Michał Witkowski

Michał Witkowski
bloger
(Michaska, Miss Gizzi), ur. 1975 r., mieszka w Warszawie. Pisarz, dziennikarz, bloger, postać medialna. Wydał powieści "Lubiewo", "Barbara Radziwiłłówna z Jaworzna-Szczakowej", "Margot", "Drwal", "Zbrodniarz i dziewczyna" oraz zbiory opowiadań... pokaż więcej
(Michaska, Miss Gizzi), ur. 1975 r., mieszka w Warszawie. Pisarz, dziennikarz, bloger, postać medialna. Wydał powieści "Lubiewo", "Barbara Radziwiłłówna z Jaworzna-Szczakowej", "Margot", "Drwal", "Zbrodniarz i dziewczyna" oraz zbiory opowiadań "Copyright" i "Fototapeta". Ostatnio pisze kryminały i nagrywa piosenki.
105 35


  • Balcerkowa 17 mar 2019, 20:00 Znam tę Balcerkową z Alternatywy 4 i powiem ci, że ona cię uwielbia”. Tak mi kiedyś powiedział chyba Mariusz Szczygieł. I to już od razu był dla mnie pewien sygnał, bo jak ktoś się obraca w kręgu Mariusza, to od razu wiadomo, że...
  • Piwo marcowe 10 mar 2019, 20:00 Samiśmy sobie nawarzyli i sami musimy teraz wypić to marcowe piwo (inaczej märzen). Pochodzi z XVI w. Produkuje się je, jak sama nazwa wskazuje, w marcu z resztek zeszłorocznego słodu jęczmiennego. Idą na to ostatnie zapasy, dlatego jest...
  • Michał Witkowski: Dzień Kobiet 2019 8 mar 2019, 6:38 Rok temu z okazji Dnia Kobiet rozmawialiśmy sobie o folklorystycznych obchodach tego święta w Peerelu. Doszliśmy do wniosku, że w całej ikonografii epoki nieśmiertelne trzy goździki i pończochy otrzymywały wyłącznie robotnice.
  • Jak chomik został modelem 24 lut 2019, 20:00 To, że Kim Dzong Un jest uważany w Korei Północnej za bożyszcze, uważam za największe osiągnięcie propagandy tego kraju Kim Dzong Il w swoich najgorszych ujęciach przypominał starą Édith Piaf po wyjściu od fryzjera, gdzie...
  • Fałszywa wiosna 17 lut 2019, 20:00 To, co obecnie przeżywamy, to przedziwny okres fałszywej wiosny, która wykwita co roku jak gruźliczy wypiek na bladym, anemicznym liczku lutego. Przedwczesna, niedonoszona, szalona. Uderza do głowy jak zbyt młode wino. Zamiast śpiewu...
  • Walentynkowy krem 10 lut 2019, 20:00 Za mojej „pierwszej młodości”, czyli do roku mniej więcej 1995, święty Walenty kojarzył się wyłącznie z niechlubną chorobą świętego Walentego, czyli padaczką. Leczyło się to różnie, w zależności od epoki, stosowano nawet...
  • Koncert, który nie leczy 3 lut 2019, 20:00 Co pan sądzi o koncercie Dody przeciw nienawiści? To ostatnio dyżurne pytanie wyskakujące przy każdej okazji. Oczywiście szczególnie upodobały je sobie portale plotkarskie. Ale tu potraktuję je poważnie, jak na poważny tygodnik opinii...
  • Upadłe słowa 27 sty 2019, 20:00 Podczas robienia relacji z takich koszmarnych wydarzeń jak niedawna tragedia w koszalińskim escape roomie prasa bulwarowa powinna zdobyć się na odrobinę refleksji nad własnym językiem. Jeśli bowiem nazywamy na co dzień włosek pod pachą...
  • Takich mamy wariatów, jacy jesteśmy 19 sty 2019, 19:00 Tak, oczywiście, można powiedzieć, że zrobił to człowiek chory, że co winien chory, jak ma atak i go nie zamawiał, ale jednak takich mamy wariatów, jakie społeczeństwo. To znaczy: można by zapytać: „Adlaczego akurat takie, a nie...
  • Doktorat z perfum 13 sty 2019, 20:00 Tym felietonem chcę zwrócić uwagę wszystkich badaczy kultury i obyczajowości polskiej na potrzebę powstania doktoratu, czy choćby pracy magisterskiej, opowiadającej historię owej obyczajowości od strony historii perfum. Zapachy,...
  • Witkowski dla „Wprost”: Pociąg do klasyki 7 sty 2019, 22:13 Okres, który obecnie nadchodzi, w przeciwieństwie do przedświątecznej i noworocznej gorączki, sprzyja na szczęście wyciszeniu. Teraz możemy wykroić dla siebie nieco czasu na nieśpieszne czytanie. Ale co czytać?
  • Pociąg do klasyki 6 sty 2019, 20:00 Okres, który obecnie nadchodzi, w przeciwieństwie do przedświątecznej i noworocznej gorączki, sprzyja na szczęście wyciszeniu. Teraz możemy wykroić dla siebie nieco czasu na nieśpieszne czytanie. Ale co czytać? Kto jest bez winy, niech...
  • Śpieszmy się umawiać na kawę... 26 gru 2018, 20:00 Nie żyje moja wielka przyjaciółka Zuzia Łapicka. Jeszcze na premierze filmu „Fuga”, parę tygodni temu, rozmawialiśmy, że musimy się koniecznie spotkać na kawę, miałem Jej dać „Dziennik kubański”, on by się jej podobał......
  • Michał Witkowski analizuje teksty kolęd. „Po co od razu niszczyć ten sielankowy nastrój?” 17 gru 2018, 19:25 Rok temu omawiałem liczne nieporozumienia co do tekstów polskich kolęd, wynikające już to z niezrozumienia archaicznych wyrazów, już ze złej akustyki w kościele. Dość, że wielu z nas żyło w fałszywym przekonaniu, że „Jezus malusieńki leży wśród wanienki”. Że ktoś kogoś liże...
  • Opowiadanie wigilijne 16 gru 2018, 20:00 Proszę! Sprzedawca w TK Maxxie, młody chłopak, miał na głowie – jak cała reszta obsługi – czapkę świętego mikołaja, która przykro kontrastowała z jego kompletnie wyczerpaną, szarą twarzą. Spróbował przesłonić ją jakimś uśmiechem, ale ten był tak krzywy i wymuszony, że...
  • Kłopoty z kolędami 16 gru 2018, 20:00 Rok temu omawiałem liczne nieporozumienia co do tekstów polskich kolęd, wynikające już to z niezrozumienia archaicznych wyrazów, już ze złej akustyki w kościele. Dość, że wielu z nas żyło w fałszywym przekonaniu, że „Jezus...
  • Harry Potter w świecie morderców 2 gru 2018, 20:00 Właśnie ukazała się czwarta część kryminalnej serii Roberta Galbraitha o Cormoranie Strike’u i Robin Ellacott pt. „Zabójcza biel”. Robert Galbraith to pseudonim J.K. Rowling. I nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie literacka jakość i niesamowita atrakcyjność tych...
  • Odruchy stadne 25 lis 2018, 20:00 Lada chwila podpici mikołaje opanują miasto. Ciemno będzie już o 15, a całe centrum zostanie szczelnie zakorkowane jak butelka z niebezpiecznym dżinem. Ludzi będzie jakby więcej, wszędzie tłumy, kolejki, ścisk, zero pustych stolików w...
  • Co to za dom 18 lis 2018, 20:00 Z okazji obchodzonej niedawno setnej rocznicy odzyskania niepodległości życzę Polsce więcej tolerancji, otwartości, liberalizmu, mniej ksenofobii, negatywnych emocji. Jest wielu zdolnych Polaków, którzy pokazują, że można i robią...
  • Artefakt z trupem w trumnie 12 lis 2018, 20:00 Jako rocznik ’75, a więc dziecko komuny, zbierałem oczywiście opakowania papierosów, zachwycałem się nimi, bo były piękne. W „Playboyach” i innych obszarniczych kolorowych gazetkach na śliskim papierze pełno było reklam...