Znaj proporcje, mocium geju!

Znaj proporcje, mocium geju!

Rządzą, trzęsą! Kto? Geje! Czym? Teatrami – napisała Joanna Szczepkowska. Internet westchnął. „Żeby tylko teatrami….”. Pedał, jak sam siebie nazywa, Maciej Nowak, puka się w głowę.

Piotr Najsztub: Jak się można do was zapisać?

Maciej Nowak: Do nas?

Do rządzącego nieformalnego lobby gejowskiego. Mam tylko pewien feler – jestem heteroseksualny, ale może to nie przeszkodzi mi należeć do wszystkomogących?

Moi znajomi heteroseksualiści też mi wczoraj proponowali, że utworzą frakcję heteroseksualną w lobby homoseksualnym.

I zyskali twoją aprobatę?

Tak, bo – jako rządzący – musimy absolutnie otwierać się na wszystkie środowiska.

Więc się zapisuję. Ale czy zapewnicie mi wtedy też przywileje, obsadzanie w dobrych sztukach, granie w dobrych filmach, reżyserię w spektakularnych spektaklach albo chociaż bycie naczelnym czegoś poczytnego?

…Możemy ciągnąć ten żart, ale on jest dość przerażający. Szedłem na nasze spotkanie i spotkałem Małgosię Szczęśniak i ona mówi mi, że ją strach obleciał, bo jeżeli Joanna Szczepkowska powiedziała, że kończy się sezon ochronny na homoseksualistów, to co to znaczy? Że zaczyna się sezon polowań.

Na razie publicystycznych.

Ale został ogłoszony sezon polowań, bo się skończył okres ochronny! I dzisiaj czytam w internecie, że skoro Joanna Szczepkowska tak odważnie obnażyła patologię środowiska teatralnego związanego z homoseksualistami, to może czas, żeby również środowisko adwokackie zrobiło rachunek sumienia w tym zakresie.

A co z bankowością, reklamą?! Ostatnio zabraliście Lechowi Wałęsie 70 tys. dolarów, odwołując jego wykłady – skarżył się publicznie. Jak wam nie wstyd!

W tym nie uczestniczyłem… Sprawdzę, kto to zrobił.

Zaczyna się coś groźnego?

Mam trochę doświadczenie polityka, bo przynajmniej dwa razy w tygodniu wyjeżdżam „w Polskę” oglądać spektakle z TVN, do producentów dobrych polskich produktów, rolników, przedsiębiorców. I w jednym z miasteczek Wielkopolski usłyszałem taki tekst: „O, z Warszawy przyjechaliście… Panie, jest 15 proc. bezrobociaw kraju, moje córki po studiach nie mogą znaleźć pracy, my nie możemy kredytów dostać na naszą działalność, a wy z tej stolicy ciągle o pedałach tylko!”. To jest więc dyskusja zastępcza, zastępująca dyskusję o rzeczach trudnych...

Zaraz, zaraz… Zmiany w obyczajowości zachodzą, w Sejmie dyskutuje się ustawę o związkach partnerskich. Może to nie jest temat zastępczy, tylko temat do omówienia?

To prawda, ale w branży teatralnej jest jeszcze coś innego. Bardzo się skurczyła przestrzeń do uprawiania teatru. Nie chodzi o ilość pieniędzy, scen, skurczyła się przestrzeń symboliczna teatru, czyli medialna.

Że media nie zajmują się teatrem?

Większość dużych mediów mainstreamowych pozbyła się materiałów teatralnych. „Gazeta Wyborcza” pozbyła się etatowego autora teatralnego, podobnie „Rzeczpospolita”, wypadliśmy z mainstreamu medialnego.

Jak to się ma do oskarżeń o lobby gejowskie, które rządzi teatrem?

Ma się o tyle, że jeśli nie ma nas w mediach, to przestajemy istnieć. I cały nieopisany wysiłek artystyczny, który polski teatr w tej chwili podejmuje, jest niezauważany.

A to rodzi frustrację?

Niesłychaną. Jest cała masa ludzi, artystów, dzieł, które są niezauważane. I ta frustracja czasem przybiera taką formę jak „walka z teatralnym lobby gejowskim”.

Może to nie są czasy teatru?

Oczywiście, że nie są! Tylko ja, z moją frustracją w tych czasach nieteatralnych, nie wskazuję winnych tego stanu rzeczy, tych, którym włosy nie wypadły. A Joanna szuka wśród osób homoseksualnych.

Jacek Poniedziałek wali wprost, że jej kłopoty z Krystianem Lupą nie były, po pierwsze, jej jedynymi kłopotami z reżyserami, a już na pewno przenoszenie ich na aspekt gejostwo Lupy kontra heteroseksualizm Szczepkowskiej jest błędne. Może jest tak, że w teatrach rządzicie mentalnie, artystycznie?

To, że w środowisku teatralnym, w środowisku artystycznym jest pewna nadreprezentacja osób homosek-

sualnych, obojga płci, to rzecz oczywista i tak zawsze było. Teatr, sztuka były zawsze pewnym azylem, w którym osoby nieakceptowane z powodu swojej seksualności szukały ucieczki, bezpieczeństwa. Poza tym osoby homoseksualne chyba mają jakąś tam szczególną wrażliwość, choć do końca nie wierzę, ale powiedzmy...

„Delikatniejsi w obejściu”, jak to się kiedyś mówiło...

Jest jeszcze jeden powód. Jacek Ostaszewski powiedział mi, że on mi bardzo zazdrości tego, że jestem pedałem i zajmuję się sztuką, bo nie mam obowiązków rodzinnych i mogę się poświęcić działalności artystycznej. Nie załatwiam spraw na mieście, nie muszę dzieci usypiać, prowadzić do szkoły ani na dodatkowe zajęcia. Pielęgnuję mój egoizm. I dlatego też sztuka, która tak wysysa, dla osób homoseksualnych jest jakimś schronieniem.

To powinno wam dawać właściwie we wszystkich dziedzinach swoisty handicap.

Być może. Nie mam jednak poczucia, że osoby homoseksualne tworzą jakieś lobby. Wręcz odwrotnie, widzę, że patrzymy na siebie trochę wilkiem. Dwa drapieżniki polujące na tę samą zwierzynę na tym samym obszarze nie za bardzo chcą się jednoczyć...

Nie ma więc poczucia wspólnoty losów i przez to wspólnoty celów środowiska?

Nie czuję, żeby było takie środowisko. W swoim manifeście Joanna Szczepkowska przywaliła mi i cały ogromny akapit poświęciła Krystianowi Lupie. A ja wcale się nie utożsamiam ze sposobem uprawiania teatru przez Lupę, tu nie ma solidarności.

W odpowiedzi na jej manifest Poniedziałek żachnął się, że rozbierający się aktorzy to niekoniecznie wynik homoseksualnych upodobań reżysera, bo równie często rozbierają aktorki, ale że może to są takie czasy sztuki, dla której trzeba się rozebrać.

Jak opowiadam o polskim teatrze ostatnich 15 lat, to często mówię o tym, że nagość męska jest jej pewnym znakiem rozpoznawczym, ale wynika to z tego, że nagość kobieca zarówno w teatrze, jak i w filmie, reklamie została całkowicie sprzedana, wyeksploatowana, ona nie ma już siły subwersywnej.

Co to znaczy „subwersyjnej”?

Wywrotowej. Tymczasem nagość męska jest wybuchowa, ciągle budzi u odbiorców niezwykle silne reakcje, dlatego reżyserzy to wykorzystują.

Bo kogo oni rozbierają w tym teatrze: powstańca, żołnierza września, sybiraka w sensie symbolicznym, czyli Polaka!

Tak! Nagość męska jest rozbieraniem tego pomnika patriarchatu, którym jest polski facet. I dlatego to jest takie oburzające dla tych wszystkich panów, którzy siedzą z małżonkami w teatrze. Ich autentycznie, podobnie jak ich żony, bolą nadzy aktorzy na scenie. Jacek Poniedziałek miał to bolesne doświadczenie, jako że grał Hamleta u Krzysztofa Warlikowskiego i spotykał się z głośnymi komentarzami ze strony widowni. Niezadowolonej.

A przecież piękne ma ciało.

Ja nigdy nie patrzyłem na niego w kategoriach erotycznych.

To stały klient mojej restauracji, więc godzi się o nim mówić dobrze.

Jest po prostu zawodowym aktorem, który swoje ciało traktuje jako narzędzie pracy.

Drogi pedale, feministki mówią, że jeśli wprowadzimy kobiety do ciał decyzyjnych, politycznych czy korporacyjnych, to świat się zmieni na lepsze. Wyobraźmy sobie taki świat, w którym osoby homoseksualne dochrapują się parytetów. Jak by się wtedy zmienił świat polityki, świat decyzji finansowych?

Często mówię o tym, że przekleństwem współczesności są tzw. DHM, czyli dorośli heteroseksualni mężczyźni skupieni na obronie swojej nieustająco zagrożonej pozycji. Ale to, co mówisz o parytecie dla osób homoseksualnych, to mi nawet nie przychodzi do głowy taki pomysł!

A mi tak.

Nie śmiałbym go sformułować. Natomiast pamiętam jubileusz Jerzego Grotowskiego we Wrocławiu, na który przyjechały delegacje z wielu krajów, między innymi ze Szwecji. Byli strasznie niezadowoleni i po powrocie złożyli listy protestacyjne w ambasadzie RP, że już więcej nie będą przyjeżdżali do Polski na imprezy, na których w prezydiach wszystkich konferencji są wyłącznie starzy, łysi faceci, nie ma kobiet, nie ma gejów. Nie śmiem tego naruszać wizjami parytetów. Ja jestem jeszcze gejem przedemancypacyjnym i nie umiem tak awangardowo pomyśleć. Dlatego nazywam siebie pedałem, gej narodził się później. Ale tak na marginesie, nie mam aż takiej wiary w moich kolegów, żeby wszyscy byli obdarzeni jakimiś nadzwyczajnymi cechami. I świata rządzonego przez gejów to ja bym chyba nie chciał.

Sztuka feministyczna głównie walczy o ustąpienie patriarchatu, a sztuka gejowska? Jeśli w Polsce jest.

W Polsce to ona praktycznie nie istnieje. Na konferencjach teatrologicznych w Instytucie Teatralnym zadawaliśmy pytania o podmiotowe doświadczenie gejowskie, prezentowane na scenie i praktycznie takich spektakli nie ma. Mało który z twórców homoseksualnych tę swoją identyfikację pokazuje na scenie. Krystian Lupa, jeden z seniorów i klasyków, chyba jako jedyny odważył się o tym mówić wprost. Jego młodsi koledzy mają już odwagę w wywiadach dla prasy zagranicznej mówić o tym wprost, a w Polsce o tym nie mówią.

A aktorzy? Milczą, bo boją się o swoją karierę, bo nasz przemysł filmowy słabo toleruje aktorów gejów?

Niewątpliwe polski plan filmowy jest skrajnie heteroseksualny...

I szowinistyczny?

Bardzo. Spójrz, jak się wszyscy ubierają. To jest sznyt harcersko-wojskowy, bojówki, finki, wojskowe kurtki. Ta cała grupa, która krąży wokół kamery, tego wielkiego „fiuta”, to są naprawdę żołnierze, szwenkierzy, wózkarze, oświetlacze. I dlatego w polskim teatrze są obrazy męskiej nagości, a w polskim filmie prawie ich nie ma. Bo w takim filmowym klimacie szowinistycznym mało który facet jest w stanie się obnażyć.

Boi się rechotu zza kamery?

Tak! Nasze kino jest absolutnie szowinistyczne i być może też dlatego nie ma dużej siły. Bo realizuje tradycyjne, wyeksploatowane wyobrażenia o płci.

Dostrzegasz zerojedynkowość w sporze wokół homoseksualizmu? „Oskarżeni” mówią, że każda krytyka osób homoseksualnych, ich postępowania, ich decyzji uważana jest od razu za przejaw homofobii, a nie merytorycznej krytyki.

Nie czuję, by krytyka osób homoseksualnych wywoływała histerię wśród osób homoseksualnych. Raczej widzę rzecz odwrotną – zasugerowanie, że ktoś jest homofobem, wywołuje lawinową reakcję. I przecież osoby homoseksualne, wszyscy się muszą z tym zgodzić, stanowią absolutną mniejszość w społeczeństwie, więc trudno, żeby histeria osób homoseksualnych jakoś wpływała na życie większości.

Oskarżeni twierdzą, że ta histeria, wsparta dominującą poprawnością polityczną, chce ich zepchnąć na margines. Kto to jest homofob?

Ktoś, kto przypisuje społeczności homoseksualnej jakieś intencje tworzenia spisku przeciwko większości heteroseksualnej... A poza wszystkim jest to jednostka chorobowa, opisana dokładnie: to ktoś, kto histerycznie reaguje na obecność osób homoseksualnych, zarówno w jego towarzystwie, jak i w życiu publicznym.

Słyszymy zewsząd: „dość propagandy homoseksualnej!”. Czym jest propaganda homoseksualna?

Nie wiem, bo się nią nie zajmuję.

Może już to, że mówisz, że jesteś pedałem, jest propagandą homoseksualną?

Prawdopodobnie tak, ponieważ przez domniemanie przyjmujemy, że każdy jest heteroseksualny. I jeżeli z tej normy ktokolwiek się wyłamuje, to znaczy, że propaguje jakąś inność. Jeżeli osoba heteroseksualna przychodzi gdzieś ze swoją żoną, kochanką, to jest to powszechnie akceptowane, natomiast jeżeli osoba homoseksualna przyjdzie z chłopakiem – to jest już demonstracja!

Czyli cokolwiek byście robili, to demonstrujecie.

Tak. Nie chcę dramatyzować, ale coraz częściej mówi się o tym, że ten dyskurs homofobiczny jest analogiczny do dyskursu antysemickiego. Że po prostu sama obecność osoby homoseksualnej jest wyzwaniem, jest prowokacją. I zazwyczaj osoby o skłonnościach homofobicznych demonizują postać homoseksualisty, demonizują „zagrożenie”, które osoby homoseksualne stwarzają. Zawsze się zastanawiam, czym na przykład takiemu prof. Niesiołowskiemu, w końcu akademikowi, zagraża osoba homoseksualna?

Może – po pobycie w więzieniu – boi się, że zostanie zgwałcony przez ciebie, przez Poniedziałka.

Też siedziałeś. Boisz się nas?

Nie.

Dlaczego?

Jestem dość brzydki…

A dlaczego przyjmujesz mnie w małym pokoiku, na zapleczu, może to ja się powinienem bać?

Też nie jesteś najpiękniejszy.

Żarty na bok. Zastanawiam się, czy nie wzbiera fala jakiegoś straszliwego syfu...

Oczywiście, że wzbiera, skoro jednoczy się prawica narodowa, za chwilę wystąpią pod jednym szyldem i będą miarowo tupali ulicami, i nadal osoby homoseksualne będą uważali za wrogów swoich i polskości. Parada Równości w tym roku już nie będzie taką paradą jak w zeszłym, tylko regularną nawalanką.

Niestety mam podobne przeczucia. Ale ten konflikt homofobia – środowisko gejowskie to jest tylko zastępczy model sporu. Byłem niedawno na Węgrzech i tam jest ogromne napięcie między rządem Fidesu i Viktora Orbána a dotychczasowymi elitami modernizacyjnymi, które w tej chwili są usuwane i wymieniane. A te zmiany zaczęły się na Węgrzech od teatru. Niedługo po tym jak Orbán doszedł do władzy, jeden z jego zwolenników w parlamencie zadał pytanie: „Czy na pewno dyrektorem naszego teatru narodowego nie może być osoba heteroseksualna i aryjskiego pochodzenia?”. Bo się okazało, że Robert Alföldi nie dosyć, że Żyd, to jeszcze pedał.

Ojej, biedne Węgry…. I Igor Janke, piewca Orbána w Polsce.

I on rzeczywiście nie będzie miał przedłużonego kontraktu i od nowego sezonu przejmuje teatr właśnie ktoś, kto już jest heteroseksualny i na pewno jest etnicznie Madziarem.

Być może „sprawa Ewy Wójciak” i „lobby homoseksualnego” w teatrach spowoduje, że nadchodzi fala pytań, insynuacji wobec teatrów, które są finansowane z pieniędzy samorządowych: „Ilu u was jest gejów? Dlaczego takie, a nie inne sztuki?”. Tak się może zdarzyć?

Stopniowo samorządy przestają odczuwać respekt wobec artystów teatru i uważają, że poprzez finansowanie mogą skontraktualizować, powiedzmy...

Po prostu wejść na afisz.

Tak, wejść na afisz i wywierać presję. Sprawa Ewy Wójciak jest absolutnie przerażająca, bo przecież ona jest postacią historyczną, tak jak cały Teatr Ósmego Dnia dla najnowszej polskiej historii. I nagle tę panią, która naprawdę jest pomnikiem, jacyś ludzie, bez żadnego dorobku publicznego strofują jak uczennicę.

Mylicie się, Nowak! To są gorący patrioci, może nawet państwa Watykan, ale gorący… Może na to nakłada się też napięcie polskiej wojny domowej? Bo gdyby przeprowadzić badania wśród populacji heteroseksualnej i homoseksualnej, to odsetek wierzących w zamach wśród osób homoseksualnych byłby znacząco niższy niż wśród heteroseksualistów.

Może, ale jest też jeszcze inne napięcie, klasowe czy materialne, co do tego też nie mam wątpliwości.

Konsumpcja jest „ustawiana” pod was i dla was.

Tak, osoby homoseksualne mają lepszą sytuację materialną, bo nie mają rodzin, bardzo często żyją dobrze. Szkoda, że nie zawsze działacze gejowscy zwracają uwagę, że przydałaby się większa wrażliwość i na tę kwestię. Zazwyczaj naprzeciwko Parady Równości stoją chłopaki w kapturach, często właśnie z biedniejszych dzielnic i widzą przed sobą ludzi dobrze się bawiących, dobrze ubranych, w modnych oprawkach. Tutaj byłaby wymagana jakaś wielka mediacja społeczna.

Może trzeba na osoby homoseksualne nałożyć podatek, na rzecz ich gorzej uposażonych adwersarzy z Parady Równości?

Nie żartuj, bo przeczyta to minister Rostowski i uczyni cię doradcą do spraw podatku od gejów.

Na szczęście nie odwraca głowy od lustra. Uważasz podobnie jak ja, że nadchodzi jakieś takie decydujące stracie?

Boję się tego, bo kumulują się stare i nowe frustracje. Za rok minie ćwierć wieku od zmian w Polsce, a strasznie dużo nam wtedy obiecano i nie w kwestiach obyczajowych, tylko społecznych, sprawiedliwości, dobrobytu, wyrównania szans.

I brak strachu przed urzędnikami nam obiecano.

Wszystko obiecano. I po 25 latach już nie można powiedzieć, że „to jest jeszcze transformacja, więc trzeba czekać”. Bo krócej trwała II Rzeczpospolita. A jak policzymy czas od 1945 r., od wojny, to jakby był rok 1970, a kraj był już odbudowany i za chwilę mieliśmy świetlaną epokę Edwarda Gierka. A tu ciągle słyszymy magiczne i bałamutne: „transformacja”.

To może wywołać wojnę klasową?

Jeżdżę po Polsce i mam absolutne poczucie, że Warszawa jest latającą ponad Polską wyspą! Niedaleko, 60 km od niej ludzie żyją w warunkach niewyobrażalnych dla ludzi z dobrych dzielnic stolicy. A takie samo napięcie jest między samymi dzielnicami Warszawy, bogatymi i biednymi.

Czy to może jest zadanie dla współczesnego teatru? A nie eksperymenty artystyczne.

Ale współczesny teatr właśnie tym się zajmuje!

Tylko Demirski i Strzępka.

I Jan Klata o tym opowiada, jest cała fala teatru społecznego, moralizatorskiego. W Wałbrzychu o tym mówią Grażyna Kania, Wojtek Klemm. Oczywiście teatr jest finansowany przez establishment, on do niego chodzi, a establishment z taką wizją się nie godzi. W związku z tym teatr krytyczny został już w Warszawie wyeliminowany. Wszyscy niepokorni zostali stąd wygnani. Jeżeli się złoszczę na artystów i dyrektorów, którzy robią teatr establishmentowo-rozrywkowy, to dlatego, że nie wykorzystują potencjału sztuki. Bo teatr jest sztuką masową, ma przynajmniej taki potencjał. A w polskiej historii w teatrze ze sceny były wypowiadane najważniejsze teksty dla formowania się polskiej społeczności.

Ale dzisiaj widzisz taką sztukę, która mogłaby tego dokonać?

Być może właśnie spektakle Strzępki i Demirskiego, być może ten „Jakub S.” i kolejne ich przedstawienia? Być może to, co mówi o polskim społeczeństwie Klata, dawny spektakl, sprzed trzech lat, czyli „Trylogia” na podstawie Sienkiewicza? On poprzez „Trylogię” opowiada o tym, co się dzieje w polskim społeczeństwie, o tym splocie symbolicznych majaków, z poczuciem niesprawiedliwości, niespełnienia, które dzisiaj przepełnia Polaków. Polska to nadal jedna z obsesji polskiego teatru.

Kończąc tę dyskusję o gejach i homofobach… Jest instytucja rzecznika rządu do spraw kobiet. Czy powinien powstać urząd do spraw osób homoseksualnych?

Dlaczego nie? Być może w przyszłości taki urząd będzie miał sens, jeżeli mamy uwzględniać wszystkie kolory, odcienie społeczeństwa, w którym żyjemy.

Okładka tygodnika WPROST: 14/2013
Więcej możesz przeczytać w 14/2013 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 14/2013 (1571)

  • Państwo bezprawia 1 kwi 2013, 20:00 Firmy warte miliony złotych zamieniają się w ruiny. Menedżerowie tracą majątek i dobre imię – trafiają do aresztów i często dopiero po latach są oczyszczani z zarzutów. Mimo to w Polsce żaden prokurator ani sędzia, który... 4
  • Hołowni dziękujemy za in vitro 1 kwi 2013, 20:00 In vitro jest powszechnie stosowanym sposobem leczenia bezpłodności, aprobowanym przez autorytety i instytucje medyczne na całym świecie. W Polsce ta metoda jest dostępna tylko dla tych, którzy mogą sobie na nią pozwolić. O in vitro... 4
  • Buzek i Statham 1 kwi 2013, 20:00 Wiele polskich aktorek opowiada w prasie o planach międzynarodowej kariery. Zwykle jednak na mówieniu się kończy. Agata Buzek należy do wyjątków. Stroni od wywiadów i niemal nie pojawia się w plotkarskich serwisach. Ale konsekwentnie... 6
  • Próba katastrofalna 1 kwi 2013, 20:00 Jak wskazują wyniki próbnych testów, połowa maturzystów może polec na egzaminie. Wyniki młodszych uczniów też są dramatycznie złe. Tygodnik „Wprost” jako pierwszy publikuje wyniki próbnych egzaminów – po klasie... 6
  • WPROST z DVD „Wpadka” 1 kwi 2013, 20:00 Za tydzień „Wprost” będzie można kupić filmem „Wpadka” a DVD. Akcja obrazu Ohna McKaya rozgrywa się w brytyjskim miasteczku – główne bohaterki to trzy samotne kobiety po czterdziestce. Jednak codzienna rutyna... 6
  • Między ustami a brzegiem filiżanki 1 kwi 2013, 20:00 Sześciu różnych pracodawców, 125 dni chorobowego i jeden romans – tak zdaniem brytyjskiego ośrodka zdrowia Benenden Health wygląda typowa kariera zawodowa. W ciągu całego życia w miejscu pracy wypijamy przynajmniej 45,5 tys. kubków... 7
  • Gumki za milion dolarów 1 kwi 2013, 20:00 Nawet milion dolarów może wyłożyć Bill Gates na prace nad prezerwatywą przyszłości. Ma być łatwiejsza w użyciu, zwiększać doznania seksualne i ciekawie się prezentować. Jednak najważniejszym celem jest zahamowanie... 7
  • Najważniejsze w tygodniu 1 kwi 2013, 20:00 2.04 Wtorek Ruszają ćwierćfinały Ligi Mistrzów. Interesująco się zapowiada pojedynek „polskiej” Borussii Dortmund z Malagą. Hitami będą jednak dwumecze FC Barcelony i PSG oraz Bayernu Monachium z Juventusem. 3.04 Środa Sejm.... 7
  • Orientacja 1 kwi 2013, 20:00 Umiejętność przeżycia w dżungli polega m.in. na dobrej orientacji w terenie. Jak swego czasu powiedział Andrzej Poniedzielski, na każdego przyjdzie taki czas, gdy orientacja w terenie okaże się ważniejsza niż orientacja seksualna.... 8
  • Widmo rewolucji na horyzoncie 1 kwi 2013, 20:00 Klasa średnia daje impuls do rewolucji, gdy się jej zablokuje możliwości awansu społecznego. Dziś wszystkie drogi awansu blokują jej przedstawicielom miliarderzy albo starcy. 10
  • Pierwsza dama tańczy sama 1 kwi 2013, 20:00 Jolanta Kwaśniewska zerwała współpracę z feministkami. Z powodu urażonej dumy pierwszej damy, ale przede wszystkim, żeby nie firmować krytyki męża. Z Kongresu Kobiet wkrótce odejdzie też Henryka Krzywonos – dowiedział się „Wprost”. Czy najważniejszą kobiecą... 12
  • W uchylonych drzwiach szafy 1 kwi 2013, 20:00 Jak się żyje gejom w Polsce? Czy warto wychodzić z szafy? Jaka jest cena ujawnienia? Rozmawiamy z Marcinem Szczygielskim, który coming out od lat ma za sobą, jego zdecydowanie heterycznym ojcem Cezarym i z Wiktorem, który chyba nigdy się nie odważy wyznać, że jest gejem. 16
  • Znaj proporcje, mocium geju! 1 kwi 2013, 20:00 Rządzą, trzęsą! Kto? Geje! Czym? Teatrami – napisała Joanna Szczepkowska. Internet westchnął. „Żeby tylko teatrami….”. Pedał, jak sam siebie nazywa, Maciej Nowak, puka się w głowę. 20
  • Adwokat, co się bawił w polityka 1 kwi 2013, 20:00 Dzięki tragicznej katastrofie z 10 kwietnia 2010 r. mecenas Rafał Rogalski stał się sławny. Został jednym z „celebrytów smoleńskich”. Jarosław Kaczyński przerwał tę karierę – zrezygnował z usług mecenasa. 28
  • Mielony przed sądem 1 kwi 2013, 20:00 Katarzyna Bosacka, konsumencka wyrocznia TVN, oskarża konkurencję o plagiat. Prywatnie. Jednak w tle konfliktu stoją dwie najpotężniejsze prywatne stacje telewizyjne i ich walka o widza. Kto wygra batalię o skład mięsa mielonego? 30
  • Przestępcza mapa polski 1 kwi 2013, 20:00 Ani łódzkie Bałuty, ani stołeczna Praga, ani wrocławski trójkąt bermudzki nie są już dzisiaj najniebezpieczniejszymi zakątkami polskich miast. Czy to oznacza, że w Polsce zaczęło być bezpieczniej? Niekoniecznie. 32
  • Wyrok: śmierć 1 kwi 2013, 20:00 Andrzej Czabański został powieszony w krakowskim więzieniu przy ul. Montelupich 25 lat temu. Był ostatnim w Polsce, którego w majestacie prawa pozbawiono życia. 36
  • Zapasy z ekstradycją 1 kwi 2013, 20:00 Mistrz świata, współautor największej niespodzianki na Igrzyskach w Sydney, jedna z najbardziej kolorowych postaci w polskim sporcie wraca do ojczyzny. Jako człowiek poddany ekstradycji ze Stanów Zjednoczonych. 40
  • Czarna wołga 1 kwi 2013, 20:00 Do dzisiaj panuje przekonanie, że czarna wołga była tylko plotką, miejską legendą. Niestety w PRL dzieci znikały naprawdę. Jedno z nich uprowadzono właśnie takim autem. 44
  • Gry smoleńskie 1 kwi 2013, 20:00 W sobotę 10 kwietnia 2010 r. o 8.41 rano pan Jan Tarnowski, 44-letni mieszkaniec Pruszkowa, dostaje z Niemiec tajemniczy sms. „Twój kraj został właśnie napadnięty. Czas ataku: 10.04.2010”. W tej samej minucie w odległym o 900 km Smoleńsku rozbija się prezydencki... 48
  • Wiosenny odlot szpaka 1 kwi 2013, 20:00 Komentuje najważniejsze mecze, choć zdaniem wielu speców o futbolu pojęcie ma znikome. Czy naprawdę nie potrafi nic poza wrzeszczeniem „gooooooool!” tak, że ciarki przechodzą po plecach? 50
  • Poza Rosją życie nie ma sensu 1 kwi 2013, 20:00 Niegdyś miliarder, nowy Rasputin rosyjskiej polityki, patologiczny kłamca i intrygant. Ostatnio bankrut i banita. Śmierć Borysa Abramowicza Bieriezowskiego podobnie jak jego życie otacza aura tajemnicy. 54
  • Długie ręce Yakuzy 1 kwi 2013, 20:00 Gdy rząd Japonii śpi, do akcji wkracza mafia. To jej ludzie porządkują tereny zniszczone podczas katastrofy atomowej w Fukushimie. 58
  • Tajny Oksford Kima 1 kwi 2013, 20:00 Gdy Korea Północna celuje głowice atomowe w USA, przez jej granice skrycie przemykają goście z Zachodu – wykładowcy pierwszej w kraju prywatnej uczelni. 61
  • Piersi twardsze niż kamienie 1 kwi 2013, 20:00 Muzułmańskie aktywistki podkopują tabu, jakim w ich kulturze jest nagość. Femenowskie akcje dają nową energię batalii o prawa kobiet w świecie islamu. 62
  • Ekoterroryści gaszą światło 1 kwi 2013, 20:00 Syn brytyjskiego milionera, zespół Coldplay i kilkunastu prawników z Londynu i Warszawy blokują inwestycje w polskie elektrownie. 66
  • Wojny czekoladowe 1 kwi 2013, 20:00 Fałszują ciastka, kłócą się w wywiadach, a nawet pozywają do sądu. Konkurencja na polskim rynku słodyczy się zaostrza. Kto przetrwa, a kto już może zwijać cukierki z półek? 69
  • Układ niepojęty 1 kwi 2013, 20:00 30 lat temu nakręcił „Przesłuchanie” – najbardziej antykomunistyczny film w historii PRL. Dziś Ryszard Bugajski opowiada o chorobie, która toczy polską demokrację. 70
  • Zły umysł 1 kwi 2013, 20:00 W serialu Mads Mikkelsen jako dr Lecter bardziej przypomina błyskotliwego menedżera z korporacji niż psychopatycznego ludożercę. Ale ciągle przeraża. 74
  • Miłość, pożądanie, wiara 1 kwi 2013, 20:00 W kosmos jeszcze się nie wybiera, choć na orbitę okołoziemską właśnie wysłał swoją piosenkę. Tuż przed premierą nowej płyty 30 Seconds to Mars Jared Leto, lider zespołu, opowiada nam, co grupa zawdzięcza Łodzi. 76
  • Uśmiech gliniarza 1 kwi 2013, 20:00 Oryginalny tytuł „Nieobliczalnych” to „Po drugiej stronie torów”. Właśnie tory kolejowe odgradzają elegancki Paryż klasy średniej i podmiejskie Bobigny. Kamienice rządowych oficjeli i dzielnicę imigrantów, na... 78
  • TOP 10 kino 1 kwi 2013, 20:00 1. „Daję nam rok”, reż. Dan Mazer, ITI Cinema 2. „Oz wielki i potężny”, reż. Sam Raimi, Disney 3. „Złodziej tożsamości”, reż. Seth Gordon, UIP 4. „Jack pogromca olbrzymów”, reż. Bryan... 78
  • Karuzela przemocy 1 kwi 2013, 20:00 Błyskotliwa komedia kryminalna Martina McDonagha „7 psychopatów” to projekt kompletnie szalony. Już w pierwszej scenie dochodzi do wymiany ognia między płatnymi zabójcami, a później napięcie rośnie. Bohaterem jest... 78
  • Ciała obce 1 kwi 2013, 20:00 Ekranizowanie powieści Stephenie Meyer to niemal pewny skok na kasę. Bo tworząc swoje dziwne światy, pisarka świetnie wyczuwa potrzeby dzisiejszych nastolatków. „Intruz” Andrew Niccola jest filmem science fiction o rasie Dusz,... 78
  • TOP 10 muzyka 1 kwi 2013, 20:00 1. „The Next Day”, David Bowie, Sony Music PL 2. „Haos”, O.S.T.R., Hades, Asfalt Records/EMI Music PL 3. „Exile”, Hurts, Sony Music PL 4. „Tak mĚ tu mÁŠ”, Jaromir Nohavica, Rock-Serwis 5.... 79
  • Totalny luz Misia 1 kwi 2013, 20:00 Od czasów Świetlików i najlepszych projektów Maleńczuka nie mieliśmy w naszym zwykle śmiertelnie poważnym rockowym światku podobnego projektu. Arek Jakubik, przypominający nieco na scenie (choć wymiary jeszcze nie te) wokalistę... 79
  • Druga młodość 1 kwi 2013, 20:00 Podstawowym pytaniem dotyczącym powrotu Suede było, czy brak dwóch kluczowych elementów – kreatywności Bernarda Butlera i buntowniczej, dekadenckiej młodości sprzed 20 lat nie przekreśli jego sensu. Nic z tych rzeczy. Świetna... 79
  • Top 10 książka 1 kwi 2013, 20:00 1. „Pan Pierdziołka spadł ze stołka. Powtarzanki i śpiewanki”, Zysk i S-ka 2. „Dowód”, Eben Alexander, Znak 3. „W dżungli podświadomości”, Beata Pawlikowska, G+J 4. „Wyznaję”, Jaume Cabré,... 79
  • Cena odmienności 1 kwi 2013, 20:00 HÅkan Nesser wydobywa się u nas z cienia Henninga Mankella – po prawie dwóch dekadach ukazuje się w Polsce jego słynna, dziesięciotomowa seria o komisarzu Van Veeterenie z nieistniejącego miasta Maardam. Wyróżnia te książki... 79
  • Koniak, cygaro, śmierć i naziści 1 kwi 2013, 20:00 „Konferencja w Wansee jest jak dziurka od klucza, przez którą możemy podpatrywać powstanie krok po kroku idei ostatecznego rozwiązania” – pisze Mark Roseman w swojej świetnej monografii. 20 stycznia 1942 r. szef Głównego... 79
  • Bomba tygodnia 1 kwi 2013, 20:00 Serwuje Karolina Korwin Piotrowska 80
  • Starzeć się można ładnie 1 kwi 2013, 20:00 Jesteśmy grupą absolutnych profesjonalistów. Medycyna estetyczna prezentuje w Polsce wysoki poziom europejski – mówi dr Barbara Walkiewicz-Cyrańska, prezes Stowarzyszenia Lekarzy Dermatologów Estetycznych. 82
  • Twarz, nie maska 1 kwi 2013, 20:00 Twarz nie musi być perfekcyjna! Chodzi o to, by osiągnąć w niej symetrię, równowagę, bo wtedy człowiek wygląda młodziej i łagodniej – mówi dr Colette Camenisch, światowej sławy chirurg plastyczny ze Szwajcarii. 82
  • Uroda i kryzys 1 kwi 2013, 20:00 Prostowanie zmarszczek to jeden z najprostszych zabiegów. Trwa zaledwie kilka minut, a jaki daje rezultat! – mówi dr Koenraad De Boulle z Belgii, znany lekarz medycyny estetycznej. 82
  • Lekarz spełniony 1 kwi 2013, 20:00 Łzy szczęścia, momenty wzruszenia moich pacjentów są dla mnie największym wyróżnieniem. To dla mnie pełne zawodowe spełnienie – mówi dr Marek Szczyt, twórca Kliniki Chirurgii Plastycznej. 86
  • W doświadczonych rękach 1 kwi 2013, 20:00 Od lat pacjenci przyjeżdżają do Polanicy-Zdroju, aby poprawić urodę. Trafiają w ręce doświadczonych i wysoko wykwalifikowanych specjalistów – mówi dr n. med. Ireneusz Łątkowski, chirurg plastyczny, właściciel Prywatnej Kliniki Chirurgii Plastycznej w Polanicy-Zdroju. 87
  • Przepis na odmłodzenie 1 kwi 2013, 20:00 Jak sprawić, żebyśmy wyglądali młodo i atrakcyjnie? Co robić, gdy pojawią się zmarszczki? Jak walczyć ze starzeniem się? Lekarze medycyny estetycznej podpowiadają, jak redukując zmarszczki, odjąć sobie lat. 88
  • Laser, pajączki i epilacja 1 kwi 2013, 20:00 Lasery w medycynie zaczęto stosować już w drugiej połowie lat 60. Od tego czasu znalazły w niej bardzo wiele zastosowań. Chętnie wykorzystują je lekarze dermatologii estetycznej na przykład do usuwania zbędnego owłosienia oraz do zamykania pajączków, czyli naczyń żylnych na... 89
  • Oaza spokoju 1 kwi 2013, 20:00 Ce-Ce Beauty Clinic to nie tylko klasyczne dzienne spa i klinika urody. To też społeczność kobiet ceniących urodę i zdrowy styl życia – mówi Dorota Dolińska-Duda, właścicielka Ce-Ce Beauty Clinic. 90
  • Zaufanie i medycyna 1 kwi 2013, 20:00 Kiedy decydujemy się na zabieg medycyny estetycznej, bardzo ważne jest wybranie właściwego lekarza, z odpowiednim doświadczeniem i wykształceniem, o którym wiele wiemy i przy którym dobrze się czujemy – mówi dr Andrzej Ignaciuk, prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny... 91
  • Vademecum zdrowia i urody 1 kwi 2013, 20:00 Pellevé, czyli radiowy lifting Czy technika Pellevé™ jest bezpieczna? Tak. Była ulepszana i dopracowywana przez całe lata. Zbierano doświadczenia, stosując coraz doskonalsze metody leczenia i urządzenia wykorzystujące energię o... 92
  • Domowa mezoterapia 1 kwi 2013, 20:00 Dzięki zabiegowi Roll-CIT składniki kremów penetrują skórę 100 tys. razy lepiej niż wtedy, gdy nakładamy je na nienakłutą skórę – mówi Wioleta Kłoniecka, mgr kosmetologii. 93
  • Włosy gęste i lśniące 1 kwi 2013, 20:00 Sezonowo, pod wpływem stresu i chorób włosy wypadają i stają się rzadsze, tracą koloryt, są osłabione. 94
  • Na progu wiosny 1 kwi 2013, 20:00 Niezmienność ludzkiej natury – mówię o tym z Amosem Ozem, znanym izraelskim pisarzem. Ale też kapłanem, rabinem i prorokiem. Jego ciepła mądrość jest oparta na współczuciu wobec człowieka. Spacer w parku Łazienkowskim siedem... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany