Elegia łemkowska

Elegia łemkowska

Dzisiaj Beskid Niski to kraina bobrów, myszołowów i ciszy. Jednak w końcu natrafia się tu na pozostałości cmentarza, krzyże, zarośnięte podmurówki. Ślady zgładzonego świata – mówi Monika Sznajderman, autorka „Pustego lasu”.
ROZMAWIAŁA Aldona Łaniewska-Wołłk

Spacerując śladami łemkowskich wiosek po Wołowcu i sąsiednich dolinach, często myśli pani o przeszłości?

Nie umiem o niej nie myśleć i dostrzegać w tych miejscach tylko pięknych widoków, pustych dolin, pokrzywisk. Natura nie jest tu obojętna, bo zastąpiła ludzkie życie. Kiedyś, dawno temu, Beskid Niski był gęsto zaludniony, szczyty porastały krzaki, a nie las, który wycięto jeszcze wcześniej. Było biednie i kamieniście. Przyroda odżyła dopiero po wysiedleniach. Chciałam w „Pustym lesie” pokazać, co by było, gdyby koniec tamtego świata nie nastąpił lub nastąpił później.

Skrupulatnie przytacza pani genealogię mieszkańców Wołowca i rysuje szczegółową topografię okolic. Niczym kronikarz ocala je od zapomnienia.

Bliska jest mi mikrohistoria, opowiadanie o przeszłości w bardzo dużym zbliżeniu, dzięki któremu można zobaczyć rzeczywistośćjak pod mikroskopem. Staram się też zmieniać obiektywy: poszerzać i zawężać pole widzenia. Bo Wołowiec jest częścią świata, mimo że jest oddzielony górami i lasami. W jego losach jak w kropli wody odbijał się XX w.

Przypomina pani wiele wydarzeń z dziejów okolic. Pogromy, tragedię I wojny światowej, epidemię cholery oraz gorączkę naftową. Akcję „Wisła” i wysiedlenia po II wojnie światowej.

Wołowiec jest miejscem zranionym. Zgwałconym przez trudną historię, przesiedlenia i akcję „Wisła”. Ludzie, dawni mieszkańcy, ale z czasem i turyści, zaczęli wracać na te tereny dopiero od końca lat 50. W latach 60. i 70., kiedy obrosły już nowym mitem – krainy dzikiej, bezludnej, przez swą przeszłość melancholijnej. Paradoksalnie, to właśnie wysiedlenie dało możliwość zamieszkania tu takim ludziom jak ja. Zajmuję czyjeś miejsce. Moich dawnych sąsiadów było do 1945 r. około 800, w tej chwili jest nas 18, więc mam mnóstwo zarówno realnej, jak i symbolicznej przestrzeni.

Opowiada pani o planach wybudowania kolei ze stacją w Nieznajowej.

To była jedna z ludniejszych wsi, gdzie odbywały się największe targi bydła w okolicy, stały dwa młyny, tartak, posterunek policji, szkoła i karczmy i był prąd, co jak na tamte czasy samo w sobie wydawało się niezwykłe. Przez Nieznajową chciano poprowadzić kolej przez słowacki Bardejów aż na Węgry. Ta wizja nieprawdopodobnie do mnie przemówiła. Oczyma wyobraźni widziałam już, jak pociąg przedziera się przez przedwojenne łemkowskie wioski, jak wszystko się zmienia.

Ponoć w Nieznajowej „trzeba się bardzo starać, by uwierzyć, że tu było tyle życia”.

To prawda. Ale trudno też to wyobrażenie odpamiętać i odzobaczyć. Dzisiaj to kraina bobrów, nad którą przelatuje czarny bocian czy myszołów i gdzie panuje absolutna cisza. Jednak w końcu nieuchronnie natrafia się na pozostałości cmentarza, krzyże, na stare sady, zarośnięte podmurówki i studnie. Niby jesteśmy tu i teraz, ale trwają w nas tamta historia, tamto życie, tamci ludzie. Przytaczam w książce ich imiona i nazwiska, bo to jedyne, co po nich pozostało. To jak odprawianie dziadów: przywołuję ich w rytuale, żeby powiedzieć o nich to, co wiem: że nazywali się Toropyło, Gabło, Pyrz. Tyle mogę zrobić. Niby mało, ale bardzo wiele.

Czy to, co się działo w Beskidzie Niskim po II wojnie światowej, jest dla mieszkańców tematem tabu?

Nie, te wydarzenia znajdują swoje odbicie w kulturze łemkowskiej: choćby w wierszach i we wspomnieniach. Wciąż żywe jest poczucie niezawinionej krzywdy, żal. Na tym i na micie arkadyjskiej beskidzkiej ojczyzny zbudowana jest literatura łemkowska.

Co roku w Zdyni – wsi położonej niedaleko Wołowca – odbywa się Watra Łemkowska. Bywa tam pani?

Tak, bardzo lubię Watrę. Zjeżdżają się wówczas Łemkowie z całego świata. W ciągu dnia są występy na estradzie, a wieczorami śpiewy dobiegają już zewsząd. Jest w tym autentyzm i prawdziwa radość ze spotkania.

Ale „Pusty las” to także pani osobista historia. Pełna barwnych opowieści z pierwszych lat pani mieszkania w Beskidzie Niskim. Czy ma pani jeszcze to pierwsze wydanie tomu „Przez rzekę” Andrzeja Stasiuka – książki, od której wydawnictwo Czarne rozpoczęło swoją działalność?

Ktoś nam ją kiedyś podarował. To rzeczywiście było śmieszne wydarzenie, to wydanie pierwszej książki. Wszystko stało się przypadkiem. Na początku żyliśmy w tych górach w biedzie. Dwoje ludzi z miasta. Ja się doktoryzowałam, Andrzej – opiekun łemkowskiej cerkwi, czyli pracownik muzeum w Nowym Sączu. W pewnym momencie skończyły się studia doktoranckie, a Andrzej stracił posadę, bo cerkiew zabrano do skansenu. Był początek lat 90. Nagle musieliśmy dorosnąć. Trochę późno.

Nazwa „Czarne” pochodzi od wsi w okolicach Wołowca.

Tak. Przez wiele lat mieszkaliśmy w Czarnem, w jednej z dwóch chałup, które pozostały po poprzednich mieszkańcach. Siedzieliśmy tam przy lampach naftowych, bardzo dużo pisaliśmy i tam powstał pomysł wydania pierwszej książki. By to zrobić, musieliśmy założyć wydawnictwo. Chcieliśmy wydawać dobre książki i się tym bawić.

Dawaliście sobie radę z rzeczywistością? Z zimą, z zasypanymi drogami, z odcięciem od świata?

Po prostu się temu poddawaliśmy. Tam nauczyłam się pór roku. W mieście trudno jest zauważać pogodę i przyrodę. Tam konfrontowaliśmy się z nimi na każdym kroku. Zimą bardzo długo panowała ciemność – namacalna i dotkliwa. Zupełnie dla mnie nowe odczucie. Takie życie, oczywiście, generowało całą masę nowych obowiązków, bo trzeba palić w piecu, wyrąbać przerębel w studni, nanosić wody, kupić naftę i rozpalić lampy, ale było doświadczeniem cennym i ciekawym.

Inspirującym?

W Czarnem napisałam dwie książki. Pierwsza to mój doktorat o postaci błazna w kulturze. Druga – „Współczesna Biblia Pauperum. Szkice o wideo i kulturze popularnej”. Wtedy bardzo popularne stały się filmy na kasetach wideo. Moi sąsiedzi – robotnicy leśni – mieli prąd i magnetowidy. Przychodziłam do nich i razem z nimi siadałam przed ekranem. Eksplorowałam zupełnie nieznany ląd, bo to były produkcje, o których nie wiedzieli nawet filmoznawcy. Oczywiście, czasem miałam myśli, że może gdybym tak ciągle nie prała, nie nosiła drewna, nie naprawiała samochodu (bo ciągle się psuł na wybojach), to może bym coś „stworzyła”. Ale z czasem zrozumiałam, że żyjąc tam, też coś tworzę. Opisałam to doświadczenie w „Pustym lesie”. Ono mnie bardzo ukształtowało. Nigdy nie żałowałam, że tam żyję. Teraz mieszkamy w Wołowcu, otoczeni piękną przyrodą, mamy wydawnictwo i jesteśmy szczęśliwi.

Z jakimi dźwiękami kojarzy się pani Wołowiec?

Z ciszą. Ale też z odgłosami zwierząt. Z chrumkaniem naszych sześciu czarnych owiec, kiedy jedzą siano. Albo z ich beczeniem, gdy ktoś wychodzi na taras, bo to bardzo towarzyskie owce. Inaczej beczy duże stado naszego sąsiada, gdy po zimie po raz pierwszy wychodzi na pastwisko. Wiosną jest tam dużo jagniąt. To kojący świat ustalonych barw w dźwięku i pejzażu. Rejestruje się w nim każdy obcy odgłos, każdy nowy zapach i każdego nieznajomego człowieka.

Opisuje pani w „Pustym lesie” spacer drogami Wołowca. Grzęznąc w błocie, czuje pani, jakby stawało się ono częścią pani. A w nim z kolei są cząstki życia sprzed pani nadejścia.

To się dzieje na każdym poziomie. Nie tylko w wyobraźni i w pamięci. Kawałek naszego domu jest zbudowany ze starej wołowieckiej cerkwi, którą rozebrano w latach 50., a później cegły wykorzystano w pobliskim PGR. Tu wszystko się tak zaplata. Nowe domy wznosi się na starych podmurówkach. Gdzieniegdzie wciąż czerpie się wodę z przedwojennych studni, a niektórzy próbują szczepić stare drzewa i wskrzeszać dawne sady. Nie da się tu stworzyć nowego życia bez związku z przeszłością. Dlatego noszę w sobie świadomość, że chodzę drogą, którą wydeptali dla mnie inni. Że weszłam w czyjeś buty, w czyjś świat. Jestem w nim wciąż jeszcze trochę gościem, ale też trochę już gospodynią. I wiem, że muszę się o niego troszczyć.

Okładka tygodnika WPROST: 24/2019
Więcej możesz przeczytać w 24/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 24/2019 (1889)

  • Teraz Polska – lokalna 9 cze 2019, 20:00 Długo trzeba było czekać, aby stało się jasne, jaką rolę w naszym kraju odgrywają lokalne społeczności i ich liderzy. Najpierw była zmiana ustroju i „róbta co chceta” w latach 90., czyli jeśli wasza wieś albo miasteczko podupada,... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 9 cze 2019, 20:00 JANINA OCHOJSKA (KE), NA KTÓRĄ GŁOSOWAŁO 307 TYS. OSÓB, ma podobno żal do Platformy Obywatelskiej. O co? – Zostawili ją w kampanii zupełnie samą. Struktury partii nie pracowały na jej sukces. A przecież Jance było trudniej prowadzić... 6
  • Obraz tygodnia 9 cze 2019, 20:00 250 tys. PSZCZÓŁ zostało zabitych przez (na razie) nieznanego sprawcę w pasiece w Borowej Górze 53% o tyle wzrosła cena chleba w ciągu ostatniego roku Wygrana Rihanna z majątkiem 600 mln dol. wyprzedziła na liście najbogatszych kobiet w... 8
  • Info radar 9 cze 2019, 20:00 Samorządowcy do Senatu pilnie poszukiwani Prezydent Szczecina Piotr Krzystek jest namawiany przez PiS, żeby startował w jego barwach na senatora w najbliższych wyborach parlamentarnych – dowiedział się „Wprost”. Lista samorządowców... 12
  • Co wynika z wizyty Dudy w Białym Domu 9 cze 2019, 20:00 W WARUNKACH POLSKIEJ JATKI POLITYCZNEJ MOŻLIWOŚCI SĄ DWIE: ALBO BĘDZIE TO WIEKOPOMNY SUKCES POLSKI, która wstała z kolan, albo kolejna żenująca wycieczka prezydenta-przestępcy do prezydenta-ruskiego szpiega. Jedni będą widzieć dumnie... 13
  • Wolność mediów 9 cze 2019, 20:00 W świecie idealnym media szukają prawdy i dzielą się nią. W realu media tworzą albo rząd, albo korporacje po to, by dbać o swoje interesy. 14
  • Mogłam mieć poczucie pewnej niesprawiedliwości 9 cze 2019, 20:00 Moja refleksja, gdy odchodziłam ze stanowiska premiera, była następująca: jesteśmy blisko tego, żeby zmarnować sukces. Dlatego ani przez moment nie miałam w planie budowania frakcji ani odchodzenia z partii – mówi Beata Szydło, była premier. 17
  • Gwałt na sprawiedliwości 9 cze 2019, 20:00 Znów więc mamy, jak za czasów PRL, z zazdrością patrzeć na czterdziestoparoletnich emerytów mundu rowych 21
  • W Platformie nie będzie żadnych rozliczeń 9 cze 2019, 20:00 Mam spory dystans do poczynań władz mojej partii. Sztuką było przegrać te wybory – mówi Bogdan Zdrojewski, były eurodeputowany PO 22
  • Tischner jak Maria Kaczyńska 9 cze 2019, 20:00 Jak ktoś pisze, że ksiądz Tischner ma się czegoś wstydzić, to ja pytam: „Gdzie jest jakikolwiek dowód?” – mówi Maciej Gawlikowski, historyk. 25
  • Czas rozliczeń w PSL 9 cze 2019, 20:00 Za niespełna dwa tygodnie ludowcy zdecydują, czy pójdą do jesiennych wyborów w szerokiej koalicji od lewa do prawa, czy też postawią na samodzielny start. Dylemat ma charakter pokoleniowy – młodzi są za szeroką koalicją, a starzy za szyldem PSL. 28
  • Sami swoi 9 cze 2019, 20:00 Haka, Bośniak, którego 10 lat temu zabrałam na Paradę Równości w Warszawie, płakał. Jechaliśmy na platformie, wokół kolorowy tłum, muzyka, ludzie tańczyli. W Mostarze, z którego uciekł w czasie wojny, nigdy by się do... 31
  • Krew na szkolnych korytarzach 9 cze 2019, 20:00 Po ostatnich tragediach w szkołach rzecznik praw dziecka proponuje szkolenia antyterrorystyczne dla dzieci. Zdaniem psychologów przemocy wśród dzieci i nastolatków można zapobiegać w mądrzejszy sposób. 33
  • Gdańsk jako wielka grupa wsparcia 9 cze 2019, 20:00 Pięć miesięcy po śmierci Pawła Adamowicza Gdańsk znowu stał się na kilka dni centrum Polski. W styczniu wszystkich zmroziło, teraz wiatr od morza wiał gorący. Ale na ile silny? 38
  • Adopcja po polsku 9 cze 2019, 20:00 Wobec ludzi, którzy zdecydowali się na adopcję, odczuwamy coś w rodzaju podziwu połączonego z litością. A rodzice adopcyjni nie zawsze potrafią wyznać dziecku prawdę o jego pochodzeniu. 42
  • Bez krwi i kości 9 cze 2019, 20:00 Klopsy ze słonecznika, kurczak z kalafiora i kiełbasa z groszku. Na całym świecie rośnie branża mięsnych udawaczy, którzy zamiast soczystego steka proponują roślinny zamiennik. O ten rynek chcą powalczyć też polskie firmy, które już się nauczyły, jak zaczarować kubki smakowe... 46
  • Korposzpiedzy 9 cze 2019, 20:00 Nie masz iPhone’a, konta na Facebooku i nie korzystasz z Google’a? Nic nie szkodzi. Oni i tak wiedzą o tobie więcej, niż myślisz. Dlatego zwrócili na siebie uwagę śledczych z całej Unii. 50
  • Hossa Bessa 9 cze 2019, 20:00 Kaszanka na giełdzie Czarne chmury nad Zakładami Mięsnymi Henryk Kania. Popularny producent kabanosów i wędlin złożył w zeszłym tygodniu wniosek do sądu o otwarcie przyspieszonego postępowania układowego. Spółka tłumaczy, że... 54
  • Internetowy przełom 9 cze 2019, 20:00 Już niedługo internet mobilny zrewolucjonizuje nasze życie. Sieci 5G pomogą w prowadzeniu samochodu czy monitorowaniu stanu zdrowia. 55
  • Przygotujmy się na coraz szybsze zmiany 9 cze 2019, 20:00 Nie będziemy szukać informacji, to one znajdą nas. Pojawi się nowe pokolenie liderów, którzy będą w większym stopniu kierować się mądrością niż ideałami – ocenia skutki czwartej rewolucji przemysłowej Nicholas Davis ze Światowego Forum Ekonomicznego. 56
  • Rewolucja dotyczy nas wszystkich 9 cze 2019, 20:00 Wbrew nazwie, czwarta rewolucja przemysłowa nie ogranicza się do zautomatyzowanych i inteligentnych fabryk – mówi Paweł Filipowicz, partner w Deloitte. 59
  • Pieniądze, gusła i medycyna 9 cze 2019, 20:00 Pekin zadbał, żeby tradycyjne chińskie metody leczenia stały się standardem uznawanym przez Światową Organizację Zdrowia. Wielu uczonych ma jednak wątpliwości, czy poza pieniędzmi i prestiżem dla Chin będzie z tego jakiś wielki pożytek dla światowej medycyny. 60
  • Zielono im 9 cze 2019, 20:00 Niemcy pokochali partię Zielonych, która w sondażach bije już nie tylko socjalistów, lecz także chadeków Angeli Merkel. Czy następny kanclerz Niemiec będzie ekologiem? 64
  • Ciśnienie w dół 9 cze 2019, 20:00 Ciśnienia nie obniża się po to, żeby było niższe, tylko żeby dłużej żyć. Dlaczego spośród 10 mln Polaków z nadciśnieniem tętniczym tylko co czwarty leczy je skutecznie? 66
  • Chroń nerki, unikniesz kamicy 9 cze 2019, 20:00 Kamicy nerkowej i związanemu z nią dolegliwemu bólowi można zapobiegać. Kluczem jest picie płynów oraz zapobieganie powstawaniu kamieni w układzie moczowym. 70
  • Gra w nic 9 cze 2019, 20:00 Artyści mogą dziś uczestniczyć w konkursach niemal nieustannie, różnego rodzaju turnieje odbywają się kilka razy w roku. Jednak nie budują one karier. Odwrotnie. To artyści tworzą renomę konkursów. 73
  • Elegia łemkowska 9 cze 2019, 20:00 Dzisiaj Beskid Niski to kraina bobrów, myszołowów i ciszy. Jednak w końcu natrafia się tu na pozostałości cmentarza, krzyże, zarośnięte podmurówki. Ślady zgładzonego świata – mówi Monika Sznajderman, autorka „Pustego lasu”. 76
  • Zawsze wolność 9 cze 2019, 20:00 Wielkość artysty najłatwiej poznać po tym, że jego utworom nie szkodzi upływ czasu. Przemysław Gintrowski tę próbę przeszedł celująco – od jego śmierci minęło kilka lat, a napisane przez niego pieśni wciąż wracają, słuchane ze wzruszeniem i wykonywane przez młodych artystów. 80
  • Mecenat z pozytywną energią 9 cze 2019, 20:00 Filharmonia Narodowa, film „Kurier” czy Szalone Dni Muzyki to przykłady zaangażowania PGE Polskiej Grupy Energetycznej w mecenat kultury na najwyższym poziomie. 82
  • Wydarzenie 9 cze 2019, 20:00 Nowy Pilch Około 10 lat temu Jerzy Pilch zaczął pisać dziennik. Nie był to typowy dziennik, raczej cykl krótszych i dłuższych felietonów (głównie o literaturze) przeplatanych lekko napisanymi opowieściami o kłopotach ze zdrowiem i o... 84
  • Film 9 cze 2019, 20:00 Zderzenie kultur Wnominowanym do Oscara „Króliku po berlińsku” i w „Sztuce znikania” Bartosz Konopka opowiadał o autorytaryzmie. W „Balladzie o kozie” portretował rodziny, które w ramach programu pomocy dostały z Unii... 85
  • Muzyka 9 cze 2019, 20:00 Zwykłe życie Minęło pięć lat od ostatniego studyjnego albumu jednego z najważniejszych muzyków w historii rocka – głosu sumienia i wnikliwego obserwatora amerykańskiego społeczeństwa. Bruce Springsteen już ponad dwie dekady temu... 86
  • Książka 9 cze 2019, 20:00 Napisane szeptem Druga książka Żanny Słoniowskiej, pochodzącej ze Lwowa polskiej autorki, która kilka lat temu debiutowała interesującą i dobrze przyjętą nie tylko w Polsce powieścią „Dom z witrażem”. Mawia się czasami, że... 87
  • Kalejdoskop 9 cze 2019, 20:00 Niech żyje kłamstwo! Trzeba je uzupełnić – zgodziły się Nicole Kidman i Reese Whiterspoon, choć wcześniej zastrzegły, że do historii z „Wielkich kłamstewek” już nie wrócą. Wyzwoliły już graną przez Kidman Celeste od jej... 88
  • Cisza! 9 cze 2019, 20:00 „Brak” jest luksusem. Łatwiej o tatuaż niż o brak tatuażu, o T-shirt z napisem czy głupim obrazkiem niż o taki bez Już po dziesiątej wieczorem. Na osiedlu ryczy na cały regulator jakiś piosenkarz, ponieważ jest festyn albo kolejny... 90
  • Przez żołądek do zdrowia 9 cze 2019, 20:00 Każdy może być dla siebie najlepszym dietetykiem. Przestańmy ślepo podążać za idealną sylwetką i zacznijmy słuchać swojego organizmu – przekonuje Pepsi Eliot. 92
  • Praca z alkoholikami była lekcją pokory 9 cze 2019, 20:00 Pokora, którą jako człowiek młody i mocno zbuntowany uważałam za coś poniżającego, z wiekiem okazała się mądrością 94
  • Niedzielny łobiod i beztydzień 9 cze 2019, 20:00 Rolada, kluski śląskie i modro kapusta są wpisane w śląskie DNA niczym występ orkiestry dętej w czasie Barbórki. 96
  • Finansowanie społecznościowe 9 cze 2019, 20:00 Rosnące zainteresowanie crowdfundingiem pokazuje, jak wielką siłą jest internetowa społeczność. 97
  • Zrób sobie... Pietrzaka 9 cze 2019, 20:00 Jak opowiadać żenująco nieśmieszne dowcipy o nowotworach i nie tylko – panie Janku, nikt tego nie wie lepiej od pana. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany