W Platformie nie będzie żadnych rozliczeń

W Platformie nie będzie żadnych rozliczeń

Bogdan Zdrojewski (fot. Wikipedia)
Mam spory dystans do poczynań władz mojej partii. Sztuką było przegrać te wybory – mówi Bogdan Zdrojewski, były eurodeputowany PO

Odchodzi pan z polityki?

Nie, jeśli już, to jedynie z zawodowej.

I co pan będzie robił?

Jeszcze nie wiem. Najprawdopodobniej skupię się na zadaniach thinktankowych i edukacyjnych. Wiele też zależy od tego, co stanie się jesienią.

A pana przyszłość w Platformie Obywatelskiej?

Jestem członkiem PO i wciąż wierzę w możliwość odniesienia zwycięstwa. Faktem jest, że mam spory dystans do poczynań władz mojej partii. Okazało się też, że mój krytycyzm miał solidne uzasadnienie. Zapowiedź przewodniczącego w jednym z wywiadów, że w przypadku przegranych wyborów do PE „nikt drugiej szansy mu nie da”, świadczyła także o jego świadomości powagi sytuacji.

Zrezygnuje?

Nie i nie będzie też żadnych rozliczeń. Z jednej strony brakuje czasu, z drugiej poprzednie wybory również nie miały stosownej oceny.

A powinny być rozliczenia?

By wygrać wybory jesienią, bez wątpienia. Jedynie precyzyjna diagnoza porażki daje szansę wyjść obronną ręką z obecnej sytuacji.

Zbliża się rada krajowa Platformy. Może na niej dojdzie do jakiejś poważnej analizy porażki wyborczej.

Nie sądzę. Obecne zapowiedzi dokonania analizy porażki są raczej na użytek wewnętrzny, ale być może w tej materii się mylę. Oby.

Jaka jest pana refleksja?

W kampanii do PE straciliśmy nie tylko mandaty i ponad milion głosów, lecz także przede wszystkim pewien entuzjazm, potencjał mobilizacyjny oraz finalną satysfakcję. Te wybory w jakimś sensie były „nasze”. W związku z tym najłatwiejsze. Sztuką było je przegrać, ale, jak widać, się udało.

Co Platforma powinna zrobić?

Odzyskać wiarygodność, empatię i kontakt z elektoratem. Proszę zwrócić uwagę na to, że ci, którzy wyszli do ludzi, np. Bartosz Arłukowicz czy Elżbieta Łukacijewska, wygrali z jedynkami. Janina Ochojska, która przez lata mierzyła się z najtrudniejszymi wyzwaniami humanitarnymi, nawet specjalnie kampanii nie potrzebowała. Niestety to wyjątki. Wiele decyzji budziło wątpliwości, a samej kampanii całej Koalicji Europejskiej w rzeczywistości nie było.

Krytykuje pan Schetynę, ale powiedzmy sobie szczerze: ma pan do niego żal, bo nie umieścił pana na listach do PE, prawda?

Moje żale nie mają tu znaczenia. Pierwsze uwagi krytyczne, pewne sugestie, przedstawiałem na długo przed wykreśleniem mnie z listy. Dziś liczy się wynik, niestety to porażka, i to powinno być troską wszystkich. Aby nie było wątpliwości: mój ewentualny żal nie dotyczy samej decyzji, lecz sposobu jej podjęcia i braku informacji o niej. O tym, że nie startuję, dowiedziałem się z telewizji, i to wbrew wcześniejszym ustaleniom.

Wcześniej rozmawialiście o pana starcie?

Oczywiście. W żadnej z rozmów nie pojawiła się zapowiedź braku miejsca na liście. Owszem, uprzedzany byłem o możliwości startu z innego miejsca ze względu na powstałą koalicję. Nic ponadto.

Podobno nie wystartował pan do Brukseli, żeby wzmocnić listy PO jesienią. Dostał pan propozycję startu do Sejmu lub Senatu?

Nie. Start do Sejmu wykluczyłem już w ubiegłym roku. Powtórzyłem tę decyzję także na zarządzie regionu. Grzegorz do tego tematu też już nie wracał. Zapytał tylko o moją gotowość powrotu do polityki krajowej z Brukseli w przypadku powoływania rządu.

A pan?

Zadeklarowałem gotowość, nawet w kilku konkretnych wariantach. Powtórzyłem jedynie wcześniejsze zastrzeżenie, że nie może być to droga przez Sejm. Z tego też powodu najbardziej zaskoczony byłem uzasadnieniem decyzji skreślenia mnie z listy.

Zabolało?

Nie ma znaczenia. O co innego chodzi. Z Grzegorzem znamy się bardzo długo, wystarczył telefon, uprzedzenie, jakieś stosowne wyjaśnienie. Wynik tych wyborów był przedmiotem mojej najwyższej troski. Byłem przekonany o konieczności osiągnięcia najlepszego rezultatu, zdobycia minimum trzech mandatów. I na to pracowałem pięć ostatnich lat.

Pana zdaniem partia płaci teraz cenę za błędną strategię, jaką przyjął w czasie tych wyborów lider PO?

Tak. Nie tyle za błędną strategię, ile raczej za jej brak.

Powstanie Koalicji Europejskiej było błędem?

Powstanie Koalicji było jedyną pozytywną wartością. Sposób i kolejność jej konstruowania już nie. W pierwszych dniach jej istnienia sformułowałem tezę, że jedynym beneficjentem porozumienia będzie SLD, i tak się stało. Zresztą, jak się okazało, błędów popełniono całą masę.

Na przykład jakich?

Kluczowe było uznanie, że skoro wyborcy nie będą mieć alternatywy, to wszyscy przeciwnicy PiS muszą zagłosować na KE. W związku z tym można swobodnie manewrować nazwiskami i jedynie korygować innymi instrumentami szanse konkretnych osób. Poprzez limity finansowe, pomoc partii lub jej brak czy ograniczanie konkurencji. W dużym skrócie optymalizacja wyniku nawet nie prześlizgnęła się przez gabinety najważniejszych osób odpowiedzialnych za tę kampanię. W efekcie osiągnięty 38-procentowy próg poparcia należy podzielić minimum na dwa: część zagłosowała na KE, bo to taki piękny projekt, ale druga część tylko dlatego, że ten PiS-u był dużo brzydszy.

Od 2015 r. ugrupowania, które były w Koalicji Europejskiej, straciły aż 1,5 mln wyborców. Jak wam się to udało zrobić?

Zabrakło wiarygodności, wyczucia i empatii. Zresztą z wiarygodnością mamy największy problem. W związku z tym nie umiemy rozbudzić silnych emocji, które poruszyłyby nasz elektorat. Trzeba najpierw zadbać o twardy elektorat, bo to on mobilizuje elektorat niezdecydowany. Tymczasem nasi tradycyjni wyborcy są dziś sfrustrowani, pesymistyczni, trudno więc, by stali się ambasadorami Koalicji. Aby jednak nie było wątpliwości, uważam, że wciąż możliwe jest pokonanie tej trudności.

Żeby być czyimś ambasadorem, trzeba się utożsamiać z propozycjami partii. PiS miał piątkę Kaczyńskiego. A wy?

Pięć pytań do Kaczyńskiego. To nie mogło się spodobać.

Byli tacy, którzy robili swoje. Elżbieta Łukacijewska poprowadziła swoją kampanię w terenie, nie oglądając się na partię. W efekcie, choć startowała z 10. miejsca na Podkarpaciu, zdobyła mandat.

To dowód w sprawie. Ale dzięki tej aktywności udało się utrzymać jeden mandat na Podkarpaciu. W wielu innych regionach Koalicja traciła i głosy, i, w konsekwencji, mandaty.

Podobno w Warszawie centrowego wyborcę odstraszył Włodzimierz Cimoszewicz.

Gdyby Włodzimierz Cimoszewicz był jedynką w Białymstoku, zastępując Barbarę Kudrycką, to miałby po swojej stronie elektorat centrowy, lewicowy, prawosławny, proekologiczny, a także wszystkich tych, którzy patrzyliby pozytywnie na jego dotychczasowy dorobek. Przerzucenie go do Warszawy odebrało mu atuty z Podlasia, a dodało wyzwania w postaci konieczności intensywnej kampanii. Ponieważ jej zabrakło, zabrakło także wyniku i tego poprzedniego czwartego mandatu. W efekcie na dobry wynik w stolicy pracowali wszyscy inni – Kamila Gasiuk-Pihowicz, Michał Boni, Danuta Huebner czy Andrzej Halicki. Według mnie Ewa Kopacz powinna liderować w stolicy, w Poznaniu niezbędny był w pierwszej dwójce silny reprezentant Wielkopolski, a na Dolnym Śląsku duet Ochojska-Zdrojewski. Efektem błędów była utrata mandatu dla KE w Poznaniu, Wrocławiu, Krakowie, Katowicach i wspomnianej Warszawie.

Mówi się też, że Donald Tusk, zamiast pomóc, tylko wam zaszkodził.

Zdecydowanie się z tym nie zgadzam. Donald Tusk próbował przywrócić w tej kampanii właściwe proporcje, przypomniał, że chodzi o Europę, o przyszłość, miał też przekaz do młodego pokolenia. Niestety ten przekaz został zmasakrowany przez Leszka Jażdżewskiego. Potem Donaldowi Tuskowi pozostało jedynie minimalizowanie strat. Szybko się zorientował, że mamy do czynienia z demobilizacją naszego elektoratu, i stąd wystąpienie podczas marszu w Warszawie. Chodziło o to, by zredukować pojawiający się pesymizm. Zresztą kontynuację tego przekazu mieliśmy teraz w Gdańsku 4 czerwca.

Wielu uważało, że po filmie braci Sekielskich społeczeństwo odwróci się od Kościoła.

To nie była trafna diagnoza. Ludzie, owszem, uwrażliwili się na nadużycia Kościoła, ale na pewno nie stracili nagle wiary i nie odwrócili się od wyznawanych przez siebie od lat wartości. Tym bardziej że Sekielscy zrobili swój film z dużą wrażliwością, rezygnując z nachalnego przekazu. Ten film sam w sobie był bardzo mocny. Wymagał jedynie niewykorzystywania go do celów politycznych.

Wracając do Tuska. Pana zdaniem, gdyby nie on, wynik Koalicji byłby gorszy?

Tak, być może jedynie o kilka procent, ale jednak. Dla części wyborców Tusk to dziś europejskiej klasy mąż stanu, dla innych ten, który ich opuścił. Niemniej jednak centrowa część elektoratu uznaje autorytet Tuska i oczekuje na jego zaangażowanie w sprawy krajowe.

Jakaś refleksja u polityków Platformy jednak chyba następuje. Podobno mają teraz mówić z większym szacunkiem o elektoracie PiS. Trzeba przegrać wybory, aby szanować inaczej myślących?

Wielokrotnie zwracałem uwagę na to, że przeciwnikiem Platformy jest PiS, ale nie wyborca PiS. Warto też odróżniać potrzebę określonych reform od tego, jak są one dziś realizowane. Nikt nie może np. negować potrzeb reformowania wymiaru sprawiedliwości. Jednak sposób realizacji zadania jest absolutnie nie do przyjęcia. Dziś nikt też nie neguje konieczności wzmacniania pomocy socjalnej, redukowania biedy, ale już nie licytowania się, kto da więcej. W rozdawnictwie z PiS nie wygramy.

Może po prostu czas liberalizmu w Polsce się skończył. A wy ciągle jesteście postrzegani jako partia liberalna.

Liberalizm zawsze jest potrzebny, gdy są luki finansowe, czas kryzysu, brakuje pracy. Mechanizmy rynkowe muszą wtedy wrócić na właściwe drogi, bo inaczej – paradoksalnie – najwyższą cenę w finale muszą ponieść najgorzej sytuowani. W tej chwili koniunktura gospodarcza jest niezła i rząd to wykorzystuje. Ale już dziś wiadomo, że najtrudniejsze dla Polski będą lata 2021-2022. Skumulują się wtedy skutki obecnej złej polityki gospodarczej PiS, a przede wszystkim reformy emerytalnej. Dziś potrzebny jest szacunek do szerokiego centrum – wyborcy najliczniejszego, nieznoszącego sporów czysto ideologicznych. Przede wszystkim on został zaniedbany.

Wracając do Platformy Obywatelskiej. W stosunku do ubiegłej kadencji w europarlamencie będzie uboższa o kilku doświadczonych europosłów. Co to oznacza?

Prawdopodobnie spory kłopot. Patrząc na obecny skład naszej delegacji, mamy nadwyżkę doświadczeń w polityce zagranicznej, a poważne braki w wielu innych istotnych aktywnościach PE. Nie utrzymaliśmy też silnej pozycji w EPP, co może skutkować mniej wartościowymi przewodnictwami. Zresztą także w tej sprawie podzieliłem się refleksjami z zarządem regionu u progu kampanii, i to w formie pisemnej.

Jaka była odpowiedź?

W ogóle jej nie było. Pismo pewnie wylądowało w koszu.

Okładka tygodnika WPROST: 24/2019
Więcej możesz przeczytać w 24/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 24/2019 (1889)

  • Teraz Polska – lokalna 9 cze 2019, 20:00 Długo trzeba było czekać, aby stało się jasne, jaką rolę w naszym kraju odgrywają lokalne społeczności i ich liderzy. Najpierw była zmiana ustroju i „róbta co chceta” w latach 90., czyli jeśli wasza wieś albo miasteczko podupada,... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 9 cze 2019, 20:00 JANINA OCHOJSKA (KE), NA KTÓRĄ GŁOSOWAŁO 307 TYS. OSÓB, ma podobno żal do Platformy Obywatelskiej. O co? – Zostawili ją w kampanii zupełnie samą. Struktury partii nie pracowały na jej sukces. A przecież Jance było trudniej prowadzić... 6
  • Obraz tygodnia 9 cze 2019, 20:00 250 tys. PSZCZÓŁ zostało zabitych przez (na razie) nieznanego sprawcę w pasiece w Borowej Górze 53% o tyle wzrosła cena chleba w ciągu ostatniego roku Wygrana Rihanna z majątkiem 600 mln dol. wyprzedziła na liście najbogatszych kobiet w... 8
  • Info radar 9 cze 2019, 20:00 Samorządowcy do Senatu pilnie poszukiwani Prezydent Szczecina Piotr Krzystek jest namawiany przez PiS, żeby startował w jego barwach na senatora w najbliższych wyborach parlamentarnych – dowiedział się „Wprost”. Lista samorządowców... 12
  • Co wynika z wizyty Dudy w Białym Domu 9 cze 2019, 20:00 W WARUNKACH POLSKIEJ JATKI POLITYCZNEJ MOŻLIWOŚCI SĄ DWIE: ALBO BĘDZIE TO WIEKOPOMNY SUKCES POLSKI, która wstała z kolan, albo kolejna żenująca wycieczka prezydenta-przestępcy do prezydenta-ruskiego szpiega. Jedni będą widzieć dumnie... 13
  • Wolność mediów 9 cze 2019, 20:00 W świecie idealnym media szukają prawdy i dzielą się nią. W realu media tworzą albo rząd, albo korporacje po to, by dbać o swoje interesy. 14
  • Mogłam mieć poczucie pewnej niesprawiedliwości 9 cze 2019, 20:00 Moja refleksja, gdy odchodziłam ze stanowiska premiera, była następująca: jesteśmy blisko tego, żeby zmarnować sukces. Dlatego ani przez moment nie miałam w planie budowania frakcji ani odchodzenia z partii – mówi Beata Szydło, była premier. 17
  • Gwałt na sprawiedliwości 9 cze 2019, 20:00 Znów więc mamy, jak za czasów PRL, z zazdrością patrzeć na czterdziestoparoletnich emerytów mundu rowych 21
  • W Platformie nie będzie żadnych rozliczeń 9 cze 2019, 20:00 Mam spory dystans do poczynań władz mojej partii. Sztuką było przegrać te wybory – mówi Bogdan Zdrojewski, były eurodeputowany PO 22
  • Tischner jak Maria Kaczyńska 9 cze 2019, 20:00 Jak ktoś pisze, że ksiądz Tischner ma się czegoś wstydzić, to ja pytam: „Gdzie jest jakikolwiek dowód?” – mówi Maciej Gawlikowski, historyk. 25
  • Czas rozliczeń w PSL 9 cze 2019, 20:00 Za niespełna dwa tygodnie ludowcy zdecydują, czy pójdą do jesiennych wyborów w szerokiej koalicji od lewa do prawa, czy też postawią na samodzielny start. Dylemat ma charakter pokoleniowy – młodzi są za szeroką koalicją, a starzy za szyldem PSL. 28
  • Sami swoi 9 cze 2019, 20:00 Haka, Bośniak, którego 10 lat temu zabrałam na Paradę Równości w Warszawie, płakał. Jechaliśmy na platformie, wokół kolorowy tłum, muzyka, ludzie tańczyli. W Mostarze, z którego uciekł w czasie wojny, nigdy by się do... 31
  • Krew na szkolnych korytarzach 9 cze 2019, 20:00 Po ostatnich tragediach w szkołach rzecznik praw dziecka proponuje szkolenia antyterrorystyczne dla dzieci. Zdaniem psychologów przemocy wśród dzieci i nastolatków można zapobiegać w mądrzejszy sposób. 33
  • Gdańsk jako wielka grupa wsparcia 9 cze 2019, 20:00 Pięć miesięcy po śmierci Pawła Adamowicza Gdańsk znowu stał się na kilka dni centrum Polski. W styczniu wszystkich zmroziło, teraz wiatr od morza wiał gorący. Ale na ile silny? 38
  • Adopcja po polsku 9 cze 2019, 20:00 Wobec ludzi, którzy zdecydowali się na adopcję, odczuwamy coś w rodzaju podziwu połączonego z litością. A rodzice adopcyjni nie zawsze potrafią wyznać dziecku prawdę o jego pochodzeniu. 42
  • Bez krwi i kości 9 cze 2019, 20:00 Klopsy ze słonecznika, kurczak z kalafiora i kiełbasa z groszku. Na całym świecie rośnie branża mięsnych udawaczy, którzy zamiast soczystego steka proponują roślinny zamiennik. O ten rynek chcą powalczyć też polskie firmy, które już się nauczyły, jak zaczarować kubki smakowe... 46
  • Korposzpiedzy 9 cze 2019, 20:00 Nie masz iPhone’a, konta na Facebooku i nie korzystasz z Google’a? Nic nie szkodzi. Oni i tak wiedzą o tobie więcej, niż myślisz. Dlatego zwrócili na siebie uwagę śledczych z całej Unii. 50
  • Hossa Bessa 9 cze 2019, 20:00 Kaszanka na giełdzie Czarne chmury nad Zakładami Mięsnymi Henryk Kania. Popularny producent kabanosów i wędlin złożył w zeszłym tygodniu wniosek do sądu o otwarcie przyspieszonego postępowania układowego. Spółka tłumaczy, że... 54
  • Internetowy przełom 9 cze 2019, 20:00 Już niedługo internet mobilny zrewolucjonizuje nasze życie. Sieci 5G pomogą w prowadzeniu samochodu czy monitorowaniu stanu zdrowia. 55
  • Przygotujmy się na coraz szybsze zmiany 9 cze 2019, 20:00 Nie będziemy szukać informacji, to one znajdą nas. Pojawi się nowe pokolenie liderów, którzy będą w większym stopniu kierować się mądrością niż ideałami – ocenia skutki czwartej rewolucji przemysłowej Nicholas Davis ze Światowego Forum Ekonomicznego. 56
  • Rewolucja dotyczy nas wszystkich 9 cze 2019, 20:00 Wbrew nazwie, czwarta rewolucja przemysłowa nie ogranicza się do zautomatyzowanych i inteligentnych fabryk – mówi Paweł Filipowicz, partner w Deloitte. 59
  • Pieniądze, gusła i medycyna 9 cze 2019, 20:00 Pekin zadbał, żeby tradycyjne chińskie metody leczenia stały się standardem uznawanym przez Światową Organizację Zdrowia. Wielu uczonych ma jednak wątpliwości, czy poza pieniędzmi i prestiżem dla Chin będzie z tego jakiś wielki pożytek dla światowej medycyny. 60
  • Zielono im 9 cze 2019, 20:00 Niemcy pokochali partię Zielonych, która w sondażach bije już nie tylko socjalistów, lecz także chadeków Angeli Merkel. Czy następny kanclerz Niemiec będzie ekologiem? 64
  • Ciśnienie w dół 9 cze 2019, 20:00 Ciśnienia nie obniża się po to, żeby było niższe, tylko żeby dłużej żyć. Dlaczego spośród 10 mln Polaków z nadciśnieniem tętniczym tylko co czwarty leczy je skutecznie? 66
  • Chroń nerki, unikniesz kamicy 9 cze 2019, 20:00 Kamicy nerkowej i związanemu z nią dolegliwemu bólowi można zapobiegać. Kluczem jest picie płynów oraz zapobieganie powstawaniu kamieni w układzie moczowym. 70
  • Gra w nic 9 cze 2019, 20:00 Artyści mogą dziś uczestniczyć w konkursach niemal nieustannie, różnego rodzaju turnieje odbywają się kilka razy w roku. Jednak nie budują one karier. Odwrotnie. To artyści tworzą renomę konkursów. 73
  • Elegia łemkowska 9 cze 2019, 20:00 Dzisiaj Beskid Niski to kraina bobrów, myszołowów i ciszy. Jednak w końcu natrafia się tu na pozostałości cmentarza, krzyże, zarośnięte podmurówki. Ślady zgładzonego świata – mówi Monika Sznajderman, autorka „Pustego lasu”. 76
  • Zawsze wolność 9 cze 2019, 20:00 Wielkość artysty najłatwiej poznać po tym, że jego utworom nie szkodzi upływ czasu. Przemysław Gintrowski tę próbę przeszedł celująco – od jego śmierci minęło kilka lat, a napisane przez niego pieśni wciąż wracają, słuchane ze wzruszeniem i wykonywane przez młodych artystów. 80
  • Mecenat z pozytywną energią 9 cze 2019, 20:00 Filharmonia Narodowa, film „Kurier” czy Szalone Dni Muzyki to przykłady zaangażowania PGE Polskiej Grupy Energetycznej w mecenat kultury na najwyższym poziomie. 82
  • Wydarzenie 9 cze 2019, 20:00 Nowy Pilch Około 10 lat temu Jerzy Pilch zaczął pisać dziennik. Nie był to typowy dziennik, raczej cykl krótszych i dłuższych felietonów (głównie o literaturze) przeplatanych lekko napisanymi opowieściami o kłopotach ze zdrowiem i o... 84
  • Film 9 cze 2019, 20:00 Zderzenie kultur Wnominowanym do Oscara „Króliku po berlińsku” i w „Sztuce znikania” Bartosz Konopka opowiadał o autorytaryzmie. W „Balladzie o kozie” portretował rodziny, które w ramach programu pomocy dostały z Unii... 85
  • Muzyka 9 cze 2019, 20:00 Zwykłe życie Minęło pięć lat od ostatniego studyjnego albumu jednego z najważniejszych muzyków w historii rocka – głosu sumienia i wnikliwego obserwatora amerykańskiego społeczeństwa. Bruce Springsteen już ponad dwie dekady temu... 86
  • Książka 9 cze 2019, 20:00 Napisane szeptem Druga książka Żanny Słoniowskiej, pochodzącej ze Lwowa polskiej autorki, która kilka lat temu debiutowała interesującą i dobrze przyjętą nie tylko w Polsce powieścią „Dom z witrażem”. Mawia się czasami, że... 87
  • Kalejdoskop 9 cze 2019, 20:00 Niech żyje kłamstwo! Trzeba je uzupełnić – zgodziły się Nicole Kidman i Reese Whiterspoon, choć wcześniej zastrzegły, że do historii z „Wielkich kłamstewek” już nie wrócą. Wyzwoliły już graną przez Kidman Celeste od jej... 88
  • Cisza! 9 cze 2019, 20:00 „Brak” jest luksusem. Łatwiej o tatuaż niż o brak tatuażu, o T-shirt z napisem czy głupim obrazkiem niż o taki bez Już po dziesiątej wieczorem. Na osiedlu ryczy na cały regulator jakiś piosenkarz, ponieważ jest festyn albo kolejny... 90
  • Przez żołądek do zdrowia 9 cze 2019, 20:00 Każdy może być dla siebie najlepszym dietetykiem. Przestańmy ślepo podążać za idealną sylwetką i zacznijmy słuchać swojego organizmu – przekonuje Pepsi Eliot. 92
  • Praca z alkoholikami była lekcją pokory 9 cze 2019, 20:00 Pokora, którą jako człowiek młody i mocno zbuntowany uważałam za coś poniżającego, z wiekiem okazała się mądrością 94
  • Niedzielny łobiod i beztydzień 9 cze 2019, 20:00 Rolada, kluski śląskie i modro kapusta są wpisane w śląskie DNA niczym występ orkiestry dętej w czasie Barbórki. 96
  • Finansowanie społecznościowe 9 cze 2019, 20:00 Rosnące zainteresowanie crowdfundingiem pokazuje, jak wielką siłą jest internetowa społeczność. 97
  • Zrób sobie... Pietrzaka 9 cze 2019, 20:00 Jak opowiadać żenująco nieśmieszne dowcipy o nowotworach i nie tylko – panie Janku, nikt tego nie wie lepiej od pana. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany