuszczalne”. W uzasadnieniu do zmiany argumentacja pokazuje kierunek, w którym zmierza państwo. Podkreślono w nim, że piecza zastępcza to daleko idąca interwencja we władzę rodzicielską i ma z zasady charakter tymczasowy. Naturalnym środowiskiem dziecka jest rodzina. Należy zapobiec pochopnemu ingerowaniu sądów we władzę rodzicielską przez oddzielenie dziecka od rodzica. Sądy mają wykorzystywać formy pracy z biologiczną rodziną. I dopiero na koniec oddzielać dzieci. Kwiecień tego roku. Minister rodziny Elżbieta Rafalska przedstawia projekt zmian w ustawie o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej. Wśród licznych poprawek są i takie, które znowu wywołują zaniepokojenie w środowiskach zajmujących się krzywdzonymi dziećmi. To zapisy, które forsują prymat rodzin biologicznych i pracę nad tym, by dzieci odebrane z nich wracały do domów.

Ojciec, który głodzi

Anna Krawczak sama prowadzi rodzinę zastępczą i zna sporo historii dzieci, które wróciły do rodzin, a potem znów trafiły do rodzin zastępczych lub domów dziecka. Mówi o nich „zwrotki”, bo tak są traktowane przez system. W poruszającym tekście na portalu Oko.press opisuje historię 11-letniej Julii, która wracała do rodziny biologicznej cztery razy. Za piątym razem została odebrana z domu na własną prośbę, błagała o pomoc. Pierwszy raz państwo interweniowało, kiedy dziewczynka miała trzy lata. Powód? Alkoholizm, przemoc, głodzenie dziewczynki i zmuszanie do oglądania seksu zbiorowego w jednopokojowym mieszkaniu zamkniętym na klucz, żeby nie mogła uciec. Według systemu rodzice, którzy jej to zafundowali, przez osiem kolejnych lat rokowali poprawę. Tymek, kolejne dziecko opisywane przez Annę Krawczak, wyglądał jak martwe niemowlę, kiedy do jego mieszkania weszła asystentka rodzinna.

Nie wyglądał na dwa lata, ponieważ był wygłodzony. Miał wydęty brzuch, przezroczystą skórę, był w stanie agonalnym. Asystentka wezwała policję. Po wyjściu ze szpitala dziecko zamieszkało w rodzinie zastępczej. Ojciec odwiedzał go do czasu, kiedy dowiedział się, że nie musi pracować na dobrą opinię, bo nie dostanie zarzutów prokuratorskich. Tymek nie wrócił do domu, jednak w myśl planowanych przepisów ojciec dziecka dostałby asystenta, który miałby mu pomóc w odzyskaniu syna. W projekcie zmian w ustawie o pieczy zastępczej, który jest teraz konsultowany społecznie, znalazł się zapis, że asystenta mogą dostać wszystkie rodziny, nie tylko te, które przeżywają chwilowe trudności. Do tej pory mogli go dostać wszyscy rodzice, którzy częściowo zostali pozbawieni praw rodzicielskich i rokowali zmianę, dzięki czemu dzieci miałyby szansę na powrót do domu. – Założenie, że należy pracować z rodziną, jest dobre – mówi Renata Szredzińska. – Jeśli dziecko jest kierowane do pieczy zastępczej, a rodzicom ograniczono prawa rodzicielskie, to znaczy, że sąd widzi w rodzicach potencjał do zmiany, warto więc go wykorzystać. Jednak potrzebna jest intensywna praca. Praktyka często wygląda inaczej. Po pierwsze, w polskich realiach jeden asystent ma pod opieką do 15 rodzin.

Odwiedza je raz na tydzień, dwa. Kiedy wzrośnie liczba rodzin, którą trzeba objąć opieką, będzie potrzeba więcej asystenów. Ich pracę finansują gminy, musiałyby przeznaczyć więcej pieniędzy na tę formę pomocy. Zagwarantowanie warunków powrotu dziecka do prowadzonej w ten sposób rodziny będzie więc fikcją. – W krajach, w których to dobrze działa, asystent ma często pod opieką jedną rodzinę, z którą pracuje codziennie – mówi Szredzińska. Po drugie, przedłużające się próby pracy z nierokującymi rodzicami biologicznymi pozbawiają dzieci szansy na adopcję. Anna Krawczak opowiada o dziecku, które na widok matki wymiotowało i uderzało głową o podłogę. Matka chciała je odzyskać, prosiła o wsparcie asystenta, jednak na spotkaniach z dzieckiem czas spędzała głównie wpatrzona w ekran telefonu. – Wszyscy się zastanawiali, dlaczego ona tak o to dziecko walczy, skoro się nim nie interesuje – opowiada Krawczak. – W końcu poznała faceta i odpuściła. Wtedy ktoś ją zapytał, dlaczego walczyła. Odpowiedziała, że tak jej doradziły asystentka rodziny i kuratorki. Teraz do walki będzie ją zachęcał system. Możliwe, że da jej do tego jeszcze jedno narzędzie. Mówi się, że do projektu ma trafić przepis o opłacanym przez państwo pełnomocniku, który miałby przed sądem reprezentować walczącą rodzinę. O potrzebie ustanowienia pełnomocnika informowali ministerstwo rzecznicy praw dziecka i praw obywatelskich, tylko że im chodziło o pełnomocnika dla dzieci. Ten postulat jednak na razie nie został zrealizowany.

Gminy pod groźbą kary

W nowelizacji ustawy o pieczy zastępczej znalazł się przepis, który będzie zachęcał też gminy do pilnowania, by jak najwięcej dzieci wracało do rodzinnych domów. Ze statystyk brytyjskich wiadomo, że powroty często są nieudane. U nas takich badań się nie prowadzi. Autorzy zmian w ustawie uważają jednak, że praca gmin z rodzinami jest niewystarczająca i wprowadzają zapisy, które mają je do tej pracy zachęcić finansowo. Teraz jest tak, że gmina współfinansuje pobyt dziecka w pieczy zastępczej na terenie powiatu. Po zmianach udział w finansowaniu ma wzrosnąć, a na gminy, w których dziecko nie wróci do rodziców przed upływem roku, mają być nakładane kary. Anna Krawczak opowiada też o doświadczeniu opiekunki z domu dziecka, która pracowała z czwórką rodzeństwa odebranego matce alkoholiczce. Kobieta bardzo się starała o odzyskanie dzieci. Odwiedzała je regularnie, przywoziła obiady w słoikach. Opiekunka widziała, że między matką a dziećmi jest więź. Choć nigdy tego nie robi, wyjątkowo poparła starania kobiety o odzyskanie dzieci. Wróciły do domu. Po pół roku trafiły z powrotem do domu dziecka, jednak już tylko troje. Jedno z nich nie żyło, utonęło. – Razem z dziećmi do tej matki wróciły pieniądze, nie udźwignęła tego, ściągnęły ją na dno, znowu zaczęła pić – mówi Anna Krawczak. – W innych krajach, na przykład w Wielkiej Brytanii, prowadzi się badania i statystyki, na podstawie których można ocenić, kiedy rodzina rokuje poprawę. Prowadzone są kwestionariusze szans i ryzyk. U nas tego się nie robi. Jak opowiada, z doświadczeń brytyjskich wynika, że molestowanie seksualne to niski czynnik ryzyka. Szok? A jednak, bo molestowania często dopuszcza się partner matki i kiedy zniknie z jej życia, znika też zagrożenie. Natomiast najwyższym czynnikiem ryzyka są między innymi przewlekłe zaniedbania, w tym głodzenie, bo rodziców, którzy to robią dzieciom, trudno zmienić; ich zachowanie ma zwykle źródło w ich własnym dzieciństwie i terapia często zawodzi.

Jak zauważa Renata Szredzińska, w Polsce nie monitoruje się też losów dziecka, które wraca do rodziny. Nie ma systemu, w którym można by sprawdzić, czy zostało w rodzinie, czy jest tam ofiarą kolejnej przemocy, czy może ponownie zostało odebrane i dokąd. Informacje są rozproszone w różnych instytucjach, co w razie kolejnego zagrożenia uniemożliwia sprawną reakcję. – Projekt nowelizacji tych mechanizmów nie wprowadza, proponując jednocześnie mechanizmy premiujące powroty – mówi Szredzińska.

Czekanie na adopcję

Przedstawicieli Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę niepokoją też zapisy ograniczające adopcję zagraniczną. Według nich pierwszeństwo przed rodzinami zagranicznymi mają mieć polskie rodziny zastępcze, dokąd z założenia dzieci trafiają na jakiś czas. Do adopcji zagranicznej kierowane są natomiast dzieci, które u nas nie mają na adopcję szans, zaburzone, chore. Jeśli zostają w Polsce, to najczęściej w domach pomocy społecznej.

I jeszcze jedno. Matka, która rozważa po porodzie oddanie dziecka do adopcji, będzie miała więcej czasu do namysłu. Teraz ma na to sześć tygodni, po upływie tego czasu ośrodek preadopcyjny może ruszać z procedurą. Doświadczenie uczy, że sądy wyrabiały się ze wszystkimi niezbędnymi postępowaniami w ciągu sześciu-ośmiu miesięcy. Dopiero po tym czasie dzieci trafiały do rodzin adopcyjnych. Po wprowadzeniu zmian matka musi się namyślać 14 tygodni, a więc postępowanie się wydłuży. – To bardzo źle – mówi Jolanta Kałużna, założycielka ośrodka Tuli Luli przy Fundacji Gajusz w Łodzi. Ośrodek jest urządzony jak dom. Ciepłe barwy, tkaniny. W pokojach z trzema łóżeczkami są też kanapy i fotele bujane dla niań, przed domem jest ogród. Dzieci mają od trzech dni do roku, przychodzą do nich wolontariusze, którzy tulą je jak mamy. Jednak to nie są mamy, a ośrodek to nie dom. – Pierwszy rok życia to fundament rozwoju człowieka. Im dłużej trwa oczekiwanie na Oko.press adopcję, tym bardziej ten fundamentzostaje zachwiany – mówi Kałużna. Doświadczenie uczy, że sześć tygodni, które ma teraz na zastanowienie biologiczna matka, to czas wystarczający. – Jeśli wciąż się waha, ma problemy z decyzją, czekamy – mówi Kałużna. – Zachęcamy ją, by zatrzymała dziecko. Jednak wydłużenie czasu na decyzję to działanie pozorne, które ma bardzo złe konsekwencje dla dzieci. Rodzice biologiczni dostaną więcej czasu, którego i tak nie będą w stanie wykorzystać, a dziecko spędzi ten okres bez jednego stabilnego opiekuna, co będzie skutkowało większymi problemami emocjonalno-społecznymi w przyszłości. Wszyscy nasi rozmówcy podkreślają, że praca z rodziną w kryzysie nad tym, by mogło wrócić do niej dziecko, jest bardzo ważna. Jednak nie wszystkie rodziny, którym odebrano dzieci, są w chwilowym kryzysie, wiele z nich pozostanie takimi, jakimi są, na zawsze. Myśląc o rodzinie, trzeba wziąć pod uwagę też i to, że czasami najgorsze, co się dziecku może przydarzyć, to właśnie ona. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 27/2018
Więcej możesz przeczytać w 27/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 27/2018 (1842)

  • Ile kosztuje Polskę brak szacunku dla prawa 1 lip 2018, 20:00 Jak wielu Polaków nie dożyje końca wakacji? Rok temu na naszych drogach w lipcu i w sierpniu zginęło 455 osób, czyli nieco ponad siedem osób dziennie. Z roku na rok jest coraz lepiej, liczba ofiar maleje, ale trudno twierdzić, że jest... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 1 lip 2018, 20:00 Z OBOZU WŁADZY DOCHODZĄ NIEPOKOJĄCE WIEŚCI. Podobno jest zgoda prezesa Jarosława Kaczyńskiego na wyrzucenie z rządu ministra ds. służb specjalnych Mariusza Kamińskiego. Informacja o jego możliwej dymisji przemknęła przez media w maju... 8
  • Obraz tygodnia 1 lip 2018, 20:00 45,6 mln funtów (225 mln zł) kosztuje rocznie obywateli Wielkiej Brytanii utrzymanie rodziny królewskiej. 210 MLN ZŁ kosztuje rocznie obywateli Polski utrzymanie Kancelarii Prezydenta RP. Przegrany Minister Zbigniew Ziobro, prokurator... 10
  • Jak Morawiecki przekuł klęskę w sukces 1 lip 2018, 20:00 BURZA, JAKĄ WYWOŁAŁA NOWELIZACJA USTAWY O IPN W RELACJACH POLAKÓW Z ŻYDAMI, BYŁA TAK WIELKA, że zagłuszyła nawet zasadne pytania o powody odpalenia tej bomby, jak choćby podejrzenia o podłożenie kukułczego jaja nowo powołanemu... 12
  • Inforadar 1 lip 2018, 20:00 Kulisy negocjacji polsko-żydowskich Negocjacje między stronami polską, izraelską i amerykańską wokół nowelizacji ustawy o IPN toczyły się od wielu tygodni. Politycy reprezentujący polski rząd powtarzali jednak, że czekają na wyrok... 12
  • Zarżał kartonowy koń z tęczą 1 lip 2018, 20:00 GDAŃSCY RADNI WPROWADZILI DO MIASTA KONIA TROJAŃSKIEGO – uchwalili wytyczne na temat równego traktowania mieszkańców miasta. Że to podstępna próba rozsadzenia miasta od środka, zorientowali się niestety tylko radni PiS i część... 15
  • Lewo Prawo 1 lip 2018, 20:00 IPN, czyli reperowanie zegarka młotkiem prof. Magdalena Środa filozofka, feministka lewo „NIE MA RZECZY TAK DOSKONAŁEJ, KTÓRA NIE MOGŁABY BYĆ JESZCZE DOSKONALSZA”. Ta starożytna zasada idealnie odnosi się do ustawy o IPN. Dawna ustawa... 18
  • Oni będą rządzić Polską 1 lip 2018, 20:00 Robert Biedroń, Patryk Jaki oraz Małgorzata Wassermann mają – zdaniem Polaków – największe szanse na to, by za 10-15 lat rządzić Polską. Wynika to z badania dla „Wprost” przeprowadzonego na panelu Ariadna. 20
  • Czas na nowe pokolenie polityków 1 lip 2018, 20:00 Jeżeli zdecydowałbym się budować ogólnopolski ruch polityczny, nie mógłbym wystartować w wyborach na prezydenta miasta. Decyzję podejmę w ciągu kilku tygodni – mówi Robert Biedroń, prezydent Słupska. 22
  • Podstępny złodziej wzroku 3 lip 2018, 14:17 Wczesne wykrycie jaskry i wdrożenie właściwego leczenia stwarzają szansę na zatrzymanie postępu choroby – mówi dr n. med. Barbara Polaczek-Krupa, specjalista chorób oczu z Centrum Okulistycznego Jaskra. 23
  • PO dusi jak ośmiornica 1 lip 2018, 20:00 Wybory w Warszawie będą starciem ideologicznego Trzaskowskiego i pragmatycznego Jakiego – deklaruje Patryk Jaki, kandydat PiS na prezydenta Warszawy. 26
  • W poszukiwaniu emocji 1 lip 2018, 20:00 Tomasz Siemoniak, szef kampanii wyborczych PO, ma dylemat. Jak poprowadzić partię do zwycięstwa w sytuacji, gdy jej lider budzi głównie negatywne emocje? 30
  • Gowin idzie na kompromis 1 lip 2018, 20:00 Kierownictwo PiS zdecydowało: reforma szkolnictwa wyższego w tym tygodniu zostanie mimo wszystko przyjęta przez Sejm. 31
  • Bojkot Komisji 1 lip 2018, 20:00 Bojkot oenzetowskiej Komisji Praw Człowieka to odruch politycznej i ludzkiej przyzwoitości. Dla każdego wolnego i szanującego się kraju zasiadanie w tym gremium to kompromitacja. Działalność, w jakiej wyspecjalizowało się owo gremium –... 32
  • Granice mogą wrócić 1 lip 2018, 20:00 Moje pokolenie przez lata marzyło o Europie bez granic. Nasze marzenie się spełniło. Dziś brak granic jest tak oczywisty jak powietrze, którym oddychamy. Lub raczej był. Granice mogą wrócić. Ich brak czyni Europę silną, a nie wszystkim... 34
  • Pierogi dla Jaggera 1 lip 2018, 20:00 Kto w sercu czuje rocka, nigdy się nie zestarzeje. Seniorki z Podkarpacia śpiewają „Satisfaction” Rolling Stonesów. I z życia czerpią prawdziwą satysfakcję. 37
  • Rodzina bijącym sercem Polski 1 lip 2018, 20:00 Dla państwa polskiego rodzina staje się ważniejsza niż wychowujące się w niej dziecko. 41
  • Tomasz Gudzowaty: „Jestem okradany” 1 lip 2018, 20:00 Grube miliony przelane na konta spółek krzaków. Nieruchomości przenoszone na Cypr. Historia o tym, jak Grzegorz Ślak, menedżer wynajęty do zarządzania biznesami Aleksandra Gudzowatego, wkupił się w łaski rodziny i rozporządzał jej majątkiem. 45
  • Loża pretendentów 1 lip 2018, 20:00 Jeden ma szansę dać światu pierwszy polski lek na raka, drugi dorobił się fortuny na grze w kosza. Inny zaczynał w biznesie od handlowania pieprzem. Wszyscy pukają do wejścia na Listę 100 najbogatszych tygodnika ,,Wprost”. 52
  • Dynastia w budowie 1 lip 2018, 20:00 Przekazanie władzy w firmie młodszemu pokoleniu to prawdziwe wyzwanie nawet dla specjalistów od zarządzania. 58
  • Z Unią się dogadamy 1 lip 2018, 20:00 Nie chcemy nacjonalizacji gospodarki. Wręcz przeciwnie. Ale Polska ma za mało kapitału. I musimy go wykreować – mówi Jerzy Kwieciński, minister inwestycji i rozwoju. 60
  • Hossa Bessa 1 lip 2018, 20:00 Harley z białą flagą Amerykański producent motocykli Harley-Davidson to pierwsza ofiara wojny celnej między USA a Unią Europejską. Po tym jak Stany Zjednoczone wprowadziły taryfy ochronne na stal i aluminium, UE odpowiedziała odwetowymi... 63
  • Różne oblicza sukcesu 1 lip 2018, 20:00 Na gali wręczenia nagród Orłom Wprost na Dolnym Śląsku spotkali się światowi potentaci i polskie firmy rodzinne. 64
  • Portfele Wprost po raz czwarty 1 lip 2018, 20:00 Kolejny rok z rzędu „Wprost” przyznał prestiżową nagrodę Portfel Wprost tym przedsiębiorstwom z sektora usług finansowych i bankowości, które wyróżniają się poziomem i innowacyjnością usług. 66
  • Czy to jeszcze jest bank? 1 lip 2018, 20:00 Polskie banki na tle europejskich są dziś fintechami. Są nowoczesne i innowacyjne, ale tradycyjne placówki nie znikną. 68
  • Know How 1 lip 2018, 20:00 Bose na sportowo To było zaskoczenie, bo po raz pierwszy testowałem słuchawki Bose, które nie mają systemu aktywnej redukcji szumów. Dlatego wobec modelu SoundSport Free mam mieszane uczucia, choć bardzo lubię markę Bose. To słuchawki... 69
  • Unia na ratunek Angeli Merkel 1 lip 2018, 20:00 Awantury i groźby weta zamiast salonowej kurtuazji. Szczyt UE pokazał, że konsekwencje niemieckiej polityki migracyjnej rozsadzają Europę od środka. 71
  • Potrzebujemy więcej dynamizmu 1 lip 2018, 20:00 Jednym z fundamentów Unii Europejskiej jest dobrowolność, żaden kraj nie powinien blokować innych – mówi Wolfgang Schäuble, jeden z najważniejszych polityków w Niemczech. 72
  • Gratis nie znaczy za darmo 1 lip 2018, 20:00 Różnica między jednym centem a zerem jest ogromna! Jeżeli jesteś biznesmenem i to zrozumiesz – możesz zdziałać cuda. Chcesz przyciągnąć tłumy? Zaoferuj coś gratis! Chcesz sprzedać więcej produktów? Spraw, że część zakupu będzie gratis! 75
  • Mózg mam analogowy 1 lip 2018, 20:00 Dylan nie pisze piosenek typu „Majteczki w kropeczki”, które będą gromadziły tłumy na stadionach – mówi Martyna Jakubowicz, która właśnie nagrała płytę z jego piosenkami pt. „Zwykły włóczęga”. 78
  • Człowiek – to nie brzmi dumnie 1 lip 2018, 20:00 Dostępne na HBO GO dwa sezony serialu „Westworld” pokazują, że jeśli nie zbuntujemy się przeciwko technologii, wszyscy kiepsko skończymy. 82
  • Najważniejsze zawody w Polsce 1 lip 2018, 20:00 W czerwcu po raz kolejny Sopot na cztery dni stał się stolicą jeździectwa – tak jak dzieje się od 2015 r., kiedy rozgrywane tutaj zawody CSIO otrzymały najwyższą rangę 5*. 85
  • Wydarzenie 1 lip 2018, 20:00 Houston, mamy problem Kevin Macdonald nie uniknie porównań jego filmu z „Amy”. Ale w niczym to nie zaszkodzi świetnemu i głębokiemu dokumentowi „Whitney”. Reżyser wykonał wielką pracę, przeczesując archiwa oraz rozmawiając z... 86
  • Film 1 lip 2018, 20:00 BIOGRAFIA Samotnik na morzu „Na głęboką wodę”, reż. James Marsh, Best Film James Marsh znalazł swoją receptę na kino. Sięga po prawdziwe historie, podkręca emocje, atakuje ilustracyjną muzyką. Ale w końcu nie każdy film musi być... 87
  • Kalejdoskop 1 lip 2018, 20:00 Dla mnie (prawie) bomba! Joseph Conrad „W oczach Zachodu”, reż. Janusz Opryński, Teatr Polski w Warszawie Choć Rok Conrada zakończył się sześć miesięcy temu, wciąż trwa jego festiwal. Jak się okazuje, proza sprzed wieku doskonale... 88
  • Książka 1 lip 2018, 20:00 Kraj absurdu Andrzej Saramonowicz, „Pokraj”, Muza DRUGA POWIEŚĆ DZIENNIKARZA I SCENARZYSTY TO ZJADLIWA SATYRA NA „JAKIŚ” KRAJ – postkraj – który kojarzy się, jak trzeba. Władzę w nim trzyma dziwna partia z dziwnym wodzem i, jak... 90
  • Muzyka 1 lip 2018, 20:00 Kto bogatemu zabroni? Klip w Luwrze, opowieści o drogich prezentach (nie chodzi o biżuterię, ale… samoloty), blichtr i hajs wylewający się z każdego słowa, zdjęcia, fragmenty filmu. Im bardziej jesteś bogaty, tym bardziej cię... 91
  • Maja Bohosiewicz 1 lip 2018, 20:00 AKTORKA FILMOWA I SERIALOWA, OSTATNIO W SERIALU TVP2 „ZA MARZENIA” 1. Najbardziej znienawidzona lektura? „Nad Niemnem”, nawet nie wiedziałam, że jest tam coś poza opisami. 2. Którym bohaterem z literatury chciałabyś być i dlaczego?... 92
  • Udowodnij, że jesteś robotem 1 lip 2018, 20:00 MICHAŁ WITKOWSKI W życiu każdej znanej osoby, o ile nie jest całkiem tępa (co się przecież nierzadko zdarza), przychodzi dzień refleksji nad fenomenem potrzeby „zwykłych” (nieznanych) ludzi zrobienia sobie z nią zdjęcia. Podchodzi... 93
  • Lubię realizować bezsensowne marzenia 1 lip 2018, 20:00 Tym, co przestawia mi puzzle w głowie, są podróże. Niekoniecznie egzotyczne. Wystarczy mi bycie w drodze. 94
  • Zarabianie na blogowaniu 1 lip 2018, 20:00 Chcesz zacząć się dzielić swoją wiedzą w sieci? Planujesz zostać influencerem? A może marzy ci się kariera blogerki parentingowej? Podpowiadamy, jak to zrobić. 96
  • Jak to się robi w Berlinie… 1 lip 2018, 20:00 Gdy w Polsce formacja Kukiz’15, rywalizując w przedwyborczym populizmie z Platformą Obywatelską, domaga się zlikwidowania dotacji dla partii politycznych z budżetu państwa, za naszą zachodnią granicą pragmatyczni Niemcy owe dotacje... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany