Nie narzekać!

Nie narzekać!

Dodano:   /  Zmieniono: 
Nie wyobrażam sobie większego nieszczęścia dla Polski i Europy, niż gdyby wygrały partie ideologiczne, jak Jarosława Kaczyńskiego czy pani Le Pen.
Słyszymy w Polsce i w całej Europie liczne głosy publicystów, którzy narzekają na brak merytorycznych programów partii politycznych, na bezideowość czy nadmiar pragmatyzmu, który dominuje nad wizjami lepszego świata. Pretensje te są kierowane do polityków, ale także do intelektualistów i – generalnie – wszystkich tych, którzy kształtują opinię publiczną. Jarosław Kaczyński mówi o Polsce jako o „Titanicu", Sławomir Sierakowski i inni domagają się wyraźnych idei i śmiałych projektów. Wszyscy narzekają na stan Polski i świata zachodniego. Czy jednak zamiast narzekać, nie lepiej byłoby przyjrzeć się, porównać z tym, co było i co jest gdzie indziej?

Zgoda, nie ma wizji, misji ani filozofii. Ale czy aby na pewno tak jest źle? Czy aby na pewno – z drugiej strony – chcemy wielkich idei i wielkich starć między nimi? Czy nie powinniśmy się cieszyć niebywałymi osiągnięciami demokracji, jakich świat zachodni nie zaznał nigdy w dziejach? Że polityka jest nudna. Zgoda natychmiastowa. Jednak naprawdę nie jest źle, mimo wielu mankamentów przede wszystkim socjalnych. Jednak naprawdę Polska jako państwo i polskie społeczeństwo nie miało się nigdy w historii tak dobrze i nie było tak cenione poza granicami kraju. Więc co mamy czynić: zamartwiać się czy raczej cieszyć i proponować praktyczne rozwiązania, zamiast narzekać i jojczyć? Wiem, że grozi upadek Grecji, wiem, że grozi masowa imigracja, lecz wszystkie te problemy mają charakter praktyczny i trzeba je rozwiązywać. Rozwiązania nie przyniosą zaś ani wielkie idee, ani spekulacje publicystyczne.

Piszę wbrew sobie, ale intelektualiści z niewielkimi wyjątkami bardzo wiele napsuli w historii ludzkości, właśnie proponując wielkie idee. Zdaję sobie sprawę z ogromnego negatywnego potencjału nudy społecznej i politycznej, lecz czyja to jest wina, że odczuwamy nudę? Braku potężnych i radykalnych partii socjalistycznych czy nacjonalistycznych, czy raczej zwycięstwa centrowo-liberalnej administracji, takiej jak Unia Europejska, nad polityką nieustannego zamieniania dobrego na lepsze?

Otóż koniec wieku ideologii miał miejsce naprawdę i na szczęście. Nie wyobrażam sobie większego nieszczęścia dla Polski i Europy, niż gdyby wygrały partie ideologiczne, jak Jarosława Kaczyńskiego czy pani Le Pen. Dlatego wszyscy my, którzy wmawiamy widzom lub czytelnikom, że żyjemy w strasznych czasach duchowej pustki, ideowej nudy i politycznego pragmatyzmu, popełniamy niewybaczalne przestępstwo. Niech – nie daj Boże – ludzie w to uwierzą i zaczną skłaniać się ku radykalnemu populizmowi, a wtedy dopiero zobaczymy, jak przedtem było dobrze.

Wiem, że chwalenie tego, co średnie, zwyczajne, raz skuteczne, kiedy indziej marudne, chwalenie przeciętności, nie jest ani w dobrym tonie, ani nie cieszy się poparciem filozofów. Od nudy i z pogardy przeciętnością rozpoczynają swoje rozumowanie wszyscy – jakże liczni w naszej cywilizacji – krytycy mas, ich zainteresowań konsumpcyjnych i niedostatków duchowych. Krytyka taka jest dowodem niebezpiecznego zidiocenia intelektualistów. A co, chcieliby mieć uduchowione masy i wielkie ideologiczne ruchy społeczne oraz polityczne? A zapominają o tylko pozornie banalnych problemach, jakie przed nami stoją. Znacznie poważniejszym problemem od braku wielkich idei jest zwyczajna bieda czy wręcz nędza. Nieustające powtarzanie cyfr dotyczących wzrostu gospodarczego, który koniecznie musi przekraczać 4 proc., prowadzi do błędnego koła, które polega na tym, że wszelkie propozycje zmierzające do oszczędzania są traktowane jako cios wymierzony w obywateli, a jednocześnie oczekuje się od tych samych obywateli, by kupowali jak najwięcej, bo to napędza gospodarkę. Zdecydujmy się i przestańmy narzekać: czy chcemy wzrostu mimo wszystko, czy raczej oszczędności za wszelką cenę. Nie można mieć i tego, i tego – takich cudów nie ma. Kto zatem ma elementarne poczucie odpowiedzialności, ten powinien pomóc obywatelom, pomóc społeczeństwu w zrozumieniu, w jakim kierunku praktycznie i pragmatycznie jest najlepiej zmierzać. W tym celu zaś zbędne są wielkie wizje i programy. Wystarczy więcej rozsądku i mniej narzekania. Rozumiem, że narzekanie jest „medialne", a spokojna obserwacja znacznie mniej. Gdyby tak jednak spojrzeć na polską prasę i posłuchać polskiej telewizji, to można by uznać, że wszystko się wali. A przecież jakoś stoi.

Trzeba pamiętać, że mimo wszelkich nadziei dużo lepiej nie będzie, bo być nie może, że jest całkiem nieźle, ale żeby zdawać sobie z tego sprawę, trzeba też wiedzieć, kim się jest i jaką pełni się funkcję społeczną. Publicyści i intelektualiści nie są prorokami, a gdyby chcieli nimi być, to natychmiast do więzienia. Nie są też nauczycielami społeczeństw, które same wiedzą lepiej, czego chcą. Mają jedynie rozjaśniać półmrok naszych czasów, każdych czasów, a wydają się marzyć o tym, żeby pogrążyć świat w ciemnościach narzekania. Precz z intelektualnym populizmem, precz na zawsze!

Więcej możesz przeczytać w 26/2011 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 26/2011 (1481)

  • Barcelona z A klasy 26 cze 2011, 12:00 W wielkiej światowej piłce i w naszej prowincjonalnej polityce czas transferów. Z jedną różnicą. Tam transfery służą świetnej grze, gdy nadejdzie sezon. W naszej polityce cała gra sprowadza się niestety do transferów. 4
  • Na skróty 26 cze 2011, 12:00 Skandal na Litwie Polska marka odzieżowa Reserved wycofała się ze sponsorowania programu litewskiej telewizji „Kocham Litwę". Uczestnicy jednego z odcinków zrywali tabliczki z polską nazwą ulicy w mieście Ejszyszki.... 7
  • Dyrektor skarżypyta 26 cze 2011, 12:00 Bardzo różni są nasi obywatele. Bardzo trudno też jest zadowolić nas wszystkich jednocześnie. Nie robimy dróg – niezadowolenie, robimy drogi – jeszcze większe niezadowolenie. Budujemy metro – nie jest dobrze, ale... 10
  • Pełnia realizmu 26 cze 2011, 12:00 Magda Mielcarz, polska modelka i aktorka, doszła do wniosku, że zostanie piosenkarką i nagra płytę. Wspaniale. Magda mówi: „Postanowiłam nie dać się nieść w życiu i zająć się czymś, co mi w duszy gra". Odważnie. Magda... 12
  • Jedenastką do Europy 26 cze 2011, 12:00 Właśnie zaczyna się polska prezydencja w Radzie Unii Europejskiej. Już za niecały rok Euro 2012 w Polsce. To trzeba wykorzystać. Proponujemy drużynę, którą możemy się chwalić w Europie. Doborową jedenastkę. Taką, co nawet jak mistrzostwa nie zdobędzie, to wstydu nie przyniesie. 16
  • Polaków portret cudzy 26 cze 2011, 12:00 Jak patrzą Europejczycy na Polskę i Polaków. Co o nas myślą? Czy myślą lepiej niż w czasach PRL i dekadę temu, gdy dopiero dobijaliśmy się do Unii Europejskiej? 20
  • Czas apokalipsy 26 cze 2011, 12:00 Czterej jeźdźcy zagłady coraz bliżej naszych granic. Polska ginie, rozrywana na strzępy przez obce mocarstwa, sprzedawana przez Tuskowych Judaszy. Ale nad Ojczyzną naszą jeszcze zaświeci słońce Wolności. 24
  • Wielka grecka nauczka 26 cze 2011, 12:00 Unia nie powinna iść na wielkie ustępstwa wobec Aten. Jeżeli pomoc dla Grecji byłaby bezwarunkowa, to zachęcałoby inne kraje do pójścia za przykładem Greków – mówi prof. Stanisław Gomułka, główny ekonomista Business Centre Club, były wiceminister finansów. 26
  • O odzyskiwaniu dziewictwa 26 cze 2011, 12:00 Moc nocy kupały jest szczególna i niejednej partii udział w tym święcie by się przydał. 30
  • Nie narzekać! 26 cze 2011, 12:00 Nie wyobrażam sobie większego nieszczęścia dla Polski i Europy, niż gdyby wygrały partie ideologiczne, jak Jarosława Kaczyńskiego czy pani Le Pen. 32
  • Czarny język białej rasy 26 cze 2011, 12:00 Czego nas matka, ojciec, proboszcz i historia nie nauczyli, tego nauczą nas europejskie saksy. Pożegnamy się z ksenofobią, rasizmem i homofobią tylko podróżując po Europie – wierzy socjolog prof. Ireneusz Krzemiński. 34
  • Zły to szpak 26 cze 2011, 12:00 Rodzinne Jasło nie pokochało Michała Szpaka. – Zrobił z nas miasto pedałów – słychać na ulicy. 41
  • Matka nie jest tylko jedna 26 cze 2011, 12:00 Kiedy one rodziły razem dziecko, szpitalny personel wiedział, że są lesbijkami. Oni niespecjalnie ukrywają przed sąsiadami, że wspólnie wychowują córkę. Tak, czekają na prawo legalizujące związki partnerskie. Spokojnie. 44
  • Panowie młodzi dwaj 26 cze 2011, 12:00 Małżeństwo to związek mężczyzny i kobiety – powtarzają od lat amerykańscy politycy. Ale ustawę o legalizacji małżeństw homoseksualnych właśnie zatwierdziła izba niższa parlamentu stanu Nowy Jork, a wkrótce ma to zrobić Senat. Tej fali już nic raczej nie powstrzyma. 48
  • Ostre koło wolności 26 cze 2011, 12:00 Jest cichy i niepowtarzalny. Jest szybki i praktyczny. Jest maszyną czasu. Jest medytacją. Ostre koło – rower bez przerzutek i hamulców. Rower w czystej postaci. Najmodniejsza „zajawka”. 50
  • Bunt rodziców 26 cze 2011, 12:00 Już prawie 250 tys. polaków powiedziało „nie” rządowym planom wysłania wszystkich sześciolatków do szkół. Na czele rodzicielskiego protestu stoi młode małżeństwo, które udowodniło, że jest w stanie zablokować rządową reformę edukacji. 52
  • Trudne słowo "ludobójstwo" 26 cze 2011, 12:00 Za parę miesięcy Mevludin Orić stanie w Hadze na procesie generała Ratka Mladicia na miejscu dla świadka i opowie wszystko. Kto zabijał Muzułmanów w Srebrenicy. Kto dowodził mordercami. I jak on, Mevludin, uratował się z rzezi 54
  • Najpierw umierają tawerny 26 cze 2011, 12:00 Nawet Ikea jest dla Greków za droga. Do tawern prawie nikt nie chodzi. Ludzi dobijają ceny benzyny i przestali jeździć samochodami – opowiada Jacek Gmoch, znany trener piłkarski, który od 30 lat mieszka w Grecji. 60
  • Doktor Dżihad 26 cze 2011, 12:00 Zamachy, które wymyślał, prawie zawsze się udawały. Tak jak ten największy na World Trade Center. Dziś Ajman al-Zawahiri jest szefem Al-Kaidy. 62
  • Skórzane lwy 26 cze 2011, 12:00 Kiedyś – wagabunda, wciąż miłośnik poezji Edwarda Stachury, dziś – milioner. Jędrzej Wittchen zarabia, sprzedając Polakom luksus. Ze skóry. 64
  • Kod korporacji 26 cze 2011, 12:00 Sfokusuj się na action pointach, wylistuj wyestymowane losty, zreplikuj i poczekaj na feedback, potem sczardżuj klienta asapem. Po co korporacjom ich własny szyfr? Żeby wydawały się mądrzejsze i szlachetniejsze. 68
  • Przeformatowane filary 26 cze 2011, 12:00 18-letni mężczyzna, który w tym roku podejmie pierwszą pracę, swoją karierę zawodową zakończy w roku 2058. Dopiero wtedy okaże się, jakie efekty przyniosły zmiany w systemie emerytalnym i jakie tak naprawdę będą pochodzące z jego tytułu świadczenia. 72
  • Spojrzeć w przyszłość 26 cze 2011, 12:00 Sama emerytura z ZUS i funduszy nie zabezpieczy starości. Warto zadbać o inne, tzw. trzeciofilarowe możliwości. PPE, IKE, a od przyszłego roku IKZE, mogą dać dodatkowy zastrzyk gotówki na jesień życia. 74
  • Zabić Amy Winehouse 26 cze 2011, 12:00 Amy Winehouse wciąż żyje, ale wygląda, jakby się szykowała do wyprawy na tamten świat. Artyście, który pije albo daje w żyłę, trudno jest powiedzieć sobie stop. Wiem, co mówię. 76
  • Na tropie dekoltu 26 cze 2011, 12:00 Przez dekady był wszędzie tam, gdzie w kulturze działo się najciekawiej. Wojciech Plewiński robił zdjęcia w krakowskiej Piwnicy pod Baranami, na plaży w Sopocie i na warszawskiej ulicy. Sam oprowadził nas po właśnie otwartej wystawie swoich fotografii w Muzeum Narodowym w... 79
  • Brytyjska inwazja 26 cze 2011, 12:00 Brytyjska muzyka alternatywna przez lata była u nas obiektem kultu tylko dla wtajemniczonych. Dziś jej gwiazdy przyciągają tłumy na wielkie letnie festiwale. 82
  • Tynfa wart 26 cze 2011, 12:00 W Gruzji rolę naszego wąchocka pełni w dowcipach piękna, górzysta i nieco szalona Swanetia. Jedna z moich ulubionych dykteryjek opowiada o tym, jak to mieszkańcy innego regionu Gruzji, płynącej winem, statecznej i konserwatywnej Kachetii,... 86
  • Prosiaczki 26 cze 2011, 12:00 Kilka tygodni temu w wielkim markecie pewna kasjerka zaopiekowała się mną wspaniale. Pozwoliła pójść po rzeczy, których zapomniałem kupić, w międzyczasie spakowała pozostałe do toreb i czekała na mnie z uśmiechem. „Jest pani... 88
  • Innowacja, czyli biznes 26 cze 2011, 12:00 Bez nowatorskich pomysłów firma nie ma co marzyć o ponadprzeciętnych zyskach, a bez ponadprzeciętnych zysków nie ma ponadprzeciętnego bogactwa. Proste, prawda? 90
  • Skrzydła dla polskiej innowacyjności 26 cze 2011, 12:00 Nakłady na inwestycje w środki trwałe czy na badania i rozwój szybko przynoszą poprawę wyników finansowych firm, jednak nadal na innowacyjność wydajemy wyraźnie mniej niż inne kraje Unii Europejskiej. 94
  • Mięsne wyznanie 26 cze 2011, 12:00 Zawsze gdy miałam ochotę na porządne czerwone mięso, stawałam przed dylematem. Pyszna, perfekcyjnie przyrządzona wołowina nie jest, niestety, domeną polskich restauracji, nawet tych najbardziej utytułowanych. „Gwarancja prawdziwego... 96
  • Radek Sikorski walczy o nasze, czyli prezydencja 26 cze 2011, 12:00 OPIS: Radek Sikorski stoi przed wejściem do jakiegoś gabinetu, można pomyśleć, że jest zdenerwowany. W końcu decyduje się wejść. 97
  • Aby żyło się lepiej i zdrowiej wszystkim 26 cze 2011, 12:00 ABY ŻYŁO SIĘ LEPIEJ WSZYSTKIM ROZWIJA SIĘ W NASZYM KRAJU POCIĄGIZM, AUTOSTRADYZM, CEBEASIZM, CEBEŚŁIZM, ABEWUZIM, INSPEKCJONIZM, STADIONIZM, NIESIOLIZM, EURYZM, OFIZM, RESTRUKTURALIZM, SZEŚCIOLATKIZM SZKOLNY I WSTĘPIZM DOPLATFORMOWY. 97
  • Fajny świat 26 cze 2011, 12:00 Nic nie jest już miłe, dobre, piękne, ładne, śliczne, przyjazne, kochane, słodkie, znakomite, ulubione, wyborne, luksusowe, ciekawe, interesujące. Za to wszystko jest fajne. Słowo „fajne" stało się tak pojemne znaczeniowo, że... 98