Kuszące muszelki

Kuszące muszelki

Dodano:   /  Zmieniono: 14
Tym razem o tym, co może kryć się w mokrym piachu.
Wiele lat temu w Portugalii, w okolicach Porto widziałam całe grupy ludzi, którzy z niewiadomego mi jeszcze wtedy powodu po każdym odpływie przeczesywali plaże, szukając czegoś z zapamiętaniem. Nie rozumiałam, co atrakcyjnego może kryć się w mokrym piachu, nie miałam pojęcia, co Portugalczycy zbierają do kubełków i koszyczków. Całe szczęście nie trwałam w tej nieświadomości długo i bardzo szybko odkryłam cudowny świat muszelek.

W hiszpańskiej Galicji, w restauracji Dos Islas, przeżyłam jedną z najbardziej zjawiskowych przygód kulinarnych. Sama restauracja nie należy do najpiękniejszych, choć jest malowniczo wysunięta w morze. Właściciele większości restauracji w tym miejscu są w posiadaniu tzw. plantacji owoców morza, na których dosłownie „uprawiają" ostrygi, małże, omułki, sercówki i całe mnóstwo innych pyszności. Plantacje podzielone są na platformy i na każdej z nich hoduje się inną muszelkę, inne morskie zwierzę. Właścicielka Dos Islas przyjęła nas jak we własnym domu – dość kiczowatym, choć urokliwym. Siedziała, cała dumna, na krześle pośrodku restauracji z dużą, plastikową czerwoną miską na kolanach. Czyściła vongole i sercówki z wodorostów. Oprawiała je i sortowała nad wyraz sprawnie, agresywne zaś czerwono-bordowe paznokcie na grubych palcach, dodatkowo ozdobionych dziesięcioma pierścionkami z dużymi kamieniami, zdawały się tej odpowiedzialnej czynności nie zakłócać w najmniejszym stopniu. Widok był zabójczy. Chwilę potem zawartość miski wylądowała na naszych talerzach. Mniejsze muszelki potraktowane były przez chwilę gorącą parą, większe wrzucone na mgnienie oka na ruszt. Do tego odrobina soli, nawet bez cytryny. To były najlepsze sercówki, jakie jadłam w życiu, aż słodkie od dobroci, pod językiem tryskały jak kołduny. Pyszne, świeże, nieziemskie. Z własnej uprawy. Kto by pomyślał, że muszelki można uprawiać, prawda? Za namową właścicielki obejrzałam tę hodowlę i dowiedziałam się, ile jest warta. Trudno mi było w to uwierzyć, ale okazało się, że ten niecały metr kwadratowy morza kosztuje... 300 tysięcy euro. Dumna Galicyjka o czerwonych paznokciach miała takich pól kilka. Mówiła, że to jej gwarancja dobrego życia.

W Kraju Basków jadłam przepyszne omułki, które tam po prostu wrzuca się na ruszt węglowy, gdzie otwierają się pod wpływem ciepła. Spożywane są z kilkoma kroplami soku z cytryny. Te same małże zjadane są też na surowo, świeżo wyciągnięte z morza. Smakują lepiej od ostryg, są nieco twardsze, ale za to nieprawdopodobnie morskie. Niedawno wróciłam z Lizbony, w której zmierzyłam się ponownie z moją ukochaną potrawą, o której w Polsce bezustannie marzę. Czasami udaje mi się zjeść ją w Toronto, ale kanadyjskie muszle nie są tak dobre jak portugalskie. Potrawa nazywa się amêijoas à Bulhão Pato, ale nazwa ta nie oznacza jakiegoś nieziemskiego sposobu traktowania małży. Jest hołdem złożonym portugalskiemu poecie, tworzącemu w XIX w., którego wiersze nie podbiły świata tak bardzo jak jego przepis na małże. Nazwa trudna, potrawa prosta. Na patelni rozgrzewamy niewielką ilość gęstej zielonej oliwy z oliwek. Dokładamy do niej sporo grubo siekanego czosnku i odrobinę cebuli. Na to wkładamy całą masę świeżych, umytych w słonej wodzie i oczyszczonych z piachu muszli tak, żeby pokryć całą patelnię. Całość zalewamy dobrym vinho verde, zakrywamy naczynie i czekamy, aż małże się otworzą pod wpływem parującego wina. Na koniec zasypujemy je całymi garściami grubo siekanej kolendry. Ach, jakie to pyszne. Nie można przestać... W Lizbonie pyszne amêijoas à Bulhão Pato jadłam w przeuroczym miejscu o nazwie Mercado do Peixe. Nazwa restauracji oznacza „targ rybny" i rzeczywiście, tuż przy wejściu wybieramy każdą krewetkę, rybę czy muszelkę, na jaką mamy ochotę. Obok stoi waga, na której stworzenia przed przyrządzeniem są ważone, a my po tej czynności udajemy się do stolika i czekamy na swoje danie. Inną restauracją, szalenie modną obecnie w Lizbonie, jest Bica do Sapato. Tam również spróbujemy poetyckich amêijoas, na które zaprasza właściciel tego miejsca – John Malkovich.

Na koniec o mało znanych, ale wartych poznania muszelkach. Nazywają się navajas, czyli scyzoryki, a dokładniej – okładniczki, zwane również morskimi brzytwami. Pyszne, kremowobiałe, kruche mięso często tonie w piachu, toteż ważne jest jego porządne oczyszczenie. Najpyszniejsze navajas jadałam w Andaluzji, prosto z wielkiego gara. Przedziwny kształt, zaskakujący smak, cudowne przeżycie.

Więcej możesz przeczytać w 48/2010 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 14

Spis treści tygodnika Wprost nr 48/2010 (1451)

  • Oświadczenie 21 lis 2010, 22:15 Agencja Wydawniczo-Reklamowa „Wprost" spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, z siedzibą w Warszawie, wydawca tygodnika „Wprost", oświadcza, że opublikowane w tygodniku „Wprost" w dniu 4 listopada 2007 r.... 4
  • MIT-otwórcy się nie MIT-ygują 21 lis 2010, 22:15 Polska polityka, rozpięta między impotencją, szaleństwem i banałem, potrzebuje czegoś, co ją uniesie i uszlachetni. Tym czymś nie może być czyn, do którego politycy są niezdolni. Pozostaje więc tworzenie mitów i opowiadanie bajek. 6
  • Na skróty 21 lis 2010, 22:15 Niewiarygodne protokoły Drugi protokół przesłuchania kontrolera lotów ze Smoleńska Pawła Plusnina budzi spore wątpliwości. Wynika z niego, że kilkanaście minut przed katastrofą widoczność na lotnisku wynosiła 400 metrów. Z ustaleń... 8
  • Wielkie wietrzenie 21 lis 2010, 22:15 Stowarzyszenie Polska Jest Najważniejsza może liczyć na poparcie byłego prezydenta Lecha Wałęsy. „Będę wspierał tę rozsądną grupę" – ogłosił były prezydent. Warto przypomnieć, ze dwa lata temu jeden z... 11
  • Grupa głuchych falsetów 21 lis 2010, 22:15 Zwycięzcy „Idola" i „Mam talent!" powinni przechodzić po programie intensywną, roczną reedukację. Inaczej już na starcie będą popełniać życiowe błędy, tak jak Anna Gogola. Istnieje ryzyko, że ludzie po... 12
  • Cyborg i sowizdrzał 21 lis 2010, 22:15 Jedni uważają ich za politycznych gangsterów, inni za cudotwórców. Najsłynniejsi polscy spin doktorzy Michał Kamiński i Adam Bielan właśnie odchodzą z PiS, a już myślą o powrocie do gry. 16
  • Nie jestem w tym muchotłuku 21 lis 2010, 22:15 Mamy do czynienia z początkiem nie wiadomo czego﹒ Może z początkiem kapcia, a może z początkiem poważniejszej inicjatywy – mówi Ludwik Dorn, były działacz PiS, nazywany kiedyś „trzecim bliźniakiem”, i były marszałek Sejmu. 20
  • Wojna o Lecha 21 lis 2010, 22:15 Skoro PiS w wersji „hard” to Jarosław Kaczyński, Lecha próbuje się pasować na patrona wersji „light”. Należałoby jednak wcześniej przyjąć, że był on wielkim prezydentem. A to kwestia dyskusyjna. 24
  • My ci dietę, Ty nam dolę 21 lis 2010, 22:15 Zwycięstwo w wyborach samorządowych: tysiące stanowisk i diet. Ci, którzy wejdą do samorządów, będą płacić partii daninę. Tak partie wyciągną z kieszeni podatników kolejne setki tysięcy złotych. Legalnie. 28
  • Mistyfikacja 21 lis 2010, 22:15 Słuchając znanego z mediów Eryka Mistewicza, można by pomyśleć, że doradza prezydentowi, zna Angelę Merkel, jest mózgiem powstającej partii Joanny Kluzik-Rostkowskiej. I że to jeden z najlepszych doradców politycznych w Europie. Najzabawniejsze, że niektórzy nawet w to wierzą. 32
  • Oświadczenie 21 lis 2010, 22:15 Agencja Wydawniczo-Reklamowa „Wprost" Spółka z o.o. w Warszawie, wydawca tygodnika „Wprost", oświadcza, że opublikowane w tygodniku „Wprost" w grudniu 2007 r. nr 51/52 w artykule „Taśmy Krauzego"... 33
  • Zgrabne nóżki pana prezydenta 21 lis 2010, 22:15 Zasady poprawności politycznej to nic innego jak reguły grzeczności. Kto ich nie przestrzega, jest jak prostak, który wyciera nos w rękaw 35
  • Polska nie jest najważniejsza 21 lis 2010, 22:15 Bałamutne stwierdzenie, że polska jest najważniejsza, wzbudza – z co najmniej dwóch powodów – moją irytację. 36
  • Ja wam dam zmianę! 21 lis 2010, 22:15 W ostatnią środę niespodziewanie wygrał pierwszy mecz od dziewięciu miesięcy. I wciąż wierzy w sukces na Euro. No, ale jak sam przyznaje, na boisku ma niewielki kontakt z rzeczywistością. 38
  • Piekło naszych dzieci 21 lis 2010, 22:15 Na szkolny stres dobre jest pocięcie uda żyletką. Można to zrobić nawet na przerwie, w toalecie, a potem wrócić do klasy. Gdy nie da się sprostać oczekiwaniom rodziców, pomaga głodzenie się lub obżeranie do granic możliwości. Do gabinetów psychiatrycznych trafiają coraz... 42
  • Egzorcyści 21 lis 2010, 22:15 Uczyli się, jak pomóc ludziom dręczonym przez szatana, jak zrozumieć antychrysta i jak odróżnić opętanie od choroby psychicznej. Ponad stu egzorcystów szkoliło się w zeszłym tygodniu w Niepokalanowie. 46
  • Polacy zagubieni w sieci 21 lis 2010, 22:15 Polacy to mistrzowie niefrasobliwości w internecie. Łapczywie kolekcjonują znajomości na portalach społecznościowych, dzielą się informacjami ze swojego życia, publikują prywatne zdjęcia. A potem są zdziwieni, że wpisy i fotki obejrzał ich szef i zwolnił z pracy. 50
  • Teflonowy Bill 21 lis 2010, 22:15 Wydawało się, że Bill Clinton zostanie usunięty z białego domu i wyląduje wśród najbardziej pogardzanych amerykańskich prezydentów. Dziś mało kto pamięta o erotycznym skandalu z Monicą Lewinsky. Dziś Clinton jest najpopularniejszym politykiem w USA. 54
  • Lady z Rangunu 21 lis 2010, 22:15 Junta nazywa ją czarownicą demokracji. Noblistka Aung San Suu Kyi znów jest wolna po 15 latach aresztu domowego. Ale do demokracji w Birmie ciągle daleko. 58
  • Kate i rodzina Addamsów 21 lis 2010, 22:15 W czasach ekonomicznej smuty nic tak nie poprawia humoru, jak porządny romantyczny ślub z pompą. 60
  • Nowe szaty prezydenta 21 lis 2010, 22:15 Nicolas Sarkozy przemeblował gabinet Francois Fillona. Nie odebrał jednak premierowi biurka. Nie z dobroci. Wyłącznie dlatego, by ten w 2012 r. nie wyeksmitował go z Pałacu Elizejskiego. Kampania wyborcza już się zaczęła. 62
  • Solorz bierze wszystko 21 lis 2010, 22:15 Wokół Zygmunta Solorza-Żaka znów jest głośno. Najpierw wystąpił w obronie Ryszarda Krauzego. Kilka dni temu gruchnęła wieść, że przeprowadził jedną z największych transakcji w branży telekomunikacyjnej. Powstaje być może najpotężniejsza grupa medialna w Polsce. 66
  • Król Midas zmienia branżę 21 lis 2010, 22:15 Śmierć kliniczna - tak rok temu określano stan branży motoryzacyjnej. I nie wróżono szybkiej poprawy. A jednak jeden z najbogatszych polskich biznesmenów Roman Karkosik właśnie porzucił telekomunikacje dla motoryzacji. Czy i tym razem pociągnie za sobą drobnych inwestorów? 70
  • Ranking sklepów internetowych 21 lis 2010, 22:15 Jeśli chcesz kupić książkę lub płytę﹐ najlepszy będzie Gandalf﹒ Po laptopa wejdź na stronę Komputronik.pl, a najlepszą bieliznę znajdziesz na Intymna.pl. Tygodnik „Wprost” i Money.pl wybrały elitę internetowego handlu. 74
  • GaGa czy zgaga? 21 lis 2010, 22:15 W piątek w Gdańsku wystąpi największa gwiazda muzyki pop XXI wieku! A może tylko zdesperowana dziewczynka kopiująca pomysły innych… 80
  • Skandalistka ujarzmiona 21 lis 2010, 22:15 Przed laty przyklejono jej łatkę etatowej prowokatorki. Jednak Katarzynie Kozyrze znudziło się bulwersowanie, a wraz z wystawą monograficzną w Zachęcie wkracza do grona nowych klasyków. 84
  • Życie króla po śmierci 21 lis 2010, 22:15 Prawie półtora roku po smierci Michael Jackson wciąż jest na szczycie. Król popu zarabia dziś lepiej, niż kiedykolwiek wcześniej. W dodatku 13 grudnia do sklepów trafi jego nowa płyta. 86
  • Dym, twój środek transportu 21 lis 2010, 22:15 Papieros jest urządzeniem technicznym pomagającym dostarczyć nikotynę do twojego organizmu. 90
  • Przegląd finansowy 21 lis 2010, 22:15 Usługa finansowa jest nowoczesna, gdy wyróżnia się na rynku nie tylko samą technologią, ale i tym, że podoba się klientom. 92
  • Dla very rich person 21 lis 2010, 22:15 Już od dawna bankowcy wiedzą, że naprawdę zamożni klienci o co najmniej sześciocyfrowych kontach są dla nich bardzo ważni . I że warto ich traktować znacznie lepiej niż zwykłych ciułaczy, nazywanych przez delikatność klientami detalicznymi. 94
  • Magiczne zbliżenie 21 lis 2010, 22:15 Nadciąga prawdziwa rewolucja w płatnościach. Wkrótce nikogo nie będzie dziwić regulowanie rachunku przez przyłożenie karty czy nawet zegarka do specjalnego czytnika. 95
  • Łowieni w sieć 21 lis 2010, 22:15 Do końca roku asekuratorzy chcą sprzedać polisy za blisko 150 mln zł. Liczą na to, że Polacy będą je kupować przez internet coraz chętniej. Muszą się tylko przekonać, że jest to zarówno tanie, jak i bezpieczne. 96
  • Immunologiczna armia 21 lis 2010, 22:15 Każdego dnia jesteśmy atakowani przez miliony chorobotwórczych wirusów i bakterii. W obronie każdy z nas wystawia prywatną najliczniejszą armię świata. Kilkadziesiąt miliardów „żołnierzy” pilnie strzeże naszego ustroju. 98
  • Cichy zabójca 21 lis 2010, 22:15 Źle się odżywiamy, prowadzimy niezdrowy tryb życia, nie badamy się regularnie, a jeśli już to zrobimy, to lekceważymy wyniki badań. Wysoki poziom cholesterolu na wielu nie robi wrażenia, bo nie daje odczuwalnych objawów. Niestety, do czasu. 100
  • Kuszące muszelki 21 lis 2010, 22:15 Tym razem o tym, co może kryć się w mokrym piachu. 102
  • Jak statystyczny Polak matriks wybierał 21 lis 2010, 22:15 Opis: Szczupła, wysportowana sylwetka. Długi, skórzany, kobiecy płaszcz. Czarne buty. Urodzeni przed 1973 rokiem będą sądzić, że to Brunner, urodzeni po 1990 roku, że to Neo z „Matriksa". I to oni mają rację. Neo uchyla się... 104
  • Wybory, wybory i po wyborach 21 lis 2010, 22:15 Z jakichś dziwnych przyczyn uznaje się, że wybory samorządowe są nieciekawe, a wybory parlamentarne ciekawe. Dlaczego? Wybory parlamentarne to nic innego jak casting na gladiatorów mających maksymalnie skutecznie obrazić Polityków... 104
  • Milczenie na wizji 21 lis 2010, 22:15 Podstawowym problemem wielu uczestników życia medialnego jest problem, jak dobrze wypaść w telewizji. 106