PiS i tak wygra wybory

PiS i tak wygra wybory

Poseł PSL Eugeniusz Kłopotek
Poseł PSL Eugeniusz Kłopotek / Źródło: Newspix.pl / fot. Jacek Herok
Nie będę opowiadał bajek, PiS i tak wygra jesienią. Martwię się, żeby nie zdobył większości konstytucyjnej – mówi Eugeniusz Kłopotek, poseł PSL.

„Chciałbym bardzo serdecznie przeprosić PSL, bo przez cztery lata prezes i PiS mieli absolutnie wszystkie instrumenty, żeby potencjalnych przestępców zatrzymać, a skoro nikogo nie zatrzymano, nikt nie siedzi, to znaczy, że się bardzo mocno myliłem w swojej ocenie”. Wie pan, kto to powiedział?

Nie wiem.

Paweł Kukiz.

Tak podejrzewałem. Pamiętam, jak Paweł Kukiz powiedział o nas „zorganizowana grupa przestępcza”. Mój prezes Władysław Kosiniak-Kamysz podobno już mu wybaczył. Ja też mogę. Trochę za ostro pociągnął, ale było, minęło. Pewnie pani zmierza do tego, czy możemy coś razem z Kukizem zdziałać w nadchodzących wyborach.

Właśnie. Pokajał się, przeprosił, droga do współpracy jest otwarta?

Pod wieloma względami jest nam po drodze. Jeżeli Paweł Kukiz gotów jest zrezygnować z jednomandatowych okręgów wyborczych w całym kraju na rzecz ordynacji mieszanej – połowa mandatów wybieranych w okręgach jednomandatowych, a połowa w systemie proporcjonalnym – to możemy o tym dyskutować. Referendum obywatelskiemu też nie mówię nie. Ale z całą pewnością nie możemy zawiązać z nim koalicji, bo ordynacja nie przewiduje koalicji partii politycznych z ruchami społecznymi. A Kukiz’15 nie jest partią i nie sądzę, by do jesieni zdołał się w nią przeistoczyć. Jedyna formuła wspólnego startu w wyborach to taka, że politycy Kukiz’15, łącznie z liderem, startują z naszych list, jeżeli dojdzie do porozumienia przywódców.

Od pewnego czasu mówicie, że w tegorocznych wyborach powinien zafunkcjonować polityczny trójkąt: trzy bloki, które pójdą do wyborów.

(śmiech) Gdy usłyszałem Marka Sawickiego, który mówił o tym trójkącie, od razu sobie pomyślałem, że dziennikarze będą mieli używanie. Ta propozycja jest jak najbardziej racjonalna. Naprzeciwko Zjednoczonej Prawicy powinny stanąć dwa bloki: lewicowy i centrowo-prawicowy, czyli PO z PSL. Pomysł Schetyny, szefa PO, żeby przygarnąć Włodzimierza Czarzastego, lidera SLD, burzy tę koncepcję. Dlatego moment, w którym się znajdujemy, jest kluczowy. Albo PO pójdzie z nami i powieli sprawdzoną koalicję rządową i sejmikową, albo pójdziemy pod własnym szyldem, ewentualnie otwierając listy dla naszych sympatyków. Innej drogi nie ma.

Dla Marka Biernackiego, Jacka Tomczaka, Radosława Lubczyka?

Chociażby. Ta lista na pewno będzie się poszerzać, zwłaszcza jeżeli PO ostro skręci w lewo.

Dlaczego odrzucacie start z lewicą? W lutym koncepcja szerokiej koalicji zyskała ogromne poparcie wśród członków rady naczelnej PSL.

Sytuacja się zmieniła. Pójście do wyborów z PO i z lewicą to byłby początek naszego końca.

Przecież dwukrotnie rządziliście z SLD, niedawno rozmawialiście z nimi o koalicji. Skąd teraz taka niechęć?

To były inne czasy. Gdy razem rządziliśmy, kwestie światopoglądowe nie były mocno eksponowane, a i tak wiadomo, że te wspólne rządy z SLD nie wyszły nam na zdrowie. Dlatego nie ma mowy o porozumieniu z lewicą, zwłaszcza radykalną. Na lewicy jest sporo trzeźwo myślących ludzi, ale z radykałami nie chcemy mieć nic wspólnego.

W SLD nie ma chyba radykałów.

Ale już przy PO jest Barbara Nowacka, za chwilę może jeszcze wezmą Biedronia. Nie, po prostu nie. To nie nasze klimaty.

Platforma uważa, że tylko się droczycie, ale ostatecznie dołączycie do wspólnego frontu.

Oj, mylą się. Nie znają dobrze chłopów. Swój kręgosłup mamy. Daliśmy się zwieść w wyborach do Parlamentu Europejskiego, przyszło się nam tłumaczyć z nieswoich grzechów, z LGBT i innych Jażdżewskich. To nas nauczyło, że trzeba inaczej podejść do wyborów. Przecież wiadomo, że na tamtej koalicji straciliśmy.

Macie trzech deputowanych w Parlamencie Europejskim.

Co z tego, skoro PSL jest dzisiaj w dużo trudniejszej sytuacji niż w lutym, gdy wchodziliśmy do Koalicji Europejskiej? Wtedy, na tamtej radzie naczelnej, mówiłem, że dla mnie cenniejsze jest 4 proc. poparcia zdobyte pod własnym szyldem niż trzy mandaty pod cudzym. Gdybyśmy te 4 proc. zdobyli, w nie najlepszych dla nas wyborach i przy dwóch napierających na siebie walcach politycznych, to jesienią 7-8 proc. mielibyśmy gwarantowane.

A tak co? Samodzielny start może was pogrzebać. Niektórzy komentatorzy już mówią, że Kosiniak- -Kamysz zostanie grabarzem waszej stuletniej partii.

PSL jest grzebane przez naszych przeciwników od 30 lat. Innych partii już dawno nie ma, a my ciągle istniejemy. Jeżeli w wyborach wystartują wszyscy ci z PSL, którzy w poprzednich elekcjach uzyskali dobre wyniki, w tym wójtowie, burmistrzowie, starostowie trochę się migający od startu, to nasze miejsce w Sejmie jest pewne.

Co będzie, jeżeli skutecznie się wymigają?

To nas trochę osłabi. Prezes się tym martwi. Ale przynajmniej każdy pokaże, czy jest ludowcem z krwi i kości, czy chorągiewką na wietrze.

Dlaczego właściwie się migają?

Myślą: „Ja już swoje zrobiłem, jestem wójtem, burmistrzem, wciągam drabinkę i nic mnie nie obchodzi przez najbliższe pięć lat”. Nie ma tak, albo jesteś ludowcem i pomagasz, albo z niektórymi trzeba będzie się pożegnać.

Bycie małym klubem opozycyjnym jest ogromnie frustrujące, o czym przekonaliście się w obecnej kadencji. Dlaczego chcecie się skazać na kolejne cztery lata tego samego? Przecież podzielona opozycja to gwarantowane rządy Zjednoczonej Prawicy.

Pani redaktor, nie będę opowiadał bajek, PiS i tak wygra jesienią. Ma wszystkie argumenty w ręku – myślę o argumentach finansowych. Sporo rzeczy obiecał w kampanii 2015 r. i częściowo się z tego wywiązał, a ludzie to kupują. Gdy rozmawiam z rolnikami o tym, czego PiS nie zrobił, bo dla rolników niewiele zrobił, to zawsze słyszę: „500 dają!”. Teraz jeszcze na pierwsze dziecko. Jesienią wpadnie ludziom do kieszeni 1,5 tys. zł z wyrównaniem od lipca. I widzi pani, nikt nie odmawia. Wszyscy składają wnioski. Dlatego obojętne, czy jako opozycja pójdziemy razem, czy osobno. PiS i tak te wybory wygra. Martwię się o co innego – żeby PiS nie zdobył większości konstytucyjnej. To byłaby katastrofa.

Może się tak wydarzyć, jeśli wystartujecie samodzielnie i nie wejdziecie do Sejmu. Wtedy wasze głosy przypadłyby PiS i kto wie, co się stanie.

Jestem przekonany, że będziemy w Sejmie.

Na czym opiera pan to przekonanie, skoro sondaże sytuują was na progu wyborczym?

Widzę bojowe nastroje na dole. Najwięcej dylematów mają nasi szefowie, ale na dole ludzie twardo mówią: „Idźcie tylko jako PSL, bo jeżeli nie, to na nasze głosy nie liczcie”. Niektórzy grożą nawet, że złożą legitymacje partyjne. U mnie w regionie chcieli je oddawać już przed wyborami europejskimi, tylko ich ubłagałem, żeby tego nie robili, bo to będzie paliwo dla PiS.

Dokąd by poszli?

Donikąd. Oddadzą legitymacje i koniec działalności.

Niektórzy uważają, że walczycie, by zostać jedynym koalicjantem PO, dlatego że boicie się konkurencji SLD.

A kto na opozycji jest największym beneficjantem wyborów europejskich? Lewica. Przykleili się do PO, bo wiedzą, że sami progu nie przekroczą. Za to z PO przejdą i znowu będą się śmiać.

Przecież jesteście jedną wielką rodziną prodemokratyczną. Trzeba wspierać braci broniących demokracji.

Ale mnie pani podpuszcza. Dla mnie sprawa jest jednoznaczna – komitet wyborczy PSL, ostatecznie z PO. W każdym innym przypadku nie chcę mieć z taką drużyną do czynienia. Wracam do pilnowania państwowych gęsi.

Jeszcze niedawno wasz lider był uważany za jedną z głównych twarzy opozycji i nawet za kandydata na premiera. Teraz wydaje się to już nieaktualne. Co się stało?

Luty się stał, czyli szeroka koalicja i nasza przegrana w wyborach europejskich. Bo myśmy te wybory przegrali, a na dodatek pogubiliśmy się, rozmyliśmy naszą tożsamość, a Władek stracił na popularności i zaufaniu.

Schetyna trochę go ograł?

(śmiech) Ja ich dobrze znam i wiem, że trzeba mieć do nich ograniczone zaufanie. Koalicja z PO broni się tylko dlatego, że nasze elektoraty się nie pokrywają. Ale tak naprawdę powinniśmy byli ją zerwać, gdy PO postanowiła podnieść wiek emerytalny. To był najlepszy moment.

Dziś bylibyście w innym miejscu?

Oczywiście. Jak pani wie, byłem jedynym, który głosował przeciwko podniesieniu wieku emerytalnego, za co niektórzy koledzy chcieli mnie wyrzucić z partii. A zrobiłem tak z powodu kobiet, którym dołożyliśmy siedem lat pracy. U mnie w zakładzie gros załogi stanowią panie, ciężko, fizycznie pracujące przy obsłudze gęsi. Widzę, jak te kobiety, zaledwie po pięćdziesiątce, są sterane życiem. Nie mogłem się pogodzić z takim obrotem sprawy. Później, gdy się okazało, że podwyższenie wieku emerytalnego to był niewypał, moi koledzy mówili: „Miałeś rację, ale czy musiałeś zgrywać bohatera?”. Odpowiadałem im wtedy: „Mogliśmy być wszyscy bohaterami i powiedzieć Platformie: «Tu się zgina dziób pingwina»”.

Czy Władysław Kosiniak-Kamysz wystartuje na prezydenta?

Mało mieliśmy doświadczeń z naszymi kandydatami, którzy uzyskiwali śladowe poparcie? Żeby skutecznie powalczyć z prezydentem Andrzejem Dudą, cała opozycja musiałaby wystawić jednego, niekontrowersyjnego kandydata. Władysław Kosiniak-Kamysz spełnia to kryterium. Ale nie ma co dzielić skóry na niedźwiedziu. Najpierw skoncentrujmy się na wyborach parlamentarnych.

Gdybyście weszli samodzielnie do Sejmu i zdobyli 6 proc. poparcia, to czy lider sześcioprocentowego ugrupowania może być wspólnym kandydatem na prezydenta?

To byłoby trudne. Choć nasz lider jest młody, wykształcony, koncyliacyjny, z dobrą prezencją i ma większe poparcie oraz większe zaufanie niż cała partia. To też o czymś świadczy.

Okładka tygodnika WPROST: 28/2019
Więcej możesz przeczytać w 28/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 28/2019 (1893)

  • Pora przywrócić zaufanie do państwa 7 lip 2019, 20:00 Początek wakacji przyniósł dwa ważne wydarzenia dla portfeli Polaków, które mają wcale nie taki oczywisty wspólny mianownik. Pierwszą sprawę nagłośnił „Puls Biznesu”. Pod koniec czerwca Związek Banków Polskich wysłał list do... 4
  • Niedyskrecje parlamentarne 7 lip 2019, 20:00 MAREK BIERNACKI, BYŁY POSEŁ PO, NAJNOWSZY NABYTEK PSL, będzie kandydował do Sejmu z listy Stronnictwa w okręgu Gdynia-Słupsk. Ludowcy zaproponowali mu tam jedynkę, a pomoc w zdobyciu mandatu zaoferował EUGENIUSZ KŁOPOTEK, rodowity... 8
  • Obraz tygodnia 7 lip 2019, 20:00 1% tylko taki procent elektoratu PiS widziałby prezesa na stanowisku premiera (wg IBRiS dla „Rz”) 0 km autostrad przybyło w Polsce w ostatnich dwóch latach Wygrany Tomasz Kot Jego międzynarodowa kariera nabiera tempa. Zagra główną rolę... 12
  • Info radar 7 lip 2019, 20:00 Nagroda księdza Kaczkowskiego Odważni, walczący o równość, godność i indywidualne podejście do drugiego człowieka. Do 15 lipca można zgłaszać ich do nagrody „Okulary ks. Kaczkowskiego. Nie widzę przeszkód”. Rodzina i przyjaciele... 14
  • Chlastanie Tuska w europarlamencie 7 lip 2019, 20:00 EURODEPUTOWANI NIE MIELI LITOŚCI DLA DOPCHNIĘTEJ KOLANEM kandydatury niemieckiej minister obrony na szefową Komisji Europejskiej. Zachęcający ich do poparcia faworyty Angeli Merkel Donald Tusk dostał w Parlamencie Europejskim ostre lanie za... 15
  • Biblią w gejów 7 lip 2019, 20:00 Czy IKEA miała prawo zwolnić pracownika, który powołując się na Stary Testament , krytycznie wypowiadał się o LGBT? 17
  • Bunt w Platformie 7 lip 2019, 20:00 W Platformie Obywatelskiej wrze. Jak ustalił „Wprost”, partyjne doły tak bardzo buntują się przeciwko koalicji z SLD, że Grzegorz Schetyna zaczął poważnie rozważać samodzielny start w wyborach. 18
  • PiS i tak wygra wybory 7 lip 2019, 20:00 Nie będę opowiadał bajek, PiS i tak wygra jesienią. Martwię się, żeby nie zdobył większości konstytucyjnej – mówi Eugeniusz Kłopotek, poseł PSL. 22
  • Pożegnanie Petru 7 lip 2019, 20:00 Ryszard Petru odchodzi z polityki. Stworzony przez niego projekt Nowoczesnej też się kończy. Najbardziej przysłużył się on PO. 25
  • Piękny koniec dnia 7 lip 2019, 20:00 Pamiętam parę – oboje po osiemdziesiątce, zadzwonili, żeby powiedzieć, że właśnie przed chwilą się kochali 26
  • Porzucone sutanny 7 lip 2019, 20:00 W ostatnim czasie kilku znanych polskich księży ogłosiło odejście z kapłaństwa. Tymczasem już jesienią z inicjatywy Franciszka odbędzie się największa od dziesięcioleci dyskusja, czy w pewnych sytuacjach nie zrezygnować z celibatu rzymskokatolickich duchownych. 29
  • Planeta nie dla idiotów 7 lip 2019, 20:00 Należy zrzucić z siebie tępe przekonanie, że człowiek jest władcą przyrody, a nie jej częścią 34
  • Seks Polek – kobiety bez inicjatywy 7 lip 2019, 20:00 Polki lubią seks, ale wolą zaspokajać potrzeby mężczyzn niż własne. Na drodze do erotycznego spełnienia hamują nas Kościół, rząd i obyczaje. 36
  • Duży kłopot z Luksemburgiem 7 lip 2019, 20:00 Wszyscy wiedzą, że w Luksemburgu liczyć się będą nie wyrafinowane argumenty prawnicze, ale czysta polityka 40
  • 100 Najbogatszych Polaków - Spadkobiercy 7 lip 2019, 20:00 Kiedyś opalali się w blasku fortuny swoich rodziców. Dzisiaj przejmują po nich majątki warte miliardy. Poznajcie najbogatsze rodziny w Polsce, gdzie do gry wchodzą właśnie synowie i córki polskich milionerów. 42
  • Wszystko zostaje w rodzinie. Prawie 7 lip 2019, 20:00 Właściciele budowanych przez ostatnie trzy lub cztery dekady „starych fortun” stają dziś przed wyzwaniem sukcesji. Co się stanie z ich firmami, gdy sami zaczynają myśleć o emeryturze? 52
  • Cena piękna 7 lip 2019, 20:00 Nawet pół tysiąca różnych związków chemicznych mogą codziennie nakładać na siebie Polki. Producenci uspokajają, że kosmetyki są bezpieczne, ale naukowcy biją na alarm: używane w nadmiarze konserwanty, barwniki i substancje zapachowe mogą prowadzić do alergii, niepłodności, a... 57
  • Ceny warzyw i owoców w Polsce powariowały. Taniej nie będzie 7 lip 2019, 20:00 Ceny cebuli wyciskają łzy, a za kilogram malin można by zjeść dobrą kolację w knajpie z przewodnika Michelin. Ceny warzyw i owoców w Polsce powariowały, ale taniej nie będzie. 63
  • Hossa Bessa 7 lip 2019, 20:00 Ojciec Mustanga W zeszłym tygodniu zmarł Lee Iacocca, legenda motoryzacji, wieloletni szef koncernów motoryzacyjnych Ford i Chrysler. Ten drugi ocalił przed bankructwem. Sam zmniejszył swoją pensję do jednego dolara na czas... 65
  • Epicka opowieść o dziejach Polski 7 lip 2019, 20:00 „Orzeł i Krzyż – Zwycięskie Powstanie” w podpoznańskiej Murowanej Goślinie to największe plenerowe widowisko w Polsce. 66
  • Jak Merkel rozegrała Europę 7 lip 2019, 20:00 Niemiecka kanclerz obsadziła Timmermansa w roli płachty, a Polskę w roli byka, żeby postawić swojego człowieka na czele Komisji Europejskiej. Nawet pogłoski o złym stanie zdrowia zagrały na jej korzyść. 68
  • Powrót Moby Dicka 7 lip 2019, 20:00 Przywrócenie przez Japonię komercyjnych polowań na wieloryby wywołało powszechne oburzenie na całym świecie. Niepotrzebnie, bo decyzja rządu w Tokio doprowadzi raczej do wygaszenia wielorybnictwa niż do jego rozkwitu. 72
  • Traumy nowego wieku 7 lip 2019, 20:00 Wiwisekcje trudnej historii, interwencyjne teksty na najboleśniejsze tematy społeczne, ale też relacje z krajów, których sytuacja staje się lustrem naszej rzeczywistości. Polski reportaż rośnie w siłę. Tylko kim są jego odbiorcy? 77
  • Rok bez Kory 7 lip 2019, 20:00 Tam ona ma tysiące strojów i kapeluszy przywiezionych z jakiegoś nieznanego kraju, ma książki 80
  • Tanie podróżowanie 7 lip 2019, 20:00 Żeby odbyć wyprawę w ciekawe miejsce, nie musisz wydawać majątku. Wystarczy, że wyjazd przygotujesz z głową i będziesz bardziej podróżnikiem niż turystą. „Wprost” podpowiada, jak to robić. 82
  • Jak przetrwać rodzinny urlop 7 lip 2019, 20:00 Zapomnijcie o sielance w czasie rodzinnych wakacji. Co nie znaczy, że nie warto jechać na urlop z najbliższymi. Wręcz przeciwnie! 86
  • Muzyka szuka przyjaciela 7 lip 2019, 20:00 W natłoku wydarzeń łatwo odnieść wrażenie, że widziało się i słyszało już wszystko. Ale letnia scena festiwalowa to nie tylko Nowa Muzyka i Open’er. I właśnie ruszyła z kopyta. Przeglądamy bogatą ofertę i łuskamy z niej propozycje dla każdego. 88
  • Wydarzenie 7 lip 2019, 20:00 Czułość i pożądanie Pedro Almodóvar wraca w sierpniu do polskich kin z najnowszym filmem „Ból i blask” – właśnie objawił się również w naszym teatrze. I jest to objawienie godne mistrza. Zawsze najbardziej uderzała i wzruszała... 90
  • Film 7 lip 2019, 20:00 Siła ducha Nie da się ukryć: większość dzieci dorasta na amerykańskich animacjach, a nie kenijskich fabułach. A szkoda, bo „Supa Modo” to film absolutnie przepiękny. Matka Jo nie chce, by jej córka w terminalnym stadium choroby... 91
  • Muzyka 7 lip 2019, 20:00 Wysoka półka Jedna z największych polskich gwiazd koncertowych, Bitamina, tuż przed występem na głównej scenie festiwalu Open’er przygotowała zestaw nowych piosenek. I udowadnia, że fascynacja ich twórczością wśród młodego... 92
  • Książka 7 lip 2019, 20:00 Moc pasji Phil Collins – jego niedawny koncert na Stadionie Narodowym wywołał duże zainteresowanie i nic dziwnego, że ukazało się poszerzone wydanie jego biografii. Na pierwszy rzut oka jego kariera przebiegała jak setki innych, tyle że... 93
  • Kalejdoskop 7 lip 2019, 20:00 Europejskie Gotham Batman. Mroczny książę z bajki” to ciekawy eksperyment. Jego pomysłodawcy zderzyli europejskiego twórcę z 20-letnim stażem – Enrico Mariniego, z komiksowym mitem Batmana. Efektem jest pięknie namalowana, acz... 94
  • Przyroda to nieustająca inspiracja 7 lip 2019, 20:00 W podróży nauczyłam się szacunku dla innych kultur, także w kwestiach sprzecznych z moim systemem wartości. 95
  • Jak omul z koranem 7 lip 2019, 20:00 Świadomość, że jemy rybę endemiczną, przysmak występujący tylko w tym jednym miejscu na świecie, podnosi bardzo jej walory. 96
  • Co jadać w czasie urlopu 7 lip 2019, 20:00 Lato, słońce, upały to idealne warunki do rozwoju bakterii w nieodpowiednio przechowywanym pokarmie. W okresie wakacyjnym trzeba szczególnie uważać na to, co i gdzie jemy. 97
  • Zrób sobie... Janerkę 7 lip 2019, 20:00 Nagrywają polityków? Lepiej namówmy Lecha Janerkę, żeby nagrał w końcu nową płytę. O! Właśnie to robi! 98

ZKDP - Nakład kontrolowany