Jestem feministą

Jestem feministą

Wielu mężczyzn uważa, że penis to immunitet, berło dające władzę. Ja należę do mężczyzn, którzy wspierają walkę kobiet o przestrzeń do własnej realizacji – mówi Piotr Stramowski, aktor.

Jak to jest być prawdziwym mężczyzną?

W ciągu ostatnich czterech lat, w kontekście ról, z którymi przyszło mi się zmierzyć, uświadomiłem sobie, że męskość nie jest tym, czym mi się wydawała.

Ale stwierdził pan ostatnio, że dzięki Patrykowi Vedze już pan jest prawdziwym facetem.

Patryk dał mi dostęp do atawistycznego świata. Poznałem realia pracy w policji, w jednostkach specjalnych, prawdziwych wojowników, gladiatorów, samców alfa. Kipiących testosteronem twardzieli, którzy do tego są odporni psychicznie, mają twarde dupy, by wszystko, z czym się spotykają w pracy, móc znieść. A po roboc

stają się wrażliwcami. Ciekawy dysonans, nieprawdaż?

Czyli dla pana męskość to nie tylko mięśnie, odporność psychiczna i zwierzęce instynkty?

U Vegi męskość rzeczywiście głównie opiera się na instynktach, ale nie ogranicza się tylko do tego. Żyjemy trochę w bańce, po treningu w siłowni zachwycamy się rosnącymi mięśniami, tak jakby one były wyznacznikiem czegokolwiek. Chcemy być fit, chcemy być „zrobieni”. Skoro nie ma możliwości udowadniania męskości na przykład na polu bitwy, zastępujemy to kolejnym podniesieniem sztangi.

Tak na co dzień dostrzega pan deficyt męskości?

Urodziłem się w 1987 r., wychowałem się już po komunie. Mam wrażenie, że ten bezpieczny i spokojny czas bardzo mężczyzn zmienił. Nasze życie w ogóle stało się bardzo wygodne. Jak to wpłynęło na pojmowanie męskości? Na pewno ewolucja nie nadążyła za zmianami społecznymi i ekonomicznymi. Nie potrzebujemy być już silni, by bronić kobiet, chodzić na polowania,by przynosić do domu zwierzynę. Może stąd ta rozrastająca się w trybie ekspresowym liczba klubów fitness, siłowni, „fajt-dżymów”?

Rosnąca na potęgę siła kobiet chyba sprawy też wam nie ułatwia.

Ale my i tak jesteśmy w dużo lepszej sytuacji. Rządzimy światem, daliśmy sobie tyle praw, że nie mamy co się martwić o swój los.

Zapachniało szowinizmem.

Tyle że ja jestem feministą. Faktycznie, jako faceci jesteśmy rozpieszczeni, bo świat stworzył nam, przepraszam, sami sobie stworzyliśmy, nieograniczone możliwości. Jestem świadkiem walki kobiet o przestrzeń dla własnej realizacji i należę do tych mężczyzn, którzy je wspierają.

O jakiej walce pan mówi?

Kobiety coraz śmielej zajmują stanowiska w sprawach, w których do niedawna milczały. Pewne tematy są coraz bardziej nagłaśniane. Zaczyna się mówić na przykład o tym, że kobiety, zarabiają mniej od mężczyzn. Mówi się o molestowaniu. Przykład? Głośna hollywoodzka afera, dotycząca molestowania aktorek przez Harveya Wein steina, bohatera pierwszych stron gazet. Mam wrażenie, że te tematy w końcu są podejmowane także ze względu na to, jak zmieniają się mężczyźni. Nie mówię, że ta zmiana się dokonała. To proces, który trwa i najprawdopodobniej będzie trwać długo, ale my mężczyźni powinniśmy reagować i stawać w obronie kobiet. Mówię o świadomych mężczyznach. Samcach XXI w.

Musiał pan kiedyś stanąć w obronie swojej żony?

Tak, bo moja żona [Katarzyna Warnke, aktorka – red.] ostatnio ogoliła głowę do nowego filmu.

Chyba nie powie mi pan, że bronił jej pan przed hejterami w sieci?

Nie. To historia o instynktach, które czasem się nam włączają niezależnie od tego, czy jesteśmy dobrze wychowani, czy nie. Ostatnio jechaliśmy przez Mokotów na rowerach. Żona jechała przede mną. I nagle z jednego z balkonów, na którym odbywała się jakaś minilibacja, jeden facet krzyknął do mojej żony: „Ej, łysa!”. Nie wytrzymałem. Doszło do męskiej wymiany zdań. Nagle wstał drugi imprezowicz, włączył się do dyskusji. Oni na balkonie, ja na dole. W końcu zasugerowałem, że mogę skrócić dystans.

Zeszli do pana?

Nie. Osiągnąłem pedagogiczny sukces. Ci dwaj po kilkuminutowej wymianie argumentów przeprosili moją żonę.

Nie lepiej było zignorować głupi tekst?

Nie, bo dałbym im na to przyzwolenie. Gotuje się we mnie, jak słyszę tego typu uwagi, zwłaszcza że za nimi stoi totalna bezmyślność i złudne poczucie zajebistości. Najgorsze, że oni naprawdę mieli przeświadczenie, że penis to przyznany odgórnie immunitet, berło dające władzę. Teraz zapachniało feminizmem?

Trochę tak. A pan nie jest za patriarchatem?

Jestem za rozmową. Poza tym uważam, że w każdym z nas, facetów, jest żeński pierwiastek. Często się tego wstydzimy, wielu mężczyzn stara się to ukryć. A gdyby było inaczej, seksizmu było by mniej. Tymczasem pocałunek dwóch kobiet jest spoko, ale gdyby facet facetowi dał buzi to już jest bardzo źle. Są rzeczy męskie i pedalskie. Przepraszam za to stwierdzenie, ale przecież taki podział funkcjonuje. Młodzi ludzie, oceniając rzeczywistość, posługują się podziałem na męskie i pedalskie. To nie jest normalne, to należałoby zmienić. Poza tym cały czas zadziwia mnie, że seksualność jest tematem tabu.

Nie dla pana.

To jest coś tak naturalnego i tak ważnego w życiu człowieka, że nie wyobrażam sobie, by móc się tego wstydzić. Tym bardziej że wiem, jak seks jest potrzebny w relacji z drugim człowiekiem. Dzieci powinny się o tym uczyć, bo teraz wygląda to tak, że edukacji seksualnej w szkołach nie ma, a jak jest, to dostają komunikaty: „to jest złe”, a to żadne wytłumaczenie dla dziecka, które chce zrozumieć. Potem mają problemy.

Lubi pan swoje ciało?

Lubię. Instrumentami, które wykorzystuję w pracy, są umysł i ciało. Ale dbanie o jedno i drugie pomaga zachować równowagę i poczuć się lepiej. To chemia mózgu, żadne czary-mary.

Pracuje pan również nad umysłem?

Cały czas pracuję nad sobą. Wizyty u psychologa bardzo mi pomogły swego czasu. Udało mi się poukładać kilka rzeczy w głowie. Być może gdybym nie poszedł do specjalisty, czułbym się ze sobą dużo lepiej, ale nie o to chodzi, żeby zawsze czuć się dobrze. Każda zmiana wymaga wysiłku i jest niewygodna. Trzeba przez to przejść, jeżeli mamy ochotę ingerować w „komputerek”, którym jest nasz umysł. Oczywiście nie każdy tego chce i też to rozumiem. Jedno jest pewne – nie przychodzi to łatwo, bo organizm się broni.

Z czego wynika ta pańska otwartość na tematy dotyczące seksu i seksualności?

To w dużym stopniu zasługa mojej żony. Sporo rozmawiamy, na różne tematy, m.in. też o seksie. Jak ważny jest dla relacji, jak ją cementuje. Cóż, w zasadzie jest niezbędny i uważam, że należy wybitnie o tę przestrzeń dbać.

A to nie jest tak, że chcecie sprzedawać swoją seksualność, by zyskiwać na popularności?

Na pewno nie jest to naszym celem. Owszem, jesteśmy swobodni i otwarci na ten temat, ale raczej chodzi nam o zmysłowość, nie o epatowanie czy skandale. Poza tym wszystko zależy od tego, jak się tę seksualność podaje. Można ze smakiem, ale można też ordynarnie, wulgarnie, czego masę przykładów mamy chociażby w mediach społecznościowych. Mylone są pojęcia, ponętność z pornografią. To skrzywione podejście do seksualności niestety bardzo mocno zakorzeniło się w głowach młodych ludzi. Ten „wypięty” i „nadmuchany” obraz kobiet tak naprawdę je uprzedmiotawia i uważam, że to kobietom bardzo szkodzi. Tak w ogóle, to przeraża mnie też dostępność do portali pornograficznych, to, że dzieci mogą bez problemu oglądać treści, które wypaczają ich postrzeganie świata. W głowach chłopców powstaje ideał kobiety z filmu porno. A kobiety chcą być takie, jak aktorki z filmów dla dorosłych i dzięki temu być pożądane.

Nie oglądał pan porno?

Oglądałem z ciekawości, tak jak obecnie większość dzieci. Z tym, że ja pierwszego pornosa zobaczyłem, jak miałem 15 lat, a nie osiem, a to uważam duża różnica. Nagą kobietę zobaczyłem, jak miałem z 13 lat. W wypożyczalni kaset wideo była taka półka. A na pudełkach – kobiety, z odkrytym kawałkiem nagiej pupy czy odsłoniętą piersią, czasami – jak się dobrze poszukało – to można było zobaczyć coś więcej. Dziś z filmów porno można się uczyć anatomii i dostęp do nich ma każdy i to w każdym wieku. Nie jestem psychologiem, ale uważam, że to może skrzywić psychikę.

Ale w dość hardcorowych scenach łóżkowych, których przecież pan nie unika, nie widzi pan nic złego?

Nie mylmy fikcji z życiem. Tak jak powiedziałem wcześniej, wszystko zależy od tego, jak owe sceny zostaną podane. Film ma przedstawiać życie, ma nas do niego zbliżać, poruszać, zmuszać do myślenia, prowokować, ale też śmieszyć. Seks to część życia, w filmie akurat może być podany w każdym wydaniu, w zależności od tego, jaką historię chcemy opowiedzieć. Czy robimy romantyczną komedię, czy psychologiczny thriller o seryjnym gwałcicielu mordercy. Scenariusze są różne. Jeżeli pyta pani o to, czym się kieruję, wybierając role, powiedziałbym, że tym „jak”, a nie „co”.

Właśnie dostałam informację prasową na temat pańskiego nowego filmu „Odnajdę Cię”. Wie pan, jak producent pana reklamuje w opisie?

Nie.

Wylicza aktorów, a po pańskim nazwisku pada: „Gwiazda polskiego kina akcji, znany z filmów Patryka Vegi”.

To chyba nic złego? Aczkolwiek moja trzyletnia kariera teatralna faktycznie poszła w niepamięć. Zrobiłem kilkanaście spektakli, z czego wiele z Mają Kleczewską. Trochę za tym tęsknię, za tym żmudnym procesem twórczym, który w teatrze sprawia jakoś większą przyjemność niż w filmie. A może to tylko złudne wrażenie, bo dawno nie występowałem na deskach. Wracając do Patryka, to lubię z nim pracować. Prawda jest taka, że dał mi największe zawodowe zadania, a jego filmy oglądają miliony. To jest coś, czego brakowało mi w teatrze – szerokiego odbiorcy. Patryk Vega to obecnie marka. Duży przemiał, dobra jakość.

Czyli daje zarabiać.

Też. Przecież to mój zawód.

Wygląda na to, jakby Vega miał na pana monopol.

Nie ma żadnego monopolu, po prostu lubimy ze sobą pracować. Z Vegą zrobiłem cztery filmy, a poza nim jeszcze dziewięć. Poza tym chcę pracować w Hollywood. Cały czas szlifuję język. Jak tylko mogę, jeżdżę do USA, chcę zniwelować akcent. Już zagrałem w kilku koprodukcjach i myślę, że językowo sobie poradziłem.

Nie boi się pan mówić o amerykańskim śnie? Wielu mówiło i oprócz epizodycznych ról albo udziału w wyciętych scenach niczym więcej się pochwalić nie mogą.

Już grałem z Jimem Carreyem w filmie „Dark Crimes”. Z Ewanem McGregorem spotkałem się w krótkim metrażu, właśnie u Vegi, niedawno na ekrany kin wszedł „The Last Witness” z Alexem Pettyferem i Michaelem Gambonem. Miałem możliwość spotkania się z ludźmi, którzy pracują przy największych amerykańskich produkcjach.

Tyle że to wciąż epizody.

Bez przesady. W „The Last Witness” trochę pograłem.

Ale przyzna pan, że do pierwszoplanowych ról w Hollywood droga jeszcze daleka.

Kilka lat temu do Polski przyjechał Jack Canfield, jeden ze światowej sławy mówców motywacyjnych. Poszedłem wtedy na warsztaty, które prowadził. I powiedział jedną rzecz, którą zacząłem stosować w swoim życiu: „Marzenie o wielkich rzeczach kosztuje cię tyle samo, co marzenie o tych małych, więc nie bój się marzyć o największych”. Wiem, że to wbrew polskiej mentalności, ale działa.

Tyle że jak się panu nie uda, wielu będzie to panu wypominać. To już bardzo polskie.

Ale nie myślę w ogóle tymi kategoriami. Jak się nie uda, to się nie uda. Staram się raczej afirmować. Poza tym rynek amerykański naprawdę otwiera się na Polskę, powstało kilka koprodukcji w ostatnim czasie. Realia bardzo się zmieniły. Najbardziej chciałbym zagrać u Christophera Nolana.

To ta pańska afirmacja?

Jedna z wielu. Lubię jego filmy, ma otwarty umysł i nie boi się przedstawiać swoich kosmicznych wizji w masowym kinie. Lubię jego znaki zapytania, filozoficzne podejście do otaczającego nas świata. Świetnie potrafi ten swój świat komercjalizować, a to uważam, najtrudniejsza sztuka w dzisiejszych czasach. Kino, ze swojej natury, jest dla mas. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 31/2018
Więcej możesz przeczytać w 31/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 31/2018 (1846)

  • K… p…, co się dzieje w Polsce 29 lip 2018, 20:00 Płatni zdrajcy, pachołki Rosji – łza się w oku kręci, gdy przypomnieć sobie, jakimi to finezyjnymi inwektywami obdarzył w 1992 r. z trybuny sejmowej posłów SLD Leszek Moczulski. Twórca Konfederacji Polski Niepodległej rozwinął... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 29 lip 2018, 20:00 PLATFORMA OBYWATELSKA MUSI POWAŻNIE MARTWIĆ SIĘ KAMPANIĄ RAFAŁA TRZASKOWSKIEGO, skoro boi się o te kilka procent głosów, które może zdobyć kandydat PSL na prezydenta Warszawy, niespełna 37-letni Jakub Stefaniak. – W sztabie... 6
  • Obraz tygodnia 29 lip 2018, 20:00 23:00 wg uczonych z Australijskiego Centrum Badań nad Seksem to najlepsza pora na seks. Dla pań i dla panów. Wygrany Andrzej Bargiel – wspiął się na K2, najwyższy szczyt Karakorum, i jako pierwszy człowiek zjechał z niego na nartach... 10
  • Info radar 29 lip 2018, 20:00 HISTORIA Tyson promuje Powstanie Warszawskie W głównym grzbiecie sobotniego wydania „New York Times” ukazał się duży materiał opowiadający o Powstaniu Warszawskim.,,1 sierpnia 1944 r. ludzkość zapamięta jako dzień, w którym... 12
  • Z dziejów myślenia technicznego 29 lip 2018, 20:00 – ZASTANAWIAM SIĘ, CO ZROBIĆ Z TYM REFERENDUM. Bojkotować czy zakreślić wszędzie „nie”. Bo przecież to tylko wyrażenie opinii, nic z tego nie wynika – podzieliła się ze mną swoimi wątpliwościami znajoma, świadoma obywatelka.... 14
  • Referendum żal 29 lip 2018, 20:00 lewo „ANDRZEJ DUDA NAM SIĘ UDAŁ” – ŚPIEWA FANKA PREZYDENTA (NUMER JEDEN NA LIŚCIE PRZEBOJÓW RADIA MARYJA), niestety jego referendum – nie. Żałuję, bo rada bym była zobaczyć wysiłek intelektualny narodu, który ma tylko dwa dni,... 16
  • Nie ma policji 29 lip 2018, 20:00 Policja jest dziś słaba, podobnie jak w latach 90. Mamy ponad 5 tys. wakatów. Funkcjonariusze odchodzą, bo nie widzą przyszłości w służbach mundurowych – mówią były policjant Jan „Majami” Fabiańczyk i Artur Górski, autor książek o polskiej mafii. 19
  • PiS robi antyliberalną rewolucję 29 lip 2018, 20:00 Przy obecnej słabości opozycji rządy Jarosława Kaczyńskiego mogą trwać długo – przewiduje prof. Paweł Śpiewak, socjolog. 25
  • Wrocławski poker 29 lip 2018, 20:00 Jeśli Platforma Obywatelska przegra wybory samorządowe we Wrocławiu, Grzegorz Schetyna może stracić przywództwo w Platformie. 28
  • Barbarzyńcy 29 lip 2018, 20:00 Ostatnio holenderski szef dyplomacji Stephanus Blok próbował wytłumaczyć pracownikom organizacji międzynarodowych, dlaczego nie ma szans na rozparcelowanie po Europie afrykańskich i azjatyckich imigrantów. Jako kluczowy argument podał... 31
  • Noszę w sumieniu Niemców, którzy zginęli z mojej ręki 29 lip 2018, 20:00 Polacy muszą się z Niemcami pojednać. Trzeba pamiętać, ale trzeba też wybaczyć. A my ciągle szukamy wrogów – mówi Wanda Traczyk-Stawska, przewodnicząca Społecznego Komitetu ds. Cmentarza Powstańców Warszawy. 34
  • Jestem feministą 29 lip 2018, 20:00 Wielu mężczyzn uważa, że penis to immunitet, berło dające władzę. Ja należę do mężczyzn, którzy wspierają walkę kobiet o przestrzeń do własnej realizacji – mówi Piotr Stramowski, aktor. 39
  • Ktoś chce mi zniszczyć życie 29 lip 2018, 20:00 Moja historia może spotkać każdego. Będziesz miał wroga sprzed lat, który opowie jakąś historię. Potwierdzi ją dwóch jego kolegów i wsadzą cię do więzienia. Inne dowody nie będą potrzebne – mówi raper Bonus RPK. 44
  • Polskie sikawki najlepsze 29 lip 2018, 20:00 Ponad milion złotych – takie są koszty akcji ratunkowej polskich strażaków w Szwecji. Ten milion to najlepsza i najtańsza reklama naszego kraju za granicą. 48
  • Petrochemia to przyszłość 29 lip 2018, 20:00 PKN ORLEN planuje znaczące inwestycje, aby umocnić się na rynku produktów przerobu ropy. 51
  • Hossa Bessa 29 lip 2018, 20:00 Teslafon Elon Musk szykuje swojego smartfona. Do sieci wyciekły zdjęcia, na których widać najprawdopodobniej obudowę szykowanego przez Teslę smartfona o nazwie Quadra. Przód telefonu będzie jednym wielkim wyświetlaczem, co mogą... 52
  • Dodana wartość końcowa 29 lip 2018, 20:00 Dzięki nowym sposobom finansowania samochód z kosztownej inwestycji staje się narzędziem mobilności coraz chętniej zmienianym na nowe. 53
  • Maskotka Putina 29 lip 2018, 20:00 Kariera byłego kanclerza Niemiec w Gazpromie pokazała rosyjskim elitom, że niemal każdego zachodniego polityka można kupić. 54
  • Europa płonie 29 lip 2018, 20:00 Dla rodziny z Wysokiej koło Wadowic to miały być urocze greckie wakacje. Wybrali Mati, na attyckim wybrzeżu niedaleko Aten, bo jest tu spokojniej i taniej niż na wyspach, ulubionych przez hałaśliwe grupy zagranicznych turystów. 58
  • „Chińczycy trzymają się mocno”, Teutoni też – z lewicą gorzej… 29 lip 2018, 20:00 W połowie tego miesiąca odbył się w Pekinie szczyt Unia Europejska – Chiny. Jak widać, w lipcu szczyt gonił szczyt i szczytem poganiał, bo mieliśmy szczyt NATO w Brukseli, szczyt amerykańsko-rosyjski w Helsinkach i kilka pomniejszych, o... 61
  • Nowoczesne leczenie żył 29 lip 2018, 20:00 Żylaki dotyczą niemal w takim samym stopniu mężczyzn co kobiet. Ale oni trafiają do lekarza z tego powodu później – mówi dr Michał Molski ze Szpitala Eskulap w Osielsku k. Bydgoszczy. 67
  • Postaw na prostatę 29 lip 2018, 20:00 Udane życie seksualne? Zdrowa prostata to jeden z czynników, które mają na nie duży wpływ. Problemy z prostatą to codzienność tysięcy mężczyzn. 68
  • Gruczoł życia i śmierci 29 lip 2018, 20:00 Regularne badania profilaktyczne gruczołu krokowego pozwalają dożyć sędziwego wieku w zdrowiu i z zachowaniem sprawności seksualnej. 70
  • Pacjent po niewłaściwej stronie Tatr 29 lip 2018, 20:00 Polityka lekowa nie może być teorią – mówi Artur Zapart, dyrektor Marketingu i Market Access Astellas Pharma. 72
  • Ultradźwiękiem w raka prostaty 29 lip 2018, 20:00 Uderzamy w nowotwór prostaty wysoko skondensowanymi ultradźwiękami – mówi dr Krzysztof Rożnowski, który operuje nowotwór stercza metodą HIFU Focal One. 74
  • Triathlon bez ograniczeń 29 lip 2018, 20:00 Choć Maciej nie ma ręki, Jaś ma porażone nogi, a Marcin jest niewidomy, wszyscy trzej w pierwszy sierpniowy weekend spróbują swoich sił w triathlonie Enea IRONMAN 70.3 Gdynia. 75
  • Leczenie raka prostaty z asystą da Vinci 29 lip 2018, 20:00 Wprowadzenie robotów chirurgicznych da Vinci przyniosło prawdziwą rewolucję w technikach operacyjnych raka stercza – mówi dr Paweł Salwa, urolog, ekspert urologii robotycznej. 76
  • Wiosłuj na zdrowie 29 lip 2018, 20:00 Wioślarstwo staje się coraz modniejsze. Wiosłowanie to nie tylko prestiż, to również sport pozwalający jak żaden inny zachować zdrowie, kondycję i dobre samopoczucie. 78
  • Biegacze są optymistami 29 lip 2018, 20:00 Endorfiny po wysiłku fizycznym inaczej nastawiają do życia – mówi Zygmunt Berdychowski i zaprasza na Festiwal Biegowy w Krynicy, trzydniowe święto biegania. 80
  • Wojna bez wojny 29 lip 2018, 20:00 Opowiedzieć o wojnie, przemocy i kłamstwie bez krwi, trupów, płomieni i cierpienia – takie zadanie postawił sobie krakowski pisarz, eseista i kurator Wojciech Nowicki, publikując esej o nieznanych zdjęciach z czasów I wojny światowej. 86
  • Wydarzenie 29 lip 2018, 20:00 Bohater ze skazami Kolumb” to najbardziej znany pseudonim żołnierza powstania warszawskiego, a za sprawą powieści Romana Bratnego – symbol całego pokolenia. Powieściowy „Kolumb” to postać wymyślona, ale zbudowana na biografiach... 89
  • Film 29 lip 2018, 20:00 Bestia piękna FALA DOKUMENTÓW O ARTYSTACH TRWA. Po „Amy”, „Whitney” i „Robin Williams: Come Inside My Mind” na ekrany trafia „McQueen”. To podróż w intensywny i gęsty świat człowieka, który, projektując ubrania, sięgał... 90
  • Muzyka 29 lip 2018, 20:00 Bezpieczny powrót NOWĄ PŁYTĄ DRAKE SKAZUJE SIĘ NA OSĄD, ŻE BARDZIEJ Z NIEGO GWIAZDOR I IDOL NIŻ MUZYK. Nie odbierając mu talentu i zapału (album zawiera 25 dobrze, nawet bardzo dobrze wyprodukowanych nagrań), mało w tym artystycznej... 91
  • Książka 29 lip 2018, 20:00 Krwawy urlop WOJCIECH CHMIELARZ WYRASTA NA CORAZ POWAŻNIEJSZEGO AUTORA KRYMINAŁÓW, w których udowadnia, że nie tylko potrafi ułożyć sprytnie się rozwijającą i zaskakująco kończącą fabułę, ale też jest uważnym obserwatorem... 92
  • Kalejdoskop 29 lip 2018, 20:00 Król Dior DIOR JUŻ DAWNO TRAFIŁ DO MUZEÓW, ALE NAJCZĘŚCIEJ BYŁY TO MUZEA SZTUKI, więc pomysłem, by jego prace pokazać w dawnej przędzalni, autorzy ekspozycji trafili w punkt. Gdy zaczynał karierę w 1947 r., Europa wciąż lizała... 93
  • Nie mieszczę się w światach 29 lip 2018, 20:00 Mam jedno źródło inspiracji, jest nim kontakt z Prawdą. 96
  • Jak spędzić weekend za granicą za 500 złotych 29 lip 2018, 20:00 RADZI Jakub Porada All inclusive załatwia wszystko od ręki, ale traktuję taką formę wakacji tylko jako jedną z potraw w menu. Czasami taki wyjazd jest potrzebny, choć osobiście wolę dzielić swój urlop. Tak jak teraz. Najpierw... 97
  • Wzwód wakacyjny 29 lip 2018, 20:00 MICHAŁ WITKOWSKI Kleszcze, sinice, trujące grzyby, pytony na letniej ucieczce z ZOO, komary, pszczoły, osy, szerszenie, poparzenia słoneczne, rak skóry, zatrucia pokarmowe, udary, upały, burze, pioruny, utopienia, brak dostępu do ulubionego... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany