Raport Wprost: Szkoła życia

Raport Wprost: Szkoła życia

Nauka w szkole państwowej to jak hartowanie zimną wodą. W szkole prywatnej natomiast nie stawia się nadmiernych wymagań, dziecko ma funkcjonować w miarę swoich możliwości – mówią psycholożki Krystyna Korlińska i Monika Bombalska-Konsowska z Poradni Psychologiczno- Pedagogicznej nr 7 w Warszawie.
Wprost: Czy istnieje ABC postępowania, które zapewni dobrą relację między rodzicami a szkołą?

Krystyna Korlińska: Nie ma uniwersalnej recepty, sprawdza się tylko zasada, że rodzic źle nastawiony do szkoły będzie wymagał, by dziecko było traktowane według jego życzeń. Ale to wcale nie musi być dobre dla  ucznia. Zdrowy rozsądek i dojrzałość to podstawa.

Czy rodzic w szkole swojego dziecka jest zawsze petentem?

K.K.: Niestety większość problemów wynika z tego, że inaczej ocenia je  nauczyciel, inaczej rodzice.

W jakich sytuacjach różnią się oni najczęściej?

K.K.: Nauczyciele chcą wychować dziecko według pewnego wzorca. Uczeń ma  się stosować do wszystkich norm, regulaminów i nie sprawiać kłopotów. Rodzice zaś chcieliby różne grzeszki dziecka usprawiedliwić. I właśnie na tym tle jest dużo konfliktów. Jeśli przytrafiło się jakieś przewinienie, zachowanie niezgodne z regulaminem, dziecko powinno ponieść konsekwencje swojego zachowania, ale nie wolno mu przylepiać etykietki łobuza.

Jak postępować, gdy dziecko skarży się na niesprawiedliwość nauczyciela?

K.K.: Zdarza się, że odczucia dziecka i rzeczywista sytuacja to dwa różne światy. Trzeba najpierw poznać prawdziwą przyczynę problemu. Są dzieci bardzo wrażliwe, które stale wymagają potwierdzania własnej wartości – i te znacznie dotkliwiej odbierają złą ocenę. Dobry nauczyciel powinien wiedzieć, wobec których dzieci ma być wymagający i  bardzo konsekwentny, a wobec których złagodzić kryteria.

Ale jak w takiej konkretnej sytuacji pomóc własnemu dziecku?

Monika Bombalska-Konsowska: Należy wyjaśnić i przeanalizować z dzieckiem zaistniałą sytuację. Pomóc mu zrozumieć, co się wydarzyło, by wyciągnęło z tego właściwe wnioski. Bywają sytuacje, w których za zgodą dziecka rodzice powinni wyjaśniać w szkole sposób jego oceniania. W sytuacjach szczególnie trudnych można skorzystać z pomocy psychologa lub pedagoga szkolnego.

Jeśli nasze dziecko spotykają niepowodzenia w nauce, źle funkcjonuje w  grupie rówieśników, a próby porozumienia się z nauczycielem są nieskuteczne, to czy należy zmienić szkołę?

K.K.: W takiej sytuacji trzeba się zwrócić do psychologa i pedagoga szkolnego. Pomocy można też szukać w poradniach psychologiczno-pedagogicznych. Profesjonalista najlepiej zdiagnozuje problem. Często przyszłość takiego dziecka zależy od tego, czy spotka na  swojej drodze mądrych dorosłych i dobrych specjalistów.

Czasami zdarza się, że dziecko staje się kozłem ofiarnym. Czy i w tej sytuacji należy zwracać się do kogoś z zewnątrz?

M.B.-K.: Niekoniecznie. W takim wypadku wiele zależy od wychowawcy i  jego pracy z dziećmi. Jego rola to także uczenie pewnych umiejętności społecznych, na przykład tego, jak się obronić, jak poprosić o pomoc, jak się poskarżyć. Nam, dorosłym, wydaje się, że dzieci powinny to  umieć, ale one często tego nie potrafią.

A co robić, gdy mamy dziecko nieprzeciętnie zdolne, czy szkoła radzi sobie z różnicowaniem poziomu nauki w tej samej klasie?

K.K.: To poważny problem, gdyż obecnie do szkoły podstawowej przychodzi dużo sześcio-, siedmiolatków o ogromnej wiedzy. Nauczyciel stara się je  za wszelką cenę dopasować ich do innych uczniów. I wtedy dziecko zdolne nudzi się, traci motywację do nauki.

M. B.-K.: Miałam przypadek bardzo zdolnego chłopca. W pierwszej klasie, gdy dzieci uczyły się liczyć do  dziesięciu, on operował ułamkami dziesiętnymi. Nauczycielka nie chciała dawać mu trudniejszych zadań, bojąc się, że zostanie posądzona o  zaniedbywanie słabszych uczniów.

Czy w takiej sytuacji rodzice zostają sami z problemem? Co mają robić?

M.B.-K.: Powinni współpracować z nauczycielem, a także z psychologiem. I  posłać dziecko na zajęcia pozaszkolne rozwijające jego zdolności. Tacy uczniowie mogą korzystać z indywidualnego toku nauczania. W szkołach rejonowych klasy są zwykle przepełnione.

Czy nauka w klasie trzydziestoosobowej rzeczywiście jest gorsza niż w szkole prywatnej?

M.B.-K.: Dla dzieci, które mają za sobą państwowe przedszkole, 30-osobowa grupa nie jest problemem. Z pewnością w mniejszej klasie lepiej ma nauczyciel: łatwiej mu nawiązać z dziećmi kontakt, poświęcić każdemu choćby minutę. Jednak w szkole podstawowej to nie liczba uczniów w klasie ma największe znaczenie, ale osobowość nauczyciela. Nauczanie początkowe to trochę jak przedszkole – trzeba trochę pomatkować, poprzytulać, posadzić na kolanach, dać się wypłakać w mankiet. Liczy się empatia, życzliwość, ale też umiejętne postawienie granic, których dzieci nie mogą przekraczać. Dobry nauczyciel w szkole podstawowej to  kapitał na przyszłość.

Czy w małych klasach dzieci nie są samotne, może trudniej znaleźć im kolegę?

K.K.: Nie mam pewności, czy liczebność klasy ma tak duże znaczenie. Bardziej liczy się temperament dziecka. Dzieci nieśmiałe mogą mieć problem ze znalezieniem bratniej duszy w każdej grupie rówieśników.

M.B.-K.: Dzieci nieśmiałe często nie są rozumiane przez dynamicznych rodziców. Nadaktywność dorosłych może zdominować dziecko i utrwalać nieśmiałość. Ono przeżywa katusze, gdy rodzice próbują je na siłę przekonać do aktywności, nie ucząc, jak przełamać lęk.

Która szkoła wychowuje lepiej: państwowa czy prywatna?

K.K.: Niektóre dzieci bez cieplarnianych warunków nigdy nie osiągną wysokiej samooceny, bez której trudno o prawdziwy sukces. W szkole prywatnej nie stawia się nadmiernych wymagań, dziecko ma funkcjonować w  miarę swoich możliwości. Natomiast nauka w szkole państwowej to jak hartowanie zimną wodą. Tutaj bardziej stawia się na samodzielność dziecka – to ty masz pamiętać o swoich obowiązkach, to twoje zadanie. Uczeń ma stanąć do rywalizacji z innymi, musi walczyć o swoje miejsce, chociażby wpaść do klasy przed innymi, by zająć lepszą ławkę. Jeżeli dziecko ponosi zbyt duże koszty codziennego zmagania się z  przeciwnościami losu, sama czasami proponuję rodzicom, by przenieśli je  do szkoły prywatnej. Tak więc dla jednych dzieci lepsza jest szkoła państwowa, dla innych prywatna.

Okładka tygodnika WPROST: 35/2010
Więcej możesz przeczytać w 35/2010 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 35/2010 (1438)

  • Moja propozycja w sprawie pomnika – poczekajmy 50 lat 22 sie 2010, 12:00 To może w końcu powiedzmy sobie szczerze. W sprawie pomnika poświęconego ofiarom smoleńskiej tragedii żadnego kompromisu nie będzie. Nie będzie, bo nie może być. 4
  • Na skróty 22 sie 2010, 12:00 Kolejna szansa na pokój Amerykańska sekretarz stanu Hillary Clinton w piątek wyraziła nadzieję, że w ciągu roku na Bliskim Wschodzie może zostać zawarty pokój między Izraelem a Palestyńczykami. Powiedziała nawet więcej: że może... 7
  • Krzyż, fekalia i granat 22 sie 2010, 12:00 Rząd zapowiedział wielką jesienną ofensywę ustawową. Do Sejmu mają trafić m.in. pakiety ustaw podatkowych, administracyjnych i zdrowotnych. Niemal równo dwa lata temu Platforma zapowiadała „bombę legislacyjną". Posłowie... 9
  • Lizanie lustra 22 sie 2010, 12:00 Podobno Tomasz Kammel uwielbia wycinać z gazet plotki o sobie i chować je do specjalnego kajeciku. Tomek, to super, że uzupełnię twoją kolekcję. Wytnij sobie równiutko tę notkę i ładnie przyklej w zeszycie. Uwaga: słyszałem, że... 10
  • Kościół bez głowy 22 sie 2010, 12:00 Polskim Kościołem rządzą dziś ambicje biskupów walczących o wpływy. Przewagę mają konserwatyści i rydzykowcy. I nie widać duchowego przywódcy. 12
  • Palikot Zawsze Ubezpieczony 22 sie 2010, 12:00 Janusz Palikot ma patent na stworzenie własnej partii: pieniądze, umiejętność populistycznego uwodzenia mas i wydeptane ścieżki do elit. Jeśli go wykorzysta, może zaszachować Donalda Tuska. 16
  • Wilk i las 22 sie 2010, 12:00 Kilka razy zmieniał politycznych protektorów, krążąc po polskiej lewicy. Zagrał życiową rolę pogromcy Lwa Rywina. Teraz wraca do polityki jako doradca prezydenta Komorowskiego. 21
  • Najsztub pyta: Rtęć ratuje czy truje 22 sie 2010, 12:00 Sytuacja w Polsce to nieustanna rewolucja. A TVN 24 tylko transmituje ją na żywo. Bo przecież nie kreuje – twierdzi szef stacji Adam Pieczyński. 24
  • Uciec od fikcji 22 sie 2010, 12:00 Coraz więcej Polek wyjeżdża za granicę, by legalnie i bezpiecznie usunąć ciążę. W tym tygodniu feministki i lewica będą przekonywać w Sejmie, że obowiązująca w Polsce ustawa antyaborcyjna to fikcja. 30
  • Oczy szeroko zamknięte 22 sie 2010, 12:00 W zakazie aborcji nie chodzi o obronę życia, lecz o władzę. Trochę upraszczając – o tradycyjną władzę mężczyzn nad kobietami. 33
  • Ślub w szafie 22 sie 2010, 12:00 Mają dość pytań, kiedy się ożenią i będą mieć dzieci. Ze strachu przed ujawnieniem polscy geje szukają gorączkowo partnerki, by stworzyć z nią pozory normalnego związku. Niektórzy są gotowi nawet się ożenić. 34
  • Gdy wszyscy szydzą z pedałów 22 sie 2010, 12:00 Całe lata minęły, nim przyznał się do swego homoseksualizmu – przed światem i przed sobą. Potem był głośny coming out. Mimo to Jacek Poniedziałek nie stał się bojownikiem w walce o prawa homoseksualistów. Jako pierwsi publikujemy fragment wywiadu rzeki z aktorem. 38
  • Honor jasnowidza 22 sie 2010, 12:00 Krzysztof Jackowski nie ma najmniejszej wątpliwości: jest jasnowidzem. I to nie byle jakim lecz jednym z najlepszych na świecie. Wkrótce będzie walczył przed sądem z policją, która zanegowała jego niezwykły dar jasnowidzenia. 42
  • Doktor House po polsku 22 sie 2010, 12:00 Dyskutują o tajemniczych wysypkach, bólach bez przyczyny i nietypowych wynikach badań. W doktora House’a bawi się już 20 tysięcy polskich lekarzy. Niektórzy z nich wręcz uzależnili się od rozwiązywania medycznych zagadek. 44
  • Jego prawonożność David Beckham 22 sie 2010, 12:00 David Beckham jest zbyt stary, by grać w reprezentacji Anglii – ogłosił trener Fabio Capello. Na Wyspach zawrzało: to jak rozpad Beatlesów! Nikt nie wysyłał na emeryturę Supermana czy Batmana, nie wysyłajcie i Becksa! 46
  • Za wszelką cenę 22 sie 2010, 12:00 Tony Blair walczy o dobre imię i miejsce w historii. Były premier Wielkiej Brytanii właśnie wydaje swoje wspomnienia. Ale nie zamierza przepraszać za Irak. 50
  • Księżna, czyli bankrut 22 sie 2010, 12:00 Księżna Yorku Sarah Ferguson jako pierwsza w historii członkini brytyjskiej rodziny królewskiej może ogłosić osobiste bankructwo. Rudowłosa skandalistka nawet po rozwodzie nie przestaje przyprawiać Windsorów o ból głowy. 52
  • Bój o meczet przy Strefie Zero 22 sie 2010, 12:00 Amerykę podzielił spór o budowę meczetu tuż obok nowojorskiej Strefy Zero, miejsca, gdzie stały wieże WTC zburzone przez terrorystów 11 września 2001 r. 54
  • Samotność jastrzębia 22 sie 2010, 12:00 Relacje izraelskiego premiera Beniamina Netanjahu z prezydentem Obamą coraz bardziej przypominają szorstką przyjaźń. Najbardziej dotąd stabilny sojusz polityki międzynarodowej na naszych oczach przechodzi potężny kryzys. 56
  • Spokojny kat z Bonn 22 sie 2010, 12:00 Strażnik z fabryki śmierci w Bełżcu żyje spokojnie w małej miejscowości pod Bonn. Był świadkiem w wielu procesach nazistowskich zbrodniarzy. Aż stał się oskarżonym. 58
  • Życie jak bilardowa kula 22 sie 2010, 12:00 Dzięki niemu elitarny sport dla wybranych stał się medialnym widowiskiem dla mas. Widowiskiem stało się też jego życie. 60
  • Świat to za mało 22 sie 2010, 12:00 Zsa Zsa Gabor ma poważne kłopoty ze zdrowiem. Odchodzi, ale po jakim życiu! 93 lata, 9 mężów, pieniądze, domy, kabriolety, biżuteria i futra. Pierwsza prawdziwa celebrytka. 63
  • Chiński ekspres 22 sie 2010, 12:00 Troszczysz się o przyszłość swoich dzieci? Zapisz je na kurs języka mandaryńskiego. Chiny właśnie wyprzedziły Japonię i awansowały na pozycję drugiej gospodarki świata. Niedługo mogą zdystansować Stany Zjednoczone. 64
  • No, we can’t 22 sie 2010, 12:00 Gospodarka USA wciąż jest w kiepskim stanie. Antykryzysowe strategie nie zadziałały, w dodatku z Białego Domu odchodzi Christina Romer, szefowa doradców ekonomicznych Obamy. To wygląda na akt kapitulacji. 68
  • Kosmiczny skok 22 sie 2010, 12:00 Jeszcze w tym roku Felix Baumgartner skoczy ze spadochronem z rekordowej wysokości – uwaga! – 36,5 kilometra. A spadając, przekroczy prędkość dźwięku. 70
  • Reżyser wagi ciężkiej 22 sie 2010, 12:00 Outsider, bokser, poeta, malarz, reżyser, aktor, emigrant. Jerzy Skolimowski znów w natarciu. Jego „Essential Killing” będzie walczyć o Złotego Lwa na festiwalu filmowym w Wenecji. 72
  • Bohaterowie gminnych scen 22 sie 2010, 12:00 Nie sprzedają płyt, a wstęp na koncerty większości z nich jest darmowy. Polskie gwiazdy pop żyją z pieniędzy samorządów, a startujący 28 sierpnia Bydgoszcz Hit Festiwal będzie ich świętem. 75
  • Awangardowy Sierpień 22 sie 2010, 12:00 Kiedyś zrobił 12-godzinne, pełne surrealistycznych obrazów przedstawienie o Stalinie. Teraz Robert Wilson przygotowuje widowisko na rocznicę porozumień sierpniowych. Równie odważne? 78
  • Bohater ostatniej akcji 22 sie 2010, 12:00 W „niezniszczalnych” chodzi o prawdziwą walkę. To nie żadne sztuczki. Tu wszystko jest prawdziwe – mówi Sylvester Stallone o swoim najnowszym filmie. Nie za dużo tej przemocy? – Zabijam tylko tych, którzy na to zasługują. 82
  • Jak zostać gwiazdą 22 sie 2010, 12:00 Łatwo zostać politykiem. Niekiedy nic nie trzeba umieć poza jednym: trzeba umieć błyszczeć sekundami w mediach. 85
  • Polska oczami turysty 22 sie 2010, 12:00 Brytyjczycy za jedną z największych atrakcji w polsce uważają las, po którym można swobodnie spacerować – mówi Rafał Szmytke, prezes Polskiej Organizacji Turystycznej. 88
  • Laserowa wojna 22 sie 2010, 12:00 Po osiągnięciach podwójnej noblistki Marii Skłodowskiej-Curie wciąż trudno wymienić polskie odkrycie naukowe, które byłoby praktycznie wykorzystywane na całym świecie. W zaciszach polskich laboratoriów trwa jednak wyścig z czasem i zachodnią konkurencją. 90
  • Powrót nad Wisłę 22 sie 2010, 12:00 Po fatalnym pod względem przyjazdów turystów z zagranicy roku 2009 polska znowu staje się ich celem. W programie zwiedzania pojawiły się też nowe miejsca. 94
  • Raport Wprost: Kryzys pierwszego dnia 22 sie 2010, 12:00 Błąd rodziców polega na tym, że chcą dla dziecka doskonałego bezpieczeństwa, zamiast umiejętności radzenia sobie z niebezpieczeństwem – mówi Michał Czernuszczyk, psycholog i psychoterapeuta, dyrektor Akademickiego Centrum Psychoterapii przy SWPS, gdzie prowadzi Pracownię... 96
  • Raport Wprost: Lekcje na talerzu 22 sie 2010, 12:00 Kiedy popularny brytyjski szef kuchni Jamie Oliver posłał swoje dzieci do szkoły, doznał wstrząsu. W stołówce królowały hamburgery, czipsy, pizza i słodkie napoje gazowane. 100
  • Raport Wprost: Szkoła życia 22 sie 2010, 12:00 Nauka w szkole państwowej to jak hartowanie zimną wodą. W szkole prywatnej natomiast nie stawia się nadmiernych wymagań, dziecko ma funkcjonować w miarę swoich możliwości – mówią psycholożki Krystyna Korlińska i Monika Bombalska-Konsowska z Poradni Psychologiczno-... 102
  • Kukurydza nieznana 22 sie 2010, 12:00 Smakuje obłędnie i wygląda jak milion dolarów. 104
  • Załoga dotyka niedotykalnego 22 sie 2010, 12:00 Całą noc Tomuś spał bardzo niespokojnie. 105
  • W PRL-u żyło się lepiej. Wszystkim 22 sie 2010, 12:00 No i nie zaprosili Bronisława Komorowskiego na rocznicę podpisania porozumień jastrzębskich. Pamiętacie – aby nie było mu przykro, jakby ktoś zaczął gwizdać czy np. buczeć. Ba, już od lat z okazji święta „Solidarności” robimy prezent tym, których zwykle nie... 105
  • Zabawiacze 22 sie 2010, 12:00 Nic tak człowieka nie męczy jak wypoczynek. Po tygodniowym urlopie czułem się jak po miesiącu pracy w kopalni 106

ZKDP - Nakład kontrolowany