Jak zabijał „Krwawy Tulipan”

Jak zabijał „Krwawy Tulipan”

Zakrwawiony nóż
Zakrwawiony nóż / Źródło: Fotolia / Autor: ognjeno
Mariusz G. z Kołobrzegu to pierwszy w historii polskiego wymiaru sprawiedliwości seryjny morderca, który zabijał dla pieniędzy.

Seryjny zabójca z Kołobrzegu, o którym od kilku tygodni informują media, jest po czterdziestce, ma pucołowatą twarz i lekką nadwagę. Uroda przeciętna. – Ani on ładny, ani brzydki – oceniały kobiety, ale lgnęły do niego jak ćmy do światła. Zanim Mariusz G. zaczął produkować słodycze, pływał po morzach i oceanach. Nie potrzebował oszukiwać ani zawłaszczać cudzych oszczędności, aby prowadzić dostatnie życie. Na początku listopada tego roku szczecińska prokuratura postawiła mu zarzut zabójstwa trzech kobiet „z motywacji zasługującej na szczególne potępienie” – czyli z chęci zysku. Sprawa nie jest zamknięta. – Nie zawężamy tego śledztwa, ponieważ prokuratorzy weryfikują różne okoliczności, ale nie bawimy się w spekulacje i o większej liczbie ofiar nie mówimy – informuje Joanna Biranowska-Sochalska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, w której toczy się śledztwo.

Nieoficjalnie mówi się jednak, że ofiar byłego marynarza mogło być więcej, a on sam – jeśli ustalenia śledczych utrzymają się w sądzie – może przejść do historii jako najbardziej przebiegły i wyrachowany seryjny zabójca w Polsce. Wybierał kobiety samotne, niezależne finansowo, w różnym wieku. Zaginiona wiosną 2016 r. Iwona K. – sąsiadka – była po trzydziestce, wiodła raczej rozrywkowe życie i szukała partnera na portalu randkowym. W październiku 2018 r. przepadła z kolei Aneta D. Miała 37 lat, ciche usposobienie i sporadycznie zaglądała na stronę tego samego portalu w poszukiwaniu odpowiedniego mężczyzny. „Sprzedałam mieszkanie, wyprowadziłam się z Kołobrzegu, wyjeżdżam stąd, jak będę chciała, sama się odezwę. Nie szukajcie mnie” – SMS takiej treści dotarł do jej kuzyna, ale nikt z rodziny nie uwierzył, że mogła to zrobić bez słowa wyjaśnienia.

Powiadomiono policję o jej zaginięciu. Bogusława R. – wdowa z Kołobrzegu, ostatnia ofiara Mariusza G., miała 54 lata i już nie szukała wrażeń w życiu. Zaginęła w czerwcu tego roku. Przed miesiącem, na terenie żwirowni we wsi Orboty pod Kołobrzegiem, policyjny pies wytropił jej zmasakrowane siekierą ciało. Wtedy sprawca sam wskazał śledczym, gdzie pochował w lesie Iwonę i Anetę. Prokuratura nie zdradza szczegółów śledztwa, ale media już ustaliły, że mieszkania dwóch ofiar przeszły na własność mordercy. Po śmierci swoich partnerek miał też zyskać samochody i ponad 100 tys. zł z kredytu zaciągniętego przez jedną z kobiet. Zatrzymano go kilka dni po ostatniej zbrodni, w celu wyjaśnienia źródeł posiadanego majątku. Za kilka dni miał wziąć ślub. Narzeczona jeździła autem zamordowanej Bogusławy.

Oszukańcza miłość

Okrzyknięto go Krwawym Tulipanem. Tulipan to filmowy pseudonim nieżyjącego już Jerzego Kalibabki, rybaka z Dziwnowa, słynnego przed laty uwodziciela, który rozkochiwał, a następnie okradał i porzucał swoje partnerki. „Krwawy”, bo w przeciwieństwie do Kalibabki Mariusz G. mordował swoje ofiary. Ciała zakopywał w lesie.

Po kilku miesiącach spędzonych w areszcie sam wskazał śledczym groby. – Jego sposobem działania (modus operandi) była oszukańcza miłość, ścigana prawem w USA, ale często lekceważona przez nasz wymiar sprawiedliwości – komentuje dla „Wprost” dr Jerzy Pobocha, wybitny psychiatra, który jako biegły sądowy od prawie 50 lat diagnozuje zabójcze umysły. – W Stanach Zjednoczonych żyje wiele bogatych, samotnych kobiet, które są celem dla łowców majątków, dlatego tam prawo ściga takich ludzi. U nas podobne śledztwa wciąż należą do rzadkości, a świadomość zagrożenia jest zadziwiająco niska. Właśnie Amerykanie nazwali to zjawisko love fraud, czyli oszukańczą miłością – z naciskiem na „oszukańcza”, bo przecież to nie miłość, ale oszustwo, pułapka, w którą wpada wielu samotnych ludzi, niezależnie od płci i preferencji seksualnych – podkreśla psychiatra. Sprawcy wykorzystują naturalną potrzebę miłości i bliskości. Manipulują ofiarą do tego stopnia, że ta – poza sercem – oddaje im dorobek życia. Potem odchodzą, szukając kolejnej osoby. Odchodzą, ale nie zabijają. Przypadek Mariusza G. jest pod tym względem nietypowy.

Polowanie na ludzi

Brutalne morderstwa z udziałem seryjnych zabójców co jakiś czas wstrząsają opinią publiczną – w USA zdecydowanie częściej niż na Starym Kontynencie, w Polsce raz na kilkanaście, jeśli nie kilkadziesiąt lat (więcej przypadków w PRL niż obecnie). I chociaż statystycznie seryjni zabójcy należą do rzadkości, to opowieści o ich czynach żyją znacznie dłużej niż oni sami. Od czasów „Kuby Rozpruwacza” seryjni zabójcy niezmiennie intrygują psychiatrów, psychologów, kryminologów i antropologów. Naukowcy badają ich mózgi, preferencje seksualne i motywację. Zdecydowana większość seryjnych zabójców działa z pobudek seksualnych.

– Normalne relacje intymne wymagają od mężczyzny ceremoniału, czasami długotrwałych zabiegów. Seryjni zabójcy nie mają na to czasu, chcą mieć wszystko od razu, dlatego wybierają drogę na skróty – tłumaczy dr Pobocha. Amerykański psycholog Joel Norris, szkoląc agentów FBI, podkreślał, że wielo krotni zabójcy boją się seksu, dlatego uprawiają go ze swoimi ofiarami dopiero wtedy, gdy je zwiążą, pozbawią przytomności lub uśmiercą. Większość z nich nie jest po prostu w stanie odbyć stosunku z żywą, normalnie funkcjonującą osobą, tymczasem zwłoki nie stanowią dla nich zagrożenia.

inna niż zdecydowanej większości seryjnych zabójców – precyzyjnie typował ofiary, wybierając partnerki z mieszkaniem i zapleczem finansowym. – Nie było tego po nim widać w szerszym gronie, chociaż faktycznie lubił towarzystwo kobiet niezależnych finansowo – mówi Karolina (imię zmienione) ze Szczecina, wiceprezes firmy pośrednictwa pracy za granicą, która poznała „Krwawego Tulipana” na zlotach morsów. – Nie nagabywał kobiet, nie narzucał się, nie był bawidamkiem. Uchodził za osobę towarzyską, ciepłą, wesołą. Miał charyzmę. Kobiety lubiły z nim rozmawiać, czuły pokrewieństwo dusz. Zapamiętałam go, chociaż na zlotach morsów jest wielu innych mężczyzn, znacznie przystojniejszych niż on. Ale nie wszyscy mają to „coś”. On miał.

– Wyższa sztuka uwodzenia – komentuje strategię Mariusza G. dr Jerzy Pobocha. – Urok osobisty ułatwiał mu realizację celu. Bezwzględnie to wykorzystywał, potem zacierał ślady. Kamuflował się perfekcyjnie. Kolejne zabójstwa umacniały go w poczuciu bezkarności. Gdyby nie został zatrzymany, prawdopodobnie nadal by zabijał – sugeruje biegły psychiatra. „Wielokrotne morderstwo dla zysku jest jedynie formą zarobkowania, a zgładzenie ofiary logiczną konsekwencją wykonywanego zawodu” – przekonuje dr Elliott Leyton, kanadyjski antropolog, w swojej książce „Polowanie na ludzi – studium masowych i seryjnych morderców naszych czasów”. – Mordercy należący do tej kategorii z pewnością robiliby w życiu coś innego, gdyby tylko zaproponowano im intratniejszą posadę.

– To literackie filozofowanie – torpeduje teorie antropologa nasz rozmówca. – Według takiego rozumowania ludzie bez dochodów mogliby mordować, a przecież tego nie robią, nawet gdy są głodni i nie mają za co żyć. Istotą zagadnienia są konkretne predyspozycje, brak uczuciowości wyższej charakteryzujący psychopatów. Dla nich oszukać, okraść i zabić to jak posmarować chleb masłem. Ich mózg działa inaczej niż u większości ludzi. Ta część mózgu, która u ludzi ze zdrowymi emocjami właściwie ocenia, co jest dobre, a co złe, reaguje wzruszeniem lub współczuciem, u psychopaty pozostaje nieaktywna. Przemoc jest dla niego czymś oczywistym, ponieważ zbliża do celu i pozwala pokonywać przeszkody. Rozmawiać z psychopatą o dylematach moralnych czy wyrzutach sumienia to jak dyskutować z daltonistą o kolorach.

Wystrzegać się jak ognia

Nikt nie ma wypisanego na czole ostrzeżenia, że jest psychopatą lub seryjnym zabójcą, a to właśnie zachowanie i wygląd mogą stać się przyczyną wielu nieszczęść. – Psychopaci wykazują się dużą dynamiką uczuciową: płomienne wyznania, kwiaty, listy – wylicza psychiatra. – Mówią to, co druga osoba chciałaby usłyszeć: „jesteś jedyna, najpiękniejsza”, „całe życie czekałem na kogoś takiego jak ty”, „bez ciebie nie widzę przyszłości”. Całość zachowań z bogatym spektrum ma wyłącznie cel manipulacyjny.

Oni posiadają takie zdolności od urodzenia, nie muszą uczyć się manipulowania innymi, bo robią to znakomicie. Kłamią w żywe oczy i nawet powieka im nie drgnie. Po liczbie pacjentów w gabinetach psychiatrycznych oraz sprawach w sądach, w których występuję jako biegły, widzę, że problem utraty dorobku życia na skutek oszukańczej miłości nie tylko w Stanach jest realnym zagrożeniem. Zgubna w skutkach manipulacja partnerem zaczyna się odizolowaniem go od rodziny i przyjaciół. Bliscy widzą, co się dzieje, próbują interweniować. Psychopata robi wszystko, aby im to uniemożliwić. Pod maską troskliwości kryje się wyrachowanie i chłód emocjonalny. Pewna psychopatyczna kobieta potrafiła tak zmanipulować męża, że uznał swoich rodziców za największych wrogów, chociaż byli mu przychylni i przez lata go finansowali. Skłóciła go z matką i ojcem, a potem namówiła, aby wszystko, co miał, przepisał na nią. Mężczyzna oprzytomniał dopiero, gdy nie miał już nic. Biegał po gabinecie psychiatrycznym i krzyczał, że ją zabije, ale niewiele mógł zrobić. Oszukańcza miłość niemal odebrała mu rozum.

– W takich związkach, zanim człowiek się zorientuje, będzie zrujnowany psychicznie, bez grosza na koncie i dachu nad głową – przestrzega psychiatra. – Występowałem w charakterze biegłego w sprawie, gdzie ofiarą psychopatki stał się 19-letni chłopiec. Była od niego dwa razy starsza, obdarzyła go niespodziewanym, płomiennym uczuciem, ponieważ on był właścicielem okazałego domu. Dostał ten dom od rodziców, w prezencie na osiemnastkę, a że stan posiadania bardzo ożywia uczucia, tak więc pani chłopca „pokochała” i poślubiła. „Nasza miłość stanie się pełniejsza, dasz mi życiową stabilizację” – szeptała, więc podarował jej dom, aby poczuła się w pełni szczęśliwa. Wtedy wyrzuciła go na bruk, więc wziął sznur i się powiesił. Przeżył, ale stał się rośliną z uszkodzonym mózgiem, otępiały. Oszukańcza miłość zdarza się stosunkowo często w środowiskach osób homoseksualnych. Ofiarą z reguły jest starszy partner lub partnerka, sprawcą – osoba młoda i atrakcyjna.

Jak kochają psychopacI

Psychopaci czasami się zakochują, ale ich miłość jest powierzchowna. Płomienny afekt dość szybko przeradza się w kontrolowanie i szpiegowanie. Zamiast czułych słówek charakterystycznych dla początku znajomości pojawiają się irracjonalne podejrzenia o zdradę, wieczne pretensje o czas spędzany poza domem i coraz gwałtowniejsze wybuchy zazdrości. Psychopata stara się odciąć partnerkę/ partnera od znajomych, wbić ją/jego w nieuzasadnione poczucie winy i przede wszystkim – przejąć kontrolę nad jej/jego życiem. Zazwyczaj udaje mu się to, gdyż potrafi czarować słowem, budzić współczucie i karmić swoje ego naszymi słabościami. – Zimna kalkulacja tłumaczy, dlaczego psychopaci ważą się na takie czyny i kroki, na jakie nie zdecydowałby się człowiek z prawidłową emocjonalnością – choćby ze strachu przed zdemaskowaniem, kompromitacją czy obawą przed zranieniem drugiego człowieka – mówi psycholog Katarzyna Kolasińska. Skoro nie bierze się pod uwagę czyjejś krzywdy, to łatwiej podejmowaćdecyzje.

Ludzie są tylko pionkami w rozgrywce, to istoty odhumanizowane, pozbawione człowieczeństwa, mięso armatnie w wojnie psychopaty. Takie spojrzenie na innych generuje łatwość w posługiwaniu się przez nich kłamstwem, często tak bezczelnym, że wręcz przybierającym cechy prawdopodobieństwa. Kluczową sprawą w relacjach intymnych jest dla psychopaty poczucie władzy nad partnerem. Oni mają silną potrzebę kontrolowania, podporządkowania sobie osoby, która jest ich „własnością”. Pełna kontrola i władza łechce ego psychopaty, poczucie jego własnej „nadwartości” w porównaniu z innymi. Perfidia tych ludzi uruchamia się wówczas, kiedy partner próbuje uciec spod ich jurysdykcji. „W sprzyjających okolicznościach każdy z nas może popaść w stan miłosnej zależności, nawet wbrew własnej woli” – ostrzega Jane G. Goldberg w książce „Ciemna strona miłości”. „Wielu z nas, nie posiadając wiedzy naukowej ani nie znając metod prania mózgu, z powodzeniem stosuje te techniki, doprowadzając je do perfekcji”.

W książce „In the Name of Love” („W imię miłości”) Jill Tweedie wskazuje, jak łatwo jest kogoś w sobie rozkochać. „Wystarczy daną osobę odizolować – wprowadzić ją w nowe, budzące trwogę otoczenie, denerwować ją, upokarzać, dezorientować, a kiedy jest już bez reszty udręczona i zdezorientowana, objawić jej się w charakterze zbawcy, uspokoić, ugłaskać i przyrzec wszystko, co może złagodzić jej lęk. Bezsenność wzmocni ten efekt. Stosując na przemian groźby i łagodność, w zadziwiająco krótkim czasie uzyskamy od niej wyznanie dozgonnej miłości”. Niektórzy mają wyjątkowy talent do przyciągania takich ludzi. Dokor Jerzy Pobocha twierdzi, że wynika to z oceny zachowania ofiary przez łowcę. Oceny, na ile może sobie pozwolić i co zyskać. Najważniejsze, czy potencjalna ofiara będzie uległa i robiła, co łowca chce. Jeżeli od początku jest asertywna, przebojowa, to na ofiarę się nie nadaje.

Ludzie skłonni do tak podłych oszustw wybierają jednostki uległe, bo tylko takie łatwo omotać. Nie poczuwają się do winy, nawet gdy zdesperowana/y partnerka/partner popełni samobójstwo. Takie uczucia są im całkowicie obce. Seryjny zabójca z Kołobrzegu już wyraził – za pośrednictwem swojego adwokata i mediów – skruchę i przeprosił rodziny ofiar. Powiedział, że nie zabijał z premedytacją, zabójstwa były efektem burzliwych kłótni. – Już po tym widać, że przyjmuje pozycję obronną, niedługo powie, że sam był ofiarą – mówi psychiatra. – Człowiek, który odebrałby komuś życie wbrew własnej woli, chowa się w sobie, a nie demonstruje publicznie swój żal. Psychopaci szybko się uczą. Udają skruchę, aby zrobić lepsze wrażenie na sędziach lub dostać przepustkę z więzienia. Mało tego, potrafią oczarować otoczenie, umiejętnie zrzucać winę na innych. Są świetnymi aktorami. Nie można im odmówić uroku osobistego. Ale to wszystko gra, maska. Tacy ludzie są wyrachowani i bezwzględni. Przypadek Mariusza G. dowodzi, że w oszukańczej miłości stawką może być nie tylko mieszkanie i oszczędności, lecz także życie.

Ewa Ornacka – dziennikarka śledcza, autorka książek o przestępczości zorganizowanej w Polsce, a także o psychologii zbrodni.
Okładka tygodnika WPROST: 50/2019
Więcej możesz przeczytać w 50/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 50/2019 (1915)

  • Numer z mroku 8 gru 2019, 20:02 Zbliżają się święta Bożego Narodzenia, więc niedługo politycy zaczną mówić ludzkim głosem. Będą fotografować się przy choince i składać nam życzenia, może podzielą się opłatkiem. Nie dajmy się im jednak zwieść – to... 8
  • Niedyskrecje parlamentarne 8 gru 2019, 20:02 Olsztyński poseł Lewicy MARCIN KULASEK, sekretarz generalny SLD, w rozmowie z Interią wyżalił się, że za 9 tys. zł na rękę miesięcznie nie da się przeżyć w Warszawie. Zwłaszcza bez aneksu kuchennego. Nawet gdy ma się mieszkanie i... 12
  • 7 dni dookoła świata 8 gru 2019, 20:02 Nato dyscyplinuje Turcję Prezydent Erdogan uzależniał swoją zgodę na wzmacnianie sił NATO w Polsce i krajach bałtyckich od natowskiego wsparcia dla operacji tureckich przeciwko Kurdom w Syrii. Na rocznicowym szczycie Sojuszu w Londynie nie... 14
  • Obraz tygodnia 8 gru 2019, 20:02 90 lat temu urodził się Stanisław Bareja (przeżył 57 lat). Nadal skutecznie bawi Wygrani Bracia Sekielscy Znaleźli się na liście 50 osób Bloomberga, które zdefiniowały 2019 rok. Przegrany Kamil Durczok Niegdyś gwiazda dziennikarstwa... 17
  • Nie zaglądam facetowi do komórki 8 gru 2019, 20:02 Rozmowa z Anitą Sokołowską, aktorką. 18
  • Latkowski do świadka koronnego: to, co robisz, to bezczelność 8 gru 2019, 20:02 Oszukujesz wielu ludzi na setki milionów złotych w jednej z największych afer ostatnich lat, jesteś bezkarny, żyjesz jak król, puszysz się. A dziennikarza, który ten proceder opisuje, oraz redakcję, która ma odwagę to opublikować, masz czelność podawać do sądu. 19
  • Nowy kandydat 8 gru 2019, 20:02 Zarabiał jako telewizyjny celebryta, obnosi się ze swoja religijnością, wydaje szlachetne książki, udziela się charytatywnie. Oto Szymon Hołownia. Czy byłby dobrym prezydentem? 20
  • Jak zabijał „Krwawy Tulipan” 8 gru 2019, 20:02 Mariusz G. z Kołobrzegu to pierwszy w historii polskiego wymiaru sprawiedliwości seryjny morderca, który zabijał dla pieniędzy. 23
  • Karp i milicjant 8 gru 2019, 20:02 Omal nie udławiłam się herbatą, kiedy przeczytałam, że Senat Berlina niepokoi się wypowiedzeniem przez właściciela kamienicy umowy dwóm nocnym klubom. „Niestety, stopniowo zanika berlińska scena klubowa – ubolewał Christian Goiny,... 29
  • Koniec zakonu PC 8 gru 2019, 20:02 Starzy druhowie Jarosława Kaczyńskiego potracili po wyborach atrakcyjne stanowiska. W zamian chcą miejsc w spółkach Skarbu Państwa. Szykuje się kolejna wojna wewnątrz obozu władzy. 31
  • Sposób na Banasia 8 gru 2019, 20:02 Ujawniamy szczegóły nieformalnego porozumienia, jakie PiS zawarł z szefem NIK Marianem Banasiem. 34
  • Kameleon doskonały 8 gru 2019, 20:02 Dość nikłym echem odbiły się obwieszczone przez Donalda Tuska ambicje przebudowania polskiej sceny politycznej. Być może zresztą jest tak, że skoro sugestie i półsłówka Tuska na temat jego hipotetycznej nowej partii padają już co... 37
  • Nie bronię polskich sędziów 8 gru 2019, 20:02 Reforma sądów w wykonaniu Prawa i Sprawiedliwości polega na zastąpieniu starej kasty nową. Swoją. Nie zmienia to tego, że nasz wymiar sprawiedliwości wymaga radykalnej demokratycznej przebudowy. 38
  • Dojrzali tatusiowie 8 gru 2019, 20:02 Jest wiele powodów, dla których warto zostać ojcem w podeszłym wieku. I kilka poważnych, dla których nie warto. 42
  • Państwo pod sąd 8 gru 2019, 20:02 Obywatele chcą pokazać sprzeciw władzy, która lekceważy ich podstawowe prawa. Szukają sprawiedliwości już nie tylko na demonstracjach ulicznych, lecz także na sali sądowej. 46
  • W Taizé coś we mnie pękło 8 gru 2019, 20:02 Podczas tych spotkań różnorodność jest wartością – mówi przed Europejskim Spotkaniem Młodych we Wrocławiu abp Wojciech Polak, prymas Polski. 49
  • Castorama, czyli dobry sąsiad 8 gru 2019, 20:02 Castorama to nie tylko sklep, lecz także dobry sąsiad. Uczestniczymy w życiu lokalnych społeczności i je wspieramy – mówi Paweł Świętochowski, prezes Fundacji Castorama GoodHome. 52
  • Krem de la crème 8 gru 2019, 20:02 Lewandowska, Chodakowska, Janda, Rusin, Majdan. Polskie gwi azdy oszalały na punkcie produkcji własnych kosmetyków. Nic dziwnego, skoro 22-letnia Kylie Jenner, czyli najmłodsza miliarderka na świecie, sprzedała właśnie połowę udziałów w swojej firmie kosmetycznej za 600 mln... 55
  • Hossa Bessa 8 gru 2019, 20:02 Google bez gogli Pora umierać. Larry Page i Siergiej Brin, legendarni założyciele i długoletni prezesi Google'a, rezygnują ze swoich stanowisk w koncernie Alphabet, czyli spółce matce Google’a. Nowym szefem firmy ma zostać Sundar Pichai,... 58
  • Cenne nagrody i bezcenne informacje 8 gru 2019, 20:02 Wręczeniu nagród laureatom Złotej Setki Polskiego Rolnictwa towarzyszyły dyskusje o wyzwaniach stojących przed branżą rolno-spożywczą. Miały zaskakujący przebieg. 60
  • Przypadek z ASF? Nie sądzę 8 gru 2019, 20:02 Do Czech ASF przyjechał w resztkach jedzenia z Ukrainy, gdzie tego wirusa nikt nie zwalcza. Dlatego Ukraińcy mają u nas zakaz przywożenia swojego mięsa, ale i tak starają się je przewieźć – mówi Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa i rozwoju wsi. 62
  • Rewolucja w ochronie roślin 8 gru 2019, 20:02 Zmieniamy się z producenta środków ochrony roślin w dostawcę kompleksowych rozwiązań dla rolnictwa – mówi Cezary Urban, dyrektor rozwiązań dla rolnictwa w BASF Polska. 64
  • Dobre partnerstwo 8 gru 2019, 20:02 Polskie firmy z powodzeniem współpracują z największymi globalnymi markami. Jedną z nich jest McDonald’s. 65
  • Orlen Paliwa – gwarancja jakości 8 gru 2019, 20:02 ORLEN Paliwa jest spółką o szerokim zakresie działalności. W jej ofercie znajdują się wszystkie produkty paliwowe Grupy Kapitałowej ORLEN. 66
  • Łowicz mlekiem płynący 8 gru 2019, 20:02 1906 r. – właśnie wtedy powstała Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska Łowicz. Od tego czasu dostarcza na nasze stoły tradycyjne produkty mleczne. Idzie też z duchem czasu i ma w portfolio produkty dla wegan. 68
  • Wzór na konkurencję 8 gru 2019, 20:02 Trzy miliony złotych może otrzymać przedsiębiorca, który postawi na wzornictwo w firmie. Do końca lipca 2020 r. trwa nabór wniosków o dofinansowanie w ramach Etapu II Wzoru na konkurencję Programu Operacyjnego Polska Wschodnia. 70
  • PGNiG z ofertą fotowoltaiczną dla firm 8 gru 2019, 20:02 PGNiG Obrót Detaliczny uruchomiło ofertę „Fotowoltaika dla firm”. Przedsiębiorcy chcący korzystać z energii słonecznej mogą liczyć na kompleksową realizację inwestycji, atrakcyjną cenę i wsparcie doradcy. 71
  • Kult ekologicznej bogini 8 gru 2019, 20:02 Wiara w supermoce Grety Thunberg zaczyna przybierać rozmiary religijnego niemal uwielbienia, przed którym młodej szwedzkiej aktywistce trudno się bronić. 72
  • Odetchnij! 8 gru 2019, 20:02 Ta rada wcale nie jest taka prosta do zastosowania. Rośnie liczba osób, które cierpią na choroby dróg oddechowych. Wszystkiemu winne są zanieczyszczenie powietrza, wszechobecny dym tytoniowy i niezdrowa dieta. 76
  • Lek na wagę życia 8 gru 2019, 20:02 Nie wszyscy chorzy z agresywną postacią przewlekłej białaczki limfocytowej mają dostęp do kompleksowego leczenia 78
  • Księżniczka i hiacynt 8 gru 2019, 20:02 W polskiej rzeczywistości, także artystycznej, geje przez dekady pozostawali niemal niewidoczni. Dopiero Karol Radziszewski, którego retrospektywę można oglądać w warszawskim CSW Zamek Ujazdowski, podłożył ogień pod heteronormatywny charakter naszej sztuki. 80
  • Śląski pomidor 8 gru 2019, 20:02 Autobiograficzna opowieść Kazimierza Kutza ukazuje się pod tytułem „Będzie skandal”. Skan dalu nie będzie, bo jej autor był ironistą, a nie skandalistą. I wybitną, złożoną postacią, o której trzeba pamiętać. 84
  • Korzenie fundamentalizmu 8 gru 2019, 20:02 Dlaczego młodzi ludzie wychowani w demokratycznym świecie chcą poświęcić życie w imię skrajnych ideologii? – pytają bracia Dardenne, reżyserzy wchodzącego do kin „Młodego Ahmeda”. 88
  • Czas Fortynbrasa 8 gru 2019, 20:02 Hamlet” jest zawsze wyzwaniem. Dla Bartosza Szydłowskiego sztuka jest zadaniem artystycznym, misją społeczną. W „Hamlecie” wystawionym w Teatrze im. Juliusza Słowackiego ów uniwersalno-doraźny potencjał został jeszcze wzmocniony.... 90
  • Film 8 gru 2019, 20:02 Horror egzystencji „LIGHTHOUSE”, reż. Robert Eggers, UIP TO POPIS AKTORSKI WILLEMA DAFOE I ROBERTA PATTINSONA, operatorski Jarina Blaschke i reżyserski, ale też perfekcyjna robota scenografów, montażysty, kompozytora. Bo surowe,... 91
  • Muzyka 8 gru 2019, 20:02 Kraina łagodności Riverside, jeden z najbardziej znanych za granicą polskich zespołów, ma dość etykietki „rock progresywny”. Wcześniej chętnie eksperymentował z elektroniką, a teraz pokazuje akustyczne oblicze. Dla słuchaczy to... 92
  • Książka 8 gru 2019, 20:02 O literaturze Amos Oz, wybitny pisarz izraelski, zmarł w ubiegłym roku. W Polsce, jak w wielu innych krajach, miał oddanych wielbicieli, więc ta książka jest dla nich lekturą konieczną. To zapis rozmów, jakie prowadziła z nim redaktorka... 93
  • Powrót do Edenu 8 gru 2019, 20:02 Ponieważ wszystkie wspomnienia mojego pokolenia zaczynają się około początku lat 80. XX w., tak samo jest z prezentami. Był to okres, że tak powiem, sprzyjający autentycznej i nieudawanej radości z podarunków. Podarunki były w cenie,... 114
  • Nie wszystkie marzenia muszą się spełnić 8 gru 2019, 20:02 Miałam cudownych rodziców, do tej pory są dla mnie niedoścignionymi wzorami. Oczywiście wraz z upływem lat widzę błędy, jakie popełnili, ale mimo to nadal jestem wobec nich bezkrytyczna. 116
  • Jak pokonać nieśmiałość (trzy sprawdzone sposoby) 8 gru 2019, 20:02 Publiczne wystąpienia? W życiu! A może na przyjęciach stoisz wpatrzony w telefon – na wszelki wypadek, gdyby ktoś nieznajomy chciał do ciebie podejść? Na szczęście z nieśmiałością można sobie poradzić. Na początek proste... 118
  • Siuśpaj dla niewtajemniczonych 8 gru 2019, 20:02 Oryginalnym akcentem wigilijnej kuchni jest znane głównie w okolicach Tarnowa, w Woli Rzędzińskiej danie o nazwie siuśpaj, przyrządzane w starosłowiańskim duchu. 120
  • Monopolowa ze Lwowa 8 gru 2019, 20:02 Słynne lwowskie wódki wróciły do kraju po 72 latach emigracji. Ich powrót to okazja do przypomnienia niezwykłych losów rodziny Baczewskich. 121
  • Zrób sobie… Lewandowskiego 8 gru 2019, 20:02 Jak dobrze wypaść na Euro 2020? Wystarczy wyprodukować więcej Robertów Lewandowskich. Tylko prosimy nie tłumaczyć tej instrukcji na szwedzki! 122

ZKDP - Nakład kontrolowany