Prawica urosła na traumie Jedwabnego

Prawica urosła na traumie Jedwabnego

Prof. Paweł Machcewicz (fot. MAKSYMILIAN RIGAMONTI / Newspix.pl ) / Źródło: Newspix.pl
Mój dawny kolega firmuje działania CBA wobec mnie i kieruje czymś, co można nazwać policją polityczną PiS. To taka opowieść o bojownikach o wolność, którzy potem budują dyktaturę – mówi prof. Paweł Machcewicz.

Rząd znowelizował ustawę o IPN, a premierzy Polski i Izraela wydali wspólne oświadczenie. Przeciw deklaracji protestuje jednak część Jad Waszem.

Mam dystans do wszelkich propagandowych akcji politycznych, które dotyczą historii. Ta deklaracja też była taką próbą – wykorzystania autorytetu państwa Izrael jako tego podmiotu, który daje świadectwo przyzwoitości polskiemu narodowi, a zwłaszcza rządowi PiS. Chodziło o naprawienie szkód, które rząd PiS sam wyrządził. Rejterada rządu jest kolejną odsłoną tej burleski. Nowelizacja była katastrofalna, zarówno z punku widzenia wolności debaty naukowej, jak i wizerunku Polski. Dobrze, że usunięto sankcje karne, ale to nadal bardzo zła ustawa, która może być wykorzystywana do wywierania nacisków na naukowców czy dziennikarzy, tylko innymi metodami. Mogę sobie wyobrazić, że jakieś organizacje wspierane przez PiS, jak Reduta Dobrego Imienia, pozywają do sądu na olbrzymie pieniądze historyków czy dziennikarzy piszących np. o sprawie Jedwabnego w sposób, który nie odpowiada linii PiS. Dopóki orzekają niezależni sędziowie, to niebezpieczeństwo jest ograniczone, ale nie wiemy, czy za rok będą niezawisłe sądy. To także sygnał do młodych historyków – są tematy, którymi lepiej się nie zajmować.

PiS przekonywał jednak od lat, że Polska nie ma skutecznych narzędzi, by walczyć ze sformułowaniami o „polskich obozach” czy nieprawdziwym obrazem z książek prof. Jana Tomasza Grossa.

Jako historyk polemizowałem publicznie z książkami Grossa. Niemniej uważam za ogromny skandal, że politycy PiS mówili wprost, że ta ustawa może być wykorzystana właśnie przeciw Grossowi. Nie potrzebowaliśmy żadnej nowelizacji, te stwierdzenia, że jesteśmy znieważani za granicą, przedstawiani jako sprawcy Holokaustu, to po prostu nieprawda. Sformułowanie „polskie obozy” pojawiało się w 99 proc. przypadków na zasadzie prostego błędu, pewnego przejęzyczenia, że te obozy były na ziemiach polskich okupowanych przez Niemców. Oczywiście, należy reagować zawsze, gdy takie nieprawdziwe sformułowanie się pojawia, ale kampania reakcji polskich ambasad zaczęła się już za czasów ministra Sikorskiego. Jeśli chcemy, by świat rozumiał naszą historię, to wdawajmy się w dialog ze środowiskami naukowymi i opinią publiczną za granicą. Po to m.in. tworzyłem Muzeum II Wojny Światowej, by pokazywać światu polską historię. Ten rząd, niszcząc teraz muzeum, sam pozbawia się instrumentu dialogu ze światem.

Rząd przekonuje, że dyskusja wokół ustawy wyszła na dobre, bo zaczęto więcej mówić o polskich Sprawiedliwych.

Od roku mieszkam w Niemczech, śledzę też media w Izraelu, Stanach i mam zupełnie inny obraz. Rząd, który chciał korzystać z prawa karnego, by tłumić wolność wypowiedzi? Mogę to tylko porównać z sytuacją po sprawie Jedwabnego. Pracowałem wtedy w IPN, koordynowałem badania dotyczące Jedwabnego i innych pogromów. To było bardzo silne doświadczenie. Sam nie wiedziałem, że będę odkrywać dokumenty pokazujące masowy udział Polaków w zabijaniu Żydów. To było straszne dla mnie, jako człowieka i Polaka. Ale wtedy przeszliśmy przez bardzo uczciwą debatę. Polskie państwo, większość mediów, historycy wykazali się bardzo dużą dojrzałością.

Polska zbudowała sobie pozycję kraju, który budzi szacunek. W przeciwieństwie do innych wymieniano wtedy kraje bałtyckie, Rumunię – nie ukrywamy archiwów, nie blokujemy badań. Jest oczywiste, że nie odpowiadamy za to, co robili Polacy w Jedwabnem w 1941 r., ale odpowiadamy za to, jak dzisiaj mierzymy się z przeszłością.

Skrajna prawica nigdy nie uznawała sprawy Jedwabnego. Tylko że 18 lat temu była niszą, a dzisiaj jest częścią obozu rządzącego.

To pokazuje, jak bardzo zmieniła się Polska i polska prawica przez te kilkanaście lat. Pamiętam 2001 r., gdy zajmowaliśmy się sprawą Jedwabnego. Chodziliśmy z prof. Leonem Kieresem do Sejmu składać sprawozdania z pracy IPN. Był on w sposób brutalny, demagogiczny atakowany przez Antoniego Macierewicza i innych posłów LPR. Nie pamiętam takich ataków ze strony ówczesnego PiS. Lech Kaczyński ma duże zasługi dla dialogu polsko-żydowskiego i polsko-ukraińskiego. Za czasów pierwszego rządu PiS politycy tej partii nigdy tak otwarcie nie negowali tego, co wydarzyło się w Jedwabnem, nie przytulali antysemitów spod znaku Piotra Ryby czy ks. Jacka Międlara. Dzisiaj minister edukacji Anna Zalewska nie wie, co się wydarzyło w Jedwabnem. Prezes IPN twierdzi, że tam mordowali Niemcy, którzy zmusili grupkę polskich kryminalistów do pomocy. Widzimy wysyp antysemickich wypowiedzi w rządowej telewizji. To wszystko oznacza, że PiS, który połknął przystawkę w postaci LPR, w gruncie rzeczy przyjął tę retorykę i światopogląd.

Dlaczego?

Być może jedną z przyczyn jest odreagowanie traumy Jedwabnego. To był szok dla polskiej opinii publicznej i pojawiło się oczekiwanie na silniejsze odwoływanie się do polskiej dumy, heroizmu. Tak wyglądały początki polityki historycznej prawicy, która miała autentyczne społeczne podłoże. Potem zostało ono wykorzystane politycznie przez PiS.

W sierpniu kończy się kadencja Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej, której pan jest członkiem. Wiadomo już, że na stanowisku szefowej premier nie pozostawi prof. Barbary Engelking.

Z punktu widzenia interesów Polski powinna tam być jakaś ciągłość instytucjonalna. Prof. Engelking jest autorytetem w środowiskach międzynarodowych badaczy. Jak znam praktyki personalne PiS, do rady będą powołani ludzie bliscy tej partii. Nie jestem optymistą, zwłaszcza po takich wystąpieniach premiera jak w Monachium czy złożeniu kwiatów na grobie Brygady Świętokrzyskiej, formacji skrajnie antysemickiej i kolaborującej z Niemcami.

Był pan doradcą premiera Donalda Tuska. Kto odpowiada za takie wpadki?

Premier nie ma czasu na wnikanie w takie sprawy, ktoś musiał mu to więc podpowiedzieć. Morawiecki sam nie ma zupełnie wyczucia – bankierzy pewnie nie dyskutują na swoich spotkaniach o sprawcach Holokaustu. Natomiast ja byłem doradcą Tuska od dwóch konkretnych spraw – odpolitycznienia IPN i budowy Muzeum II Wojny. Nie doradzałem mu na co dzień, zresztą Tusk unikał angażowania się w sprawy historyczne.

To był błąd? Napisał pan, że w jego polityce zabrakło myślenia o historii, polskiej tożsamości. Rozmawialiście o tym kiedyś?

Nigdy nie byłem członkiem jego wewnętrznego kręgu, nie miałem okazji prowadzić takich rozmów. Zresztą pewne rzeczy łatwiej dostrzega się i wygłasza ex post. Gdy rządził Tusk, zdawało się, że on trafnie diagnozuje społeczne emocje. I tak było przez dwie kadencje, ale potem nastroje się zmieniły i w 2015 r. okazało się, że Polacy jednak potrzebują bardziej tożsamościowej polityki, odwołującej się do mocnych symboli.

Taka polityka historyczna, jaką realizuje PiS, jest na dłuższą metę skuteczna? Zamiana bohaterów, nazw ulic. Lech Kaczyński zamiast Lecha Wałęsy.

To będzie jedno z największych wyzwań dla tych sił, które obejmą kiedyś władzę po PiS. Bo prędzej czy później to się stanie, nawet reżimy autorytarne kiedyś się kończą.

Wyzwaniem będzie wtedy zagospodarowanie tej sfery symbolicznej, odwołującej się do pamięci historycznej, którą większość rządów III RP pozostawiała pustą. Chciałbym, żeby udało się pogodzić otwarte podejście do historii, a jednocześnie nasycić przestrzeń publiczną także wartościami narodowymi. Inaczej ta przestrzeń zostanie trwale przejęta przez populistów, nacjonalistów i ksenofobów, którzy będą wychowywać Polaków w poczuciu oblężenia.

Przyznał pan, że sam sobie zadaje pytanie, czy obóz III RP już przegrał walkę o historię.

I nie mam jednoznacznej odpowiedzi. Znalazłem się, wbrew własnej woli, w samymśrodku tej batalii o historię – czyli batalii o Muzeum II Wojny Światowej. Czułem wsparcie ogromnej rzeszy ludzi, którzy wyrażali poparcie albo stali w kolejkach, żeby zdążyć zobaczyć wystawę. Mam więc wrażenie, że coś się zmienia – ludzie o bardziej umiarkowanych poglądach, którzy jeszcze kilka lat temu się tymi sprawami kompletnie nie interesowali, nagle przyjeżdżali z dalekich miejsc w Polsce, by obejrzeć muzeum. Jakby zrozumieli, że historia nie może być oddana na własność tylko jednej stronie.

Dzisiaj muzeum jest już przebudowane, nowy dyrektor wysyła skierowania do prokuratury, puka do pana CBA. Co się dzieje z tymi śledztwami?

Jedno się toczy, ale zarzuty są tak absurdalne, że nie powstał żaden akt oskarżenia. Teraz więc wszczęto kolejne. Ponad rok po moim odejściu nowy dyrektor wysłał zawiadomienie, że naraziłem muzeum na stratę 5 mln, bo wzrosły koszty jego budowy. Nie ma znaczenia, że koszty były zaakceptowane przez Radę Ministrów i Ministerstwo Kultury… Wiadomo, że chodzi o to, by mnie przedstawić jako kryminalistę. Czas jest oczywiście nieprzypadkowy, bo rusza proces na gruncie praw autorskich, który wytoczyliśmy za naruszenie integralności wystawy. Domagamy się przywrócenia jej pierwotnego kształtu. Złożyłem też skargę przeciw rządowi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Działania prokuratury i CBA to próby nękania mnie i dyskredytowania w oczach opinii publicznej. Ale nie dam się zastraszyć.

Studiował pan historię razem z Mariuszem Kamińskim.

To był mój dobry kolega, byliśmy w tej samej grupie studentów, która angażowała się w opozycyjne działania. Wspólnie dyżurowaliśmy przed kościołem Stanisława Kostki, gdy porwano ks. Popiełuszkę. Nie było jeszcze wiadomo, że został zamordowany. A teraz mój dawny kolega firmuje działania CBA wobec mnie i kieruje czymś, co można nazwać policją polityczną PiS. To taka opowieść o bojownikach o wolność, którzy potem budują dyktaturę.

Miał takie zadatki w czasach studenckich?

Był zawsze bezkompromisowy, przed niczym się nie cofał, ale i bardzo ideowy. Pamiętam, jak go ZOMO-wcy wynosili do budy, wierzgał nogami. Ciekaw jestem, czy on nie ma świadomości, że niszczy dzisiaj demokratyczne państwo, o które walczył w latach 80.

Czy możliwa jest jeszcze w Polsce normalna debata historyczna? Przy jednym stole pan, prof. Friszke, a z drugiej strony – Jan Żaryn i Sławomir Cenckiewicz? Dyskutujący o opozycji w PRL.

Zależy z kim – z Andrzejem Nowakiem mógłbym dyskutować, ale z Cenckiewiczem na pewno nie usiądę przy stole ani ręki mu nie podam po tym, jak obrażał mnie różnymi wpisami i kłamstwami. Różnica między mną a Żarynem polega z kolei na tym, że ja go zatrudniałem w IPN, a on niszczy ludzi myślących inaczej. Był jedną z twarzy walki z muzeum, w Sejmie zarzucił mi brak polskiej wrażliwości narodowej. Będę to jeszcze długo pamiętać.

Co powinno stać się z IPN? PO mówi: zlikwidować.

To wszystko jest dla mnie bolesne. Współtworzyłem instytut, pracowałem w nim ponad pięć lat. Był pluralistyczną instytucją, która miała ogromne zasługi. Ale dzisiaj stała się swoją karykaturą, skrajnie upolitycznioną i jednocześnie zbiurokratyzowaną instytucją, zatrudniającą tysiące ludzi. Raz podjąłem się reformy. Dziś myślę, że rola instytutu już się wyczerpała. Minęło 18 lat, otwarto archiwa aparatu bezpieczeństwa, śledztwa się toczyły, zresztą bez większych sukcesów. To, co dobrego IPN miał zrobić, już zrobił. Archiwa można przekazać do Archiwów Państwowych, gdzie jest wyższy standard udostępniania dokumentów. Natomiast pieniądze, które idą na Biuro Edukacji, przekazać w konkursach na granty dla historyków zajmujących się historią najnowszą.

Dlaczego militaryzacja patriotyzmu stała się tak atrakcyjna?

Zawsze była. Polski patriotyzm był utkany z nawiązań do powstań narodowych, wojny. Dzisiaj to wynika dodatkowo z kryzysu zaufania do porządku istniejącego w Polsce i Europie, obniża się poczucie bezpieczeństwa, ludzie szukają oparcia w tradycji, także tej wojskowej. Ta fascynacja grupami rekonstrukcyjnymi, obcowania z bronią, mundurem. Fajnie jest latać z atrapą karabinu po łące. Sporo lat w Polsce upłynęło już od wojny i ona może być znowu idealizowana. Przestaje się pamiętać, jak potwornym doświadczeniem jest każda wojna.

Lipiec, sierpień to czas, który powinien o tym przypominać. Na przykład o rzezi wołyńskiej. Dlaczego przez tyle lat nie została nazwana, opisana? Dzisiaj kładzie się cieniem na stosunki polsko-ukraińskie.

Zaniedbania tu rzeczywiście były. Kiedy na początku lat 90. polski Senat przyjął uchwałę wyrażającą ubolewanie z powodu akcji „Wisła”, nie podjęto sprawy zbrodni na Wołyniu. Nie było szerszych badań, odwołań w wymiarze publicznym, przez wiele lat zajmowały się tym jedynie środowiska kresowe. Niewątpliwie zajęto się tą sprawą zbyt późno. Dzisiaj ma ona dwa wymiary – jeden to autentyczne spory między większością historyków polskich i większością historyków ukraińskich na temat tego, co się stało na Wołyniu. Większość polskich historyków nie ma wątpliwości, że OUN/ UPA wymordowała w zaplanowanej akcji ok. 100 tys. Polaków, a historycy ukraińscy usiłują zaniżać tę liczbę i zaprzeczać, że to była akcja zorganizowana. Dopóki byłby to taki spór, można by liczyć, że z czasem dialog doprowadzi do zbliżenia stanowisk. Ale teraz mamy do czynienia z politykami historycznymi obu krajów, które prowadzą do frontalnego starcia. PiS domaga się uznania zbrodni na Wołyniu za ludobójstwo. Władze na Ukrainie z kolei starają się budować tożsamość narodową na odwołaniach do OUN/UPA, a Instytut Pamięci w Kijowie jest lustrzanym odbiciem polskiego IPN. Dlatego dzisiaj nie widzę możliwości dialogu między tymi stanowiskami. To pokazuje, jak historia może zepsuć relacje między państwami, które powinny być bardzo bliskimi sojusznikami. Tak się właśnie dzieje, gdy historię wprowadza się w samo centrum polityki. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 29/2018
Więcej możesz przeczytać w 29/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 29/2018 (1844)

  • Drużyna marzeń do geopolitycznej gry 15 lip 2018, 20:00 Szczyt NATO w Brukseli był kolejnym dowodem na to, że żyjemy w niestabilnych czasach. Dlatego trzeba dbać o sojusze i o polską rację stanu, jeśli sami tego nie zrobimy, nikt nas w tym nie zastąpi. Mundial się skończył, geopolityczna... 3
  • Obraz tygodnia 15 lip 2018, 20:00 500 tys. zł kaucji wpłacił poseł i były sekretarz generalny PO Stanisław Gawłowski, by opuścić areszt Wygrany Ks. Wojciech Lemański – kapłan niepokorny. Abp Henryk Hoser ukarał go w 2014 r. s uspensą. Dzisiaj Hoser na emeryturze, a... 9
  • Info Radar 15 lip 2018, 20:00 Chętnie wystąpimy z Metallicą Zachwyciły Dawida Podsiadłę, wydały właśnie debiutancką płytę, a na ostatnim Festiwalu w Opolu zdobyły aż trzy nagrody. Jeszcze pół roku temu praktycznie nikt o nich nie słyszał, a teraz podbijają... 10
  • Smutek Zgromadzenia Narodowego 15 lip 2018, 20:00 PO POSIEDZENIU ZGROMADZENIA NARODOWEGO ZWOŁANEGO Z OKAZJI 550-LECIA PARLAMENTARY- ZMU, który zbojkotowała opozycja, pozostało rozczarowanie, że politycy zaprzepaścili taką dobrą rocznicę. Od początku było wiadomo, że tę 550. rocznicę... 11
  • Trener wujek 15 lip 2018, 20:00 Z MUNDIALU Z ROSJI WRÓCILIŚMY NA TARCZY, A ADAM NAWAŁKA ZACHOWAŁ SIĘ HONOROWO. W kontekście nowego szkoleniowca wymieniało się nazwiska znanych trenerów z zagranicy (w tym Gianniego De Biasi), a tymczasem selekcjonerem reprezentacji... 12
  • Kto trenuje… matematyków? 15 lip 2018, 20:00 Polska pomału odżywa po tragedii na Mundialu. Było ciężko, nasi złoci chłopcy z reklam garniturów i telefonów po prostu nie dali rady. Pan od parówek, zwany trenerem narodowej kadry, również. I jest problem: co teraz zrobić z... 13
  • Kampania wrześniowa 15 lip 2018, 20:00 Na jesień opozycja szykuje się do wielkiej politycznej ofensywy. Ale kampanię samorządową mogą niespodziewanie zdominować protesty związków zawodowych. Działacze grożą, że stanie cała budżetówka. 15
  • Jesienią zacznie się batalia o Polskę 15 lip 2018, 20:00 Patryk Jaki to ślizgacz polityczny. Warszawiacy nie wybaczą mu osobistej hipokryzji – mówi Rafał Trzaskowski, kandydat PO na prezydenta Warszawy. 18
  • Zawiodłem się na Petru 15 lip 2018, 20:00 Ryszard Petru okazał się niedojrzały politycznie, egocentryzm jest u niego tak silny, że blokuje rozum. W efekcie szkodzi sobie, a przy okazji projektowi, który współtworzył – mówi prof. Leszek Balcerowicz, były wicepremier i minister finansów. 23
  • Kaczyński to mędrzec nad mędrcami 15 lip 2018, 20:00 Morawiecki ze swoją umiejętnością poruszania się po salonach jest niezwykle skuteczny w tłumaczeniu liderom europejskim, co tak naprawdę w Polsce się dzieje – mówi Joanna Lichocka, posłanka PiS. 26
  • Trump wychodzi z NATO 15 lip 2018, 20:00 Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg zwykł z dużą aprobatą odnosić się do polityki Donalda Trumpa. Tuż przed brukselskim szczytem Sojuszu Stoltenberg dał na ten temat wywiad popularnej niemieckiej gazecie „Bild am Sonntag”, w... 29
  • Szydło na aucie 15 lip 2018, 20:00 Wicepremier została zmarginalizowana nie tylko w krajowej polityce. Oddala się też perspektywa objęcia przez nią prestiżowego stanowiska unijnego komisarza. 30
  • Faryzeusze 15 lip 2018, 20:00 Premier Morawiecki postanowił wziąć udział w konkursie „Sto dowcipów na 100-lecie niepodległości Polski” i wykonał happening, podpisując w Częstochowie akt zawierzenia Polski postaci z obrazu – Czarnej Madonnie. Z premierem o... 32
  • Prawica urosła na traumie Jedwabnego 15 lip 2018, 20:00 Mój dawny kolega firmuje działania CBA wobec mnie i kieruje czymś, co można nazwać policją polityczną PiS. To taka opowieść o bojownikach o wolność, którzy potem budują dyktaturę – mówi prof. Paweł Machcewicz. 34
  • Byłam zakapiorem 15 lip 2018, 20:00 Koledzy po fachu patrzyli na mnie z politowaniem, testowali mnie, próbowali wyszydzić, wytykali najmniejszy błąd i czekali na potknięcie. To było jak fala w wojsku – wspomina Martyna Wojciechowska. 39
  • Piasek, ropa i iperyt 15 lip 2018, 20:00 Bałtyk, niestety, nie jest ciepły i niebieski jak Adriatyk – jest żółty, zimny, a na jego dnie leżą bomby, beczki z gazami bojowymi i wraki okrętów wojennych. 44
  • Dokumentacja podatnika – papierowa czy elektroniczna? 16 lip 2018, 12:21 Przywiązanie organów podatkowych do dokumentów w wersji papierowej to tylko jeden z argumentów na rzecz tego, że fiskus mentalnie nadal tkwi w poprzednim stuleciu. 48
  • Mapa polskiego bogactwa 15 lip 2018, 20:00 Po trzech tygodniach powracamy do Listy 100 najbogatszych Polaków. Tym razem sprawdziliśmy, w którym regionie Polski mieszkają bohaterowie naszego zestawienia. Patrzyliśmy na to, w jakim mieście mają zarejestrowaną swoją działalność. Często nie było to łatwe, bo wielu z nich... 50
  • Hamulce dla firm 15 lip 2018, 20:00 W Polsce z powodu wielu barier rozwojowych liczba małych i średnich firm w przeliczeniu na mieszkańca jest najniższa w Unii Europejskiej. 58
  • Hossa Bessa 15 lip 2018, 20:00 Ronaldo kręci parkietem 112 mln euro, czyli prawie pół miliarda złotych wyda Juventus Turyn na zakup Cristiano Ronaldo z Realu Madryt. Na punkcie tego transferu oszaleli nie tylko kibice, ale też włoska giełda, gdzie notowane są akcje... 60
  • Piętrzą się bryły z dominantą 15 lip 2018, 20:00 Polacy kupują zamki i pałace. Ale to trudny rynek, ceny są zmienne, a remont trzeba robić pod okiem konserwatora. Czasem łatwiej wybudować zamek od nowa. 62
  • Know How 15 lip 2018, 20:00 Netflix sam pobierze film Netflix wprowadza funkcję, która może się przydać na wakacjach. Do tej pory użytkownicy, którzy ściągali sobie filmy i seriale na aplikację mobilną, musieli ręcznie zarządzać, co i kiedy zostanie pobrane.... 65
  • Rozmowa za jeden uśmiech 15 lip 2018, 20:00 Pocieszają, żartują, edukują, ale też słuchają obelg – praca doradców telefonicznych nie jest łatwa i stanowi dowód na słuszność teorii, że co cię nie zabije, to cię wzmocni. 66
  • Gra Trumpa, gra Putina 15 lip 2018, 20:00 Umówione na 16 lipca spotkanie prezydentów USA i Rosji w Helsinkach to nie nowa Jałta – ma jedynie wzmocnić ich pozycje na własnych podwórkach. 69
  • Uwaga, jesteś w ukrytej kamerze 15 lip 2018, 20:00 Największe w historii Korei Południowej protesty kobiet wywołała plaga nagrywania ich za pomocą kamer ukrywanych w toaletach i przebieralniach. 71
  • Niebezpieczne przyjemności 15 lip 2018, 20:00 Upalne lato to między innymi czas wygrzewania się na słońcu i chłodzenia wlewaną do organizmu wodą. I jedno, i drugie – choć przyjemne – w nadmiarze szkodzi, o czym po raz kolejny przekonuje medycyna. 75
  • Zaraza czystych rąk 15 lip 2018, 20:00 Polio zaczęło doskwierać ludziom, gdy cywilizacja osiągnęła wystarczający poziom higieny. Dziś ta choroba wraca, bo odmawianie szczepień staje się coraz powszechniejsze. 78
  • Łyk narracji podczas wakacji 15 lip 2018, 20:00 Do plecaka czy walizki warto zapakować przed wyjazdem jakąś książkę, może nawet niejedną. Proponujemy kilka tomów opowiadań z najwyższej literackiej półki, którym warto poświęcić nieco czasu w trakcie wypoczynku. 81
  • Architektura jest rodzaju żeńskiego 15 lip 2018, 20:00 Przypadający w lipcu Światowy Dzień Architektury to wciąż święto mężczyzn. Niesłusznie, co udowodniła choćby niedawna wizyta w Polsce Odile Decq. 84
  • Siostro, kamera! 15 lip 2018, 20:00 Sięganie tam, gdzie wzrok nie sięga – o tym są filmy Darrena Aronofsky’ego. A jego serial „Przedziwna planeta Ziemia” na National Geographic nawet nas tam zabiera. 87
  • Wydarzenie 15 lip 2018, 20:00 Wyciszenie Florencji Florence and The Machine, „High as Hope”, Universal Music Każdy wielki zespół musi mieć albumy przejściowe. Kiedy jedna formuła się wyczerpuje, a druga jeszcze się nie wykrystalizowała, najlepiej byłoby dłuższy... 90
  • Film 15 lip 2018, 20:00 DOKUMENT Depresja komika „Robin Williams: Come Inside My Mind”, reż. Marina Zenovich, HBO/HBO GO Richard Pryor, Roman Polański, teraz Robin Williams. Marina Zenovich opowiada o świecie oczami artystów. W ich życiorysach znajduje znaki... 91
  • Muzyka 15 lip 2018, 20:00 Konfekcja w dobrym gatunku Nie ma przypadku. Ten album trafia do sprzedaży w wakacje, bo przynosi muzykę lekką, melodyjną, momentami nawet plażową. Ale po pierwszym uśmiechu (nawet z pobłażaniem) przychodzi refleksja, że to płyta, do... 92
  • Książka 15 lip 2018, 20:00 POWIEŚĆ Cień i blask TO POWIEŚĆ O WSPÓŁCZESNYCH MECHANIZMACH WŁADZY, A DOKŁADNIEJ O TYM SZCZEGÓLNYM OKRESIE JEJ FUNKCJONOWANIA, gdy charyzmatyczny wódz znika z politycznej sceny, a osierocony przez niego układ zmierza do... 93
  • Kalejdoskop 15 lip 2018, 20:00 WYSTAWA Z lotu wrony „Miasto z góry. Warszawa w przeddzień niepodległości”, Dom Spotkań z Historią, bezpłatna wystawa plenerowa przy ul. Karowej, do 30.07 Wsierpniu 1915 r. okupujący Warszawę Niemcy postanowili wykonać z samolotów... 94
  • Marzenie teściowej 15 lip 2018, 20:00 MICHAŁ WITKOWSKI Nie od dziś wiadomo piarowcom i zwykłym ciotkom przeczepionym do mediów, że aby gwiazdor dostał intratną reklamę telewizyjną, ale taką megadrogą i puszczaną w prajtajmie, musi się najpierw zmienić. Nie może być... 95
  • Śniłem amerykański sen 15 lip 2018, 20:00 Duży wpływ mieli na mnie ludzie, których spotkałem w czasie swoich studiów aktorskich Inspiruje nspiruje mnie Mick Jagger. Zawsze, kiedy już chciałbym powiedzieć, jaki jestem stary i że nic mi się nie chce, myślę sobie o Jaggerze.... 96
  • Kiedy i jak odejść z pracy 15 lip 2018, 20:00 Radzi Grzegorz Miecznikowski, specjalista od rozwoju biznesu Zastanawiasz się nad zmianą pracy? Najpierw policz, ile czasu jesteś w tej samej firmie, na tym samym stanowisku. Niech zgadnę: 24-30 miesięcy? Większość ludzi czuje wypalenie... 97
  • Jankesi i Helmuty 15 lip 2018, 20:00 Kiedy będą państwo czytali te słowa, będzie tuż po szczycie NATO w Brukseli, który może stać się terenem – niekoniecznie medialnej – konfrontacji między USA a Niemcami. Stany Zjednoczone to główny „sponsor” Paktu... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany