Do nich modlą się Polacy. Ranking świętych, których popularność gwałtownie rośnie

Do nich modlą się Polacy. Ranking świętych, których popularność gwałtownie rośnie

Karol Acutis
Karol Acutis Źródło: Wikipedia
Patronka w sprawach beznadziejnych, orędownik tych, którzy popadli w kłopoty finansowe, opiekunka chorych na depresję. Mimo postępującej laicyzacji w polskim Kościele dynamicznie rozwija się kult niektórych świętych. Także takich, o których jeszcze niedawno nikt nie słyszał.

Obchodzona 1 listopada uroczystość Wszystkich Świętych poświęcona jest czci wszystkich chrześcijan, którzy osiągnęli zbawienie. Tego dnia wspomina się więc także świętych mniej popularnych, zapomnianych, a także tych, którzy oficjalnie nigdy nie zostali wyniesieni na ołtarze.

Z tej okazji „Wprost” przygotował subiektywny ranking świętych, którzy w zaskakujący sposób zyskują na popularności w Polsce. Kult niektórych z nich rozwija się oddolnie, bez specjalnego wsparcia Kościoła. Pojawiają się też patroni spraw związanych z problemami społecznymi, takimi jak uzależnienia czy depresja. Oto najciekawsi patronów, do których modlą się Polacy.

Święci, których kult rozkwita

Niektórzy z nich żyli bardzo niedawno, inni w średniowieczu. Czasem trudno wyjaśnić, dlaczego właśnie ich kult rozwija się w Polsce tak błyskawicznie. Zwłaszcza, że popularność niektórych z nich upowszechnia się oddolnie, bez specjalnego wsparcia instytucjonalnego Kościoła.

Karol Acutis (1991- 2006). Święty millenials

Włoski nastolatek, który zmarł na błyskawicznie postępującą białaczkę. Był zafascynowany nowymi technologiami i internetem, który wykorzystywał do ewangelizacji i popularyzacji religii. Tworzył m.in. strony internetowe, prezentacje i filmy o cudach eucharystycznych. Nazywany jest cyfrowym apostołem i świętym millenialsem. Jego kult rozwija się błyskawicznie – grób odwiedza kilka milionów pielgrzymów rocznie, już 14 lat po śmierci został ogłoszony błogosławionym (przez Franciszka), a już pięć lat później – świętym (przez Leona XIV). Na zdjęciach ubrany jest zwykle w sportowy strój i dżinsy.

Pewne kontrowersje wzbudziło wystawienie na widok publiczny w 2019 r. jego ciała ubranego w dres. Wielu wiernych myślało, że w cudowny sposób nie uległo ono rozkładowi. Później jednak się okazało, że to efekt balsamizacji i wykonania silikonowej maski.

W Polsce kult Karola Acutisa wśród młodzieży rozwija się niezwykle dynamicznie – ukazało się już jego kilka biografii, a w kolejnych kościołach pojawiają się jego relikwie. Ciekawostką jest to, że babcia Karola miała polskie korzenie, a niania była Polką.

Św. Hildegarda z Bingen (1098 – 1179). Pierwsza katofeministka

Średniowieczna święta, która osiem stuleci po śmierci przeżywa niezwykły renesans swej popularności. Była przeoryszą benedyktynek, od dziecka miała wizje mistyczne. Z jej opiniami liczyli się władcy świeccy, a także papież. Upominała się o rolę kobiet w Kościele i społeczeństwie, przez co nazywana bywa pierwszą katolicką feministką. Zasłynęła jako kompozytorka i filozofka przyrody – twierdziła, że Bóg przenika cały świat naturalny. Przedmiotem jej szczególnych zainteresowań była medycyna i ziołolecznictwo – i właśnie w tych dziedzinach św. Hildegarda zyskuje w ostatnich latach bezprecedensową popularność, także w Polsce. Wokół jej osoby wytworzył się prawdziwy ruch społeczny promujący zdrowy tryb życia i naturalne sposoby leczenia. Organizowane są rekolekcje z postem św. Hildegardy, można kupić zioła św. Hildegardy i „jej” chleb (orkiszowy). Istnieje też Polskie Towarzystwo Przyjaciół św. Hildegardy, a także Polskie Centrum św. Hildegardy.

W ostatnich latach św. Hildegarda staje się fenomenem kultury masowej. W 1996 r. norweska pisarka Cecilie Løveid stworzyła na podstawie jej biografii głośny dramat „Córy Renu”, a w 2008 r. niemiecka reżyserka Margarethe von Trotta nakręciła film o świętej. Rolę Hildegardy zagrała słynna Barbara Sukowa.

Św. Szarbel Machluf (1828-1898). Cudotwórca z Libanu

Libański mnich, który po 25 latach życia w klasztorze zamieszkał w pustelni i wiódł życie ascety. Zmarł po udarze, którego doznał podczas odprawiania mszy. Według świadków, po jego śmierci zaczęły się dziać cuda, które sprawiły, że do jego grobu zaczęli masowo pielgrzymować wierni. Z ciała Szarbela miała się wydobywać wonna substancja uznana za uzdrawiającą. Później podobna ciecz rzekomo wydobywała się z jego grobu. Na pamiątkę tego wydarzenia w miejscu, gdzie złożone są jego relikwie, błogosławi się olej, który później rozprowadzany jest wśród wiernych. Wierzą oni, że posmarowanie nim chorej części ciała połączone z modlitwą przynosi uzdrowienie.

Dziś miejsce jego spoczynku w Annaji jest celem licznych pielgrzymek z całego świata. W grudniu ubiegłego roku jego grób odwiedził Leon XIV. Od kilkunastu lat kult św. Szarbela błyskawicznie rozpowszechnia się także w Polsce. Coraz więcej kościołów sprowadza jego relikwie, a wierni traktują go jako patrona osób cierpiących na najpoważniejsze choroby. W Polsce działa Ogólnopolska Wspólnota Świętego Szarbela, która się opiekuje Pustelnią Świętego Szarbela w Nowym Belęcinie (nazywaną „polskim Libanem”).

Św. Rita z Cascii (1381-1457). Patronka od COVID-u

W krajach Europy Zachodniej kult św. Rity rozwijał się przez wieki. W Polsce zaczął się upowszechniać dopiero w latach 90. XX w., a popularność świętej niezwykle dynamicznie rozwija się nadal. W całym kraju powstają parafie pod jej wezwaniem, w dziesiątkach miejscowości istnieją grupy modlitewne „Róże Świętej Rity”, a w Nowym Sączu i Głębinowie powstały nawet jej sanktuaria. W wielu kościołach 22 maja rozdaje się poświęcone róże, które wierni zabierają do domów jako ochronę przed konfliktami.

Św. Rita była średniowieczną włoską stygmatyczką. Choć marzyła o wstąpieniu do klasztoru, w wieku 14 lat została wydana za mąż i urodziła dwoje dzieci. Ponieważ jej mąż w wyniku porachunków między dwoma rodami został zamordowany, synowie postanowili go pomścić zgodnie z włoskim prawem wendety. Matka modliła się, by Bóg uchronił ich od grzechu morderstwa, w ciągu roku synowie zmarli. Po tych wydarzeniach Rita chciała wstąpić do klasztoru, ale przełożona postawiła warunek z pozoru niemożliwy do wypełnienia. Chodziło o doprowadzenie do zgody między rodzinami. Przyszłej świętej udało się tego dokonać i w wieku 36 lat została zakonnicą. Według wiernych, po jej śmierci przy jej grobie zaczęły się dziać cuda, dzięki którym okrzyknięto ją patronką spraw beznadziejnych.

Św. Rita symbolizuje też siłę miłosierdzia kobiet. Augustianki z Cascii przyznają co roku Nagrodę św. Rity kobietom, które dokonały w swym życiu spektakularnego przebaczenia oprawcom. Wśród nagrodzonych są m.in. matka ks. Jerzego Popiełuszki oraz piosenkarka Eleni. Z badań włoskich socjologów religii wynika, że to właśnie do Św. Rity Europejczycy najczęściej modlili się w trakcie pandemii.

Ks. Dolindo Ruotolo (1882- 1970). Apostoł z Neapolu

Włoski ksiądz i egzorcysta, który za życia doznawał szykan ze strony instytucji Kościoła, a nawet był podejrzewany o chorobę psychiczną. Nie jest jeszcze wyniesiony na ołtarze, nie przysługuje mu więc tytuł „błogosławiony” ani „święty”, lecz „sługa Boży”. Mimo to jego kult w Polsce rozwija się błyskawicznie. Eksplozja jego popularności nastąpiła w 2017 r. po wydaniu jego polskiej biografii. Oblicza się, że do jego grobu w Neapolu pielgrzymuje co roku kilka tysięcy Polaków.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Wprost.

Aktualne cyfrowe wydanie tygodnika dostępne jest w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App Store i Google Play.