Zawiodłem się na Petru

Zawiodłem się na Petru

Leszek Balcerowicz (fot. WPROST) / Źródło: Wprost
Ryszard Petru okazał się niedojrzały politycznie, egocentryzm jest u niego tak silny, że blokuje rozum. W efekcie szkodzi sobie, a przy okazji projektowi, który współtworzył – mówi prof. Leszek Balcerowicz, były wicepremier i minister finansów.

Co się stało, że po latach transformacja ustrojowa w Polsce, której jest pan ojcem, przedstawiana jest jako porażka?

Pytanie powinno brzmieć inaczej: jak to możliwe, że po prawie 30 latach od upadku komunizmu partia oparta na kłamstwie doszła do władzy.

Ostre słowa.

Proszę państwa, obiektywne analizy naukowe pokazują, że na tle innych krajów postkomunistycznych po 1989 r. Polska odniosła wyjątkowy sukces. W 1989 r. byliśmy na poziomie Ukrainy, a dziś mamy ponad dwa razy wyższy poziom życia. Przedstawianie Polski jako kraju w ruinie to zakłamywanie historii Polski.

Pan jest najczęściej atakowanym twórcą transformacji. Boli to pana?

Przed PiS był Lepper, wcześniej Tymiński. Nauczyłem się patrzeć na świat polityki okiem przyrodnika, a w przyrodzie są różne okazy. Bardziej niż moje samopoczucie martwi mnie niegodziwe opluwanie własnego kraju, ten kompletny brak patriotyzmu w obecnej ekipie władzy. Propaganda uprawiana w PiS-mediach jest dziś gorsza niż w czasach socjalizmu i okresie stanu wojennego.

Używa pan argumentów drugiej strony. Zazwyczaj to PiS zarzuca innym brak patriotyzmu.

Licytowania się na słowo „patriotyzm” unikam jak ognia, bo słowo to jest nadużywane, niedługo patriotyzmem będzie mycie zębów. Uważam jednak, że słowo to ma odniesienie do dwóch sytuacji. Po pierwsze – patriotami są ludzie, którzy ryzykują własne życie, gdy zagrożony jest byt państwowy.

To nie jest przypadek dzisiejszej Polski. Po drugie – patriotyzmem jest dążenie do tego, by wyjść ze złego ustroju i zbudować lepszy. To nam się generalnie udało po 1989 r.

A dziś?

Dziś Polska idzie w kierunku złego ustroju, więc sprzeciwianie się tym procesom jest też patriotyzmem.

Mówi pan o dzisiejszej sytuacji jak o dyktaturze.

Dyktatury jeszcze nie mamy, ale zmierzamy w jej kierunku.

Przesada.

Tak? Ostatnio przyglądam się złym transformacjom. To są przypadki, gdy zwycięzcy w wolnych wyborach obniżają poziom wolności obywatelskich, rządów prawa i konkurencji politycznej – czyli demokracja ulega obniżeniu. Ograniczane są rządy prawa, prawa obywatelskie, wolność mediów, prawo zrzeszania się. Zwykle dochodzi też do jakiejś formy szykan w stosunku do opozycji. Generalnie, wyróżniam trzy przypadki. Pierwszy – system tak się zmienia, że nie można już wygrać demokratycznych wyborów, bo przeciwnicy polityczni są zastraszani i wykluczani. Patrz przykład Putina czy Łukaszenki. Wedle niektórych analityków ten poziom osiągnęły już Węgry Viktora Orbána. Drugi przypadek to sytuacja, w której „zła zmiana” zostaje demokratycznie odwrócona. I kraj wraca na ścieżkę demokratyczną. Tu przykładem jest Macedonia, gdzie ekipa, która szła w kierunku autorytaryzmu, przegrała wybory. Być może takim przypadkiem jest też Sri Lanka. I wreszcie trzecia kategoria. Zła zmiana rozpoczęta, ale niedokończona. Tu mieści się Polska. Podstawowe pytanie brzmi, czy przejdziemy do kategorii pierwszej, czy drugiej.

Pana zdaniem, jaka jest odpowiedź?

Musimy i możemy przejść do drugiej. Każda władza, która chce wprowadzić autorytaryzm, ma do dyspozycji trzy narzędzia. Po pierwsze, kupowanie zwolenników, po drugie, ogłupianie przez propagandę, po trzecie – zastraszanie. Ostatnie dwa, trzy lata to bezprecedensowe przekupywanie elektoratu za pomocą budżetu państwa. A więc 500 plus, obniżeniem wieku emerytalnego itd. Kosztuje to budżet państwa 35 mld zł rocznie i na dalsze prezenty bez podwyższania podatków i zwiększania długu publicznego już go nie stać. Jest też metoda przekupywania ludzi etatami. Tu zasoby też się kończą, bo PiS zrobił czystki we wszystkich instytucjach państwowych i spółkach skarbu państwa. Obsadzili nawet zupełnie techniczne urzędy, stadniny koni, komendy policji, Główny Urząd Miar. Tego po 1989 r. w Polsce nie było! Media publiczne też przejęto, co więc zostało? Narzędzia zastraszania!

Wierzy pan, że władza będzie zastraszała obywateli?

Masowych narzędzi zastraszania, takich jak policja czy wojsko, PiS pewnie nie użyje. Ale będą stosowali zastraszanie punktowe – za pomocą CBA, służb specjalnych czy prokuratury. Zła zmiana w prokuraturze, polegająca na scentralizowaniu władzy w rękach Zbigniewa Ziobry i awansowaniu ludzi z dołów prokuratorskiej struktury, to – moim zdaniem – właśnie przygotowywanie narzędzi zastraszania.

Zwolennicy dobrej zmiany powiedzą, że „uprawia pan antypisowską histerię…”

Naprawdę? Jeśli sędziowie, którzy skazali Mariusza Kamińskiego, Macieja Wąsika i innych za nadużycia władzy, są obiektem dochodzenia w prokuraturze, to jest to normalne? Nie, proszę państwa, to jest – wg standardów Zachodu – barbarzyństwo.

PiS w sondażach trzyma się ciągle mocno.

PiS odziedziczył boom gospodarczy, który się wzmocnił wskutek poprawy koniunktury na zachodzie. Ale nie co miesiąc wygrywa się los na loterii, na horyzoncie widać już zagrożenia światowej gospodarki. „Bad guys have good luck” [Niegrzeczni chłopcy mają szczęście – red.].

Opozycja tego szczęścia nie ma.

Bezwzględnym warunkiem jej sukcesu jest szeroka koalicja.

Nawet z lewicą? Pan, liberał, to mówi?

Skrajna lewica etatystyczna obecnie rządzi i nazywa się PiS. To, że władza licytuje się na katolicyzm, nic tu nie zmienia. Dla mnie lewica to dużo państwa, czyli polityki w gospodarce. Na przykład w systemie bankowym mamy już ponad 40 proc. własności państwa, jesteśmy w Europie na trzecim miejscu po Łukaszence i Putinie, a PiS nadal mówi o „repolonizacji”...

Pan mówi, że jest źle, a my pytamy, dlaczego. Jeszcze niedawno Polacy uważali, że gospodarka rynkowa jest OK. Teraz popierają repolonizację, nacjonalizację.

W 1989 r. wszyscy pamiętali, jak zły był poprzedni system. Ja sam w pierwszych latach transformacji założyłem, że szkoda czasu na tłumaczenie wyższości kapitalizmu nad socjalizmem, lepiej szybko iść do przodu.

To był błąd, że pan nie tłumaczył?

Sił antydemokratycznych i antyrynkowych wtedy nie było, więc przekonywanie przekonanych byłoby stratą czasu. Tamten okres trzeba było wykorzystać, stąd decyzja o radykalnej terapii gospodarczej. Kiedy wróciłem do polityki w 1995 r., sytuacja była już inna. Musiałem się uczyć komunikacji, rozmawiania z ludźmi.

Dziś tę umiejętność powinna posiąść opozycja.

Zaskoczę was, ale uważam, że z opozycją wcale nie jest tak źle. Owszem, jest moda na chłostanie opozycji…

Niesłuszne?

Czasem słuszne, czasem nie. Widać symptomy przezwyciężania kryzysu, Platforma w sondażach się odbiła…

A pana duchowe dziecko – Nowoczesna – już nie.

Nie przesadzajcie. Nie jestem twórcą tej partii, choć uważałem i uważam, że jest bardzo Polsce potrzebna.

Ale to pan przez lata był mentorem Ryszarda Petru.

Napisał u mnie bardzo dobrą pracę magisterską, merytorycznie jest bardzo dobry. Ale nie ukrywam, że się na nim zawiodłem. Okazał się niedojrzały politycznie, egocentryzm jest u niego tak silny, że blokuje rozum. W efekcie szkodzi sobie, a przy okazji projektowi, który współtworzył. Najgorsze było jego zachowanie po przegranej w partii. Dziś najważniejsza jest konsolidacja opozycji, tymczasem on tę jedność podważa.

Jest szkodnikiem?

Bez względu na to, kto jaką odgrywał rolę w moim życiu zawodowym, jeżeli okazał się szkodnikiem, to musi być przedstawiany jako szkodnik. Dobrze by było, żeby przynajmniej był szkodnikiem mało skutecznym.

Jaka będzie przyszłość Nowoczesnej? Połączy się z PO? Będzie jej liberalną frakcją?

Tego nie wiem. Obecnie na jej czele stoją mądre kobiety, więc myślę, że jest dla tego ugrupowania przyszłość. Ale Polska potrzebuje dziś szerokiej koalicji, w której znajdą się wszystkie rozsądne, demokratyczne siły polityczne, od liberałów do lewicy, oczywiście z wyjątkiem Adriana Zandberga (śmiech).

Pan się uśmiecha, tymczasem wśród młodzieży akademickiej Partia Razem jest bardzo popularna.

Nie jestem tego pewien. Pokolenie dzisiejszych studentów nigdy nie zaznało na własnej skórze socjalizmu. Ale postawa studentów, zresztą nie tyle lewicowa, ile po prostu bardzo bierna, jest dla mnie bulwersująca.

Może starsi nie umieją ich zainteresować polityką?

A kto powiedział, że młodym coś trzeba dać? Oni muszą zadbać o samych siebie, przecież wszyscy nie wyemigrują! A dbać o siebie, to walczyć z psuciem ustroju.

Może nie widzą wielkich celów, jakie przed nimi stoją? W latach 90. Polacy wiedzieli, że idą do Unii, NATO i budują kapitalizm. Dziś te cele osiągnęliśmy i nie wiemy, co dalej.

Ile razy można wstępować do Unii?

Pan wie, że nie o to nam chodzi. Po prostu ludzie nie wiedzą, w którą stronę chce nas poprowadzić opozycja.

Przesłanie jest proste: jesteśmy częścią Zachodu i chcemy Zachód doganiać, a nie cofać się na Wschód. To cel niesłychanie ważny. A drugie przesłanie – nie chcemy żyć w kłamstwie.

Opozycja nie mówi o ideach. Wygląda na to, że hasło „odsunąć PiS od władzy” jest jedyne.

Ale obrona przed państwem PiS to wielka idea! Ja nie widzę większego celu niż to, żeby Polska dołączała nadal do standardów życia Zachodu. Zresztą, wbrew temu, co sugerujecie, PiS nie miał żadnej idei, miał za to całe mnóstwo kłamliwych sloganów. Dlatego musimy być lepsi w komunikacji, żeby kłamstwa działały tylko na krótką metę.

Pytanie tylko, czy te kłamstwa w całości były kłamstwami. PiS odwołał się do nierówności społecznych powstałych po 1989 roku…

Kolejne kłamstwo! Teza, że jakakolwiek nierówność dochodu jest zła, to absurd. W Polsce te nierówności były za socjalizmu tłumione, więc siłą rzeczy w systemie wolnorynkowym musiały się ujawnić, ale nie osiągnęły większych rozmiarów niż na Zachodzie. Po prostu doszliśmy do normalności.

Ale ludzie tej normalności nie zaakceptowali.

A skąd wiecie, czego kto nie akceptował? Politycy stworzyli kłamliwe wrażenie, że ktoś ludzi celowo krzywdził czy – jak się teraz mówi – wykluczał.

To chyba jednak nie jest tylko kwestia wrażenia. PiS dokonał dużego transferu pieniędzy w kierunku biedniejszych. To są fakty.

W Grecji były jeszcze większe transfery. Jeśli w tym kraju nastąpił kryzys, to właśnie z takich powodów. Zresztą połowa Ameryki Łacińskiej na tym się opierała. Mamy wielki deficyt budżetowy, nasz dług publiczny rośnie i naprawdę nie stać nas na kryzys. Do tej pory rządzący mieli fart w postaci ożywienia koniunktury na Zachodzie, ale to ożywienie się kończy.

Kiedy?

Łatwiej zaprogramować trajektorię rakiety kosmicznej na Marsa niż przewidzieć cykl koniunkturalny. Ale prędzej czy później spowolnienie nastąpi. W czasie koniunktury odpowiedzialna władza zwiększa odporność własnego kraju na tego typu sytuacje, tymczasem wyczerpała wszystkie rezerwy.

Wielu komentatorów twierdzi jednak, że 500 plus to nie tylko pieniądze. Wielu ludziom przywróciły godność.

Słowo „godność”, podobnie jak „patriotyzm”, jest nadużywane. Ja bym raczej powiedział, że 500 plus poprawiło niektórym ludziom samopoczucie. A to oznacza, że rządzący to dobre samopoczucie kupili za pieniądze, których nie ma. Zresztą, niektórym ludziom samopoczucie poprawia też atakowanie elit, nieuczciwa krytyka poprzednich rządów, nazywanie sędziów grupą przestępczą. Są politycy, którzy tak poprawiają samopoczucie wybranym przez siebie grupom, żeby zdobyć i utrzymać władzę. Tyle że przy okazji niszczą dorobek Polski i psują reputację w świecie. To skandaliczne.

Czyli według pana, po 1989 r. nie było takiej grupy, o której zapomniano?

W pytaniu zawarta jest centralistyczna, paternalistyczna i antywolnościowa wizja polityka, który głaszcze ludzi po główkach i sprawiedliwie rozdaje im szczęście. To utopia, straszna utopia! W każdym społeczeństwie są ludzie, którzy uważają, że należy im się więcej. Nawet w najbogatszych społeczeństwach są ludzie, którzy zwalają swoje niepowodzenia na innych. Dziś średnio zamożny Polak jest bogatszy niż bogaty Ukrainiec, ekonomiczny awans objął wszystkich, tylko nie w jednakowym tempie. Nastąpiły też zmiany w hierarchii pracy i prestiżu. W socjalizmie uprzywilejowani byli np. górnicy, a niskim prestiżem cieszyli się księgowi, bo liczenie kosztów nie miało wtedy znaczenia. W nowym ustroju to się odwróciło, do góry poszli przedsiębiorcy, księgowi, dobrzy inżynierowie, prawnicy, ale górnicy już na przykład nie. Tego się nie dało uniknąć.

Wiele osób, które w stu procentach popierało liberalne reformy po 1989 r., mówi dziś, że błędy były jednak popełnione. Prof. Marcin Król w wywiadzie dla Grzegorza Sroczyńskiego powiedział przecież swoje słynne „Byliśmy głupi”. Pan, jak rozumiemy, się z nim nie zgadza.

To się Królowi wyrwało i krąży w naszej debacie publicznej, bo na eksponowaniu swego współczucia można daleko zajść, zwłaszcza jeżeli się nie ma wielu skrupułów. To po pierwsze. Po drugie – socjalistyczna struktura produkcji była głęboko zdeformowana. Zawierała absolutne przerosty – te PGR-y, koksownie, kopalnie. Tę strukturę można było zachować tylko przy utrzymaniu socjalizmu, czyli mając w Polsce system podobny do tego na Białorusi.

Czyli, jak pan słyszy, że „byliście głupi”…

Marcin Król naciskany przez Sroczyńskiego miał chyba chwilę słabości.

Zawsze „byliście mądrzy”?

Polska droga szybkich i radykalnych przemian w kierunku gospodarki wolnorynkowej, demokracji i rządów prawa okazała się najlepsza. To wynika z badań porównawczych wszystkich państw regionu. To rozstrzygający test. Cała reszta to bajdurzenie, nienawistne albo czułostkowe bajdurzenie lub – co gorsza – nienawistna, kłamliwa polityka, która w dążeniu do władzy próbuje zepchnąć Polskę na Wschód. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 29/2018
Więcej możesz przeczytać w 29/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 29/2018 (1844)

  • Drużyna marzeń do geopolitycznej gry 15 lip 2018, 20:00 Szczyt NATO w Brukseli był kolejnym dowodem na to, że żyjemy w niestabilnych czasach. Dlatego trzeba dbać o sojusze i o polską rację stanu, jeśli sami tego nie zrobimy, nikt nas w tym nie zastąpi. Mundial się skończył, geopolityczna... 3
  • Obraz tygodnia 15 lip 2018, 20:00 500 tys. zł kaucji wpłacił poseł i były sekretarz generalny PO Stanisław Gawłowski, by opuścić areszt Wygrany Ks. Wojciech Lemański – kapłan niepokorny. Abp Henryk Hoser ukarał go w 2014 r. s uspensą. Dzisiaj Hoser na emeryturze, a... 9
  • Info Radar 15 lip 2018, 20:00 Chętnie wystąpimy z Metallicą Zachwyciły Dawida Podsiadłę, wydały właśnie debiutancką płytę, a na ostatnim Festiwalu w Opolu zdobyły aż trzy nagrody. Jeszcze pół roku temu praktycznie nikt o nich nie słyszał, a teraz podbijają... 10
  • Smutek Zgromadzenia Narodowego 15 lip 2018, 20:00 PO POSIEDZENIU ZGROMADZENIA NARODOWEGO ZWOŁANEGO Z OKAZJI 550-LECIA PARLAMENTARY- ZMU, który zbojkotowała opozycja, pozostało rozczarowanie, że politycy zaprzepaścili taką dobrą rocznicę. Od początku było wiadomo, że tę 550. rocznicę... 11
  • Trener wujek 15 lip 2018, 20:00 Z MUNDIALU Z ROSJI WRÓCILIŚMY NA TARCZY, A ADAM NAWAŁKA ZACHOWAŁ SIĘ HONOROWO. W kontekście nowego szkoleniowca wymieniało się nazwiska znanych trenerów z zagranicy (w tym Gianniego De Biasi), a tymczasem selekcjonerem reprezentacji... 12
  • Kto trenuje… matematyków? 15 lip 2018, 20:00 Polska pomału odżywa po tragedii na Mundialu. Było ciężko, nasi złoci chłopcy z reklam garniturów i telefonów po prostu nie dali rady. Pan od parówek, zwany trenerem narodowej kadry, również. I jest problem: co teraz zrobić z... 13
  • Kampania wrześniowa 15 lip 2018, 20:00 Na jesień opozycja szykuje się do wielkiej politycznej ofensywy. Ale kampanię samorządową mogą niespodziewanie zdominować protesty związków zawodowych. Działacze grożą, że stanie cała budżetówka. 15
  • Jesienią zacznie się batalia o Polskę 15 lip 2018, 20:00 Patryk Jaki to ślizgacz polityczny. Warszawiacy nie wybaczą mu osobistej hipokryzji – mówi Rafał Trzaskowski, kandydat PO na prezydenta Warszawy. 18
  • Zawiodłem się na Petru 15 lip 2018, 20:00 Ryszard Petru okazał się niedojrzały politycznie, egocentryzm jest u niego tak silny, że blokuje rozum. W efekcie szkodzi sobie, a przy okazji projektowi, który współtworzył – mówi prof. Leszek Balcerowicz, były wicepremier i minister finansów. 23
  • Kaczyński to mędrzec nad mędrcami 15 lip 2018, 20:00 Morawiecki ze swoją umiejętnością poruszania się po salonach jest niezwykle skuteczny w tłumaczeniu liderom europejskim, co tak naprawdę w Polsce się dzieje – mówi Joanna Lichocka, posłanka PiS. 26
  • Trump wychodzi z NATO 15 lip 2018, 20:00 Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg zwykł z dużą aprobatą odnosić się do polityki Donalda Trumpa. Tuż przed brukselskim szczytem Sojuszu Stoltenberg dał na ten temat wywiad popularnej niemieckiej gazecie „Bild am Sonntag”, w... 29
  • Szydło na aucie 15 lip 2018, 20:00 Wicepremier została zmarginalizowana nie tylko w krajowej polityce. Oddala się też perspektywa objęcia przez nią prestiżowego stanowiska unijnego komisarza. 30
  • Faryzeusze 15 lip 2018, 20:00 Premier Morawiecki postanowił wziąć udział w konkursie „Sto dowcipów na 100-lecie niepodległości Polski” i wykonał happening, podpisując w Częstochowie akt zawierzenia Polski postaci z obrazu – Czarnej Madonnie. Z premierem o... 32
  • Prawica urosła na traumie Jedwabnego 15 lip 2018, 20:00 Mój dawny kolega firmuje działania CBA wobec mnie i kieruje czymś, co można nazwać policją polityczną PiS. To taka opowieść o bojownikach o wolność, którzy potem budują dyktaturę – mówi prof. Paweł Machcewicz. 34
  • Byłam zakapiorem 15 lip 2018, 20:00 Koledzy po fachu patrzyli na mnie z politowaniem, testowali mnie, próbowali wyszydzić, wytykali najmniejszy błąd i czekali na potknięcie. To było jak fala w wojsku – wspomina Martyna Wojciechowska. 39
  • Piasek, ropa i iperyt 15 lip 2018, 20:00 Bałtyk, niestety, nie jest ciepły i niebieski jak Adriatyk – jest żółty, zimny, a na jego dnie leżą bomby, beczki z gazami bojowymi i wraki okrętów wojennych. 44
  • Dokumentacja podatnika – papierowa czy elektroniczna? 16 lip 2018, 12:21 Przywiązanie organów podatkowych do dokumentów w wersji papierowej to tylko jeden z argumentów na rzecz tego, że fiskus mentalnie nadal tkwi w poprzednim stuleciu. 48
  • Mapa polskiego bogactwa 15 lip 2018, 20:00 Po trzech tygodniach powracamy do Listy 100 najbogatszych Polaków. Tym razem sprawdziliśmy, w którym regionie Polski mieszkają bohaterowie naszego zestawienia. Patrzyliśmy na to, w jakim mieście mają zarejestrowaną swoją działalność. Często nie było to łatwe, bo wielu z nich... 50
  • Hamulce dla firm 15 lip 2018, 20:00 W Polsce z powodu wielu barier rozwojowych liczba małych i średnich firm w przeliczeniu na mieszkańca jest najniższa w Unii Europejskiej. 58
  • Hossa Bessa 15 lip 2018, 20:00 Ronaldo kręci parkietem 112 mln euro, czyli prawie pół miliarda złotych wyda Juventus Turyn na zakup Cristiano Ronaldo z Realu Madryt. Na punkcie tego transferu oszaleli nie tylko kibice, ale też włoska giełda, gdzie notowane są akcje... 60
  • Piętrzą się bryły z dominantą 15 lip 2018, 20:00 Polacy kupują zamki i pałace. Ale to trudny rynek, ceny są zmienne, a remont trzeba robić pod okiem konserwatora. Czasem łatwiej wybudować zamek od nowa. 62
  • Know How 15 lip 2018, 20:00 Netflix sam pobierze film Netflix wprowadza funkcję, która może się przydać na wakacjach. Do tej pory użytkownicy, którzy ściągali sobie filmy i seriale na aplikację mobilną, musieli ręcznie zarządzać, co i kiedy zostanie pobrane.... 65
  • Rozmowa za jeden uśmiech 15 lip 2018, 20:00 Pocieszają, żartują, edukują, ale też słuchają obelg – praca doradców telefonicznych nie jest łatwa i stanowi dowód na słuszność teorii, że co cię nie zabije, to cię wzmocni. 66
  • Gra Trumpa, gra Putina 15 lip 2018, 20:00 Umówione na 16 lipca spotkanie prezydentów USA i Rosji w Helsinkach to nie nowa Jałta – ma jedynie wzmocnić ich pozycje na własnych podwórkach. 69
  • Uwaga, jesteś w ukrytej kamerze 15 lip 2018, 20:00 Największe w historii Korei Południowej protesty kobiet wywołała plaga nagrywania ich za pomocą kamer ukrywanych w toaletach i przebieralniach. 71
  • Niebezpieczne przyjemności 15 lip 2018, 20:00 Upalne lato to między innymi czas wygrzewania się na słońcu i chłodzenia wlewaną do organizmu wodą. I jedno, i drugie – choć przyjemne – w nadmiarze szkodzi, o czym po raz kolejny przekonuje medycyna. 75
  • Zaraza czystych rąk 15 lip 2018, 20:00 Polio zaczęło doskwierać ludziom, gdy cywilizacja osiągnęła wystarczający poziom higieny. Dziś ta choroba wraca, bo odmawianie szczepień staje się coraz powszechniejsze. 78
  • Łyk narracji podczas wakacji 15 lip 2018, 20:00 Do plecaka czy walizki warto zapakować przed wyjazdem jakąś książkę, może nawet niejedną. Proponujemy kilka tomów opowiadań z najwyższej literackiej półki, którym warto poświęcić nieco czasu w trakcie wypoczynku. 81
  • Architektura jest rodzaju żeńskiego 15 lip 2018, 20:00 Przypadający w lipcu Światowy Dzień Architektury to wciąż święto mężczyzn. Niesłusznie, co udowodniła choćby niedawna wizyta w Polsce Odile Decq. 84
  • Siostro, kamera! 15 lip 2018, 20:00 Sięganie tam, gdzie wzrok nie sięga – o tym są filmy Darrena Aronofsky’ego. A jego serial „Przedziwna planeta Ziemia” na National Geographic nawet nas tam zabiera. 87
  • Wydarzenie 15 lip 2018, 20:00 Wyciszenie Florencji Florence and The Machine, „High as Hope”, Universal Music Każdy wielki zespół musi mieć albumy przejściowe. Kiedy jedna formuła się wyczerpuje, a druga jeszcze się nie wykrystalizowała, najlepiej byłoby dłuższy... 90
  • Film 15 lip 2018, 20:00 DOKUMENT Depresja komika „Robin Williams: Come Inside My Mind”, reż. Marina Zenovich, HBO/HBO GO Richard Pryor, Roman Polański, teraz Robin Williams. Marina Zenovich opowiada o świecie oczami artystów. W ich życiorysach znajduje znaki... 91
  • Muzyka 15 lip 2018, 20:00 Konfekcja w dobrym gatunku Nie ma przypadku. Ten album trafia do sprzedaży w wakacje, bo przynosi muzykę lekką, melodyjną, momentami nawet plażową. Ale po pierwszym uśmiechu (nawet z pobłażaniem) przychodzi refleksja, że to płyta, do... 92
  • Książka 15 lip 2018, 20:00 POWIEŚĆ Cień i blask TO POWIEŚĆ O WSPÓŁCZESNYCH MECHANIZMACH WŁADZY, A DOKŁADNIEJ O TYM SZCZEGÓLNYM OKRESIE JEJ FUNKCJONOWANIA, gdy charyzmatyczny wódz znika z politycznej sceny, a osierocony przez niego układ zmierza do... 93
  • Kalejdoskop 15 lip 2018, 20:00 WYSTAWA Z lotu wrony „Miasto z góry. Warszawa w przeddzień niepodległości”, Dom Spotkań z Historią, bezpłatna wystawa plenerowa przy ul. Karowej, do 30.07 Wsierpniu 1915 r. okupujący Warszawę Niemcy postanowili wykonać z samolotów... 94
  • Marzenie teściowej 15 lip 2018, 20:00 MICHAŁ WITKOWSKI Nie od dziś wiadomo piarowcom i zwykłym ciotkom przeczepionym do mediów, że aby gwiazdor dostał intratną reklamę telewizyjną, ale taką megadrogą i puszczaną w prajtajmie, musi się najpierw zmienić. Nie może być... 95
  • Śniłem amerykański sen 15 lip 2018, 20:00 Duży wpływ mieli na mnie ludzie, których spotkałem w czasie swoich studiów aktorskich Inspiruje nspiruje mnie Mick Jagger. Zawsze, kiedy już chciałbym powiedzieć, jaki jestem stary i że nic mi się nie chce, myślę sobie o Jaggerze.... 96
  • Kiedy i jak odejść z pracy 15 lip 2018, 20:00 Radzi Grzegorz Miecznikowski, specjalista od rozwoju biznesu Zastanawiasz się nad zmianą pracy? Najpierw policz, ile czasu jesteś w tej samej firmie, na tym samym stanowisku. Niech zgadnę: 24-30 miesięcy? Większość ludzi czuje wypalenie... 97
  • Jankesi i Helmuty 15 lip 2018, 20:00 Kiedy będą państwo czytali te słowa, będzie tuż po szczycie NATO w Brukseli, który może stać się terenem – niekoniecznie medialnej – konfrontacji między USA a Niemcami. Stany Zjednoczone to główny „sponsor” Paktu... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany