Moja propozycja w sprawie pomnika – poczekajmy 50 lat

Moja propozycja w sprawie pomnika – poczekajmy 50 lat

Dodano:   /  Zmieniono: 93
To może w końcu powiedzmy sobie szczerze. W sprawie pomnika poświęconego ofiarom smoleńskiej tragedii żadnego kompromisu nie będzie. Nie będzie, bo nie może być.
Jarosław Kaczyński, który w kampanii wyborczej wzywał do zakończenia wojen polsko-polskich, zaproponował oczywiście pewien kompromis w tej sprawie. Pomnik ma powstać natychmiast. Ma stać przed Pałacem Prezydenckim, czyli de facto ma być pomnikiem jego brata. I ma być, to  oczywiste, duży.

To ja mam swoją propozycję. Żadnego pomnika przed Pałacem. Żadnego pomnika na Krakowskim Przedmieściu, bo po co ma on rywalizować z Kopernikiem, księciem Poniatowskim, z kardynałem Wyszyńskim, z Mickiewiczem i z Prusem? Pomnik powinien stanąć w parku Saskim. A przez najbliższe pół wieku pamięci o Lechu Kaczyńskim powinien wystarczyć skromny Wawel.

Kompromis w tej sprawie z Jarosławem Kaczyńskim nie jest możliwy, bo w Pałacu Prezydenckim za uzurpatora uważa on każdego poza swym bratem, podobnie jak w Kancelarii Premiera uzurpatorem jest każdy poza nim samym. Tu warto odnotować dramatyczny spór między prezesem Kaczyńskim a arcybiskupem Głodziem. Arcybiskup powiedział mianowicie, że „Lech Kaczyński należy do łańcucha wielkich prezydentów, który rozpoczęli Gabriel Narutowicz i Ignacy Mościcki". Łańcucha wielkich prezydentów? Przecież prezes uważa, że Jaruzelski był co najwyżej sowieckim agentem, Wałęsa agentem SB, Kwaśniewski aparatczykiem, na którego mają papiery w Moskwie, a Komorowski jest prezydentem przez nieporozumienie.

A te porównania z prezydentami przedwojennymi też są niestosowne. Narutowicz był prezydentem pięć dni. Wystarczyło mu to do udowodnienia swej prezydenckiej wielkości? Ignacy Mościcki dość powszechnie był uważany w Polsce za lokaja Piłsudskiego, a  ile w Polsce mógł, o tym mówiła ludowa mądrość: „tyle znacy co Ignacy, a  Ignacy g… znacy". Z tym łańcuchem wielkich prezydentów powinien więc ksiądz arcybiskup uważać. A tak w ogóle zalecałbym ostrożność z  Narutowiczem. Bo jeśli Lech Kaczyński miałby być Narutowiczem, to  musiałby być jakiś Eligiusz Niewiadomski. Kto? Tusk? Komorowski? A  kampanię nienawiści wobec obecnego prezydenta rozpętano u nas taką, że  ja bym ducha Narutowicza z lasu nie wywoływał.

My mamy w Polsce dylemat, czy jedna ulica od Pałacu Prezydenckiego to nie za daleko. Amerykanie mają dylemat, czy islamskie Kampanię nienawiści wobec obecnego prezydenta rozpętano u nas taką, że  ja bym ducha Narutowicza z lasu nie wywoływał centrum z meczetem dwie ulice od Ground Zero, gdzie stały wieże World Trade Center, to nie za blisko. W Warszawie, co do zasady, nie  kwestionuje się sensu budowy pomnika. Kwestionuje się jego adres. W  Nowym Jorku podobnie. Prezydent Obama mówi – centrum tak, ale  niekoniecznie tam, prezydent Komorowski mówi – pomnik tak, ale nie tu. A  co by powiedział Obama w sprawie ewentualnego pomnika przed Białym Domem, gdyby w katastrofie lotniczej zginął prezydent Bush, a pomnika przed Białym Domem domagaliby się prezydent Bush senior oraz wszyscy republikanie?

Otóż zaryzykuję tezę, że George Bush senior i republikanie z takim pomysłem by nie wyszli. On by im nawet nie przyszedł do głowy. Dlaczego? Bo doskonale wiedzieliby, że sam ten pomysł podzieli Amerykę. Republikanie, owszem, dla politycznych korzyści, podobnie jak demokraci zresztą, często Amerykę dzielą. Ale pamięci nieżyjącego prezydenta do  takiej batalii by nie użyli. Dlaczego? Bo nie. Skąd to wiem? Bo był w  ostatnich kilkudziesięciu latach prezydent, który zginął w zamachu i  swego pomnika przed Białym Domem nie ma. Kennedy ma swe miejsce kilka kilometrów od Białego Domu, na cmentarzu Arlington. Z całym szacunkiem, Arlington to dla Amerykanów zdecydowanie mniej niż dla Polaków Wawel. A  jednak rodzina Kennedych, choć potężna, nie doszła do wniosku, że  Arlington to za mało. Nie wpadła też przez kilkadziesiąt lat na pomysł budowy pomnika JFK przed Białym Domem. A przecież mógłby to być pomnik rodzinny – i Johna, i również zabitego w zamachu Roberta. Dlaczego oni na taki pomysł nie wpadli, ciekawe… Bo inna rodzina, w innym miejscu, w  innym czasie, owszem, na tego typu pomysł wpadła.

Wróćmy jeszcze na  chwilę do Białego Domu. Przecież w jego pobliżu pomniki, monumenty, obeliski, mauzolea mają prezydenci Waszyngton, Lincoln, Jefferson i  Roosevelt. To cóż byłoby złego w pomniku Lecha Kaczyńskiego? Otóż Waszyngton czekał na swój wielki pomnik 49 lat, Jefferson 128 lat, Lincoln 57 lat, Roosevelt 52 lata. Może więc na razie jakiś pomnik gdzieś dalej wystarczy. Dajmy historii odcedzić zasługi prawdziwe od  wydumanych, dajmy jej odcedzić to, co realne, od tego, co jest iluzją. Dajmy jej i naszym dzieciom oraz wnukom dokonać tej oceny. Pół wieku powinno im wystarczyć.

Więcej możesz przeczytać w 35/2010 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 93

Spis treści tygodnika Wprost nr 35/2010 (1438)

  • Moja propozycja w sprawie pomnika – poczekajmy 50 lat 22 sie 2010, 12:00 To może w końcu powiedzmy sobie szczerze. W sprawie pomnika poświęconego ofiarom smoleńskiej tragedii żadnego kompromisu nie będzie. Nie będzie, bo nie może być. 4
  • Na skróty 22 sie 2010, 12:00 Kolejna szansa na pokój Amerykańska sekretarz stanu Hillary Clinton w piątek wyraziła nadzieję, że w ciągu roku na Bliskim Wschodzie może zostać zawarty pokój między Izraelem a Palestyńczykami. Powiedziała nawet więcej: że może... 7
  • Krzyż, fekalia i granat 22 sie 2010, 12:00 Rząd zapowiedział wielką jesienną ofensywę ustawową. Do Sejmu mają trafić m.in. pakiety ustaw podatkowych, administracyjnych i zdrowotnych. Niemal równo dwa lata temu Platforma zapowiadała „bombę legislacyjną". Posłowie... 9
  • Lizanie lustra 22 sie 2010, 12:00 Podobno Tomasz Kammel uwielbia wycinać z gazet plotki o sobie i chować je do specjalnego kajeciku. Tomek, to super, że uzupełnię twoją kolekcję. Wytnij sobie równiutko tę notkę i ładnie przyklej w zeszycie. Uwaga: słyszałem, że... 10
  • Kościół bez głowy 22 sie 2010, 12:00 Polskim Kościołem rządzą dziś ambicje biskupów walczących o wpływy. Przewagę mają konserwatyści i rydzykowcy. I nie widać duchowego przywódcy. 12
  • Palikot Zawsze Ubezpieczony 22 sie 2010, 12:00 Janusz Palikot ma patent na stworzenie własnej partii: pieniądze, umiejętność populistycznego uwodzenia mas i wydeptane ścieżki do elit. Jeśli go wykorzysta, może zaszachować Donalda Tuska. 16
  • Wilk i las 22 sie 2010, 12:00 Kilka razy zmieniał politycznych protektorów, krążąc po polskiej lewicy. Zagrał życiową rolę pogromcy Lwa Rywina. Teraz wraca do polityki jako doradca prezydenta Komorowskiego. 21
  • Najsztub pyta: Rtęć ratuje czy truje 22 sie 2010, 12:00 Sytuacja w Polsce to nieustanna rewolucja. A TVN 24 tylko transmituje ją na żywo. Bo przecież nie kreuje – twierdzi szef stacji Adam Pieczyński. 24
  • Uciec od fikcji 22 sie 2010, 12:00 Coraz więcej Polek wyjeżdża za granicę, by legalnie i bezpiecznie usunąć ciążę. W tym tygodniu feministki i lewica będą przekonywać w Sejmie, że obowiązująca w Polsce ustawa antyaborcyjna to fikcja. 30
  • Oczy szeroko zamknięte 22 sie 2010, 12:00 W zakazie aborcji nie chodzi o obronę życia, lecz o władzę. Trochę upraszczając – o tradycyjną władzę mężczyzn nad kobietami. 33
  • Ślub w szafie 22 sie 2010, 12:00 Mają dość pytań, kiedy się ożenią i będą mieć dzieci. Ze strachu przed ujawnieniem polscy geje szukają gorączkowo partnerki, by stworzyć z nią pozory normalnego związku. Niektórzy są gotowi nawet się ożenić. 34
  • Gdy wszyscy szydzą z pedałów 22 sie 2010, 12:00 Całe lata minęły, nim przyznał się do swego homoseksualizmu – przed światem i przed sobą. Potem był głośny coming out. Mimo to Jacek Poniedziałek nie stał się bojownikiem w walce o prawa homoseksualistów. Jako pierwsi publikujemy fragment wywiadu rzeki z aktorem. 38
  • Honor jasnowidza 22 sie 2010, 12:00 Krzysztof Jackowski nie ma najmniejszej wątpliwości: jest jasnowidzem. I to nie byle jakim lecz jednym z najlepszych na świecie. Wkrótce będzie walczył przed sądem z policją, która zanegowała jego niezwykły dar jasnowidzenia. 42
  • Doktor House po polsku 22 sie 2010, 12:00 Dyskutują o tajemniczych wysypkach, bólach bez przyczyny i nietypowych wynikach badań. W doktora House’a bawi się już 20 tysięcy polskich lekarzy. Niektórzy z nich wręcz uzależnili się od rozwiązywania medycznych zagadek. 44
  • Jego prawonożność David Beckham 22 sie 2010, 12:00 David Beckham jest zbyt stary, by grać w reprezentacji Anglii – ogłosił trener Fabio Capello. Na Wyspach zawrzało: to jak rozpad Beatlesów! Nikt nie wysyłał na emeryturę Supermana czy Batmana, nie wysyłajcie i Becksa! 46
  • Za wszelką cenę 22 sie 2010, 12:00 Tony Blair walczy o dobre imię i miejsce w historii. Były premier Wielkiej Brytanii właśnie wydaje swoje wspomnienia. Ale nie zamierza przepraszać za Irak. 50
  • Księżna, czyli bankrut 22 sie 2010, 12:00 Księżna Yorku Sarah Ferguson jako pierwsza w historii członkini brytyjskiej rodziny królewskiej może ogłosić osobiste bankructwo. Rudowłosa skandalistka nawet po rozwodzie nie przestaje przyprawiać Windsorów o ból głowy. 52
  • Bój o meczet przy Strefie Zero 22 sie 2010, 12:00 Amerykę podzielił spór o budowę meczetu tuż obok nowojorskiej Strefy Zero, miejsca, gdzie stały wieże WTC zburzone przez terrorystów 11 września 2001 r. 54
  • Samotność jastrzębia 22 sie 2010, 12:00 Relacje izraelskiego premiera Beniamina Netanjahu z prezydentem Obamą coraz bardziej przypominają szorstką przyjaźń. Najbardziej dotąd stabilny sojusz polityki międzynarodowej na naszych oczach przechodzi potężny kryzys. 56
  • Spokojny kat z Bonn 22 sie 2010, 12:00 Strażnik z fabryki śmierci w Bełżcu żyje spokojnie w małej miejscowości pod Bonn. Był świadkiem w wielu procesach nazistowskich zbrodniarzy. Aż stał się oskarżonym. 58
  • Życie jak bilardowa kula 22 sie 2010, 12:00 Dzięki niemu elitarny sport dla wybranych stał się medialnym widowiskiem dla mas. Widowiskiem stało się też jego życie. 60
  • Świat to za mało 22 sie 2010, 12:00 Zsa Zsa Gabor ma poważne kłopoty ze zdrowiem. Odchodzi, ale po jakim życiu! 93 lata, 9 mężów, pieniądze, domy, kabriolety, biżuteria i futra. Pierwsza prawdziwa celebrytka. 63
  • Chiński ekspres 22 sie 2010, 12:00 Troszczysz się o przyszłość swoich dzieci? Zapisz je na kurs języka mandaryńskiego. Chiny właśnie wyprzedziły Japonię i awansowały na pozycję drugiej gospodarki świata. Niedługo mogą zdystansować Stany Zjednoczone. 64
  • No, we can’t 22 sie 2010, 12:00 Gospodarka USA wciąż jest w kiepskim stanie. Antykryzysowe strategie nie zadziałały, w dodatku z Białego Domu odchodzi Christina Romer, szefowa doradców ekonomicznych Obamy. To wygląda na akt kapitulacji. 68
  • Kosmiczny skok 22 sie 2010, 12:00 Jeszcze w tym roku Felix Baumgartner skoczy ze spadochronem z rekordowej wysokości – uwaga! – 36,5 kilometra. A spadając, przekroczy prędkość dźwięku. 70
  • Reżyser wagi ciężkiej 22 sie 2010, 12:00 Outsider, bokser, poeta, malarz, reżyser, aktor, emigrant. Jerzy Skolimowski znów w natarciu. Jego „Essential Killing” będzie walczyć o Złotego Lwa na festiwalu filmowym w Wenecji. 72
  • Bohaterowie gminnych scen 22 sie 2010, 12:00 Nie sprzedają płyt, a wstęp na koncerty większości z nich jest darmowy. Polskie gwiazdy pop żyją z pieniędzy samorządów, a startujący 28 sierpnia Bydgoszcz Hit Festiwal będzie ich świętem. 75
  • Awangardowy Sierpień 22 sie 2010, 12:00 Kiedyś zrobił 12-godzinne, pełne surrealistycznych obrazów przedstawienie o Stalinie. Teraz Robert Wilson przygotowuje widowisko na rocznicę porozumień sierpniowych. Równie odważne? 78
  • Bohater ostatniej akcji 22 sie 2010, 12:00 W „niezniszczalnych” chodzi o prawdziwą walkę. To nie żadne sztuczki. Tu wszystko jest prawdziwe – mówi Sylvester Stallone o swoim najnowszym filmie. Nie za dużo tej przemocy? – Zabijam tylko tych, którzy na to zasługują. 82
  • Jak zostać gwiazdą 22 sie 2010, 12:00 Łatwo zostać politykiem. Niekiedy nic nie trzeba umieć poza jednym: trzeba umieć błyszczeć sekundami w mediach. 85
  • Polska oczami turysty 22 sie 2010, 12:00 Brytyjczycy za jedną z największych atrakcji w polsce uważają las, po którym można swobodnie spacerować – mówi Rafał Szmytke, prezes Polskiej Organizacji Turystycznej. 88
  • Laserowa wojna 22 sie 2010, 12:00 Po osiągnięciach podwójnej noblistki Marii Skłodowskiej-Curie wciąż trudno wymienić polskie odkrycie naukowe, które byłoby praktycznie wykorzystywane na całym świecie. W zaciszach polskich laboratoriów trwa jednak wyścig z czasem i zachodnią konkurencją. 90
  • Powrót nad Wisłę 22 sie 2010, 12:00 Po fatalnym pod względem przyjazdów turystów z zagranicy roku 2009 polska znowu staje się ich celem. W programie zwiedzania pojawiły się też nowe miejsca. 94
  • Raport Wprost: Kryzys pierwszego dnia 22 sie 2010, 12:00 Błąd rodziców polega na tym, że chcą dla dziecka doskonałego bezpieczeństwa, zamiast umiejętności radzenia sobie z niebezpieczeństwem – mówi Michał Czernuszczyk, psycholog i psychoterapeuta, dyrektor Akademickiego Centrum Psychoterapii przy SWPS, gdzie prowadzi Pracownię... 96
  • Raport Wprost: Lekcje na talerzu 22 sie 2010, 12:00 Kiedy popularny brytyjski szef kuchni Jamie Oliver posłał swoje dzieci do szkoły, doznał wstrząsu. W stołówce królowały hamburgery, czipsy, pizza i słodkie napoje gazowane. 100
  • Raport Wprost: Szkoła życia 22 sie 2010, 12:00 Nauka w szkole państwowej to jak hartowanie zimną wodą. W szkole prywatnej natomiast nie stawia się nadmiernych wymagań, dziecko ma funkcjonować w miarę swoich możliwości – mówią psycholożki Krystyna Korlińska i Monika Bombalska-Konsowska z Poradni Psychologiczno-... 102
  • Kukurydza nieznana 22 sie 2010, 12:00 Smakuje obłędnie i wygląda jak milion dolarów. 104
  • Załoga dotyka niedotykalnego 22 sie 2010, 12:00 Całą noc Tomuś spał bardzo niespokojnie. 105
  • W PRL-u żyło się lepiej. Wszystkim 22 sie 2010, 12:00 No i nie zaprosili Bronisława Komorowskiego na rocznicę podpisania porozumień jastrzębskich. Pamiętacie – aby nie było mu przykro, jakby ktoś zaczął gwizdać czy np. buczeć. Ba, już od lat z okazji święta „Solidarności” robimy prezent tym, których zwykle nie... 105
  • Zabawiacze 22 sie 2010, 12:00 Nic tak człowieka nie męczy jak wypoczynek. Po tygodniowym urlopie czułem się jak po miesiącu pracy w kopalni 106