Pieniądze, gusła i medycyna

Pieniądze, gusła i medycyna

Chiny
Chiny / Źródło: Wikipedia
Pekin zadbał, żeby tradycyjne chińskie metody leczenia stały się standardem uznawanym przez Światową Organizację Zdrowia. Wielu uczonych ma jednak wątpliwości, czy poza pieniędzmi i prestiżem dla Chin będzie z tego jakiś wielki pożytek dla światowej medycyny.

Wygląda to mniej więcej tak samo od San Francisco i Vancouver przez Tajpej, Manilę i Singapur po zaułki starego Hanoi czy Hongkongu. Wszędzie tam, gdzie Chińczycy żyją w dużych, zwartych skupiskach, można natknąć się na malownicze zielarnie oferujące jednocześnie usługi lekarskie, które na Zachodzie nazwalibyśmy szarlatanerią. Sklepiki, często przyczajone w wąskich zaułkach, gdzie zakłady fryzjerskie są przykrywką dla burdeli, a wnęka w ścianie to już poważna restauracja, łatwo poznać po charakterystycznym zapachu. Woń egzotycznych ziół miesza się w nich z odorem pleśni i padliny, bo przecież znaczna część sprzedawanych tam mikstur jest pochodzenia zwierzęcego. Przedsiębiorczy uzdrowiciele, z których wielu wygląda, jakby urwali się z planu filmu o przygodach Indiany Jonesa, oferują także akupunkturę i masaże lecznicze. Niektóre zabiegi nie wymagają nawet zdejmowania przez pacjenta ubrań. Coś, co wygląda jak pułapka na żądnych wrażeń przybyszów z Zachodu, jest jednak w istocie ważnym elementem chińskiej tradycji. Od 2022 r., czy tego chcemy, czy nie, stanie się ona także oficjalnie uznawanym elementem światowego dorobku w dziedzinie ochrony zdrowia.

Decyzję taką podjęła Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), postanawiając włączyć dorobek tradycyjnych chińskich uzdrowicieli do publikowanego cyklicznie raportu ICD. Jest to angielski skrót od tytułu „Międzynarodowa Statystyczna Klasyfikacja Chorób i Problemów Zdrowotnych”, kompendium aktualnej wiedzy na temat medycyny światowej. Stanowi ono nie tylko wytyczną do stawiania diagnoz przez lekarzy na całym świecie, ale także do badań naukowych, a nawet do wypłacania świadczeń zdrowotnych przez firmy ubezpieczeniowe. Prace nad klasyfikacją liczącej kilka tysięcy lat kombinacji ziołolecznictwa i ludowej wiedzy medycznej z astrologią i wierzeniami religijnymi trwały ponad 10 lat i angażowały speców nie tylko z Chin, lecz także z Korei Południowej i Japonii. I nie tylko ich.

Władze chińskie włożyły wiele dyplomatycznej energii, żeby przekonać WHO do uznania chińskiego uzdrawiania za naukę. Było to tym łatwiejsze, że do 2017 r. szefową WHO była Margaret Chan. Pani Chan szefowała wydziałowi zdrowia magistratu Hongkongu w czasie epidemii SARS w 2002 i 2003 r. Już wtedy oskarżano ją o bierność wobec zagrożenia, które przyszło z Chin, i uleganie chińskiej propagandzie tuszującej wybuch epidemii. U schyłku jej rządów w WHO, w roku 2016, prezydent Xi Jinping uznał promocję medycyny chińskiej za jeden z priorytetów strategicznych. W ramach tworzenia nowych lądowych połączeń handlowych Państwa Środka, nazwanych inicjatywą pasa i szlaku, zaplanowano, że do 2020 r. na całym świecie powstanie 30 centrów medycyny naturalnej. Kilka z nich, np. w Barcelonie, Budapeszcie czy Dubaju, już zresztą działa. Jedni mówią, że to początek wielkiej rewolucji mającej zmienić skostniałą i coraz droższą kliniczną medycynę Zachodu. Nie brak jednak głosów, że WHO trwoni swoją reputację na promowanie bezużytecznego folkloru z pogranicza znachorstwa i ludowej mitologii.

Ścieranie chłoniaka

Światowa medycyna wzbogaci się więc niedługo o takie terminy jak „niedobory qi śledziony” albo „stagnacja qi wątroby”. Lekarze będą mogli zgodnie z wytycznymi WHO zdiagnozować tzw. syndrom zmarnowanego pragnienia. Wedle chińskich uzdrowicieli przejawia się on zwiększonym łaknieniem i przyspieszonym oddawaniem moczu, wywołanym wyczerpaniem yin w płucach, śledzionie i nerkach. Na Zachodzie lekarze nazwaliby to cukrzycą i leczyli insuliną, ale w chińskiej tradycji najlepszym lekarstwem na taką dolegliwość, poza akupunkturą, jest okadzanie ziołami i stosowanie chłodzącej ciało diety ze szpinaku, selera i soi. Wszystko to zgodne jest z zapewniającą równowagę teorią yin i yang, wspieraną przez koncepcję energii witalnej qi, przepływającej przez ciało kanałami zwanymi meridianami.

Chińscy uzdrowiciele są ponoć w stanie w dowolny sposób przekierowywać przepływ qi, nakłuwając odpowiednie meridiany igłami lub podając odpowiednie preparaty roślinne i zwierzęce, by zapewnić w ten sposób właściwe proporcje yin i yang. Prestiżowy magazyn naukowy „Nature”, który jako pierwszy zwrócił uwagę na decyzję WHO, przypomina jednak, że jak dotąd ani istnienia energii qi, ani meridianów nie udało się udowodnić. Nie wiadomo też dokładnie, czy tradycyjne chińskie metody lecznicze w ogóle na coś pomagają, niezależnie od wielkiej popularności, jaką cieszy się w świecie np. akupunktura. Zwolennicy tzw. naturalnych metod leczenia twierdzą jednak, że kliniczne testy nie mają sensu, bo szukają statystycznych uproszczeń dla kuracji dobieranych indywidualnie dla każdego pacjenta. Wyciąganie szerszych wniosków nie ma więc zastosowania do systemu chińskiego, skupiającego się na zapobieganiu chorobom, a nie, jak zachodnia medycyna, na leczeniu ich objawów. Koronnym dowodem na potencjał chińskiego ziołolecznictwa ma być artemizynina. Jest to tanie i skuteczne lekarstwo na malarię, wyabstrahowane ze słodkiego piołunu. Twórca tego leku, Tu Youyou, dostał w 2015 r.

Nobla z medycyny i fizjologii, ale nawet on ma świadomość, że dopiero skomplikowane testy laboratoryjne pozwoliły udoskonalić skład i dawkowanie potencjalnie toksycznej substancji. Niejedynej zresztą. Arthur Grollman, onkolog ze Stony Brook University w Nowym Jorku, udowodnił, że pozyskiwany z chińskich pnączy kwas arystolochowy, będący składnikiem wielu tradycyjnych mikstur, powoduje włóknienie nerek i nowotwory dróg moczowych. Do tego dochodzi jeszcze zanieczyszczenie niegroźnych normalnie środków. Zajmowała się tym WHO w 2013 r., zanim na jej czele stanęła Margaret Chan. Z 36 zbadanych wtedy próbek chińskich substancji leczniczych aż 26 zawierało ilości pestycydów znacznie przekraczające dopuszczalne w UE normy. W 17 z nich poziom zanieczyszczenia środkami owadobójczymi, pleśnią i metalami ciężkimi był wręcz toksyczny. To jeden z powodów, dla których chińskie ministerstwo zdrowia notuje rocznie ok. 230 tys. przypadków niepożądanych efektów stosowania tradycyjnych technik leczniczych. Niektóre z nich wyglądają wręcz na zaplanowane szalbierstwa o fatalnych skutkach. W 2016 r. uzdrowiciele namówili chorą na raka skóry 26-letnią aktorkę Xu Ting na zastąpienie chemioterapii kuracją gua sha, polegającą na ścieraniu naskórka płytkami z jadeitu. Xu relacjonowała leczenie w mediach społecznościowych aż do czasu, gdy zorientowała się, że została oszukana. Na ratunek było już jednak za późno.

Łuski smoka

Cały spór rozbija się nie tylko o kwestie medyczne czy naukowe, lecz także o wielkie pieniądze. Rynek tradycyjnego leczenia wyceniany jest na ok. 180 mld dolarów rocznie, z tego 50 mld to pieniądze do wzięcia poza Chinami. Chińska strategia promocyjna polega na reklamowaniu centrów medycyny tradycyjnej jako taniej alternatywy dla drogich procedur zachodnich. A ponieważ 70 proc. pieniędzy wydawanych na ochronę zdrowia na świecie jest rozdzielanych na podstawie wytycznych WHO, zachodnie koncerny farmaceutyczne mają powody do obaw. Może bowiem dojść do sytuacji, w której firmy ubezpieczeniowe będą wolały pokrywać koszty tańszych, choć być może mniej skutecznych metod chińskich. Nadchodząca wielkimi krokami inwazja tradycyjnej medycyny z Państwa Środka cieszy nie tylko władze w Pekinie, ale także światowe gangi kłusowników i przemytników zwierząt. Na pewno pełen optymizmu musi być Bach Boonchai Mai, tajsko-wietnamski gangster, zatrzymany w zeszłym roku za szmuglowanie do Chin hurtowych ilości zakazanych „leków” ze zwierząt.

Wszystko zgodnie z panującym od setek lat przekonaniem, że im zwierzę rzadsze, tym lek z niego skuteczniejszy, zwłaszcza jeśli da się go połączyć z magicznymi właściwościami. Takie podejście jest źródłem trwającej od lat rzezi łuskowców, podobnych do mrówkojadów ssaków, mających zamiast sierści łuski. W chińskiej tradycji łuski oznaczają smoka, stwora mitycznego i obdarzonego nadnaturalnymi właściwościami. W zeszłym roku Boonchai Mai, do spółki z gangami z Gwinei, Nigerii i Kongo, próbował przemycić do Hongkongu siedem ton łusek tych zwierząt. Boonchai Mai ma też na koncie szmugiel kości słoniowej, rogów nosorożców i kości tygrysów i lampartów, z których wyrabia się cenione w Chinach pastylki na potencję. Także organizacje ekologiczne oskarżają chińskich uzdrowicieli o napędzanie wielu brutalnych biznesów. W Azji w ciągu 20 lat wytrzebiono ponad 5 tys. śnieżnych leopardów, których kości zjedzono jako afrodyzjaki.

W sieci można też znaleźć filmy pokazujące, jak męczy się w klatkach czarne chińskie niedźwiedzie. Ich żółć ma być lekiem na kamienie żółciowe, a przede wszystkim na kaca. Wielką kampanię zorganizowała także niedawno organizacja PETA, ujawniając istnienie w Kenii potężnych farm osłów, szlachtowanych tysiącami dla pozyskania skór, z których po ugotowaniu wyrabia się żelatynę ejiao. Po rozpuszczeniu w wodzie lub alkoholu ma ona pomagać na anemię, bezpłodność i problemy skórne. Policje wielu krajów świata bezlitośnie zwalczają takie procedery. Pytanie tylko, czy kłusowniczo-przemytnicze podziemie nie poczuje się bardziej bezkarne, gdy dostarczane przez nie surowce zyskają oficjalną akceptację WHO, a ubezpieczyciele zdecydują się na pokrywanie kosztów lekarstw ze smoczych łusek.

Okładka tygodnika WPROST: 24/2019
Więcej możesz przeczytać w 24/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 24/2019 (1889)

  • Teraz Polska – lokalna 9 cze 2019, 20:00 Długo trzeba było czekać, aby stało się jasne, jaką rolę w naszym kraju odgrywają lokalne społeczności i ich liderzy. Najpierw była zmiana ustroju i „róbta co chceta” w latach 90., czyli jeśli wasza wieś albo miasteczko podupada,... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 9 cze 2019, 20:00 JANINA OCHOJSKA (KE), NA KTÓRĄ GŁOSOWAŁO 307 TYS. OSÓB, ma podobno żal do Platformy Obywatelskiej. O co? – Zostawili ją w kampanii zupełnie samą. Struktury partii nie pracowały na jej sukces. A przecież Jance było trudniej prowadzić... 6
  • Obraz tygodnia 9 cze 2019, 20:00 250 tys. PSZCZÓŁ zostało zabitych przez (na razie) nieznanego sprawcę w pasiece w Borowej Górze 53% o tyle wzrosła cena chleba w ciągu ostatniego roku Wygrana Rihanna z majątkiem 600 mln dol. wyprzedziła na liście najbogatszych kobiet w... 8
  • Info radar 9 cze 2019, 20:00 Samorządowcy do Senatu pilnie poszukiwani Prezydent Szczecina Piotr Krzystek jest namawiany przez PiS, żeby startował w jego barwach na senatora w najbliższych wyborach parlamentarnych – dowiedział się „Wprost”. Lista samorządowców... 12
  • Co wynika z wizyty Dudy w Białym Domu 9 cze 2019, 20:00 W WARUNKACH POLSKIEJ JATKI POLITYCZNEJ MOŻLIWOŚCI SĄ DWIE: ALBO BĘDZIE TO WIEKOPOMNY SUKCES POLSKI, która wstała z kolan, albo kolejna żenująca wycieczka prezydenta-przestępcy do prezydenta-ruskiego szpiega. Jedni będą widzieć dumnie... 13
  • Wolność mediów 9 cze 2019, 20:00 W świecie idealnym media szukają prawdy i dzielą się nią. W realu media tworzą albo rząd, albo korporacje po to, by dbać o swoje interesy. 14
  • Mogłam mieć poczucie pewnej niesprawiedliwości 9 cze 2019, 20:00 Moja refleksja, gdy odchodziłam ze stanowiska premiera, była następująca: jesteśmy blisko tego, żeby zmarnować sukces. Dlatego ani przez moment nie miałam w planie budowania frakcji ani odchodzenia z partii – mówi Beata Szydło, była premier. 17
  • Gwałt na sprawiedliwości 9 cze 2019, 20:00 Znów więc mamy, jak za czasów PRL, z zazdrością patrzeć na czterdziestoparoletnich emerytów mundu rowych 21
  • W Platformie nie będzie żadnych rozliczeń 9 cze 2019, 20:00 Mam spory dystans do poczynań władz mojej partii. Sztuką było przegrać te wybory – mówi Bogdan Zdrojewski, były eurodeputowany PO 22
  • Tischner jak Maria Kaczyńska 9 cze 2019, 20:00 Jak ktoś pisze, że ksiądz Tischner ma się czegoś wstydzić, to ja pytam: „Gdzie jest jakikolwiek dowód?” – mówi Maciej Gawlikowski, historyk. 25
  • Czas rozliczeń w PSL 9 cze 2019, 20:00 Za niespełna dwa tygodnie ludowcy zdecydują, czy pójdą do jesiennych wyborów w szerokiej koalicji od lewa do prawa, czy też postawią na samodzielny start. Dylemat ma charakter pokoleniowy – młodzi są za szeroką koalicją, a starzy za szyldem PSL. 28
  • Sami swoi 9 cze 2019, 20:00 Haka, Bośniak, którego 10 lat temu zabrałam na Paradę Równości w Warszawie, płakał. Jechaliśmy na platformie, wokół kolorowy tłum, muzyka, ludzie tańczyli. W Mostarze, z którego uciekł w czasie wojny, nigdy by się do... 31
  • Krew na szkolnych korytarzach 9 cze 2019, 20:00 Po ostatnich tragediach w szkołach rzecznik praw dziecka proponuje szkolenia antyterrorystyczne dla dzieci. Zdaniem psychologów przemocy wśród dzieci i nastolatków można zapobiegać w mądrzejszy sposób. 33
  • Gdańsk jako wielka grupa wsparcia 9 cze 2019, 20:00 Pięć miesięcy po śmierci Pawła Adamowicza Gdańsk znowu stał się na kilka dni centrum Polski. W styczniu wszystkich zmroziło, teraz wiatr od morza wiał gorący. Ale na ile silny? 38
  • Adopcja po polsku 9 cze 2019, 20:00 Wobec ludzi, którzy zdecydowali się na adopcję, odczuwamy coś w rodzaju podziwu połączonego z litością. A rodzice adopcyjni nie zawsze potrafią wyznać dziecku prawdę o jego pochodzeniu. 42
  • Bez krwi i kości 9 cze 2019, 20:00 Klopsy ze słonecznika, kurczak z kalafiora i kiełbasa z groszku. Na całym świecie rośnie branża mięsnych udawaczy, którzy zamiast soczystego steka proponują roślinny zamiennik. O ten rynek chcą powalczyć też polskie firmy, które już się nauczyły, jak zaczarować kubki smakowe... 46
  • Korposzpiedzy 9 cze 2019, 20:00 Nie masz iPhone’a, konta na Facebooku i nie korzystasz z Google’a? Nic nie szkodzi. Oni i tak wiedzą o tobie więcej, niż myślisz. Dlatego zwrócili na siebie uwagę śledczych z całej Unii. 50
  • Hossa Bessa 9 cze 2019, 20:00 Kaszanka na giełdzie Czarne chmury nad Zakładami Mięsnymi Henryk Kania. Popularny producent kabanosów i wędlin złożył w zeszłym tygodniu wniosek do sądu o otwarcie przyspieszonego postępowania układowego. Spółka tłumaczy, że... 54
  • Internetowy przełom 9 cze 2019, 20:00 Już niedługo internet mobilny zrewolucjonizuje nasze życie. Sieci 5G pomogą w prowadzeniu samochodu czy monitorowaniu stanu zdrowia. 55
  • Przygotujmy się na coraz szybsze zmiany 9 cze 2019, 20:00 Nie będziemy szukać informacji, to one znajdą nas. Pojawi się nowe pokolenie liderów, którzy będą w większym stopniu kierować się mądrością niż ideałami – ocenia skutki czwartej rewolucji przemysłowej Nicholas Davis ze Światowego Forum Ekonomicznego. 56
  • Rewolucja dotyczy nas wszystkich 9 cze 2019, 20:00 Wbrew nazwie, czwarta rewolucja przemysłowa nie ogranicza się do zautomatyzowanych i inteligentnych fabryk – mówi Paweł Filipowicz, partner w Deloitte. 59
  • Pieniądze, gusła i medycyna 9 cze 2019, 20:00 Pekin zadbał, żeby tradycyjne chińskie metody leczenia stały się standardem uznawanym przez Światową Organizację Zdrowia. Wielu uczonych ma jednak wątpliwości, czy poza pieniędzmi i prestiżem dla Chin będzie z tego jakiś wielki pożytek dla światowej medycyny. 60
  • Zielono im 9 cze 2019, 20:00 Niemcy pokochali partię Zielonych, która w sondażach bije już nie tylko socjalistów, lecz także chadeków Angeli Merkel. Czy następny kanclerz Niemiec będzie ekologiem? 64
  • Ciśnienie w dół 9 cze 2019, 20:00 Ciśnienia nie obniża się po to, żeby było niższe, tylko żeby dłużej żyć. Dlaczego spośród 10 mln Polaków z nadciśnieniem tętniczym tylko co czwarty leczy je skutecznie? 66
  • Chroń nerki, unikniesz kamicy 9 cze 2019, 20:00 Kamicy nerkowej i związanemu z nią dolegliwemu bólowi można zapobiegać. Kluczem jest picie płynów oraz zapobieganie powstawaniu kamieni w układzie moczowym. 70
  • Gra w nic 9 cze 2019, 20:00 Artyści mogą dziś uczestniczyć w konkursach niemal nieustannie, różnego rodzaju turnieje odbywają się kilka razy w roku. Jednak nie budują one karier. Odwrotnie. To artyści tworzą renomę konkursów. 73
  • Elegia łemkowska 9 cze 2019, 20:00 Dzisiaj Beskid Niski to kraina bobrów, myszołowów i ciszy. Jednak w końcu natrafia się tu na pozostałości cmentarza, krzyże, zarośnięte podmurówki. Ślady zgładzonego świata – mówi Monika Sznajderman, autorka „Pustego lasu”. 76
  • Zawsze wolność 9 cze 2019, 20:00 Wielkość artysty najłatwiej poznać po tym, że jego utworom nie szkodzi upływ czasu. Przemysław Gintrowski tę próbę przeszedł celująco – od jego śmierci minęło kilka lat, a napisane przez niego pieśni wciąż wracają, słuchane ze wzruszeniem i wykonywane przez młodych artystów. 80
  • Mecenat z pozytywną energią 9 cze 2019, 20:00 Filharmonia Narodowa, film „Kurier” czy Szalone Dni Muzyki to przykłady zaangażowania PGE Polskiej Grupy Energetycznej w mecenat kultury na najwyższym poziomie. 82
  • Wydarzenie 9 cze 2019, 20:00 Nowy Pilch Około 10 lat temu Jerzy Pilch zaczął pisać dziennik. Nie był to typowy dziennik, raczej cykl krótszych i dłuższych felietonów (głównie o literaturze) przeplatanych lekko napisanymi opowieściami o kłopotach ze zdrowiem i o... 84
  • Film 9 cze 2019, 20:00 Zderzenie kultur Wnominowanym do Oscara „Króliku po berlińsku” i w „Sztuce znikania” Bartosz Konopka opowiadał o autorytaryzmie. W „Balladzie o kozie” portretował rodziny, które w ramach programu pomocy dostały z Unii... 85
  • Muzyka 9 cze 2019, 20:00 Zwykłe życie Minęło pięć lat od ostatniego studyjnego albumu jednego z najważniejszych muzyków w historii rocka – głosu sumienia i wnikliwego obserwatora amerykańskiego społeczeństwa. Bruce Springsteen już ponad dwie dekady temu... 86
  • Książka 9 cze 2019, 20:00 Napisane szeptem Druga książka Żanny Słoniowskiej, pochodzącej ze Lwowa polskiej autorki, która kilka lat temu debiutowała interesującą i dobrze przyjętą nie tylko w Polsce powieścią „Dom z witrażem”. Mawia się czasami, że... 87
  • Kalejdoskop 9 cze 2019, 20:00 Niech żyje kłamstwo! Trzeba je uzupełnić – zgodziły się Nicole Kidman i Reese Whiterspoon, choć wcześniej zastrzegły, że do historii z „Wielkich kłamstewek” już nie wrócą. Wyzwoliły już graną przez Kidman Celeste od jej... 88
  • Cisza! 9 cze 2019, 20:00 „Brak” jest luksusem. Łatwiej o tatuaż niż o brak tatuażu, o T-shirt z napisem czy głupim obrazkiem niż o taki bez Już po dziesiątej wieczorem. Na osiedlu ryczy na cały regulator jakiś piosenkarz, ponieważ jest festyn albo kolejny... 90
  • Przez żołądek do zdrowia 9 cze 2019, 20:00 Każdy może być dla siebie najlepszym dietetykiem. Przestańmy ślepo podążać za idealną sylwetką i zacznijmy słuchać swojego organizmu – przekonuje Pepsi Eliot. 92
  • Praca z alkoholikami była lekcją pokory 9 cze 2019, 20:00 Pokora, którą jako człowiek młody i mocno zbuntowany uważałam za coś poniżającego, z wiekiem okazała się mądrością 94
  • Niedzielny łobiod i beztydzień 9 cze 2019, 20:00 Rolada, kluski śląskie i modro kapusta są wpisane w śląskie DNA niczym występ orkiestry dętej w czasie Barbórki. 96
  • Finansowanie społecznościowe 9 cze 2019, 20:00 Rosnące zainteresowanie crowdfundingiem pokazuje, jak wielką siłą jest internetowa społeczność. 97
  • Zrób sobie... Pietrzaka 9 cze 2019, 20:00 Jak opowiadać żenująco nieśmieszne dowcipy o nowotworach i nie tylko – panie Janku, nikt tego nie wie lepiej od pana. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany