Czas rozliczeń w PSL

Czas rozliczeń w PSL

Sztab wyborczy PSL podczas wyborów samorządowych w 2018 roku
Sztab wyborczy PSL podczas wyborów samorządowych w 2018 roku / Źródło: Newspix.pl / Aleksander Majdanski/Newspix.Pl
Za niespełna dwa tygodnie ludowcy zdecydują, czy pójdą do jesiennych wyborów w szerokiej koalicji od lewa do prawa, czy też postawią na samodzielny start. Dylemat ma charakter pokoleniowy – młodzi są za szeroką koalicją, a starzy za szyldem PSL.

Polskie Stronnictwo Ludowe zaskoczyło chyba wszystkich, gdy już sześć dni po eurowyborach przegranych przez Koalicję Europejską ogłosiło, że formuła tej koalicji się wyczerpała. I że teraz PSL będzie budowało Koalicję Polską. Po stronie opozycji zapanowała lekka konsternacja. Za to Jarosław Gowin, wicepremier i minister nauki, członek Zjednoczonej Prawicy, zareagował na tę wieść wpisem na Twitterze: „PSL i Zjednoczona Prawica to naturalny sojusz”. „Jarek, sorry, ale nie mamy tak giętkiego kręgosłupa jak Ty” – odpowiedzieli młodzi działacze prowadzący profil @nowePSL. Rzecz w tym, że w ostatniej kampanii ludowcy, którzy walczyli o mandaty w ramach Koalicji Europejskiej, wili się jak dżdżownica nabita na haczyk. A dżdżownice, jak wiadomo, w ogóle nie mają kręgosłupa.

Powodem owych wygibasów były sprawy światopoglądowe i obyczajowe, które mocno wybrzmiały w tej kampanii. Lewe skrzydło Koalicji Europejskiej uznało, że jak nie teraz to już chyba nigdy nie będzie dobrej okazji do podjęcia wątków: rozdziału Kościoła od państwa, aborcji, praw mniejszości seksualnych. I atakowało tymi tematami przede wszystkim własnych, konserwatywnych sojuszników. PSL starało się zaznaczać swoje całkowicie odmienne stanowiska we wszystkich tych sprawach i zarazem tłumaczyć, co robi w towarzystwie „antyklerykałów i aborcjonistów”. Wyborcy obserwowali te zmagania z fascynacją, a być może i z politowaniem.

O jajach i kręgosłupie

Decyzję o budowaniu Koalicji Polskiej większość komentatorów odczytała jako zerwanie współpracy z innymi podmiotami Koalicji Europejskiej. Sami PSL-owcy byli zaskoczeni tym odbiorem, bo chcieli przekazać coś innego – koalicja z PO tak, ale bez części lewicy. – Gdybyśmy to my byli osią przyszłej koalicji, do której zapraszamy PO, środowiska konserwatywne, samorządowców, rozmaite ruchy wiejskie, to wtedy moglibyśmy powiedzieć: Barbaro Nowacka, SLD, nie widzimy was w tym składzie, idźcie sobie do Roberta Biedronia i z nim budujcie blok lewicowy – mówi nasz rozmówca z PSL. Rzecz w tym, że w takim układzie Grzegorz Schetyna musiałby oddać przywództwo koalicji szefowi ludowców Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi, a na to lider PO, partii jednak sporo silniejszej od PSL, nigdy się nie zgodzi. Moi rozmówcy ze Stronnictwa zgodnie przyznają, że taki scenariusz jest mało realistyczny. Dlaczego więc Kosiniak-Kamysz wyrwał się z przekazem, że ewentualna nowa koalicja wyborcza do Sejmu i Senatu musi być budowana na nowych zasadach, a być może z innymi koalicjantami? – Może chciał przydać ważności Stronnictwu lub spacyfikować wewnętrzną opozycję – mówi nasz rozmówca.

Wewnętrzna opozycja ujawniła się następnego dnia po eurowyborach. Gdy Jarosław Kalinowski, Krzysztof Hetman i Adam Jarubas cieszyli się mandatami europosłów, Marek Sawicki, wiceszef klubu parlamentarnego PSL, grzmiał, że eksperyment z Koalicją Europejską nie wypalił, bo co z tego, że ludowcy mają w Parlamencie Europejskim trzech przedstawicieli, skoro część wyborców Stronnictwa zagłosowała na PiS właśnie z powodów obyczajowych. Sawicki to przedstawiciel starszej generacji PSL, tej, która ma na koncie rozmaite stanowiska czy dziesięciolecia spędzone w parlamencie (jak np. Eugeniusz Kłopotek). Tej grupie łatwiej jest powiedzieć, że w wyborach parlamentarnych trzeba postawić wszystko na jedną kartę. Jeżeli jesienią Stronnictwo nie weszłoby do Sejmu, ich już to specjalnie nie obejdzie. Eugeniusz Kłopotek w rozmowie z „Wprost” otwarcie powiedział, że gotów jest startować do Senatu (być może do Sejmu będzie startowała jego żona, która w wyborach do europarlamentu zdobyła ok. 10 tys. głosów), jeżeli PSL postawi na samodzielny szyld lub zawiąże koalicję tylko z PO. Ale jeżeli ludowcy dołączą do szerokiej koalicji z lewicą, to on osobiście nie zamierza jesienią walczyć o mandat.

Waldemar Pawlak, atakując na Radzie Naczelnej Władysława Kosiniaka-Kamysza za to, że znosił wybryki lewicowców z Koalicji Europejskiej, również zapisał się do obozu „starych”, choć ledwie dobiega 60-tki. – To nie jest tak, że będziemy mlaskać i się rozczulać, że będziemy mieć jeden mandat więcej albo pięć mniej. Albo mamy kręgosłup i jaja i potrafimy robić politykę, z której wynika coś dobrego dla kraju, dla Polski, dla Europy, dla ludzi. Albo się trzęsiemy i wysuwamy koncepcje, antykoncepcje, żeby się załapać na byle co – grzmiał były premier, sugerując, że trzy mandaty do europarlamentu to w gruncie rzeczy nic. Jego wystąpienie wcale nie zyskało jednak uznania Rady Naczelnej. Przeciwnie – Pawlak został skrytykowany za to, że w kampanii nie pomagał, a do pouczania jest pierwszy. Dlaczego? Ano dlatego, że młode wilki z pokolenia Władysława Kosiniaka-Kamysza, które w okresie rządów PO-PSL nie załapały się do parlamentu czy na rządowe stanowiska, powoli dobiegają czterdziestki. Od 2015 r. czekają na swoją szansę w polityce.

Dobrze wiedzą, że jeżeli teraz jej nie dostaną, to równie dobrze mogą się zestarzeć, pozostając gdzieś na peryferiach wielkich wydarzeń. Dlatego młodzi chcą jak najszerszej koalicji, która osiągnie możliwie najlepszy wynik i zdobędzie jak najwięcej mandatów, również dla ludowców. Podobnie uważają miejscy wyborcy PSL. – Elektorat miejski jest za utrzymaniem szerokiej koalicji, bo innej drogi nie widzi, ale nie wiem, jak to wygląda w elektoracie wiejskim – mówi nam polityk PSL.

Kto sprzeda jabłka

Władysław Kosiniak-Kamysz wie, jakie są nastroje wśród młodszej części działaczy partyjnych, i zapewne sam je podziela. Nie mógł jednak zignorować krytyki płynącej ze strony umownych „starych”. Co prawda Pawlak mu nie zagraża. Walczy najwyżej o to, żeby zostać partyjnym autorytetem, z którym trzeba się liczyć i nie wolno o nim zapominać przy układaniu list. W 2015 r., a więc wtedy, gdy listy układał Janusz Piechociński, Pawlak nie dostał jedynki na liście PSL i do tego stopnia się obraził, że na poważnie rozważał start do Senatu jako kandydat niezależny. Ostatecznie startował z logo PSL, ale przegrał. Z tego powodu nie jest w stanie odebrać Kosiniakowi-Kamyszowi władzy w PSL. Ale jest i druga przyczyna – partia przez ostatnie trzy lata intensywnie pracowała na pozycję Kosiniaka-Kamysza i w końcu wypromowała go na polityka o największym zaufaniu w całej opozycji. Polityka z takim potencjałem nie można się pozbywać przy pierwszej lepszej okazji. Ale opinii dołów partyjnych nawet taki mocny lider lekceważyć nie może.

– Gdy w lutym decydowaliśmy o wejściu do Koalicji Europejskiej, nastroje były zdecydowanie za tym ruchem – mówi Eugeniusz Kłopotek, przypominając wynik głosowania na Radzie Naczelnej w tej sprawie: 86 za i tylko 8 przeciw. – Ale teraz wahadło wychyla się w przeciwnym kierunku. W moim województwie kujawsko-pomorskim większość chce, żebyśmy szli do wyborów samodzielnie, pod własnym szyldem – przekonuje Kłopotek. To jest właśnie ten elektorat wiejski, o którym wspominał nasz poprzedni rozmówca. Kosiniak-Kamysz wykonał jednak sprytny manewr, by uświadomić działaczom PSL skalę problemów, z jakimi się zetkną, jeśli wybiorą samotny marsz do Sejmu. Kazał im przygotować w ciągu trzech tygodni kompletne listy kandydatów do Sejmu i Senatu.

– My w Kujawsko-Pomorskiem takie listy przedstawimy, łącznie ze zgodami kandydatów, ale od kolegów z innych regionów słyszę, że nie mają dość dobrych nazwisk, żeby wypełnić listy do Sejmu, a w takiej sytuacji nie miałbym pretensji do lidera, gdyby namawiał nas na zawarcie jakiejś koalicji, byle bez lewicy – mówi Kłopotek. Problem ludowców polega na tym, że partia ta, mimo wieloletnich prób poszerzenia swojego głównie wiejskiego elektoratu o mieszkańców małych i średnich miast, ciągle bardziej przypomina związek zawodowy rolników niż formację polityczną. Politycy Stronnictwa ożywiają się tylko wówczas, gdy poruszają problemy wsi, i tylko o nie potrafią walczyć jak lwy. Janusz Piechociński, ludowiec z Piaseczna pod Warszawą, przedostatni prezes Stronnictwa, który w rządzie Donalda Tuska był ministrem gospodarki, gdy wspomina o swoich sukcesach, mówi przede wszystkim o tym, że potrafił sprzedać wszystkie wyprodukowane w Polsce jabłka mimo embarga nałożonego przez Rosję. Tak jakby gospodarka sprowadzała się do handlu płodami rolnymi.

Rzecz w tym, że wiejski elektorat, który pozostał przy ludowcach, jest przywiązany do Kościoła i wartości chrześcijańskich. I jemu najbardziej przeszkadza koalicja z lewicą. Elektorat miejski jest bardziej liberalny, nie ma jednak pewności, czy PSL rzeczywiście będzie potrafiło go utrzymać przy sobie, gdy odejdzie z szerokiej koalicji. Dlatego Kosiniak-Kamysz nie może dać się odepchnąć od skrzydła chadeckiego.

Opozycja nie wierzy w sukces

Eugeniusz Kłopotek uważa, że PSL może samo startować w jesiennych wyborach do parlamentu i spokojnie wejdzie do Sejmu. A gdyby to samo zrobiły SLD czy Platforma, to też wszyscy znaleźliby się w Sejmie. – Wtedy moglibyśmy się policzyć – przekonuje. Takie podejście oznacza jedno – w PSL, a być może i całej opozycji, nikt już nie wierzy w możliwość pokonania PiS i odsunięcia jesienią od władzy obozu Zjednoczonej Prawicy. To, co spajało Koalicję Europejską, czyli wiara w sukces, ulotniło się wraz z wyborami europejskimi. A skoro tak, to nie ma potrzeby łączenia się. Lepiej popracować na własny szyld. Dla młodszych działaczy PSL to jednak żadne rozwiązanie. Samodzielny start do Sejmu i Senatu oznaczałby, że ludowcy balansujący na progu wyborczym musieliby walczyć o każdy głos.

Zatem na listach musieliby umieścić najbardziej znanych, czyli starszych działaczy Stronnictwa. Ten trend jest nie do pokonania w partiach, które od lat funkcjonują na scenie politycznej. Widać to było po SLD, który z kadencji na kadencję miał coraz starszych posłów, przez co klub nie był zbyt aktywny. Jak to się skończyło, wszyscy wiedzą. PSL grozi dokładnie ten sam scenariusz. Dlatego młodzi najpewniej będą parli w kierunku jak najszerszej koalicji z Platformą i lewicą, bo tylko w takiej formacji mają szansę zrealizować swoje ambicje. Pewne jest, że decyzja o formule startu w jesiennych wyborach parlamentarnych musi zapaść przed wakacjami, czyli najdalej pod koniec czerwca, bo lato to dla partii chłopskiej czas żniw, a nie zajmowania się polityką. Zaś jesienią trzeba już będzie prowadzić kampanię.

Okładka tygodnika WPROST: 24/2019
Więcej możesz przeczytać w 24/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 24/2019 (1889)

  • Teraz Polska – lokalna 9 cze 2019, 20:00 Długo trzeba było czekać, aby stało się jasne, jaką rolę w naszym kraju odgrywają lokalne społeczności i ich liderzy. Najpierw była zmiana ustroju i „róbta co chceta” w latach 90., czyli jeśli wasza wieś albo miasteczko podupada,... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 9 cze 2019, 20:00 JANINA OCHOJSKA (KE), NA KTÓRĄ GŁOSOWAŁO 307 TYS. OSÓB, ma podobno żal do Platformy Obywatelskiej. O co? – Zostawili ją w kampanii zupełnie samą. Struktury partii nie pracowały na jej sukces. A przecież Jance było trudniej prowadzić... 6
  • Obraz tygodnia 9 cze 2019, 20:00 250 tys. PSZCZÓŁ zostało zabitych przez (na razie) nieznanego sprawcę w pasiece w Borowej Górze 53% o tyle wzrosła cena chleba w ciągu ostatniego roku Wygrana Rihanna z majątkiem 600 mln dol. wyprzedziła na liście najbogatszych kobiet w... 8
  • Info radar 9 cze 2019, 20:00 Samorządowcy do Senatu pilnie poszukiwani Prezydent Szczecina Piotr Krzystek jest namawiany przez PiS, żeby startował w jego barwach na senatora w najbliższych wyborach parlamentarnych – dowiedział się „Wprost”. Lista samorządowców... 12
  • Co wynika z wizyty Dudy w Białym Domu 9 cze 2019, 20:00 W WARUNKACH POLSKIEJ JATKI POLITYCZNEJ MOŻLIWOŚCI SĄ DWIE: ALBO BĘDZIE TO WIEKOPOMNY SUKCES POLSKI, która wstała z kolan, albo kolejna żenująca wycieczka prezydenta-przestępcy do prezydenta-ruskiego szpiega. Jedni będą widzieć dumnie... 13
  • Wolność mediów 9 cze 2019, 20:00 W świecie idealnym media szukają prawdy i dzielą się nią. W realu media tworzą albo rząd, albo korporacje po to, by dbać o swoje interesy. 14
  • Mogłam mieć poczucie pewnej niesprawiedliwości 9 cze 2019, 20:00 Moja refleksja, gdy odchodziłam ze stanowiska premiera, była następująca: jesteśmy blisko tego, żeby zmarnować sukces. Dlatego ani przez moment nie miałam w planie budowania frakcji ani odchodzenia z partii – mówi Beata Szydło, była premier. 17
  • Gwałt na sprawiedliwości 9 cze 2019, 20:00 Znów więc mamy, jak za czasów PRL, z zazdrością patrzeć na czterdziestoparoletnich emerytów mundu rowych 21
  • W Platformie nie będzie żadnych rozliczeń 9 cze 2019, 20:00 Mam spory dystans do poczynań władz mojej partii. Sztuką było przegrać te wybory – mówi Bogdan Zdrojewski, były eurodeputowany PO 22
  • Tischner jak Maria Kaczyńska 9 cze 2019, 20:00 Jak ktoś pisze, że ksiądz Tischner ma się czegoś wstydzić, to ja pytam: „Gdzie jest jakikolwiek dowód?” – mówi Maciej Gawlikowski, historyk. 25
  • Czas rozliczeń w PSL 9 cze 2019, 20:00 Za niespełna dwa tygodnie ludowcy zdecydują, czy pójdą do jesiennych wyborów w szerokiej koalicji od lewa do prawa, czy też postawią na samodzielny start. Dylemat ma charakter pokoleniowy – młodzi są za szeroką koalicją, a starzy za szyldem PSL. 28
  • Sami swoi 9 cze 2019, 20:00 Haka, Bośniak, którego 10 lat temu zabrałam na Paradę Równości w Warszawie, płakał. Jechaliśmy na platformie, wokół kolorowy tłum, muzyka, ludzie tańczyli. W Mostarze, z którego uciekł w czasie wojny, nigdy by się do... 31
  • Krew na szkolnych korytarzach 9 cze 2019, 20:00 Po ostatnich tragediach w szkołach rzecznik praw dziecka proponuje szkolenia antyterrorystyczne dla dzieci. Zdaniem psychologów przemocy wśród dzieci i nastolatków można zapobiegać w mądrzejszy sposób. 33
  • Gdańsk jako wielka grupa wsparcia 9 cze 2019, 20:00 Pięć miesięcy po śmierci Pawła Adamowicza Gdańsk znowu stał się na kilka dni centrum Polski. W styczniu wszystkich zmroziło, teraz wiatr od morza wiał gorący. Ale na ile silny? 38
  • Adopcja po polsku 9 cze 2019, 20:00 Wobec ludzi, którzy zdecydowali się na adopcję, odczuwamy coś w rodzaju podziwu połączonego z litością. A rodzice adopcyjni nie zawsze potrafią wyznać dziecku prawdę o jego pochodzeniu. 42
  • Bez krwi i kości 9 cze 2019, 20:00 Klopsy ze słonecznika, kurczak z kalafiora i kiełbasa z groszku. Na całym świecie rośnie branża mięsnych udawaczy, którzy zamiast soczystego steka proponują roślinny zamiennik. O ten rynek chcą powalczyć też polskie firmy, które już się nauczyły, jak zaczarować kubki smakowe... 46
  • Korposzpiedzy 9 cze 2019, 20:00 Nie masz iPhone’a, konta na Facebooku i nie korzystasz z Google’a? Nic nie szkodzi. Oni i tak wiedzą o tobie więcej, niż myślisz. Dlatego zwrócili na siebie uwagę śledczych z całej Unii. 50
  • Hossa Bessa 9 cze 2019, 20:00 Kaszanka na giełdzie Czarne chmury nad Zakładami Mięsnymi Henryk Kania. Popularny producent kabanosów i wędlin złożył w zeszłym tygodniu wniosek do sądu o otwarcie przyspieszonego postępowania układowego. Spółka tłumaczy, że... 54
  • Internetowy przełom 9 cze 2019, 20:00 Już niedługo internet mobilny zrewolucjonizuje nasze życie. Sieci 5G pomogą w prowadzeniu samochodu czy monitorowaniu stanu zdrowia. 55
  • Przygotujmy się na coraz szybsze zmiany 9 cze 2019, 20:00 Nie będziemy szukać informacji, to one znajdą nas. Pojawi się nowe pokolenie liderów, którzy będą w większym stopniu kierować się mądrością niż ideałami – ocenia skutki czwartej rewolucji przemysłowej Nicholas Davis ze Światowego Forum Ekonomicznego. 56
  • Rewolucja dotyczy nas wszystkich 9 cze 2019, 20:00 Wbrew nazwie, czwarta rewolucja przemysłowa nie ogranicza się do zautomatyzowanych i inteligentnych fabryk – mówi Paweł Filipowicz, partner w Deloitte. 59
  • Pieniądze, gusła i medycyna 9 cze 2019, 20:00 Pekin zadbał, żeby tradycyjne chińskie metody leczenia stały się standardem uznawanym przez Światową Organizację Zdrowia. Wielu uczonych ma jednak wątpliwości, czy poza pieniędzmi i prestiżem dla Chin będzie z tego jakiś wielki pożytek dla światowej medycyny. 60
  • Zielono im 9 cze 2019, 20:00 Niemcy pokochali partię Zielonych, która w sondażach bije już nie tylko socjalistów, lecz także chadeków Angeli Merkel. Czy następny kanclerz Niemiec będzie ekologiem? 64
  • Ciśnienie w dół 9 cze 2019, 20:00 Ciśnienia nie obniża się po to, żeby było niższe, tylko żeby dłużej żyć. Dlaczego spośród 10 mln Polaków z nadciśnieniem tętniczym tylko co czwarty leczy je skutecznie? 66
  • Chroń nerki, unikniesz kamicy 9 cze 2019, 20:00 Kamicy nerkowej i związanemu z nią dolegliwemu bólowi można zapobiegać. Kluczem jest picie płynów oraz zapobieganie powstawaniu kamieni w układzie moczowym. 70
  • Gra w nic 9 cze 2019, 20:00 Artyści mogą dziś uczestniczyć w konkursach niemal nieustannie, różnego rodzaju turnieje odbywają się kilka razy w roku. Jednak nie budują one karier. Odwrotnie. To artyści tworzą renomę konkursów. 73
  • Elegia łemkowska 9 cze 2019, 20:00 Dzisiaj Beskid Niski to kraina bobrów, myszołowów i ciszy. Jednak w końcu natrafia się tu na pozostałości cmentarza, krzyże, zarośnięte podmurówki. Ślady zgładzonego świata – mówi Monika Sznajderman, autorka „Pustego lasu”. 76
  • Zawsze wolność 9 cze 2019, 20:00 Wielkość artysty najłatwiej poznać po tym, że jego utworom nie szkodzi upływ czasu. Przemysław Gintrowski tę próbę przeszedł celująco – od jego śmierci minęło kilka lat, a napisane przez niego pieśni wciąż wracają, słuchane ze wzruszeniem i wykonywane przez młodych artystów. 80
  • Mecenat z pozytywną energią 9 cze 2019, 20:00 Filharmonia Narodowa, film „Kurier” czy Szalone Dni Muzyki to przykłady zaangażowania PGE Polskiej Grupy Energetycznej w mecenat kultury na najwyższym poziomie. 82
  • Wydarzenie 9 cze 2019, 20:00 Nowy Pilch Około 10 lat temu Jerzy Pilch zaczął pisać dziennik. Nie był to typowy dziennik, raczej cykl krótszych i dłuższych felietonów (głównie o literaturze) przeplatanych lekko napisanymi opowieściami o kłopotach ze zdrowiem i o... 84
  • Film 9 cze 2019, 20:00 Zderzenie kultur Wnominowanym do Oscara „Króliku po berlińsku” i w „Sztuce znikania” Bartosz Konopka opowiadał o autorytaryzmie. W „Balladzie o kozie” portretował rodziny, które w ramach programu pomocy dostały z Unii... 85
  • Muzyka 9 cze 2019, 20:00 Zwykłe życie Minęło pięć lat od ostatniego studyjnego albumu jednego z najważniejszych muzyków w historii rocka – głosu sumienia i wnikliwego obserwatora amerykańskiego społeczeństwa. Bruce Springsteen już ponad dwie dekady temu... 86
  • Książka 9 cze 2019, 20:00 Napisane szeptem Druga książka Żanny Słoniowskiej, pochodzącej ze Lwowa polskiej autorki, która kilka lat temu debiutowała interesującą i dobrze przyjętą nie tylko w Polsce powieścią „Dom z witrażem”. Mawia się czasami, że... 87
  • Kalejdoskop 9 cze 2019, 20:00 Niech żyje kłamstwo! Trzeba je uzupełnić – zgodziły się Nicole Kidman i Reese Whiterspoon, choć wcześniej zastrzegły, że do historii z „Wielkich kłamstewek” już nie wrócą. Wyzwoliły już graną przez Kidman Celeste od jej... 88
  • Cisza! 9 cze 2019, 20:00 „Brak” jest luksusem. Łatwiej o tatuaż niż o brak tatuażu, o T-shirt z napisem czy głupim obrazkiem niż o taki bez Już po dziesiątej wieczorem. Na osiedlu ryczy na cały regulator jakiś piosenkarz, ponieważ jest festyn albo kolejny... 90
  • Przez żołądek do zdrowia 9 cze 2019, 20:00 Każdy może być dla siebie najlepszym dietetykiem. Przestańmy ślepo podążać za idealną sylwetką i zacznijmy słuchać swojego organizmu – przekonuje Pepsi Eliot. 92
  • Praca z alkoholikami była lekcją pokory 9 cze 2019, 20:00 Pokora, którą jako człowiek młody i mocno zbuntowany uważałam za coś poniżającego, z wiekiem okazała się mądrością 94
  • Niedzielny łobiod i beztydzień 9 cze 2019, 20:00 Rolada, kluski śląskie i modro kapusta są wpisane w śląskie DNA niczym występ orkiestry dętej w czasie Barbórki. 96
  • Finansowanie społecznościowe 9 cze 2019, 20:00 Rosnące zainteresowanie crowdfundingiem pokazuje, jak wielką siłą jest internetowa społeczność. 97
  • Zrób sobie... Pietrzaka 9 cze 2019, 20:00 Jak opowiadać żenująco nieśmieszne dowcipy o nowotworach i nie tylko – panie Janku, nikt tego nie wie lepiej od pana. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany