Dług

Dług

Dodano:   /  Zmieniono: 26
Gdy politycy nie są w stanie przewidzieć, że ich zabawa może wywołać tragedię, przestają być sługami narodu, a zaczynają być jego wrogami.
W filmie Krzysztofa Krauzego „Dług" widać doskonale, co się dzieje z  normalnymi ludźmi, kiedy znajdą się w permanentnej opresji ze strony złego człowieka. Dwaj zdolni, kulturalni i inteligentni ludzie zwabili w  końcu swojego oprawcę do lasu, skatowali, zabili i obcięli mu głowę. Ich proces sądowy budził emocje, szukano granicy, poza którą tak straszna zbrodnia jest usprawiedliwiona. Wstawiali się za nimi ludzie z całej Polski, prosili prezydenta o ułaskawienie.

Nikt nie wytrzyma bez końca stałej agresji otoczenia. Maltretowane kobiety zabijają w końcu swoich mężów, gdy ci śpią, choć wcześniej latami znosiły gnębienie. Synowie mordują matki i ojców, którzy ich przez lata poniżali. Zwykli ludzie stają się upiorami, mordercami i  katami swoich bliskich, gdy sponiewierana została ich godność. Jest to  wiedza dostępna z byle gazety, nie trzeba kończyć studiów z  wiktymologii.

Dobry polityk powinien wiedzieć, co się może stać ze społeczeństwem, które dzieli, co się dzieje z ludźmi, których na siebie napuszcza. Społeczeństwo to żywa tkanka, ludzie mają swoje emocje, napięte nerwy i  granice wytrzymałości. Dziś wielu się prześciga w samozachwycie, że  przewidziało łódzką zbrodnię. Szkoda, że o niej nie krzyczeli zawczasu, że na przykład pan Sellin nie zawołał ani razu: „Jarku, zbastuj!", kiedy ten szykował kolejny marsz swojego Ku-Klux-Klanu z pochodniami pod Pałac Prezydencki. I że polityk miłości Donald Tusk nie powiedział nigdy twardo do Palikota: „Stary, podgrzewasz niewypał w ognisku, przestań”.

Gdy politycy nie są w stanie przewidzieć, że ich zabawa może wywołać tragedię, przestają być sługami narodu, a zaczynają być jego wrogami. Wszyscy politycy, o których tu pisałem wielokrotnie, a którzy wyzywali się i kłamliwie oskarżali przed kamerami telewizji i na łamach prasy, a  także wszyscy dziennikarze, którzy żywili się tym szambem niczym życiodajną karmą, powinni zniknąć z naszych oczu. Tak by było najlepiej dla Polski. To ludzie, którzy od wielu lat pchają nas do rzeczy strasznych, nad którymi pewnego dnia zapanować nikt nie będzie umiał. Przysięgam, że niekiedy mam wrażenie, iż doczekałem w Polsce władzy znacznie gorszej niż za komuny, naprawdę. Z trudem mi te słowa przechodzą przez palce.

Niestety, oczyszczenia sceny i wymiany kadr z dnia na dzień przeprowadzić się nie da. Nie ma ustaw, nie ma pieniędzy, nie ma ludzi. Nie ma systemu, który zapobiegłby ponownemu wyborowi ludzi podobnego sortu do Sejmu. A że kolejne pokolenie zostało nauczone rzeczy najgorszych – proces regeneracji może trwać i sto lat.

Napisałem na Facebooku tak: „Moja teoria jest następująca: gdyby człowiek miał być mądry i mieć mądrych władców, chociaż raz by z tego przywileju skorzystał. A ja właśnie przestałem się łudzić. Mamy intelektualne apogeum rozwoju ludzkości, które równe jest apogeum neandertala sprzed kilkuset tysięcy lat. Może tylko ludożerców było wówczas więcej".

I teraz to potwierdzę na papierze: nic się nie zmieni, nie ma takiej opcji.

Nie uwierzę w przeprosiny i jakąkolwiek zgodę między politykami. Nie ma  mowy, żeby Beata Kempa albo pani Szczypińska nagle stały się innymi, lepszymi osobami. Nie ma szans, żeby profesor Niesiołowski nie  powiedział z pianą w kącikach ust słów „żałosny" lub „chory umysłowo” o  innym człowieku. Oni tacy są, to jest ich język, taki mają software. Jarosław Kaczyński może naciąć sobie skórę w nadgarstku i Donald Tusk zrobić to samo, a potem oba nacięcia mogą zetknąć z sobą na znak indiańskiego braterstwa krwi – nic to nie da. Nie ci ludzie. Oni wojny nie skończą nigdy, póki drugi nie uklęknie i nie poprosi o litość. A  najlepiej póki nie będzie nawet w stanie o litość poprosić. Nie jestem znawcą polityki. Nie mam pojęcia, czy Palikot powinien zostać szefem SLD i potem zawrzeć koalicję z PO, by mozolnie wświdrować się bliżej Schetyny, który na milion procent zostanie następnym szefem Platformy. To dla mnie niepojęte ruchy, każdy z nich byłby wedle mojego podwórkowego kodeksu aktem zdrady i kłamstwa. Ale na tyle jestem znawcą ludzkiej psychiki, żeby wiedzieć, że w tych dniach polskie społeczeństwo masowo odkryło w sobie uczucie obrzydzenia, jakim wcześniej obdarowywało wyłącznie komunistów i bandziorów w rodzaju zamordowanego typa z filmu „Dług”.

Więcej możesz przeczytać w 44/2010 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 26

Spis treści tygodnika Wprost nr 44/2010 (1447)

  • Czy to też podżeganie do mordu? 24 paź 2010, 12:00 Jeden człowiek próbuje emocjonalnie zaszantażować całą Polskę i zastraszyć wszystkich swych krytyków, wrogów prawdziwych i domniemanych. Jeśli Polska ma pozostać normalnym krajem zachowującym szacunek dla rozumu, trzeba się temu szantażowi przeciwstawić. 4
  • Na skróty 24 paź 2010, 12:00 Rząd nie chce się ciąć Wygląda na to, że szef zespołu doradców premiera Michał Boni znów będzie musiał zrezygnować z przeprowadzenia 10-procentowych cięć w administracji. Ustawie sprzeciwia się bowiem duża część ministerstw... 7
  • Prezes chce eliminacji widzów 24 paź 2010, 12:00 Bronisław Komorowski przeprosił „bardzo serdecznie" za Janusza Palikota, Antoniego Macierewicza, Jacka Kurskiego, Stefana Niesiołowskiego i za siebie samego. To miał być gest dobrej woli i ukłon w stronę prezesa PiS. I wszystko... 9
  • Nauka polskiego z akcentem amerykańskim 24 paź 2010, 12:00 Dżołana Krupa doszła do wniosku, że nauczy nas, Polaków, jak mówić po polsku z akcentem amerykańskim. Nie trzeba już jeździć na specjalne kursy na Jackowo – teraz każdy z nas może przeżyć ten ekspyriens w zaciszu własnych... 10
  • Taksówkarz 24 paź 2010, 12:00 Nie wiadomo, jaki był, co lubił, jakie miał poglądy. Wiadomo, że zabił. Mówi, że żałuje, bo miał przy sobie 49 pocisków, a zdołał użyć tylko ośmiu. 14
  • Przestałem być bulterierem 24 paź 2010, 12:00 Trzeba podjąć rywalizację na poziomie kultury masowej. Mieć swojego Wojewódzkiego, swojego Majewskiego, kabarety – mówi Jacek Kurski, eurodeputowany PiS. 18
  • Słownik nienawiści 24 paź 2010, 12:00 Fala wzajemnej agresji narastała latami. Jest coraz wyższa. Smoleńsk, wybory prezydenckie, wojna krzyżowa przed Pałacem Prezydenckim. Na tragedię w Łodzi, paradoksalnie, prawie wszyscy byli przygotowani. Chwilę po tym, gdy padły strzały, padły pierwsze słowa. 22
  • Lepper wrócił, bo zabili mu brata 24 paź 2010, 12:00 Grupa przywódców PiS straciła kontakt z rzeczywistością i my z nimi już też nie nawiążemy kontaktu. Strach przed nieistniejącym zagrożeniem czyni z nich szaleńców – uważa prof. Ireneusz Krzemiński. 27
  • Parcie na szkło 24 paź 2010, 12:00 Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego twórcy „szkła kontaktowego” są współodpowiedzialni za tragedię w Łodzi. Ta opinia to paradoksalny sukces sztandarowego programu TVN 24. 32
  • Ciosy arcybiskupa 24 paź 2010, 12:00 W Afryce propagował kalendarzyk małeński jako skuteczny sposób kontroli urodzeŃ. W Polsce straszy ekskomuniką ludzi pragnących mieć dziecko dzięki metodzie in vitro. 37
  • Napiętnowani 24 paź 2010, 12:00 Gdy Magdalena słyszy﹐ że in vitro to ukryta aborcja i śmiertelny grzech﹐ zaczyna płakać﹒ Nie czuje, że zgrzeszyła, bo dzięki in vitro ma dwójkę dzieci. Ale słowa biskupów wywołują w niej poczucie, że jest gorsza niż inne kobiety. 40
  • Pani minister na tropie 24 paź 2010, 12:00 Trzy lata szarpaniny i tysiące przeczytanych donosów. Niezliczone występy w TVN 24 i setki interwencji: w sprawach wiejskiej stacji benzynowej, wyroku księgowej z biblioteki i podejrzanego wpisu na Facebooku. To dorobek minister Julii Pitery. 44
  • Zabijamy słowami 24 paź 2010, 12:00 Co to się działo?! Jaka eksplozja nienawiści, niekontrolowanych emocji! Tak jakby morderstwo w łódzkim biurze PiS otworzyło puszkę Pandory (do tej pory lekko tylko uchyloną). 48
  • Siła rozmowy 24 paź 2010, 12:00 Nie chcesz, bracie, rozmawiać, to się zmywaj! 50
  • Widzę same plusy tej sytuacji 24 paź 2010, 12:00 Czego ja mam się bać? Mam się kiwać na boki i jęczeć: co będzie? Nie! Ja myślę pozytywnie. Wiem, że Adam wyjdzie ze szpitala w nowym roku. Wiem, że na walentynki będziemy razem. 53
  • Pokerzyści 24 paź 2010, 12:00 Dla dalszych znajomych są leniami, którym nie chce się normalnie pracować, bo wolą grę w karty. Bliżsi widzą, że poker to harówka, nieprzespane noce, stres. Ciężka praca, doskonale płatna. I nielegalna. 56
  • Maria dla atlety 24 paź 2010, 12:00 Arnold Schwarzenegger to wcielenie amerykańskiego snu. Ubogi chłopak z Austrii przyjechał do Stanów, nie mając nic poza dużymi mięśniami. Dziś ma pieniądze, sławę i władzę. I jeszcze jedno marzenie – Biały Dom. 58
  • Triumwirat Europy 24 paź 2010, 12:00 Były czerwony dywan i kolacja z owocami morza. Z francuskiego kąpieliska Deauville miały w ubiegłym tygodniu pójść w świat uspokajające sygnały, że przywódcy Francji, Niemiec i Rosji troszczą się o rozwój Europy. Zamiast tego zaczęto mówić o ich uzurpatorskich zapędach. 62
  • Dramat w Teatrze Marzeń 24 paź 2010, 12:00 Alex Ferguson, najbardziej utytułowany trener świata, ugiął się właśnie po raz pierwszy w 24-letniej pracy w Manchesterze United i pozwolił, żeby to piłkarz postawił na swoim. Po trwającej tydzień zawierusze Wayne Rooney dostał wszystko, co chciał, byle tylko nie odszedł. 64
  • Imperator Murdoch 24 paź 2010, 12:00 Rupert Murdoch chce być jeszcze potężniejszy. Wielka Brytania już drży na myśl o jego planach. 66
  • Giełda dla każdego 24 paź 2010, 12:00 Już ponad milion polaków myśli o zyskach z giełdy. Wystarczyło kilka okazji do łatwego zarobku, by zatrzeć wspomnienie giełdowego krachu sprzed dwóch lat. 70
  • Prorok końca świata 24 paź 2010, 12:00 Kiedy zakładał europejski bank odbudowy i rozwoju, chciał „zjednoczyć 700 mln europejczyków pod sztandarem pokoju, tolerancji oraz światła”. Teraz Jacques Attali, jeden z najbardziej znanych francuskich intelektualistów, twierdzi, że zadłużona Europa zmierza nie ku... 72
  • Nie wystarczy być 24 paź 2010, 12:00 Kim naprawdę był Jerzy Kosiński: wybitnym pisarzem, seksualnym maniakiem, manipulantem? Nowa powieść Janusza Głowackiego nie przynosi łatwych odpowiedzi. 74
  • Rok niespokojnej starości 24 paź 2010, 12:00 Przed rokiem ich małżeństwo stało się sensacją. Dziś Andrzej i Kamila Łapiccy coraz śmielej bawią się celebrycką konwencją. 78
  • Między słowami 24 paź 2010, 12:00 Autorka słynnej warszawskiej „Palmy” budzi polityczne demony w Turcji. 82
  • Teatr ma coś znaczyć 24 paź 2010, 12:00 Dlaczego kieślowski? bo jemu o coś chodzi – mówi Holender Johan Simons, który wyreżyserował teatralną wersję „Trzech kolorów”. 84
  • Dług 24 paź 2010, 12:00 Gdy politycy nie są w stanie przewidzieć, że ich zabawa może wywołać tragedię, przestają być sługami narodu, a zaczynają być jego wrogami. 88
  • Perspektywy stosunków transatlantyckich 24 paź 2010, 12:00 We Wrocławiu od dawna stykają się imperia. Miasto to od stuleci jest elementem zmiennej geografii politycznej Europy, ale teraz leży w samym środku tego kontynentu. Spotykamy się tu w ważnym momencie. Minęło 21 lat od zburzenia muru... 91
  • Wczoraj, dziś i jutro NATO 24 paź 2010, 12:00 Trzeba jeszcze raz powtórzyć, że NATO to najskuteczniejsza organizacja świata. Gdy dyskutujemy o wszystkich problemach, kryzysach i odmiennych przekonaniach, niekiedy zapominamy, że właśnie ten pakt zapewnił pokój i rozwój w Europie... 96
  • Globalny Wrocław 24 paź 2010, 12:00 WPROST: Jak to się stało, że Global Forum odbyło się we Wrocławiu? Czy to oznacza, że miasto ma ambicje stania się drugim Davos bądź drugą Krynicą? RAFAŁ DUTKIEWICZ: Wrocław generalnie ma ambicje. Badania pokazują, że wrocławianie... 98
  • Europa i USA po kryzysie 24 paź 2010, 12:00 W gospodarce światowej doszło do najgorszego wstrząsu od 80 lat. W naszym przekonaniu ożywienie odbywa się zasadniczo zgodnie z planem, ale sytuacja jest bardzo niepewna. Spodziewamy się, że w tym roku tempo wzrostu gospodarki światowej... 101
  • Nie masz kapusty nad kiszoną 24 paź 2010, 12:00 Podróż po kapuścianej stolicy Polski 104
  • Pyza polska na drodze do samotności 24 paź 2010, 12:00 Opis: Pyza maszeruje przez polskie drogi. Rozgląda się inteligentnie i wygłasza błyskotliwe uwagi na temat sadownictwa i egzystencjalizmu. Właściwie wygłasza inteligentne uwagi na każdy temat, ponieważ zna się na wszystkim. Dopiero gdy... 105
  • Nienawiść musi odejść 24 paź 2010, 12:00 Zbiorowy rachunek sumienia polskiej, eee… klasy politycznej? Dlaczego nie. Ale bez PiS. Zbiorowe sumienie polityków i polityczek tej partii jest zupełnie czyste, co jest zupełnie oczywiste. 105
  • Wyślizgani 24 paź 2010, 12:00 Samiec miał mieć w sobie pewną dziką hardość﹐ pewną chropawość, która tak bardzo podobała się naszym babkom. 106