Zamknąć go, a klucz wyrzucić

Zamknąć go, a klucz wyrzucić

Dodano:   /  Zmieniono: 13
Roman Polański nie przyjechał i nagrody za całokształt twórczości nie odebrał. Poseł katolik Marek Jurek się ucieszył, podobnie jak mój friendo Jakub Śpiewak, niestrudzony bojownik o prawa i ochronę dzieci w relacji z dorosłymi (szef fundacji Kidprotect. pl). W powszechnym obiegu uchodzę za człowieka, który łaknie krwi Polańskiego, więc czuję się w obowiązku wyrazić swój smutek z powodu całej tej sytuacji i podzielić się własną refleksją.

Kiedyś wyznałem, że mam dwa mózgi. Umiem analizować nimi sprzeczne sprawy. Mam z tym wiele radości. Umiem być sprzymierzeńcem i przeciwnikiem w tej samej chwili, gdyż potrafię (mam nadzieję) myśleć analitycznie chłodno, ale też potrafię reagować pod wpływem romantycznej gorączki, a to są niekiedy dwie różne sprawy. Jest we mnie empatia zmieszana z poczuciem sprawiedliwości oraz – co najważniejsze – z respektem dla prawa. Jestem umysłowym keksem.

Prawo to jest najbardziej wątła część działalności ludzkiej. Staramy się z wszystkich sił uregulować stosunki międzyludzkie na różnych płaszczyznach, a potem się okazuje, że ten sam paragraf oznacza dla różnych ludzi coś zupełnie innego. Na przykład polskie prawo do nauki religii w szkole oznacza w tej samej sekundzie brak prawa do nauczania religii innej niż katolicka – to już jest według mnie bezprawie jawne. A dla wielu ludzi jest standardem do przyjęcia. Wedle jednych bojownicy o wolność to wedle innych terroryści. Palacze marihuany to przestępcy, choć przecież tak naprawdę to ludzie pragnący żyć w pokoju i korzystać z dóbr natury, jak z rabarbaru.

dziwię się, że ludzie niezbyt lotni nie dostrzegają różnic między poszczególnymi aspektami jego życia. Z jednej strony pragną dla niego więzienia, choć nie widzieli dowodów w sprawie, z drugiej chcą go kumotersko uwolnić od odpowiedzialności, nie badając nawet, czy nie jest notorycznym przestępcą. Obie strony są siebie warte. W tym wszystkim także ja biedny, z dwoma mózgami chyboczę się na linie i usiłuję złapać intelektualny balans. Chcę być fair wobec własnego umysłu.

Nigdy nie słyszałem o protestach przeciwko gloryfikacji Władysława Jagiełły, nikt nie domaga się wydłubywania z sufitów kasetonów z jego wizerunkiem, choć przecież został mężem królowej Jadwigi, kiedy ta miała 11 lat. Nie słyszałem wrzasku moralistów wobec obyczajów panujących wśród Romów, Czeczenów i przedstawicieli innych kultur, gdzie 12-letnie dziewczynki powszechnie zostają żonami dojrzałych mężczyzn. Dlaczego nie interweniuje tam polskie prawo? I odpowiadam sam sobie: nie czyni tego z poczucia taktu, bo nie ma jasności, co w tych związkach jest podłością, a co obyczajem, co jest pożądaniem, co wyzyskiem, a co miłością.

Dla mnie jedynym niepodlegającym dyskusji i godnym napiętnowania występkiem Polańskiego była ucieczka artysty z USA i uniemożliwienie przeprowadzenia procesu. Nie dał szansy nam, umówionym w tej sprawie ludziom, na stwierdzenie, czy złamał prawo. Tylko tyle. Reszty nie wiem i pewnie nie wie nikt poza Polańskim. A teraz cała ta sprawa jest wyciągana z worka z kamieniami do użycia w zupełnie innej sprawie, w której ludzie się także umówili, tyle że inaczej.

Uhonorowanie twórcy jest podziękowaniem mu za to, co dał ludziom w swojej dziedzinie. Jego prywatny życiorys może tu nie mieć nic do rzeczy. Może się zdarzyć, że kryminalista kiedyś uratuje ludzkość jakimś niebotycznym wynalazkiem i to będzie fakt, za który ta ludzkość, jeśli chce być przyzwoita, powinna mu oddać cześć. Tak jak z drugiej strony powinna go ukarać za przestępstwo, które popełnił w innym obszarze swojego życia. Dla mnie nic nie stoi na przeszkodzie, by Nagrodę Nobla w jakiejś dziedzinie odebrał człowiek doprowadzony z więzienia. Umiem oddzielać od siebie różne sprawy. Nie ma we mnie głodu zemsty. Gdyby było inaczej, powinienem ów zbawienny hipotetyczny wynalazek odrzucić, dzieł skazańca nie kupować, nie czytać, jego filmów nie oglądać.

Powiem wam, co ja robię w takich sytuacjach. Otóż pozostawiam decyzję stosownym sądom: kalifornijskiemu w sprawie kryminalnej i gdyńskiemu w sprawie artystycznej. Pikietowanie werdyktu tego ostatniego świadczy według mnie o umysłowym niedowładzie równym temu, który obserwuję w wykonaniu ludzi filmu, kiedy żądają uniewinnienia Polańskiego w procesie karnym.

Więcej możesz przeczytać w 23/2011 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 13

Spis treści tygodnika Wprost nr 23/2011 (1478)

  • Odpaństwowić pamięć! 5 cze 2011, 12:00 Sejm za chwilę zajmie się wyborem nowego szefa IPN. Powinien jednak zająć się czymś zupełnie innym – likwidacją tej całkowicie zbędnej i szkodliwej instytucji. 4
  • Na skróty 5 cze 2011, 12:00 Pełnomocnik Ewy Błasik wystartuje do Sejmu Mec. Bartosz Kownacki, pełnomocnik wdowy po gen. Andrzeju Błasiku, chce kandydować do Sejmu z list PiS – ustalił „Wprost". Kownacki reprezentuje w śledztwie smoleńskim także... 7
  • Szatan stadionowy 5 cze 2011, 12:00 Zgodnie z poleceniem pani prezydent Warszawy opuściłem nasza stolice, żeby nie komplikować wizyty pana prezydenta Obamy, w zamkniętym na jego część mieście. Myślałem, ze przebieg tej wizyty obejrzę w kraju, w którym byłem, ale... 10
  • Lady Gaga z Ciechanowa 5 cze 2011, 12:00 Ruch Poparcia Palikota to najbardziej młodzieżowa i wyluzowana partia w Polsce – popierają ja m.in. Robert Leszczyński i Kamil Sipowicz. Do tego Janusz Palikot ogłosił niedawno, ze z jego list wystartuje raper Liroy, który miał swoje... 12
  • Prawdziwe życie prezesa 5 cze 2011, 12:00 Nie lubi sprośnych dowcipów, ale lubi kolekcjonować haki na swoich podopiecznych. Na wiecach potrafi porywać tłumy, ale nie potrafi wejść do księgarni bez obstawy ochroniarzy. Oto Jarosław Kaczyński, jakiego nie znacie. 16
  • Racja stanu, racja Stanów 5 cze 2011, 12:00 Po jednej stronie europejskie standardy i prawa człowieka. Po drugiej tajemnice wywiadów i praktyka brutalnej wojny. Czy poznamy prawdę o więzieniach CIA w Polsce? 20
  • Oko za oko 5 cze 2011, 12:00 Jaka jest alternatywa? żeby traktować terrorystów jak normalnych więźniów? Trwa prawdziwa wojna i w takiej wojnie można dopuszczać rozszerzone metody przesłuchań – mówi Richard Pipes, profesor Uniwersytetu Harvarda, były doradca Ronalda Reagana. 24
  • Haracz 5 cze 2011, 12:00 Start do Sejmu – 20 tys. zł. Rok w państwowej spółce – 12 tys. Miesiąc w europarlamencie – 1,5 tys. Miesiąc na stanowisku burmistrza – 300 zł. Tak się płaci w polskich partiach. Dokładniej – polskim partiom. 28
  • Krystian i Piotr w urzędzie stanu cywilnego 5 cze 2011, 12:00 Przeczytaj, zanim przez Polskę przeleje się fala polityków ślubujących na ołtarzach obronę polski, do ostatniej kropli czegokolwiek, przed związkami partnerskimi. Trudniej ci będzie wtedy ich zrozumieć. 32
  • Moj syndrom Nangar Khel 5 cze 2011, 12:00 Jeśli były wątpliwości, że żyjemy w państwie uosabiającym XIX-wieczny patriarchalizm, reakcje na wyrok w sprawie Nangar Khel musiały je rozwiać. 37
  • Stan krytyczny przekroczony 5 cze 2011, 12:00 Grozi nam powódź dalszych głupot i grubiaństw. Ale za co te wszystkie cierpienia, za jakie grzechy? 38
  • Niewielki grzech 5 cze 2011, 12:00 Za sprawą internetu i telefonów komórkowych zdrada jest teraz prostsza niż kiedykolwiek. Być może dlatego do niewierności – jak wynika z badan – przyznaje się już co najmniej jedna czwarta Polaków. Ale i jej wykrycie jest znacznie prostsze niż kiedyś. 41
  • Zdrada jak rak 5 cze 2011, 12:00 Zdrada spowszedniała, znajdujemy dla niej wiele uzasadnień, nie jest już tak mocno obarczona poczuciem grzechu. Ale nadal boli i zdradzanych, i często zdradzających – mówi Zofia Milska-Wrzosińska, psycholog i szefowa warszawskiego Laboratorium Psychoedukacji. 44
  • Dwie lub trzy rzeczy o Anne Sinclair 5 cze 2011, 12:00 Miała być pierwszą damą Francji. Kiedy jej mąż Dominique Strauss-Kahn został oskarżony o gwałt, świat się zawalił. Ale Anne Sinclair wciąż chce bronić męża. 48
  • Strach dźwignią handlu 5 cze 2011, 12:00 Cztery skażone ogórki w Hamburgu wywołały ogólnoeuropejską panikę. Ktoś na tym straci, ale też ktoś na pewno na tym zarobi. Bo z paniki można zrobić dobry biznes. 51
  • Ogórkowa mizeria 5 cze 2011, 12:00 Media szaleją, polscy producenci ogórków desperują. Ludzie nie wiedzą, co myśleć. Ogórkowa histeria może mieć dramatyczne skutki, bynajmniej nie zdrowotne. 52
  • Odróżnić sumienie od brzucha 5 cze 2011, 12:00 Polska nie szanuje ciężarnych kobiet. Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu właśnie uznał, że przynajmniej jedną z nich potraktowała nieludzko. 56
  • Metoda na kłodę 5 cze 2011, 12:00 Zasady są proste: trzeba położyć się płasko na brzuchu, ręce ułożyć wzdłuż ciała i się usztywnić. Na sklepowej półce albo dachu autobusu. Wyczyn trzeba uwiecznić na zdjęciu i wrzucić je do internetu. Planking, który w ciągu zaledwie miesiąca opanował świat, właśnie dotarł do... 60
  • Obalanie Franka Smudy 5 cze 2011, 12:00 Trener Franciszek Smuda traci poparcie kibiców, działaczy i swoich zawodników. Czy PZPN zamierza go zwolnić? I czy obalenie Smudy rok przed Euro 2012 zwiększy szanse na uniknięcie kompromitacji na turnieju we własnym kraju? 62
  • Pas królowej 5 cze 2011, 12:00 Kilkadziesiąt milionów amerykanek je, pije, nosi, wącha, ogląda, czyta i kocha to, co poleci Oprah Winfrey. Właśnie tracą bezcenny drogowskaz. Po 25 latach Oprah zrezygnowała z prowadzenia swojego telewizyjnego show. 66
  • Kaplica sekstyńska 5 cze 2011, 12:00 Księża w gejowskich klubach w Rzymie. Kobiety, które zaszły w ciążę z duchownymi, zmuszane do aborcji. Włoski dziennikarz właśnie wydał książkę o obyczajowych tajemnicach Kościoła. Watykan milczy. 70
  • Kto nam kręci lody 5 cze 2011, 12:00 Pierwsze lody sprzedawał jako kilkuletnie dziecko. Lody produkowali jego ojciec i dziadek. Zbigniew Grycan wciąż walczy jak równy z równym z potentatami lodowego rynku. 72
  • Rok Żółwia, czyli jak Chińczycy nie budują A2 5 cze 2011, 12:00 Miało być tanio, szybko i dobrze. nie będzie. chiński odcinek autostrady nie zostanie zbudowany na czas. powody? Cięcia wydatków w Chinach i upadek głównego patrona projektu. 75
  • Prawie jak Beverly Hills 5 cze 2011, 12:00 Jeśli jakikolwiek adres w Polsce można porównywać z kalifornijskim Beverly Hills, to tylko Konstancin. Tę właśnie niewielką podwarszawską miejscowość upodobali sobie polscy milionerzy biznesmeni i celebryci. Kto nie jest ciekaw, jak mieszkają inni? Przedstawiamy zestawienie... 77
  • DODA - kobieta pracująca 5 cze 2011, 12:00 Symbol obciachu czy główna rozgrywająca w branży? Doda po czterech latach przerwy wraca z nową, bardziej ambitną płytą. „7 pokus głównych” ma niewiele wspólnego z poprzednimi produkcjami samozwańczej królowej polskiego popu. Nie wszyscy w to uwierzą, ale wygląda na... 92
  • Wciąż ścigany i pożądany 5 cze 2011, 12:00 Od uwolnienia Romana Polańskiego z aresztu w Szwajcarii minęło dziewięć miesięcy. W tym czasie wyreżyserował nowy film, prowadzi rozmowy w sprawie kolejnego i nakręcił kilkadziesiąt godzin własnej „spowiedzi”! Ale na oficjalną wizytę w Polsce wciąż nie znalazł czasu. 96
  • Sztuka pręży muskuły 5 cze 2011, 12:00 Weneckie biennale, największa impreza świata sztuki, już nie wskazuje obowiązujących trendów, nie daje odpowiedzi na pytanie, co w sztuce najlepsze. Ale wciąż sprawdza się jako zestaw „ciekawych momentów” – świetnych projektów wybitnych artystów. 98
  • Między nami hittlerowcami 5 cze 2011, 12:00 Najtęższe głowy, najsprawniejsze pióra, najpiękniejsze umysły naszego kraju próbują opisać spór polski Anno Domini 2011. Pozwolą państwo, że i ja, skromny przedstawiciel hedonistycznego odłamu społeczeństwa, posiłkując się... 102
  • Zamknąć go, a klucz wyrzucić 5 cze 2011, 12:00 Roman Polański nie przyjechał i nagrody za całokształt twórczości nie odebrał. Poseł katolik Marek Jurek się ucieszył, podobnie jak mój friendo Jakub Śpiewak, niestrudzony bojownik o prawa i ochronę dzieci w relacji z dorosłymi (szef... 111
  • Na przekór - ogórek 5 cze 2011, 12:00 Ogórkowe szaleństwo ogarnęło Europę, choć nie jest to ten rodzaj szaleństwa, który uważam za sensowny w najmniejszym choćby stopniu. Biedni Hiszpanie, ich ogórki są naprawdę dobre i jak się okazuje, Bogu ducha winne... Ktoś traci,... 112
  • Jak Bartosz i Makowa Panienka Jarosława rozgryźć chcieli 5 cze 2011, 12:00 OPIS: Piękna wiosenna łąka. A na niej feeria barw. Feeeria. Rozgrzane powietrze drga i pachnie jednocześnie. Gdzieś, ale nie wiadomo dokładnie gdzie, brzęczą pszczółki. Słowem sielanka. Zaburza ja swym szarym garniturem mężczyzna... 113
  • Guzik z petelką. Z pętlą? 5 cze 2011, 12:00 No i proszę. Oko podbite, nos rozkwaszony. A było tak: miłe spotkanko w gronie sprawdzonych warszawskich wykształciuchów, winko, śledzik, bon ton, zaczynam chytrze frikowac… – Słyszeliście? Kaczyński podczas konferencji... 113
  • Moda na wykluczonych 5 cze 2011, 12:00 Osoba wykluczona nie oznacza kogoś, kto zgubił klucz. Wbrew pozorom nie jest to też osoba poszkodowana, biedna, spoza układów, żyjąca niejako na marginesie społeczeństwa. Osoba wykluczona to dziś absolutnie trendy postać, bardzo... 114