Jak stracić 18 milionów

Jak stracić 18 milionów

Tak wyglądać miała inwestycja we Wrocławiu
Tak wyglądać miała inwestycja we Wrocławiu
W mojej sprawie zapadł absurdalny wyrok. Spółka, w której jestem prezesem, straciła grunty, a ja jeszcze muszę zapłacić kilkanaście milionów złotych. To wszystko w majestacie prawa – mówi przedsiębiorca Eugeniusz Jasikowski.

W 2009 r. miał pan dobrze działającą firmę deweloperską, grunty pod inwestycje w centrum Wrocławia i partnera, by na jednej z działek postawić biurowiec. Dziś nie ma pan działek, budynku, a w dodatku musi pan zapłacić kilkanaście milionów spółce JW Construction Holding S.A., swemu byłemu partnerowi. To tak od początku, co to za biznes pan zrobił?

Biznes wydawał się bardzo prosty. Jedna z moich spółek, Develo, miała atrakcyjny grunt we Wrocławiu. Chcieliśmy tam postawić biurowiec. I pomyśleliśmy, że zrobimy to z partnerem, który ma większe doświadczenie w deweloperce. Drugą opcją była sprzedaż tej nieruchomości. Prowadziłem rozmowy w Niemczech, rozmawiałem z jedną z sieci hoteli, z firmami z Izraela i Hiszpanii. W międzyczasie – przez pośredników – poznałem Józefa Wojciechowskiego z JW Construction, który – jak dano mi do zrozumienia – miał być zainteresowany tą inwestycją.

Mieliście wówczas sam grunt?

Mieliśmy grunt, który miał być objęty nowym planem zagospodarowania przestrzennego i dawał możliwość realizacji obiektu o powierzchni ok. 30 tys. mkw. Miasto przystąpiło do procedury uchwalenia planu i mieliśmy wszelkie podstawy, by sądzić, że będzie on umożliwiał realizację naszych zamierzeń inwestycyjnych.

I poznaje pan Józefa Wojciechowskiego.

Tak. I on na rozmowy zaprasza mnie do siebie do domu. To miłe, ale dość nietypowe. Pokazałem mu wstępną koncepcję zabudowy i Józef Wojciechowski był zachwycony. Powiedział, że tego właśnie poszukuje. Ustaliliśmy parametry transakcji. JW Construction chciało kupić od nas tę działkę oraz drugą, przylegającą do niej, która wówczas należała do Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej (PWST). Szkoła była skłonna ją sprzedać, bo budowała swoją nową siedzibę. Z Wojciechowskim ustaliliśmy, że Develo kupi tę drugą działkę i dopilnuje uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, natomiast JW Construction opracuje swoją koncepcję architektoniczną i projekt budowlany. W 2009 r. zawarliśmy umowę po cenie, jak sądzę, atrakcyjnej dla każdego. W ciągu roku mieliśmy wywiązać się ze swoich zobowiązań.

I ruszyliście do pracy.

Wojciechowski, który w swojej firmie rządzi żelazną ręką, uznał, że najlepsza do opracowania koncepcji architektonicznej będzie firma z USA, która nie miała doświadczenia w Polsce. Mówiłem, że to zły pomysł, jednak Wojciechowski się uparł. JW Construction to firma giełdowa z dużym doświadczeniem deweloperskim, uznałem więc, że wie, co robi. Nasze relacje wówczas były bardzo dobre, zapraszał mnie do siebie do domu, na jacht, dzwonił, proponował grę w tenisa. My więc negocjowaliśmy z PWST, ciągle jednak brakowało nam koncepcji architektonicznej. To pierwszy element prowadzący do uzyskania pozwolenia na budowę. To, co przygotowali Amerykanie, nie dało się w Polsce zrealizować. Wiedzieliśmy więc, że te terminy są nie do utrzymania. Pod koniec 2010 r. miasto uchwala miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, który jest dla nas zadowalający. Pojawił się jednak problem. Miasto postanowiło naliczyć rentę planistyczną. To dopłata w wysokości 30 proc. od wzrostu wartości nieruchomości po uchwaleniu planu. To były duże pieniądze, ok. 3 mln zł. I można było uniknąć tej opłaty, sprzedając działkę, zanim plan po uchwaleniu wejdzie w życie.

I co postanawiacie z tym zrobić?

Uzgodniliśmy, że JW kupi od nas tę pierwszą działkę od razu. W ten sposób unikniemy renty. Podpisujemy nową umowę.JW kupowało nieruchomość pierwszą, my zobowiązujemy się do nabycia od PWST i odsprzedaży drugiej nieruchomości. I tu popełniłem najwięcej błędów. Sądziłem, że działamy w dobrej wierze. Niespodziewanie Wojciechowski podnosi kolejną kwestię: co się stanie, jeśli ten plan zagospodarowania przestrzennego nie wejdzie w życie? Tłumaczę mu, że nie ma takiej możliwości, bo wchodzi w życie lada dzień, on jednak nie odpuszcza. Pyta, czy w sytuacji, gdy plan nie wejdzie w życie, odkupimy od niego z powrotem tę działkę. Wydawało mi się to abstrakcyjne, więc się zgodziłem. Jednak Wojciechowski zażądał ode mnie osobistego poręczenia majątkowego. Nie widząc zagrożenia dla wejścia planu w życie, ja mu takie poręczenie wystawiłem, choć później okazało się, że to była pułapka.

I pracujecie dalej.

Tak, nasze rozmowy z PWST przebiegały bardzo dobrze i do realizacji celu brakowało nam w zasadzie tylko pozwolenia na budowę. W międzyczasie Wojciechowski stwierdza, że Amerykanie się jednak nie nadają i bierze pracownię z Izraela. I znowu mamy tę samą sytuację, bo ta pracownia też nie ma doświadczenia w Polsce. Perspektywa realizacji projektu oddalała się w czasie, bo nowa pracownia cały czas nie miała projektu. W ten sposób straciliśmy kolejny rok. I wtedy pierwszy raz pomyślałem, że coś jest nie tak.

Ale ten plan zagospodarowania w końcu wszedł w życie, więc ta umowa i pańskie poręczenie stawały się bezprzedmiotowe.

No właśnie nie. Byłem przekonany, że taka była intencja stron, ale później się okazało, że JW inaczej interpretowało tę umowę i uważało, że będzie ono bezprzedmiotowe tylko w momencie, kiedy dokończylibyśmy tę umowę, czyli mieli w ręku pozwolenie na budowę.

I to była ta pułapka?

Tutaj popełniłem największy błąd. Wtedy go nie widziałem, bo do głowy by mi nie przyszło, że JW Construction nie będzie chciało dokończyć projektu budowlanego ani złożyć wniosku o pozwolenie na budowę. A JW nigdy takiego wniosku o pozwolenie na budowę nie złożyło.

I widzi pan, że nie zależy im na dokończeniu tej umowy.

JW Construction zaczęło kreować problemy, np. zażądało od nas, byśmy uzyskali od właściciela sąsiedniej działki taki wąski fragment ziemi, który wbija się pasem w naszą działkę. Stawia warunek, że albo to zmienimy, albo wcale nie budujemy. Postawili nas pod ścianą.

Bo mieli w ręku pańskie poręczenie.

Dokładnie tak. Zaczyna się nakręcać spirala. My się zobowiązujemy do rozwiązania tego problemu, zamienimy z sąsiadem ten teren. Jemu też było to na rękę, więc szybko się porozumieliśmy, uzgodniliśmy warunki wymiany, wpłaciliśmy nawet zaliczkę. I wracamy do JW, bo to przecież oni są właścicielem tej pierwszej nieruchomości. Ale ich prawnik stawia kolejne warunki, na które nikt przy zdrowych zmysłach się nie zgodzi. To było działanie destrukcyjne. Coraz bardziej było widać, że oni nie chcą tej transakcji.

Trzeba było rozmawiać bezpośrednio z Wojciechowskim.

Nasze kontakty nagle stały się bardzo sporadyczne, choć Józef Wojciechowski za każdym razem zapewniał mnie, że wszystko jest w porządku. Tymczasem nie było. JW Construction znowu zmienia pracownię architektoniczną i po 2,5 roku od pierwszej umowy podpisuje umowę z wrocławskim biurem, które my sugerowaliśmy od początku. W międzyczasie my kupiliśmy tę działkę od PWST i byliśmy gotowi zakończyć transakcję. Przygotowałem na swój koszt koncepcję, która pozwalała na atrakcyjne zagospodarowanie terenu bez konieczności zamiany nieruchomości. Ta koncepcja odpowiadała zresztą założeniom, którymi kierowaliśmy się, zawierając pierwszą umowę. Pojechałem do Józefa Wojciechowskiego i przedstawiłem mu tę koncepcję. Powiedział mi, że teraz nie ma czasu, obejrzy plany i niedługo oddzwoni. Tydzień później dzwoni z jachtu i mówi, że ma wszystkiego dość, że on rezygnuje z zakupu. Proponuję mu więc spotkanie, Wojciechowski się zgadza, jednak dwa dni później zarząd JW zrywa umowę i występuje z żądaniem odkupu nabytej działki. Wojciechowski przestaje odbierać moje telefony.

I zaczyna się batalia prawna.

Tak, trwa wymiana pism. Jednak rozmawiamy z zarządem JW Construction, starając się osiągnąć porozumienie. Mimo zapewnień o dobrej wierze JW w tym czasie uzyskuje tytuł komorniczy i zaczyna egzekucję przeciwko mnie i Develo. Tytuł był niezgodny z prawem, sąd na pierwszym posiedzeniu go obalił. Nie zmienia to jednak faktu, że wszystkie konta spółki zostały zajęte i to trwało kilka dobrych tygodni. Taka informacja poszła do banku i do naszych kontrahentów. Bank zażądał od nas natychmiastowej spłaty zobowiązań. W efekcie tego Develo upada.

Czy poczuł się pan oszukany?

Staram się opisywać to bez emocji, prywatnie bym to ujął inaczej. W tym momencie nie ma już żadnego kontaktu z Wojciechowskim, komornik na kontach, próby porozumienia odrzucone przez JW. Sprawa trafia do sądu. Kiedy JW otrzymuje pozew, nagle późnym wieczorem dzwoni do mnie Wojciechowski. Krzyczy, stara się mnie obrazić, zapowiada, że jestem skończony, że przed każdym sądem przegram z nim wszystko. On już mi wcześniej przy koniaku opowiadał, że ma rozległe kontakty i może sobie wszystko załatwić. Traktowałem to jako gadanie przy kieliszku. Ale jego wieczorny telefon mną wstrząsnął. W czasie tej rozmowy telefonicznej nic się nie odezwałem. Trwało to może półtorej minuty.

Czyli wojna na całego?

Tak. JW jest pozwane o odszkodowanie za niewykonanie umowy, a samo pozywa Develo i mnie o zwrotny odkup nieruchomości. Sprawa wydaje się prosta, bo sąd ma rozstrzygnąć, kto zawinił, że nie mamy pozwolenia na budowę. Jeśli my, to odkupujemy tę działkę. Jeśli oni, to muszą zapłacić resztę ceny. Tak się nam wydawało.

Próbował się pan jeszcze dogadać?

Po którejś z rozpraw podszedłem do Józefa Wojciechowskiego, by porozmawiać i podać rękę. Usłyszałem tylko wulgarną odzywkę. Od zawsze jestem zdania, iż poważny biznes powinien spory rozwiązywać w negocjacjach, a nie przed sądami.

Co się stało ze sprawą sądową?

Mimo że JW było pozwane wcześniej, to ten proces się wlókł, za to proces przeciwko mnie i Develo mocno przyspieszył. Jednocześnie pełnomocnicy JW składają doniesienia do prokuratury. Robią to po to, by można było poza sądem przesłuchać mnie i moich współpracowników. Czułem, że próbowano nas zdyskredytować, jakbyśmy to my byli oszustami. W trakcie procesów cywilnych prawnicy JW zwracają uwagę sądów, że toczy się postępowanie prokuratorskie, przemilczając, że zostało ono już raz umorzone oraz że nie postawiono w nim nikomu żadnych zarzutów. To jest nie do pomyślenia, że można próbować robić sobie prywatny użytek z prokuratury – takie próby nieuzasadnionego jej angażowania w prywatne spory powinny być karalne. Zacznijmy od tego, że proces w pierwszej instancji trwał cztery lata. JW mogło przetrwać tak długi proces, Develo na pewno nie. Przychodzi mi na myśl powiedzenie „zanim gruby schudnie, to chudy zdechnie”. Ale największym kuriozum był dla mnie wydany wyrok. Sąd uznał, że nieruchomość ma zostać własnością JW Construction, a mi jako poręczycielowi nakazał zapłatę 18 mln zł. Więc rezultat wyroku jest taki – choć JW wycofało się z projektu, to przejęło nieruchomość i zarobiło grube miliony.

Ale jak to możliwe, że musi pan zwrócić pieniądze, skoro stracił pan działkę?

Też tego nie rozumiem, nie rozumieją tego wybitni prawnicy, z którymi rozmawiałem. Nie wiem, czym kierował się sąd, wydając taki wyrok, dziś już jednak wiem o innej łudząco podobnej sprawie, w której zapadł równie zaskakująco korzystny dla JW wyrok. Tamtą sprawę badała prokuratura, były w niej postawione zarzuty.

Jak sąd uzasadnił taki wyrok?

Trudno to wytłumaczyć, bo uzasadnienia ustnego nikt nie zrozumiał, a nie zostało ono nagrane. Potem dostaliśmy pisemne uzasadnienie, które liczyło prawie 44 strony. Sąd uznał, że JW mogło odstąpić od umowy, powołując się na przyczyny, nawet jeśli były one zawinione przez JW. Czyli sądu nie interesuje to, czy JW zawiniło w tym, że ta umowa nie doszła do skutku. I tak zostaje z działką i ma dostać pieniądze. Co więcej, takiej argumentacji nie podnosiła żadna ze stron. Dla mnie wygląda to tak, jakby szukano rozwiązania pozwalającego zatrzymać JW i pieniądze, i nieruchomość.

Czy sąd może tak orzekać?

Normalnie sąd nie może orzekać „ponad żądanie stron”. Uważam, że ta zasada została złamana – choć podczas procesu stało się oczywiste, że JW nie może dostać ceny za nieruchomość, skoro ją zatrzymuje, to zarówno sąd I instancji, jak i sąd apelacyjny przyjęły argumentację pozwalającą zasądzić ode mnie pieniądze na rzecz JW.

Co z apelacją?

Na rozprawie apelacyjnej, wiedząc już, jak nielogiczne potrafią być rozstrzygnięcia sądów, zaproponowałem ugodę – spełnienie żądania JW z pozwu i odkup nieruchomości. Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu moja propozycja została kompletnie zignorowana. A nasza apelacja została oddalona. Trudno jednak powiedzieć, na jakiej podstawie, gdyż do dziś nie ma pisemnego uzasadnienia, choć wyrok zapadł pod koniec marca. Przewodnicząca składu orzekającego, a jednocześnie prezes sądu apelacyjnego, ogłosiła wyrok na kilkanaście milionów złotych, podając zdawkowe ustne uzasadnienie, które znowu się nie nagrało, a przecież w tym sądzie jest możliwość nagrywania rozpraw. Od kilku miesięcy nie mogę doprosić się uzasadnienia pisemnego. Bez tego nie mogę podjąć dalszych kroków prawnych, mimo że prawo mi je gwarantuje. Na wydanie tego uzasadnienia sędzia miała teoretycznie dwa tygodnie i, mimo moich pisemnych skarg do sądu i do Ministerstwa Sprawiedliwości, nadal go nie mamy. Sąd zdążył już jednak nadać wyrokowi klauzulę wykonalności. Co zabiera sądowi tyle czasu? Czy wydając wyrok, sąd nie znał już uzasadnienia? I teraz „zabawna” część tej historii – pisma w sprawie braku uzasadnienia składam na ręce prezesa sądu, czyli sędzi, która była przewodniczącą składu orzekającego.

A co z pozwem przeciwko JW?

W pierwszej instancji został w całości oddalony. Pełnomocnicy JW dostarczyli sądowi uzasadnienie wyroku w sprawie z ich powództwa. W uzasadnieniu sąd powtórzył niemal dosłownie kilkanaście stron z przekazanego mu uzasadnienia. Sprawa przed sądem apelacyjnym ciągle się toczy.

Ale każdy może powiedzieć, nie zgadzając się z wyrokiem sądu, że jest on kuriozalny.

Nie kontestuję samego niekorzystnego wyroku, to jest właśnie istota rozstrzygania spraw w sądzie, że można wygrać lub przegrać. Problemem są kuriozalne uzasadnienia i okoliczności, w jakich zapadały wyroki, oraz to, że przeciwnik z góry zapowiadał, że wygra ze mną w każdym sporze. Dotarłem do informacji o podobnych sprawach, w które zaangażowane było JW Construction, gdzie zapadły równie zaskakujące wyroki.

Co to za podobne sprawy?

Dla przykładu: niedługo przed umową ze mną JW Construction przeprowadziło podobną operację, przejmując inną firmę. Wojciechowski wraz z członkiem zarządu JW Construction zasiadł na ławie oskarżonych. Proces został utajniony. Był wówczas oskarżony o oszustwo. Wojciechowski został uniewinniony. Cały czas docierają do mnie nowe informacje.

I co dalej?

Ja na pewno się nie poddam. Prowadzę interesy od początku polskiej transformacji i przeżyłem już bardzo wiele, lepsze i gorsze czasy, administrację bardziej lub mniej przyjazną biznesowi. Myślałem, że wszystko zmieniło się na lepsze, że żyjemy w kraju będącym członkiem UE, w XXI w. Tymczasem przez przypadek znalazłem się w sytuacji żywcem wyjętej z lat 90., kiedy to w niejasnych okolicznościach powstawały fortuny, a krajem trzęśli gangsterzy i byli agenci służb, sądy często orzekały pod dyktando, a państwo było bezradne. Nadal jestem optymistą i liczę, że w mojej sprawie wymiar sprawiedliwości nie będzie bezradny. Jestem przekonany, iż kompetentny i niezależny wymiar sprawiedliwości to poczucie bezpieczeństwa dla wszystkich osób prowadzących własną działalność gospodarczą.

Okładka tygodnika WPROST: 30/2018
Artykuł został opublikowany w 30/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Spis treści tygodnika Wprost nr 30/2018 (1845)

  • Co trzeba zmienić w konstytucji 22 lip 2018, 20:00 Polska potrzebuje nowej ustawy zasadniczej. Pochylić się trzeba nad wieloma sprawami, od podziału kompetencji władzy wykonawczej przez funkcjonowanie i skład parlamentu po funkcjonowanie samorządu terytorialnego czy nowe reguły dotyczące... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 22 lip 2018, 20:00 NIE LADA RADOŚĆ JAROSŁAWOWI KACZYŃSKIEMU MAJĄ SPRAWIAĆ DONOSY, które regionalni działacze przysyłają na siebie nawzajem. – Prezes się nimi upaja – twierdzi były polityk PiS. – Na niektóre z nich tylko się uśmiecha, a na... 6
  • Obraz tygodnia 22 lip 2018, 20:00 150 mld dol. wynosi majątek Jeffa Bezosa, najbogatszego człowieka w dziejach świata, a przynajmniej od 1982 r., odkąd „Forbes” publikuje listy najbogatszych Przegrany Jarosław Kaczyński Po jego tajemniczej chorobie 60 proc. Polaków... 10
  • Info radar 22 lip 2018, 20:00 KOMENTARZ. POLITYKA Reforma Sądu Najwyższego, czyli 30 sekund milczenia A teraz znajdziemy ideę”./ „Postęp, proszę pana”. / „Ale jaki postęp?”/ „Postępowy. Do przodu”. / „A tył?” / „Tył też do przodu”/ „Ale wtedy... 11
  • Rostowski przed komisją 22 lip 2018, 20:00 JAN ROSTOWSKI CHCIAŁ OŚMIESZYĆ KOMISJĘ ŚLEDCZĄ DS. AMBER GOLD. WYSZŁO ZASKAKUJĄCO. Były minister finansów, który w środę odpowiadał na pytania komisji śledczej, już na samym początku posiedzenia ujawnił strategię, którą... 12
  • Siła lęku rodziców 22 lip 2018, 20:00 BARDZO ŹLE, KIEDY TAK WRAŻLIWY TEMAT JAK SZCZEPIENIA STAJE SIĘ TEMATEM POLITYCZNYM. – Przyznaję: w pewnym momencie nie wierzyłem, że się uda – cieszył się na Twitterze poseł Paweł Skutecki z klubu Kukiz’15 po tym, jak Komitet... 14
  • Sojusz prezydenta z Kukizem 22 lip 2018, 20:00 Gdy w piątek prezydent ogłaszał ostateczną wersję pytań referendalnych w sprawie zmian w konstytucji, wiedział, że w swoim politycznym obozie jest osamotniony. PiS nawet nie ukrywa, że idea głosowania w tej sprawie, w dodatku w okresie... 16
  • Szaleństwo i polityka 22 lip 2018, 20:00 Lewo Amerykańscy psychiatrzy otwarcie debatują, czy Donald Trump jest normalny. Ponoć cierpi na „dekompensację”, czyli oderwanie od rzeczywistości. „Z jednej strony czuje, że jest poza kontrolą i może dowolnie formułować... 18
  • Brukselskie ławy marzeń 22 lip 2018, 20:00 Dzięki przyjętym przez Sejm zmianom w ordynacji do europarlamentu PiS załatwi problem narodowców i uzyska znacznie więcej mandatów dla swoich polityków. 20
  • Najlepiej stłuc lustro 22 lip 2018, 20:00 Szlag mnie trafił. Mało co mnie ostatnio wyprowadza z równowagi, ale tym razem, patrząc, jak cyniczny żołnierz złej władzy, prokurator z nieciekawą przeszłością, krzyczy na wybitnego prawnika i przeuczciwego człowieka – zagotowałam... 25
  • Niesłychanie uprzejmy killer 22 lip 2018, 20:00 Mariusz Kamiński, minister koordynujący służby specjalne, w ubiegłym tygodniu został ostatecznie uwolniony od sprawy o przekroczenie uprawnień przy aferze gruntowej, która ciągnęła się za nim od 2009 r. 26
  • Jestem politykiem na odwyku 22 lip 2018, 20:00 Polacy czują niechęć do tych, którzy mają lepiej i pogardzają tymi, co mają gorzej. Takimi złymi emocjami żywi się dzisiejsza targowica, czyli PiS – mówi Andrzej Olechowski, były minister finansów, Człowiek Roku „Wprost” 2000. 31
  • Fotograf Wenecji 22 lip 2018, 20:00 Mało kto wie, że Canaletto zaczynał jako scenograf teatralny. Także jego młodzieńcze obrazy noszą silne piętno sceniczności Jeśli kto planuje w wakacyjnych podróżach zahaczyć o Rzym, to powinien wpaść do Palazzo Braschi –... 34
  • Kobieta w dobrym wieku 22 lip 2018, 20:00 Wszyscy się spodziewają, że kobieta po sześćdziesiątce powinna czołgać się w stronę cmentarza. A ja wolę się kojarzyć z seksem niż z geriatrią – mówi Ewa Kasprzyk, aktorka. 36
  • Jak stracić 18 milionów 22 lip 2018, 20:00 W mojej sprawie zapadł absurdalny wyrok. Spółka, w której jestem prezesem, straciła grunty, a ja jeszcze muszę zapłacić kilkanaście milionów złotych. To wszystko w majestacie prawa – mówi przedsiębiorca Eugeniusz Jasikowski. 42
  • Hossa Bessa 22 lip 2018, 20:00 Pesa uratowana 300 mln zł ma zainwestować Polski Fundusz Rozwoju w bydgoskiego producenta taboru kolejowego Pesa. Firma podpisała z PFR umowę, na mocy której to fundusz staje się 100-procentowym właścicielem firmy. Pesa od lat borykała... 47
  • Malinowe wojny 22 lip 2018, 20:00 Rolnicy chcą, by za owoce płacono im więcej. Przetwórcy wytykają rolnikom, że nie potrafią się dogadać i sami obniżają ceny. 48
  • Know How 22 lip 2018, 20:00 Kosmiczne wycieczki Ile będą kosztowały pierwsze cywilne podróże kosmiczne oferowane przez firmę Blue Origin, która należy do najbogatszego człowieka na świecie Jeffa Bezosa? Tanio nie będzie. Blue Origin policzy sobie za kosmiczną... 51
  • Baltona wraca na Chopina 22 lip 2018, 20:00 Zamknięte drzwi sklepów na warszawskim Lotnisku Chopina kryją zabiegi mające ograniczyć dominację najemcy. A także zapobiec stratom państwa idącym w dziesiątki milionów złotych. 52
  • Targi Kielce: obrona i bezpieczeństwo 22 lip 2018, 20:00 Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego – trzecie targi obronne Europy odbędą się we wrześniu w Kielcach. 54
  • Trumputin 22 lip 2018, 20:00 Występ prezydenta USA po spotkaniu z Putinem w Helsinkach wywołał burzę. Jednak poza wizerunkową kompromitacją Trumpa jego wystąpienie nie przynosi jakichś szczególnie szkodliwych dla Polski konkretów. 56
  • Prawdziwa gwiazda mundialu 22 lip 2018, 20:00 Piłkarskie emocje były tylko tłem dla politycznego teatru. Główną rolę odegrała w nim prezydent Chorwacji. Wystąpiła dla dobra swojego kraju i dużych pieniędzy. 60
  • 7 sposobów na zdrowie i młodość 22 lip 2018, 20:00 Zdrowie aż w 50 proc. zależy od stylu życia i tylko w 20 proc. od genów. Podpowiadamy, co możesz zrobić, aby jak najdłużej zachować zdrowie i młodość. 63
  • Niebezpieczne „pajączki” 22 lip 2018, 20:00 Niemal co druga kobieta cierpi na przewlekłą niewydolność żył. Choroby nie wolno bagatelizować, bo w skrajnej postaci może powodować zakrzepicę żył. 66
  • Psychika pomaga w terapii raka jajnika 22 lip 2018, 20:00 Rak jajnika bardzo często jest diagnozowany w zaawansowanym stadium. W walce z nim obok terapii ważne jest psychiczne wsparcie. 68
  • Leczę kompleksy 22 lip 2018, 20:00 Zwracajmy uwagę na to, ile jesteśmy warte, a dopiero później myślmy o zmianach wyglądu fizycznego – mówi dr n. med. Małgorzata Chomicka-Janda z Kliniki Promedion. 69
  • Zryw niewolników z fabryki śmierci 22 lip 2018, 20:00 To było najkrótsze powstanie II wojny światowej. Trwało niespełna 30 minut i nie chodziło w nim o zwycięstwo, tylko o zemstę. 71
  • Zagadka długiego życia 22 lip 2018, 20:00 Istnieje w wolnej przyrodzie stworzenie, które kilka razy w życiu się starzeje i niemal ze starości umiera, ale potem młodnieje i odzyskuje zdrowie, pozbywając się wszystkich objawów starości. 77
  • Ostatni człowiek na Ziemi 22 lip 2018, 20:00 Jerzy Pilch wydał nową książkę. Równocześnie zdecydował się na publikację swojej pierwszej, niewydanej dotąd powieści. 80
  • Czytelnik tworzy opowieść z autorem 22 lip 2018, 20:00 Jack Reacher to dla czytelnika swoisty wentyl bezpieczeństwa pomagający mu wyładować frustracje codzienności – mówi autor bestsellerowych powieści Lee Child. 84
  • Spadające gwiazdy 22 lip 2018, 20:00 Ludzie nie chcą przyjąć do wiadomości, że śmierć zabiera każdego, niezależnie od sprawowanej funkcji. Mózg domaga się wyjaśnienia. Jego postulaty spełnia serial „Tragiczne wypadki celebrytów”. 86
  • Wydarzenie 22 lip 2018, 20:00 Coltrane odnaleziony Nowa” płyta Johna Coltrane’a zrobiła sporo zamieszania. Po obu stronach Atlantyku album zadebiutował bardzo, jak na jazz, wysoko, pojawiając się na listach bestsellerów wśród płyt z popem czy hip-hopem. Nie może... 89
  • Film 22 lip 2018, 20:00 We władzy matki BARBIER SIĘGNĄŁ PO PRAWDZIWĄ HISTORIĘ. „Obietnica poranka” jest ekranizacją autobiograficznej książki Romaina Gary’ego pod tym samym tytułem. Francuski autor kilkadziesiąt lat życia odtwarza przez pryzmat relacji... 90
  • Muzyka 22 lip 2018, 20:00 Młody człowiek i może O tym, do kogo dociera raper, może świadczyć tytuł artykułu na jednym z portali: „Kim jest Kubrick z nowej piosenki Taco Hemingwaya”. Ale spłycanie pozycji jednego z najbardziej znanych przedstawicieli polskiego... 91
  • Książka 22 lip 2018, 20:00 Delikatna katastrofa Do kin dopiero co wszedł film „Na plaży Chesil”, a w księgarniach pojawiło się wznowienie powieści wybitnego angielskiego pisarza Iana McEwana, która jest jego podstawą. I jest to powieść świetna. McEwan znany... 92
  • Kalejdoskop 22 lip 2018, 20:00 Techniczna talia osy Kto powiedział, że w galerii sztuki zamiast obrazu nie może być prezentowany model koparki hydraulicznej K-407 dla zakładów Waryński? Co prawda pojawiają się tu rysunki, ale są to prace inspirowane światem... 93
  • Kulturalna trzynastka 22 lip 2018, 20:00 Tomasz Ciachorowski GWIAZDA TAKICH SERIALI JAK „MAJKA”, „LINIA ŻYCIA” CZY „M JAK MIŁOŚĆ” 1. Najbardziej znienawidzona lektura? Na szczycie tej listy są „Chłopi”. Choć przebrnąłem tylko przez „Jesień”, to pamiętam,... 94
  • Windykacja 22 lip 2018, 20:00 MICHAŁ WITKOWSKI Pełen tytuł powinien być po barokowemu rozbudowany: „O metodach rewindykacji długów u księgowych przez osoby, które podpisały umowę o dzieło/umowę-zlecenie i nie dostały pieniędzy w terminie”. Słowem: poradnik... 95
  • Fascynują mnie ludzie 22 lip 2018, 20:00 Dzięki mamie staram się nie oceniać, szukam przyczyn ludzkich wyborów, z którymi nie zawsze się zgadzam. Kapuściński kiedyś napisał, że poczuł się stary, gdy przestały go interesować spotkania z innymi ludźmi. Mam nadzieję, że... 96
  • Jak szukać przodków 22 lip 2018, 20:00 Radzi Maciej Róg, genealog Szukanie przodków to choroba zaraźliwa i nieuleczalna. Nie każdy na nią zapada, ale jak już połkniemy bakcyla, to nie potrafimy przestać. Najwięsza przyjemność? Gdy po miesiącach namierzania przodka... 97

ZKDP - Nakład kontrolowany