Szeryf i prokurator

Szeryf i prokurator

Dodano:   /  Zmieniono: 
Spotkanie z BARBARĄ PIWNIK, minister sprawiedliwości w rządzie Leszka Millera
Andrzej Kropiwnicki: Jak pani się czuje jako alter ego Lecha Kaczyńskiego?
Barbara Piwnik: Nie wiem, dlaczego miałabym być tak postrzegana. Minister Kaczyński pracował w innym czasie i miał inne zadania. Teraz czasy się zmieniły. Chciałabym, żeby wszystko funkcjonowało sprawnie. Skoro dostałam szansę uczestniczenia w niezbędnych - moim zdaniem - zmianach, zdecydowałam się wejść do rządu Leszka Millera.
Kroos: Jeden z prokuratorów, prowadząc niedawno samochód po pijanemu, zniszczył dwa przystanki autobusowe. Jak pani zareaguje?
- Znam tego prokuratora i wiem, że to bardzo dobry prawnik. Jeżeli jednak popełnił przestępstwo, poniesie konsekwencje. Zresztą już złożył rezygnację. Nie próbował uciec w długotrwałe postępowanie dyscyplinarne. Postąpił tak, jak powinien postąpić każdy.
Kinga: Co będzie ze sprawą FOZZ? Czy może pani przyspieszyć jej zakończenie?
- Mam nadzieję, że osoby odpowiedzialne za organizację pracy w moim wydziale umożliwią sędziemu, który przejmie tę sprawę, jak najszybsze wejście na salę i kontynuowanie procesu. Ale sprawy FOZZ nie da się szybko zakończyć. Samo śledztwo trwało przecież prawie osiem lat.
Tony: Założę się, że sprawa grudnia 1970 nie zostanie zakończona, a jeśli nawet to się uda, sąd uniewinni oskarżonych.
- Już sam fakt, że ten proces mógł się rozpocząć, jest dobrym sygnałem. Dziś nie możemy określić daty wydania wyroku, ale dla wielu osób pokrzywdzonych najważniejsza jest możliwość dociekania prawdy o tamtych wydarzeniach i głośnego mówienia o tej prawdzie. Szkoda tylko, że dzieje się to tak późno.
Mark: Jest pani zwolenniczką kary śmierci?
- Pamiętam wielokrotnego zabójcę - choć nie byłam sędzią w tej sprawie - który na pytanie sądu, czy na wolności nadal by zabijał, wzruszył ramionami i odpowiedział, że starałby się tego nie robić. Dla sędziego taka sytuacja jest bardzo trudna. Musi pamiętać, że każda sprawa jest inna i że przed podjęciem decyzji trzeba udowodnić winę. Nawet w sytuacji, o której opowiedziałam. Jeżeli kara śmierci istniałaby w przepisach i jeżeli sędzia uznałby, że musi ją zastosować, powinien to zrobić. Prawnicy muszą się trzymać litery prawa, które przecież tworzone jest zgodnie z wolą narodu.
Mark: Wróci pani do pracy w sądzie?
- Nie zrzekłabym się stanowiska sędziego, gdybym nie mogła wrócić. Na szczęście ustawodawca dał mi taką możliwość.
Szofer: Przywróci pani taryfikator mandatów, czy znowu mamy się dzielić z policjantami po połowie?
- Przeceniacie państwo moje możliwości. Minister nie tworzy prawa! A jeśli chodzi o mandaty - cóż, policjant bierze, bo kierowcy dają. Nie usprawiedliwiam nieuczciwych policjantów, ale uważam, że powinniśmy stosować jednakowe kryteria wobec wszystkich. Łapówek nie wolno brać, lecz nie wolno ich też wciskać policjantom do kieszeni.
Radek: Czy nie można przyspieszyć procedur w wielkich procesach? Każde posiedzenie w sprawie gangu kokainowego kosztuje fortunę!
- Sądzę, że praca nad zmianami w procedurach rozpocznie się niezwłocznie, a postępowania przed sądem nie będą musiały się toczyć tak długo jak dziś.
Kangoo: Żądam prawa do bezkarnego zabicia bandyty, który wchodzi do mojego domu, żeby zgwałcić moją żonę lub choćby zabrać to, na co przez wiele lat pracowałem.
- Przepisy pozwalające obywatelowi działać w obronie własnej istnieją od zawsze. Problemy wynikają głównie ze złego stosowania tego prawa. Należy oczekiwać, że prowadzący postępowanie przygotowawcze już na pierwszym etapie wyjaśnią, co naprawdę się wydarzyło. Jeśli tak się stanie, osoba, która istotnie działała w obronie koniecznej, nie zostanie niesłusznie oskarżona.
Arni: Zażąda pani od prokuratorów ostrzejszego traktowania przestępców?
- Na pewno będę się interesować sposobem funkcjonowania prokuratury i tym, jak toczą się postępowania. Nie do mnie będzie natomiast należało podejmowanie decyzji procesowych w konkretnych sprawach. Mam jednak nadzieję, że prokuratorzy zdają sobie sprawę z odpowiedzialności, jaka na nich spoczywa. I nie zapominają o możliwościach, które daje mi stanowisko ministra sprawiedliwości.
Więcej możesz przeczytać w 43/2001 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0