Czy to też podżeganie do mordu?

Czy to też podżeganie do mordu?

Dodano:   /  Zmieniono: 80
Jeden człowiek próbuje emocjonalnie zaszantażować całą Polskę i zastraszyć wszystkich swych krytyków, wrogów prawdziwych i domniemanych. Jeśli Polska ma pozostać normalnym krajem zachowującym szacunek dla rozumu, trzeba się temu szantażowi przeciwstawić.
30 minut. Tyle świadkowi, przysięgłemu, prokuratorowi i sędziemu Kaczyńskiemu wystarczyło, by jasno stwierdzić, kto odpowiada za  morderstwo w Łodzi. On od razu wiedział. On zawsze wie. On wiedział po  Smoleńsku, wie i po Łodzi. Tak ma. Inni się zastanawiają, mają wątpliwości, rozpatrują różne scenariusze i warianty. Ale nie On. Najwyższy śledczy i pierwszy oskarżyciel wie zawsze wszystko, zawsze ponad wszelką wątpliwość, a swoją, czyli obiektywną prawdę, zawsze ogłasza bez wahań, bo nie waha się nigdy.

Na wojnie, jak wiadomo, pierwsza ginie prawda. W czasie wojny domowej pierwsze giną słowa. Giną, bo tracą swój sens. Giną, bo idą w kamasze i  służą wojennej propagandzie. Słowa przestają służyć temu, by mówić, a więc komunikować. Służą temu, by wydawać komendy, pokrzykiwać, wreszcie wrzeszczeć.

By zrozumieć ten mechanizm, wystarczy posłuchać tego, co mówi Jarosław Kaczyński o tragedii w Smoleńsku, i tego, co mówił po tragedii w Łodzi. Zawsze jest patos, zawsze jest najwyższe C, zawsze jest odwrócenie znaczeń słów, zawsze jest ich inflacja. „Zamach", „mord", „X i Y powinni zejść ze sceny politycznej”, „prezydent przez nieporozumienie”, „Komorowski walczy z krzyżem i Kościołem”, „pan Komorowski nie jest dla  mnie partnerem”, „kondominium”, „lokajstwo”, „służalczość”. Tak mówi człowiek, który trzy miesiące temu przekonywał nas, że trzeba zakończyć polsko-polskie wojny. Ewidentnie proszki poszły w kąt.

Człowiek, który posługuje się językiem nienawiści, sugeruje, że jest ofiarą nienawiści, człowiek, który okazuje pogardę głowie państwa, wciąż biadoli, że przeciw poprzedniej głowie państwa uruchomiono przemysł pogardy, człowiek, który w ciągu pięciu ostatnich lat zdążył obrazić większość Polaków, wciąż opowiada, że ktoś go obraża. Skąd to odwrócenie sensów, znaczeń, skąd ten szantaż emocjonalny? Wykładnię tego usłyszeliśmy od samego prezesa, i to w sejmowym exposé. Czy tylko freudowską pomyłką było jego stwierdzenie, iż nikt go nie przekona, że  białe jest białe, a czarne czarne? Otóż większość Polaków nie może sobie na tego typu daltonizm pozwolić, jeśli mamy ocalić w naszym kraju zdrowy rozsądek.

Warto wrócić do źródeł tej rzeki jadu i nienawiści, która w  ostatnich latach zalała Polskę. Najpierw było tzw. wzmożenie moralne. W  jego efekcie prezes zawarł sojusz z ojcem dyrektorem, któremu wcześniej zarzucał agenturalność, z liderem partii, o której mówił, że została stworzona przez byłych oficerów SB, oraz z liderem infantylnych nacjonalistów walczących w ogólności z niepolskością, a w szczególności z „pedałami" oraz z Gombrowiczem.

Metodą rządzenia, która potem stała się też sposobem na bycie w  opozycji, stało się nieustanne podgrzewanie atmosfery, stałe dorzucanie do pieca. Tak by nigdy nie było za spokojnie, tak by nigdy do końca nie  minął nastrój rozedrgania. Im więcej emocji, tym mniej racjonalności, im  mniej rozumu, tym łatwiej manipulować, szczuć, napuszczać i dzielić.

Zgoda, druga strona też do pieca dorzuca, potrafi sprowokować, obrazić albo rzucić pogardliwą uwagę, by prezesowi znowu puściły nerwy, druga strona też tym konfliktem się żywi, i to jak. Z drugiej strony też padały słowa, które nigdy paść nie powinny. Warto o tym pamiętać, gdy szukamy odpowiedzi na pytanie, dlaczego jedna trzecia Polaków nie tylko wsłuchuje się w słowa Jarosława Kaczyńskiego, ale też podziela jego wyobrażenie o świecie. Dla owej jednej trzeciej Niesiołowski, Kutz czy  Palikot są dokładnie tym, czym jest Kaczyński dla całej reszty. Nie, między obiema stronami symetrii nie ma. Zasługi prezesa dla wykreowania w Polsce nieznośnej atmosfery są absolutnie wyjątkowe. Ale najbardziej nikczemne jego słowa nie mogą być żadnym alibi dla tych, którzy grają na  podobnej nucie.

Czy atmosferę polskiej polityki da się zmienić? Przypuszczam, że wątpię.

Tym bardziej że w tym szaleństwie jest metoda. Człowiek, który racjonalnie, z umiarem i w sposób przewidywalny zachowywał się w  ostatnich latach wyłącznie po kolejnych wizerunkowych przemianach albo pod wpływem leków, próbuje przypisać winę wszystkim, których zwalcza, a  poczucie winy wzbudzić we wszystkich, którzy mu się nie podobają. Przy okazji próbuje też stworzyć stan „winy potencjalnej". Niech każdy, kto chce skrytykować jego albo jego partię, liczy się z tym, że przypisane mu zostanie podżeganie do zbrodni. Cóż począć w tej sytuacji? Nic. Po  prostu – nie dajmy się zwariować!

Więcej możesz przeczytać w 44/2010 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 80

Spis treści tygodnika Wprost nr 44/2010 (1447)

  • Czy to też podżeganie do mordu? 24 paź 2010, 12:00 Jeden człowiek próbuje emocjonalnie zaszantażować całą Polskę i zastraszyć wszystkich swych krytyków, wrogów prawdziwych i domniemanych. Jeśli Polska ma pozostać normalnym krajem zachowującym szacunek dla rozumu, trzeba się temu szantażowi przeciwstawić. 4
  • Na skróty 24 paź 2010, 12:00 Rząd nie chce się ciąć Wygląda na to, że szef zespołu doradców premiera Michał Boni znów będzie musiał zrezygnować z przeprowadzenia 10-procentowych cięć w administracji. Ustawie sprzeciwia się bowiem duża część ministerstw... 7
  • Prezes chce eliminacji widzów 24 paź 2010, 12:00 Bronisław Komorowski przeprosił „bardzo serdecznie" za Janusza Palikota, Antoniego Macierewicza, Jacka Kurskiego, Stefana Niesiołowskiego i za siebie samego. To miał być gest dobrej woli i ukłon w stronę prezesa PiS. I wszystko... 9
  • Nauka polskiego z akcentem amerykańskim 24 paź 2010, 12:00 Dżołana Krupa doszła do wniosku, że nauczy nas, Polaków, jak mówić po polsku z akcentem amerykańskim. Nie trzeba już jeździć na specjalne kursy na Jackowo – teraz każdy z nas może przeżyć ten ekspyriens w zaciszu własnych... 10
  • Taksówkarz 24 paź 2010, 12:00 Nie wiadomo, jaki był, co lubił, jakie miał poglądy. Wiadomo, że zabił. Mówi, że żałuje, bo miał przy sobie 49 pocisków, a zdołał użyć tylko ośmiu. 14
  • Przestałem być bulterierem 24 paź 2010, 12:00 Trzeba podjąć rywalizację na poziomie kultury masowej. Mieć swojego Wojewódzkiego, swojego Majewskiego, kabarety – mówi Jacek Kurski, eurodeputowany PiS. 18
  • Słownik nienawiści 24 paź 2010, 12:00 Fala wzajemnej agresji narastała latami. Jest coraz wyższa. Smoleńsk, wybory prezydenckie, wojna krzyżowa przed Pałacem Prezydenckim. Na tragedię w Łodzi, paradoksalnie, prawie wszyscy byli przygotowani. Chwilę po tym, gdy padły strzały, padły pierwsze słowa. 22
  • Lepper wrócił, bo zabili mu brata 24 paź 2010, 12:00 Grupa przywódców PiS straciła kontakt z rzeczywistością i my z nimi już też nie nawiążemy kontaktu. Strach przed nieistniejącym zagrożeniem czyni z nich szaleńców – uważa prof. Ireneusz Krzemiński. 27
  • Parcie na szkło 24 paź 2010, 12:00 Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego twórcy „szkła kontaktowego” są współodpowiedzialni za tragedię w Łodzi. Ta opinia to paradoksalny sukces sztandarowego programu TVN 24. 32
  • Ciosy arcybiskupa 24 paź 2010, 12:00 W Afryce propagował kalendarzyk małeński jako skuteczny sposób kontroli urodzeŃ. W Polsce straszy ekskomuniką ludzi pragnących mieć dziecko dzięki metodzie in vitro. 37
  • Napiętnowani 24 paź 2010, 12:00 Gdy Magdalena słyszy﹐ że in vitro to ukryta aborcja i śmiertelny grzech﹐ zaczyna płakać﹒ Nie czuje, że zgrzeszyła, bo dzięki in vitro ma dwójkę dzieci. Ale słowa biskupów wywołują w niej poczucie, że jest gorsza niż inne kobiety. 40
  • Pani minister na tropie 24 paź 2010, 12:00 Trzy lata szarpaniny i tysiące przeczytanych donosów. Niezliczone występy w TVN 24 i setki interwencji: w sprawach wiejskiej stacji benzynowej, wyroku księgowej z biblioteki i podejrzanego wpisu na Facebooku. To dorobek minister Julii Pitery. 44
  • Zabijamy słowami 24 paź 2010, 12:00 Co to się działo?! Jaka eksplozja nienawiści, niekontrolowanych emocji! Tak jakby morderstwo w łódzkim biurze PiS otworzyło puszkę Pandory (do tej pory lekko tylko uchyloną). 48
  • Siła rozmowy 24 paź 2010, 12:00 Nie chcesz, bracie, rozmawiać, to się zmywaj! 50
  • Widzę same plusy tej sytuacji 24 paź 2010, 12:00 Czego ja mam się bać? Mam się kiwać na boki i jęczeć: co będzie? Nie! Ja myślę pozytywnie. Wiem, że Adam wyjdzie ze szpitala w nowym roku. Wiem, że na walentynki będziemy razem. 53
  • Pokerzyści 24 paź 2010, 12:00 Dla dalszych znajomych są leniami, którym nie chce się normalnie pracować, bo wolą grę w karty. Bliżsi widzą, że poker to harówka, nieprzespane noce, stres. Ciężka praca, doskonale płatna. I nielegalna. 56
  • Maria dla atlety 24 paź 2010, 12:00 Arnold Schwarzenegger to wcielenie amerykańskiego snu. Ubogi chłopak z Austrii przyjechał do Stanów, nie mając nic poza dużymi mięśniami. Dziś ma pieniądze, sławę i władzę. I jeszcze jedno marzenie – Biały Dom. 58
  • Triumwirat Europy 24 paź 2010, 12:00 Były czerwony dywan i kolacja z owocami morza. Z francuskiego kąpieliska Deauville miały w ubiegłym tygodniu pójść w świat uspokajające sygnały, że przywódcy Francji, Niemiec i Rosji troszczą się o rozwój Europy. Zamiast tego zaczęto mówić o ich uzurpatorskich zapędach. 62
  • Dramat w Teatrze Marzeń 24 paź 2010, 12:00 Alex Ferguson, najbardziej utytułowany trener świata, ugiął się właśnie po raz pierwszy w 24-letniej pracy w Manchesterze United i pozwolił, żeby to piłkarz postawił na swoim. Po trwającej tydzień zawierusze Wayne Rooney dostał wszystko, co chciał, byle tylko nie odszedł. 64
  • Imperator Murdoch 24 paź 2010, 12:00 Rupert Murdoch chce być jeszcze potężniejszy. Wielka Brytania już drży na myśl o jego planach. 66
  • Giełda dla każdego 24 paź 2010, 12:00 Już ponad milion polaków myśli o zyskach z giełdy. Wystarczyło kilka okazji do łatwego zarobku, by zatrzeć wspomnienie giełdowego krachu sprzed dwóch lat. 70
  • Prorok końca świata 24 paź 2010, 12:00 Kiedy zakładał europejski bank odbudowy i rozwoju, chciał „zjednoczyć 700 mln europejczyków pod sztandarem pokoju, tolerancji oraz światła”. Teraz Jacques Attali, jeden z najbardziej znanych francuskich intelektualistów, twierdzi, że zadłużona Europa zmierza nie ku... 72
  • Nie wystarczy być 24 paź 2010, 12:00 Kim naprawdę był Jerzy Kosiński: wybitnym pisarzem, seksualnym maniakiem, manipulantem? Nowa powieść Janusza Głowackiego nie przynosi łatwych odpowiedzi. 74
  • Rok niespokojnej starości 24 paź 2010, 12:00 Przed rokiem ich małżeństwo stało się sensacją. Dziś Andrzej i Kamila Łapiccy coraz śmielej bawią się celebrycką konwencją. 78
  • Między słowami 24 paź 2010, 12:00 Autorka słynnej warszawskiej „Palmy” budzi polityczne demony w Turcji. 82
  • Teatr ma coś znaczyć 24 paź 2010, 12:00 Dlaczego kieślowski? bo jemu o coś chodzi – mówi Holender Johan Simons, który wyreżyserował teatralną wersję „Trzech kolorów”. 84
  • Dług 24 paź 2010, 12:00 Gdy politycy nie są w stanie przewidzieć, że ich zabawa może wywołać tragedię, przestają być sługami narodu, a zaczynają być jego wrogami. 88
  • Perspektywy stosunków transatlantyckich 24 paź 2010, 12:00 We Wrocławiu od dawna stykają się imperia. Miasto to od stuleci jest elementem zmiennej geografii politycznej Europy, ale teraz leży w samym środku tego kontynentu. Spotykamy się tu w ważnym momencie. Minęło 21 lat od zburzenia muru... 91
  • Wczoraj, dziś i jutro NATO 24 paź 2010, 12:00 Trzeba jeszcze raz powtórzyć, że NATO to najskuteczniejsza organizacja świata. Gdy dyskutujemy o wszystkich problemach, kryzysach i odmiennych przekonaniach, niekiedy zapominamy, że właśnie ten pakt zapewnił pokój i rozwój w Europie... 96
  • Globalny Wrocław 24 paź 2010, 12:00 WPROST: Jak to się stało, że Global Forum odbyło się we Wrocławiu? Czy to oznacza, że miasto ma ambicje stania się drugim Davos bądź drugą Krynicą? RAFAŁ DUTKIEWICZ: Wrocław generalnie ma ambicje. Badania pokazują, że wrocławianie... 98
  • Europa i USA po kryzysie 24 paź 2010, 12:00 W gospodarce światowej doszło do najgorszego wstrząsu od 80 lat. W naszym przekonaniu ożywienie odbywa się zasadniczo zgodnie z planem, ale sytuacja jest bardzo niepewna. Spodziewamy się, że w tym roku tempo wzrostu gospodarki światowej... 101
  • Nie masz kapusty nad kiszoną 24 paź 2010, 12:00 Podróż po kapuścianej stolicy Polski 104
  • Pyza polska na drodze do samotności 24 paź 2010, 12:00 Opis: Pyza maszeruje przez polskie drogi. Rozgląda się inteligentnie i wygłasza błyskotliwe uwagi na temat sadownictwa i egzystencjalizmu. Właściwie wygłasza inteligentne uwagi na każdy temat, ponieważ zna się na wszystkim. Dopiero gdy... 105
  • Nienawiść musi odejść 24 paź 2010, 12:00 Zbiorowy rachunek sumienia polskiej, eee… klasy politycznej? Dlaczego nie. Ale bez PiS. Zbiorowe sumienie polityków i polityczek tej partii jest zupełnie czyste, co jest zupełnie oczywiste. 105
  • Wyślizgani 24 paź 2010, 12:00 Samiec miał mieć w sobie pewną dziką hardość﹐ pewną chropawość, która tak bardzo podobała się naszym babkom. 106