Kobiety, które biją mężczyzn

Kobiety, które biją mężczyzn

Wołanie o pomoc czy manipulacja? Kobiety coraz częściej traktują niebieską kartę jako narzędzie do walki z byłym partnerem.

Niebieską kartę wprowadzono, by pomóc ofiarom przemocy domowej. Jej twórcy nie sądzili, że jednocześnie dają nieuczciwym małżonkom narzędzie do walki o podział majątku i opiekę nad dziećmi.

Historia Damiana

– Kiedy leżałem na bruku, a trzech bandziorów skakało po mnie jak po worku kartofli, podniosłem głowę i ujrzałem roześmianą twarz. Od lat nie widziałem jej takiej szczęśliwej. W tej jednej sekundzie przestałem kochać żonę – wspomina dziś 44-letni Damian. To był dzień 17. rocznicy ślubu. Chociaż kilka miesięcy wcześniej Damian przyłapał żonę na e-mailowej korespondencji z kochankiem, czuł, że musi zrobić wszystko, by ratować małżeństwo. W końcu mówiła, że romans był niewinny, obiecała, że już nigdy się nie powtórzy. A on ją kochał. – Przygotowałem obiad, wręczyłem prezent. Dwójkę dzieci wysłałem na noc do babci. Liczyłem na wieczór, podczas którego wszystko sobie wybaczymy. Żona też miała dla mnie prezent: pobicie na zlecenie – opowiada. Wieczór Damian spędził w szpitalu, tak jak kilka następnych dni. Jeszcze wtedy nie miał pojęcia, że to dopiero początek misternego planu.

– Kiedy wróciłem ze szpitala, żona zobaczyła mnie w progu i od razu pobiegła po telefon. Usłyszałem tylko, że wzywa policję, krzycząc, że znowu ją biję. Osłupiałem. W życiu nie podniosłem na nią ręki! Przecież my nawet się nie kłóciliśmy! Nie zdążyłem zdjąć butów, a już był w domu patrol – opowiada Damian. Żona w histerycznych spazmach opowiadała, że mąż znęca się nad nią i dziećmi, że od lat terroryzuje rodzinę. Później się okazało, że tydzień wcześniej na policji założyła niebieską kartę, zyskując tym samym status ofiary, o czym Damian nie miał pojęcia. Koszmar trwał miesiąc. Małżonkowie i dzieci mieszkali pod jednym dachem. Kobieta co kilka dni wzywała policję, za każdym razem na tę samą śpiewkę. Chociaż dzieci regularnie zeznawały, że w domu nie ma przemocy, a funkcjonariusze nie stwierdzali żadnych obrażeń, zawsze sporządzali notatkę z wezwania. W międzyczasie przyszedł list polecony. Pozew o rozwód z orzeczeniem winy mężczyzny. – Wtedy zrozumiałem, po co to wszystko. Żona zbierała dowody – zeznaje Damian. – Często jesteśmy wzywani do kłótni, a nasza interwencja ma być jedynie dowodem rozwodowym. Im bliżej sprawy w sądzie, tym częstsze zgłoszenia. Nawet jeśli na miejscu funkcjonariusz nie zastaje śladów przemocy, a intuicja mu podpowiada, że to mistyfikacja, musi podjąć działania – tłumaczy inspektor Mariusz Sokołowski, rzecznik prasowy komendanta głównego policji.

Damian postanowił walczyć o dzieci i majątek. Złożył wniosek rozwodowy o orzeczeniu bezwzględnej winy małżonki: – To ją doprowadziło do furii. Wycedziła, że puści mnie w skarpetkach. Na spełnienie obietnicy nie czekał długo. Korzystając z jego nieobecności, żona zmieniła wszystkie zamki w drzwiach – Minął rok, a ja nie mogę wejść do własnego domu. Wybudowałem go razem z ojcem. Przerzuciłem każdą cegłę. Dziś ona mieszka tam z córką i kochankiem i oboje jeżdżą moimi samochodami. W domu zostały telefony, komputery – opowiada Damian. I przyznaje: – To był błąd, przepisywać majątek na żonę. Zrobił to, aby uzyskać dofinansowanie z Unii Europejskiej na działalność gospodarczą i uniknąć niebotycznych podatków. Dlatego wart milion złotych dom i dwa samochody formalnie należą do kobiety. – Ufałem jej bezgranicznie. Dziś mi wstyd, że dałem się tak wykiwać – wyznaje. I jak mówi, już sam się gubi w sądowych papierach. Prowadzi z żoną 20 spraw karnych i cywilnych. O prawa do dzieci, o podział majątku, alimenty, naruszenie dóbr osobistych, pomówienie, pobicie i składanie fałszywych zeznań. Na razie mieszka razem z synem, ale nie jest pewien, czy sąd mu go nie odbierze. Jak zapewnia, przy każdym pozwie wyraża chęć mediacji z żoną. Ta jednak zdecydowanie odmawia. Nam też odmawia komentarza.

Historia Zbigniewa

Cios powyżej pasa, a dokładnie pięścią w twarz dostał od żony 65-letni Zbigniew. – Kontrolowałem komputer syna za pomocą programu, który na moim laptopie pokazuje to, co się dzieje na tym drugim. Jakie było moje zdumienie, gdy na monitorze pokazało mi się doniesienie do prokuratury na mnie, pisane właśnie w drugim pokoju przez moją żonę. Oskarżała mnie o zaniedbywanie rodziny, psychiczne i fizyczne znęcanie się nad nią i naszym ośmioletnim synem. Nie wytrzymałem. Wpadłem do pokoju, żądając wyjaśnienia – opowiada. – Na mój widok chwyciła za słuchawkę i darła się: „Policja, pomocy!”. Wyrwałem jej telefon. Wtedy krzyknęła do syna, żeby to on dzwonił po pomoc. Ten jak automat wcisnął jeden przycisk i wyrecytował: „Tata bije mamę, przyjeżdżajcie!”. Wbiło mnie w podłogę. Nie wiedziałem, co jest grane. Wtedy żona rzuciła się na mnie, biła w twarz. Odpychałem ją i łapałem za nadgarstki, chcąc powstrzymać dalszą agresję – wspomina. Żona zażądała od policji wystawienia niebieskiej karty, protokołu i skierowania na obdukcję. Oskarżyła męża o znęcanie się psychiczne i fizyczne.

Według Zbigniewa wszystko zaczęło się psuć, kiedy żona wróciła do pracy (przez ostatnie 12 lat nie pracowała i była wyłącznie na jego utrzymaniu). – Żyła jak pączek w maśle. Mamy duże mieszkanie w dzielnicy prominentów, sąsiadujemy z politykami i gwiazdami telewizji. Co cztery lata kupowałem jej nowy samochód. Sponsorowałem wycieczki do ekskluzywnych pensjonatów – relacjonuje. I dodaje: – Po podjęciu pracy jako pielęgniarka żona wdawała się w kolejne romanse, jak nie z dyrektorem szpitala, to z pielęgniarzem. Przestała dbać o dom i syna. Dlatego przeszedłem na wcześniejszą emeryturę. Odprowadzałem dziecko do przedszkola, gotowałem, sprzątałem – tłumaczy. Małżeństwo dziś żyje jak pies z kotem pod jednym dachem, prawie wcale z sobą nie rozmawia. Tylko żona czasem zadzwoni na policję, zeznając, że przemoc wciąż trwa. I syn, któremu ojciec zwróci uwagę, żeby odrobił lekcje, czasem szantażuje go, że jak nie da mu spokoju, również zadzwoni po policję. – Mimo że żona miała nowe, trzypokojowe mieszkanie, nie wyprowadziła się. Miesiąc temu je sprzedała, aby móc mówić w sądzie, że nie ma gdzie mieszkać. Deklaruje, że jest bez środków do życia, tymczasem jej oszczędności sięgają 700 tys. zł – zżyma się mężczyzna.

Zbigniew złożył pozew. Sprawa rozwodowa trwa. Chciał rozwodu za porozumieniem stron oraz dobrowolnie płaconych alimentów. W odpowiedzi ona zażądała rozwodu z winy mężczyzny i ograniczenia władzy rodzicielskiej. Toczy się również postępowanie z art. 207 Kodeksu karnego o znęcanie się nad rodziną, chociaż ostatnio kobieta złożyła propozycję nie do odrzucenia: jeśli mąż kupi mieszkanie warte minimum 400 tys. zł, oczywiście dla syna, ona odstąpi od postępowania. Sama rozmawiać nie chce. – Kłamiące kobiety są najczęściej bezkarne. W najlepszym wypadku sąd, który pozna się na fałszywych oskarżeniach, nie da wiary dowodom bądź umorzy postępowanie. W sporadycznych przypadkach zostanie wszczęte postępowanie z urzędu o składaniu fałszywych zeznań. Mężczyźni mogą wprawdzie się ubiegać w procesach cywilnych o odszkodowanie za zniesławienie, jednak kobieta zawsze może powiedzieć, że miała podejrzenie o molestowanie i nękanie. Słowo „podejrzenie” zrzuca z niej odpowiedzialność – tłumaczy radca prawny Katarzyna Banasik.

Historia Roberta

O krok dalej w batalii o majątek poszły żona i teściowa 42-letniego Roberta. Oskarżyły go o molestowanie siedmioletniej córki. – Córka siada ludziom na kolanach, wystawia język i mówi, że chce się całować. Tak jak uczył ją tata – zeznały kobiety w sądzie. Jak mówi Robert, nawet w najgorszych koszmarach nie śniło mu się to, co przecież zdarzyło się na jawie. – Rozwiedliśmy się „po bożemu”. Bez orzeczenia o winie. Sąd przyznał mi widzenia z córką co drugi weekend, w środy oraz dwa tygodnie wakacji i niektóre święta. Batalia zaczęła się podczas procesu o podział majątku – mówi. Niedługo po tym, jak żona wyprowadziła się z dzieckiem do swoich rodziców i rozpoczęła pracę w sklepie matki, wpłynął pozew o podział majątku i odebranie praw rodzicielskich z powodu molestowania małoletniej. Żona walczyła o wysokie alimenty i dom dziś wart 600 tys. zł, wybudowany z kredytu, który spłacał mężczyzna ze wspólnych oszczędności oraz przy pomocy rodziców obojga małżonków. Sąd, nie dając wiary pomówieniom, umorzył postępowanie o molestowanie, teściowa posunęła się jednak jeszcze dalej. Zadzwoniła do pracodawcy mężczyzny, twierdząc, że ten molestuje własną córkę i znęca się nad rodziną. – Błyskawicznie straciłem pracę i środki do życia. Przez rok byłem bezrobotny, więc straty liczę minimalnie jako 12-krotność pensji, jaką otrzymywałem, czyli ponad 50 tys. zł. Nie mówiąc o premiach, nadgodzinach i odszkodowaniu za straty moralne.

Dług alimentacyjny Roberta rósł, dług kredytowy także. I rosła frustracja. Pozwał teściową o pomówienie z art. 212 Kodeksu karnego. Wygrał proces. Kobieta została ukarana grzywną w wysokości tysiąca złotych w zawieszeniu na dwa lata oraz obowiązkiem wypłaty na rzecz powoda tysiąca złotych zadośćuczynienia. – Kobiety w takich przypadkach powinny ponosić karę za złamanie życia partnerowi – tłumaczy psycholog i mediator sądowy Krystyna Pilich. Niestety, jak twierdzi, w praktyce jest inaczej. Najczęściej pozostają bezkarne.

Święta krowa w prawie

– W rozwodzie chodzi o pieniądze. Bez dzieci nie ma problemu, sąd orzeka racjonalny podział majątku. Gdy jest dziecko, sąd wymięka – uważa Janusz Faliński, autor książki „Cała prawda o współczesnych związkach małżeńskich”. – Gdy kobieta tylko się dowie, że jest w ciąży, już inaczej myśli. Czuje, że ma asa w rękawie i teraz może więcej. 70 proc. cwaniakuje. Mniejsza część szantażuje lub próbuje coś wyłudzić. I najczęściej to się udaje, bo matka Polka to w naszym prawie święta krowa.

Według statystyk CBOS w Polsce co roku rozwodzi się blisko 65 tys. małżeństw. Prawie 60 proc. rozwodników ma co najmniej jedno dziecko. W ponad 20 proc. przypadków sąd orzeka o winie mężczyzny. Za przyczynę rozpadu związku podawane są zdrada, przemoc i nadużywanie alkoholu przez mężczyznę. Według danych policji w 2012 r. liczba podejrzeń, że osoby są dotknięte przemocą w rodzinie, wyniosła prawie 77 tys., w 92 proc. przypadków agresji dopuszczali się mężczyźni. Wśród ofiar ponad 51 tys. ma założoną niebieską kartę. Jednak szacuje się, że takich kart może być nawet dwukrotnie więcej, bo policja to tylko jeden z kilku podmiotów upoważnionych do ich wystawiania. Mogą to zrobić także pracownicy socjalni, komisje rozwiązywania problemów alkoholowych, pracownicy oświaty, czyli nauczyciel, pedagog, psycholog, oraz pracownicy ochrony zdrowia – lekarz czy pielęgniarka. Wystarczy, że istnieje choćby nikłe podejrzenie przemocy w rodzinie.

– Czasami trudno stwierdzić, czy zgłoszenie jest prawdziwym wołaniem o pomoc, czy tylko manipulacją. Niebieska karta jest traktowana przez niektórych jak karta przetargowa, tymczasem ma służyć informacji o prawach ofiary i instruować, gdzie się zwrócić o pomoc. Nie jest równoznaczna z wszczęciem postępowania prokuratorskiego, ale zawsze jest dołączona do dokumentów rozwodowych. Do jej założenia może dojść bez wiedzy domniemanego oprawcy, ale też bez wiedzy potencjalnej ofiary – tłumaczy inspektor Sokołowski. Według radcy prawnego Katarzyny Banasik kobiety coraz częściej nadużywają tego typu narzędzi. – Od pięciu lat obserwuję nasilone nieuczciwe praktyki w walce o alimenty. Niemal zawsze tam, gdzie jest rozwód i podział majątku, pojawia się pomówienie o przemoc w rodzinie. Zjawisko zauważa też Krystyna Pilich: – Kobiety są świetnie zorientowane, jakie kroki trzeba podjąć, aby ugrać jak najwięcej. Za nimi stoją instytucje z zasady wrogo nastawione do mężczyzn. Niebieska karta i policja to najczęstszy i najłatwiejszy scenariusz – ocenia psycholog. I dodaje: – To mit, że kobiety są zawsze poszkodowane. Właśnie słaba płeć ma więcej zasobów do manipulacji, dlatego coraz częściej sięga po praktyki poniżej pasa. Najgorsze w tym nadużywaniu oskarżeń o przemoc domową jest to, że robi to krzywdę tysiącom kobiet, które naprawdę padają jej ofiarami. Deprecjonowanie niebieskiej karty szkodzi także, a może przede wszystkim im. ■

Współpraca: Agnieszka Markowska

Okładka tygodnika WPROST: 40/2013
Więcej możesz przeczytać w 40/2013 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • wprowadzam opis   IP
    Smutne to ale prawdziwe. Prawo jest głównie za kobietami.

    Spis treści tygodnika Wprost nr 40/2013 (1597)

    • Straszna wolność 29 wrz 2013, 20:00 Żywię głęboką nieufność wobec osób, które co niedziela przeżywają współczucie i miłość do cierpiącego Jezusa na krzyżu, a pozostają ostentacyjnie obojętne (a nawet agresywne) wobec tych, którzy cierpią rzeczywiście. Nawet... 6
    • Skaner 29 wrz 2013, 20:00 Gołą nogą w islam Ta noga należy do Anke Van Dermeersch, Miss Belgii z 1991 r., dziś deputowanej ultraprawicowej partii Vlaams Belang. Plakat wyprodukowany przez grupę Kobiety przeciw Islamizacji w oryginalny sposób pokazuje skalę... 8
    • Majątek w dobrych rękach 29 wrz 2013, 20:00 Family office to znacznie więcej niż doradca inwestycyjny czy private banking. To centrum zarządzania majątkiem rodziny. 13
    • Drużyna elektromontera 29 wrz 2013, 20:00 W filmie „Wałęsa. Człowiek z nadziei” brakuje wątku o ludziach, którzy pomagali Lechowi Wałęsie, a potem popadli w zapomnienie. 14
    • Wieżą w generała 29 wrz 2013, 20:00 „Tower”, czyli wieża, to kryptonim operacyjnego rozpracowania przez SKW wiceministra obrony Waldemara Skrzypczaka. Materiały zebrane na generała są słabe, ale jego przyszłość w MON wcale nie jest pewna. 20
    • Raj pedofilów 29 wrz 2013, 20:00 Na Dominikanie na seks z dziećmi przymyka się oko. Polscy księża musieli komuś podpaść. Dlatego zostali oskarżeni – mówi Katarzyna Izydorczyk, która na Dominikanie prowadzi fundację i pensjonat. 26
    • Warszawski falstart 29 wrz 2013, 20:00 Referendum warszawskie, które miało politycznie pogrążyć Hannę Gronkiewicz-Waltz, prawdopodobnie zapewni jej trzecią kadencję na stanowisku prezydenta Warszawy. 30
    • Leming w Kościele 29 wrz 2013, 20:00 Tzw. niepokorni mają tego pecha, że ich znam prywatnie. Wiele o nich mogę powiedzieć, ale nie to, że są niepokorni - mówi ks. Kazimierz Sowa, dziennikarz, dyrektor Religia TV. 34
    • Kronika niepolska 29 wrz 2013, 20:00 Nic nie zdziesiątkowało Polski bardziej – ani II wojna światowa, ani komunistyczne wywózki, ani dramatycznie niska demografia, ani dramatycznie wysoka emigracja – niż katastrofa smoleńska. W ciągu zaledwie trzech i pół roku... 40
    • Strasznie śmieszni dziennikarze 29 wrz 2013, 20:00 Czasami praca dziennikarza budzi szczery rechot publiczności i czytelników. O najzabawniejszych wpadkach w swojej książce opowiedział Maciej Mazur z „Faktów” TVN. 42
    • Dotacje to nie wszystko 29 wrz 2013, 20:00 Chciałeś aplikować o wsparcie z unijnych dotacji i okazało się, że pula środków została wyczerpana? Nic straconego. Aplikuj o kredyt lub pożyczkę z unijnym dofinansowaniem. 44
    • Cena błędu 29 wrz 2013, 20:00 Każdy może się pomylić. Także lekarz. Tyle że jego błąd kosztuje życie i zdrowie. Bezcenne. Coraz częściej jednak sądy muszą ich wartość wyceniać i wyceniają wysoko. A szpitale? Robią wszystko, by konsekwencji nie ponieść. 47
    • Obrót bezgotówkowy - korzyści dla wszystkich 29 wrz 2013, 20:00 Dokonywanie płatności bez zaangażowania gotówki przy zakupach to wygoda, oszczędność czasu, redukcja kosztów oraz bezpieczeństwo. 50
    • Życie na podsłuchu 29 wrz 2013, 20:00 Zegarek jak u agenta 007, dyktafon w zapalniczce albo podsłuch w telefonie to już nie science fiction, lecz zwyczajna rzeczywistość. I to polska. 53
    • Warto rozmawiać 29 wrz 2013, 20:00 Ani ja, ani kibice nie możemy brać odpowiedzialności za wyskoki każdego oszołoma – mówi Bogusław Leśnodorski, prezes Legii, w rozmowie z tygodnikiem „Wprost”. 56
    • Kobiety, które biją mężczyzn 29 wrz 2013, 20:00 Wołanie o pomoc czy manipulacja? Kobiety coraz częściej traktują niebieską kartę jako narzędzie do walki z byłym partnerem. 58
    • Śmierć bankom 29 wrz 2013, 20:00 Polacy zaczynają pozywać banki za nieuczciwe kredyty we frankach. Jeśli sądy przyznają im rację, na wojnę z bankami może wyruszyć kilkaset tysięcy zadłużonych. 62
    • Lista 100 najbogatszych Polek 29 wrz 2013, 20:00 1. Grażyna Kulczyk 2,4 mld zł Działając na własny rachunek, zgromadziła potężny majątek. Jego głównym składnikiem jest Stary Browar w Poznaniu. W centrum handlowym powstałym w wyniku rewitalizacji XIX-wiecznego browaru Huggerów... 66
    • Każdy z nas nosi w sobie historie 29 wrz 2013, 20:00 Każdy ma taką opowieść, która może go zainspirować do zmiany - mówią Dorota Drozdowska-Szymborska i Dorota Szatkowska, założycielki studia DoDo4Story. 90
    • Dżihadyści z internetu 29 wrz 2013, 20:00 Spełnia się czarny sen ekspertów od terroryzmu: islamska ekstrema rzuca do walki zwerbowanych w sieci rekrutów, którzy urodzili się i wychowali na Zachodzie. 104
    • Siłaczka do Rezerwy 29 wrz 2013, 20:00 Już niedługo najpotężniejszą kobietą świata nie będzie kanclerz Niemiec Angela Merkel, tylko niziutka pani z Brooklynu, o której pewnie nigdy nie słyszeliście. 108
    • Efekt „dzień po” 29 wrz 2013, 20:00 Lubimy się bawić i drinkować, nie lubimy mieć kaca. Wygląda na to, że do aptek trafił specyfik, który zapobiega niemiłym skutkom „dnia następnego”. 110
    • Awantura o klimat 29 wrz 2013, 20:00 Klimatolodzy dostali białej gorączki. Raport ONZ wywołał skandal, zanim jeszcze się pojawił. Czy to możliwe, że globalne ocieplenie ustało? 112
    • Cel i transparentność – na to stawiam 29 wrz 2013, 20:00 Rozmowa z Panią Anną Włodarczyk-Moczkowską, Prezesem Zarządu Gothaer TU S.A. 114
    • Wizja i konsekwencja 29 wrz 2013, 20:00 Współcześnie obserwujemy coraz więcej przykładów działania przedsiębiorstw, które wśród źródeł swoich sukcesów wymieniają rozwiniętą współpracę z otoczeniem zewnętrznym. Ta współpraca może przybierać różne formy i obejmować zróżnicowanych partnerów, natomiast gdy mówimy o... 115
    • Przyszłość to innowacje 29 wrz 2013, 20:00 Zgodnie ze strategią Europa 2020 Polska powinna zwiększyć do 2020 r. wydatki na działalność badawczo-rozwojową do 1,7 proc. PKB. To duże wyzwanie. 116
    • Na zakręcie 29 wrz 2013, 20:00 Przed premierą „Wałęsy. Człowieka z nadziei” z odtwórczynią roli Danuty Wałęsy, Agnieszką Grochowską, rozmawia Krzysztof Kwiatkowski. 118
    • Kobiety uciekają 29 wrz 2013, 20:00 Warto przestać psioczyć na feminizm i spojrzeć nań inaczej – być może jedną z jego ról było ostrzeżenie Zachodu przed największym społecznym kryzysem w jego historii. 122
    • Kalejdoskop kulturalny 29 wrz 2013, 20:00 Spójrz no Fundacja Deutsche Bank i Zachęta Narodowa Galeria Sztuki po raz szósty dają możliwość wglądu w to, co się dzieje w polskiej (młodej) sztuce. Wystarczy zajrzeć na konkursową wystawę „Spojrzenia” w Zachęcie... 124
    • Złoto dla zuchwałych 29 wrz 2013, 20:00 To nie diamenty są najlepszym przyjacielem kobiety, ale złoto! 130
    • Moda w kratkę 29 wrz 2013, 20:00 Moda na jesień i zimę nie zaskakuje. Kilka kontynuacji z poprzednich miesięcy, czasem w nowych zestawieniach. 132
    • Upcykling na salonach 29 wrz 2013, 20:00 Z potrzeby życia w zgodzie z naturą i w poszanowaniu środowiska, lecz także z miłości do piękna powstają perły designu. 134
    • Bomba tygodnia 29 wrz 2013, 20:00 Hieny Anna Przybylska wypowiedziała wojnę paparazzim. Nagrywa filmiki z nimi i umieszcza na Instagramie. Przez chwilę oni widzą, jak to jest, kiedy ktoś robi zdjęcie bez zgody fotografowanego. Przybylska, jedna z ulubionych aktorek, stała... 139
    • Nici liftingujące - przełom w odmładzaniu 29 wrz 2013, 20:00 Ta nowość zrewolucjonizowała techniki mało inwazyjne. Dała nam, lekarzom, nowe możliwości odmładzania, a pacjentom gwarancję bezpieczeństwa – pisze Barbara Walkiewicz-Cyrańska o niciach liftingujących. 143
    • Odmładzanie na miarę 29 wrz 2013, 20:00 Odmładzanie to kompleksowy i długotrwały medyczny program terapeutyczny, a nie usługa zamawiana przez pacjenta. 144
    • Super-nici 29 wrz 2013, 20:00 Od 30. roku życia w skórze zaczynają przeważać procesy zaniku nad procesami syntezy elementów elastycznych – mówi dr Karina Felberg z Ce-Ce Beauty Clinic. 146
    • Odmładza i ujędrnia 29 wrz 2013, 20:00 Radiesse® umożliwia modelowanie konturu twarzy, pozwalając zachować jej naturalny wygląd. Bez pomocy skalpela wygładza zmarszczki, odmładzając skórę. 148
    • Uroda ważna jak dyplom 29 wrz 2013, 20:00 Zabiegi chirurgii plastycznej poprawiają wygląd i sprawiają, że pacjenci czują się, jak gdyby odmłodnieli – mówi Grażyna Kretowicz-Kwiatkowska, właścicielka krakowskiej Prywatnej Kliniki Chirurgii Plastycznej „Estetika Nova”. 150
    • Chirurgia skuteczna i bezpieczna 29 wrz 2013, 20:00 Korekcja wyglądu zwiększa wiarę we własne siły, ułatwia realizowanie celów i marzeń – mówi Małgorzata Keller-Skomska, chirurg plastyczny z Prywatnej Kliniki Chirurgii Plastycznej „Estetika Nova” w Krakowie. 150
    • Okulary do lamusa 29 wrz 2013, 20:00 Laserowa operacja wad wzroku to znaczna poprawa komfortu życia – mówi dr Jan Grzeszkowiak z kliniki okulistycznej Lexum. 153
    • Życie to ruch 29 wrz 2013, 20:00 Najważniejsze jest dla nas holistyczne podejście do pacjenta – mówi dr n. med. Grzegorz Adamczyk, ordynator Centrum Medycznego Gamma. 154
    • Sposób na raka 29 wrz 2013, 20:00 NanoKnife to technika selektywnego usuwania komórek rakowych stosowana w Centrum Medycznym Klara. 156
    • Mały dzielny pacjent 29 wrz 2013, 20:00 Jak sprawić, aby dziecko nie bało się dentysty – wyjaśnia dr Agnieszka Sicińska, dyrektor medyczny Eurodentalu. 157
    • Zahartowany znaczy zdrowy 29 wrz 2013, 20:00 Odporność dziecka należy wspomagać, najlepiej naturalnymi metodami. Oto kilka wskazówek, jak zahartować malucha. 162
    • Aloes - cudowny lek 29 wrz 2013, 20:00 Natura podarowała nam coś, czego nie sposób przecenić – roślinę, która uzdrawia. 163
    • Spa dla ciała i ducha 29 wrz 2013, 20:00 W Piotrkowie Trybunalskim przy ul. Narutowicza 40 znajduje się nowe MetropoliSpa – 400 mkw. luksusu dla ciała i duszy. To jedyne spa w tym mieście. 164

    ZKDP - Nakład kontrolowany