Skazani na życie

Skazani na życie

Pierwsi zabójcy skazani na dożywocie niedługo będą mogli się ubiegać o PRZEDTERMINOWE ZWOLNIENIE Z WIĘZIENIA. Kim są dzisiaj? To starają się ustalić naukowcy.

Drobna kobieta czeka na odsiadującego dożywocie za morderstwo. Jest dla niego obcą osobą. Nie wie, jak na nią spojrzy, ale chce z nim porozmawiać. Do pokoju wychowawcy wchodzi młody człowiek, wzrok surowy, zmarszczone czoło. Rozjaśnia się na widok gościa. Kobieta podaje mu rękę: – Dzień dobry, proszę zamknąć drzwi. Więzień rozgląda się ze zdziwieniem. W pokoju nie ma strażnika. Tylko oni. W raciborskim zakładzie przebywają skazani na najsurowsze kary. Jest tu najlepiej strzeżony na Śląsku oddział dla niebezpiecznych przestępców. To tutaj siedział Ryszard Niemczyk skazany na 25 lat za zabójstwo Pershinga, domniemanego szefa gangu pruszkowskiego. – Mogę zamknąć drzwi? – waha się skazany. – Nie boi się mnie pani? – Nie. Inaczej bym nie przyjeżdżała – odpowiada prof. Jadwiga Stawnicka. Więzień zamyka więc drzwi, lecz nadal skonfundowany kwituje: – Teraz to ja się zaczynam bać. Pani.


Rozmowa trwała trzy godziny i wcale nie były to badania psychologiczne. Prof. Stawnicka z Uniwersytetu Śląskiego jest językoznawcą. Więzień z Raciborza był jej pierwszym rozmówcą w projekcie „Skazani na życie. Rekonstrukcja językowego obrazu świata skazanych na karę dożywotniego pozbawienia wolności”. W Polsce taki wyrok usłyszało 355 osób (dla 339 jest prawomocny). Pierwszy raz odsiaduje karę 190 z nich, pozostali to recydywiści. 267 skazanych jest w średnim wieku, mają 31-51 lat. 52 więźniów to dwudziestoparolatkowie.

Wśród osób z wyrokiem dożywocia jest Leszek R., który w 2003 r. zabił trzyosobową rodzinę ze Śląska. Podcinał gardła, ranił w głowę, dusił. Na dożywocie skazano też Piotra Stasiurkę, nazywanego wampirem z Sosnowca, za trzy bestialskie gwałty, z których tylko jeden nie skończył się śmiercią ofiary. I 22-letniego Tomasza S. Razem z 21-letnim Robertem Krakowianem (dostał 25 lat) „sataniści z Rudy Śląskiej” zamordowali podczas czarnej mszy nastoletnich Karinę i Kamila. Piotr Grzesik z Rybnika zabił studentkę Dorotę Kornas. Bił ją, dusił paskiem, wsadził metalowy pręt do gardła. Biegli orzekli, że ma osobowość psychopatyczną, brak poczucia winy, skrupułów. – Dożywocie jest karą eliminacyjną, ale nie ostateczną. Sprawca ma szansę na poprawę i tylko od niego zależy, czy z niej skorzysta – mówił sędzia Michał Marzec.

NADZIEJA JEST CZERWONA

Jak ich zmienia życie za więziennymi murami? Prof. Stawnicka szuka odpowiedzi w języku, milczeniu, mimice, gestach więźniów. – Poprzez język wyrażamy myśli, więc dzięki niemu można zrekonstruować wartości i obraz świata każdej osoby. Dojść do jej umysłu – tłumaczy filolożka. Pyta ich o wszystko: o życie za kratami, o przyjaźnie, konflikty, tematy rozmów, co oglądają w telewizji, o świat, który pozostawili. Inspiracją była dla niej książka „Więźniowie niebezpieczni – ukryty świat penitencjarny” prof. Sławomira Przybylińskiego z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. Zadawał pytania więźniom najbardziej groźnym, izolowanym. Też szedł do nich bez asysty i ochrony, żeby rozmowa była swobodna i prawdziwa. Ale przyznawał się do lęku. Niektórych chciałby wymazać z pamięci, niestety, do końca życia utkwił mu w pamięci wielokrotny morderca, który ćwiartował swoje ofiary, ich ręce i stopy wsadzał do reklamówki i wyrzucał. Zapytany o poczucie winy powiedział, że przeżywa jedną sytuację. Nie, nie miał wyrzutów sumienia, bolał, że pomieszał części ciała dwóch osób i dał się złapać.

Przybyliński zauważył u skazanych wyuczoną bezradność: tu nie muszą pracować na jedzenie, łóżko, prąd. Dlatego trudno im się potem odnaleźć w życiu na wolności. Mają zniekształconą wizję świata, problemy z formułowaniem myśli. Niektórzy tracą zmysły. Badający skazanych na dożywocie prof. Andrzej Rzepliński z Uniwersytetu Warszawskiego, obecny prezes Trybunału Konstytucyjnego, oceniał, że wobec perspektywy takiej kary ludzie przeżywają rezygnację i depresję, niektórzy próbują się zabić.

Prof. Stawnicka ma inne doświadczenia. Wspomina skazanego, który zamordował, kiedy był nastolatkiem. Odsiedział już 15 lat, lecz to nadal młody mężczyzna. Spytała go, czym jest dla niego nadzieja. – To dla mnie przeszłość i przyszłość. Mam nadzieję, że uda mi się cofnąć czas i że powróci tamta chwila, żeby ją zmienić. I że czas będzie biegł tak szybko, iż nagle będzie już rok 2033 i będę mógł się starać o warunkowe zwolnienie – odpowiedział.

Na pytanie „Z czym kojarzy ci się nadzieja?” już od kilku skazanych usłyszała: – Z kolorem czerwonym. Bo nadzieja musi być wyraźna, widoczna. Bo ją czuję – wyjaśniali. Prof. Stawnicka o swoich badaniach opowiada z zaangażowaniem. – Nie da się o tym mówić bez emocji. Rozmowa z nimi zostawia poważny ślad – tłumaczy.

PODRÓŻE Z TELEWIZOREM

Skazani wypełniają ankietę. Potem piszą do Stawnickiej listy. O wszystkim. Dużo czytają. Jeden codziennie kończy kolejną książkę. Czytanie stało się sensem życia. Stawnicka wysyła im lektury: „Córkę prezydenta” Jacka Higginsa, „Negocjatora” Bena Lopeza, „Zamek” Franza Kafki, „Tajemnice Paryża” Eugène’a Sue. Prosili ją też o książki podróżnicze, podręczniki do fizyki i matematyki. Pewien skazany nie wiedział, co znaczy słowo „empatia”, więc chciał czytać o psychologii. Inny uczył się hiszpańskiego.

Spośród 94 skazanych obserwowanych przez Stowarzyszenie Interwencji Prawnych 26 podjęło naukę w szkole średniej lub zawodowej, a trzech studiowało. – Jest 30-latek, który zabił, kiedy był na studiach. Chce znów studiować, fizjoterapię. Inny opowiadał,że w kilkuosobowej sali zamiast seriali oglądają programy podróżnicze i wyobrażają sobie, że jeżdżą po świecie. Dzielą się potem wrażeniami – opowiada prof. Stawnicka. – Twierdzą, że honor jest ważny. Tak samo wiara w Boga, a wraz z nią nadzieja, że uzyskają kiedyś wybaczenie. I rodzinę stawiają na piedestale – mówi prof. Stawnicka. Skazani sami dają jej numery telefonów rodzin. – Moja mama chce z panią porozmawiać – powiedział jej osadzony w Raciborzu. Spotkały się. Matka bolała: – Mam syna, ale jakby go nie było. Tęsknię za nim, kocham go, chciałabym mu pomóc. A jestem bezsilna. – Mnie interesuje też, jak rodziny przeżywają skazanie bliskich na dożywocie. Zdają sobie sprawę, że ten człowiek żyje, ale być może nigdy do nich nie wróci. Mają dylematy, bo czy ukryć to przed dzieckiem? – mówi prof. Stawnicka. – Gdy rozmawiałam z tymi matkami, żonami, nasunęło mi się, że to są osoby skazane na życie. Uwięzione w swoim ciele.

ŻYCIE CZY ŚMIERĆ

Pyta więźniów, co by wybrali, gdyby przy ogłaszaniu wyroku zapytano: kara śmierci czy dożywocie? – Słyszałam już: „Wybrałbym śmierć”. Ale inny powiedział: „Wybrałbym życie. Trzymałbym się kurczowo tego życia niezależenie od tego, jakie ono będzie”. Każdy jej rozmówca żałował tego, co zrobił. Jeden ma od lat numer telefonu do żony osoby, którą zabił. Chce zadzwonić, ale nie ma odwagi. Naprawdę się resocjalizują czy chcą dobrze wypaść? Prof. Stawnicka wierzy, że nie manipulują: – Tych kilkanaście lat w więzieniu zrobiło swoje. Mają większą świadomość. Życie z poczuciem bezsilności, żalu za to, co się zrobiło, i świadomość, że nie da się cofnąć czasu, a czas biegnie bardzo powoli – to jest właśnie element kary.

Jednak to dopiero początek badań, trudniejsze historie dopiero mogą się zacząć. Stawnicka odkłada na potem wizytę u morderczyń w zakładzie w Lublińcu. Na dożywocie jest skazanych dziesięć kobiet i jedenasta nieprawomocnie. – To może nie strach, tylko mocne przeżycie, że będę rozmawiała z kobietą, która pozbawiła kogoś życia – dywaguje. Dopiero ruszy w Polskę i wtedy może doświadczyć tego, co prof. Przybyliński, który odwiedził wiele więzień. Skazani zadawali mu prowokacyjne pytania. Większość długo patrzyła prosto w oczy, czekając, czy da się zdominować. Z oddziału wychodzą w kajdankach i jaskrawym kombinezonie. Jedni czują się jak gwiazdy, bo mają w więzieniu wysoki status, innym to uwłacza. Gdy nie radzą sobie z takim piętnem, reagują na miarę swojego świata: – Jestem ubrany na czerwono, więc wszyscy myślą, że jestem skurwysynem, a przecież tylko zabiłem człowieka łopatą.

Kiedyś Przybyliński usłyszał od więźnia, że może mu za chwilę skręcić kark. Ot tak, bo będzie ciekawiej. Jedno morderstwo nic nie zmieni, nie grozi mu więcej niż dożywocie... Ćwierć wieku temu mogliby zostać skazani na śmierć. Ostatnią egzekucję wykonano w 1988 r. W 1989 r. zamieniono karę śmierci na 25 lat więzienia. Niektórzy wyjdą więc w 2014 r. na wolność. W 1995 r. wprowadzono karę dożywotniego pozbawienia wolności i w ciągu najbliższej dekady 38 odsiadujących ją osób będzie się mogło ubiegać o przedterminowe zwolnienie. Zyskują do tego prawo po 25 latach więzienia, niektórzy po 40 lub 50 latach. Dwóch może opuścić cele już w 2017 r., gdy do kary zaliczony im zostanie tymczasowy areszt. Stowarzyszenie Interwencji Prawnej wraz z Katedrą Kryminologii i Polityki Kryminalnej Uniwersytetu Warszawskiego oraz Polskim Towarzystwem Kryminologicznym opracowały raport. Apelują w nim, by opracować programy resocjalizacji dla skazanych, a społeczeństwo przygotować na to, że skazani na dożywocie mogą wyjść na wolność. ■

Okładka tygodnika WPROST: 49/2013
Więcej możesz przeczytać w 49/2013 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 49/2013 (1606)

  • Premier Tusk zatka nos 1 gru 2013, 20:00 Tydzień temu pisaliśmy o przemocy wobec kobiet w zachodniopomorskim SLD. Jeszcze wcześniej ujawniliśmy nagrania z udziałem ówczesnego rzecznika PiS Adama Hofmana, który przed swoimi współpracowniczkami przechwalał się wielkością swego... 4
  • Infoafera bardzo polityczna 1 gru 2013, 20:00 Premier Tusk w zeszłym tygodniu na zamkniętym spotkaniu tłumaczył kierownictwu swego klubu parlamentarnego, jak należy mówić o infoaferze. Przekaz dnia od szefa rządu był następujący: To nie jest afera polityczna, lecz urzędnicza i w... 4
  • Skaner 1 gru 2013, 20:00 kultura Afganistan jest w nas Zrozumiałem, że nie jestem w stanie zdokumentować życia żołnierzy, będąc zewnętrznym obserwatorem. Na szczęście wpuścili mnie do swojego świata – mówi Maksymilian Rigamonti, fotoreporter tygodnika... 6
  • Upadłe gwiazdy biedapartii 1 gru 2013, 20:00 Szybkie samochody, kobiety, drogie knajpy, markowe ciuchy. Adam Hofman i agent Tomek niechętnie przyznają się do swojej największej słabości: zamiłowania do luksusu. 20
  • Cesarz Czyściciel 1 gru 2013, 20:00 Na fotel ministra sportu zaprowadziły go bezwzględność i spryt. Teraz z byłym wuefistą spod Łodzi musi się liczyć sam premier. 22
  • Przemoc, partia, parytet 1 gru 2013, 20:00 Sprawa przemocy w zachodniopomorskim Sojuszu Lewicy Demokratycznej, o której „Wprost” pisał tydzień temu, jest tyleż banalna, ile interesująca. Banalna, bo zawsze i wszędzie, gdzie zbierze się kilkadziesiąt pijących osób,... 26
  • Skini górą 1 gru 2013, 20:00 MSW powołało zespół, który ma walczyć ze skinami na Podlasiu. Prokuratura utworzyła specprokuratury do zwalczania faszystów. Mimo to SKINI I TAK SĄ GÓRĄ. 28
  • Jezu, jak się cieszę! 1 gru 2013, 20:00 Na szczęście są miejsca w Polsce, gdzie idzie ku lepszemu. Taki na przykład Goleniów od paru dni znajduje się pod protekcją Króla Wszechświata. Wszystko dzięki zapobiegliwości burmistrza, który zawierzył gminę Jezusowi Chrystusowi.... 31
  • Interes nie do końca publiczny 1 gru 2013, 20:00 Koteria, klientelizm, POLITYCZNA KORUPCJA. Tak opisują życie samorządowe polscy radni. Obawiają się, że służba publiczna staje się biznesem. 32
  • Bez kija nie umiem 1 gru 2013, 20:00 Jeżeli rodzicom ZABRANIA SIĘ BIĆ DZIECI, odbiera się im narzędzie wychowawcze. A powszechnie akceptowany klaps to nie jest metoda wychowawcza. To przestępstwo. 34
  • Olimpijski dym 1 gru 2013, 20:00 Władze Krakowa szykują się do walki o zimowe igrzyska olimpijskie w 2022 r. Najpierw muszą przezwyciężyć niechęć obywateli. 38
  • Przytulić się mogę do kota 1 gru 2013, 20:00 Alicja przetestowała wszystko. Afrodyzjaki, żele i erotyczne gadżety. Pozycje z Kamasutry. Filmy pornograficzne. Masturbację. Seks z koleżanką. I nic. Dziś wie, że jest aseksualna. 42
  • Wschód miłości 1 gru 2013, 20:00 Tradycyjni polscy mężczyźni coraz częściej szukają IDEALNYCH ŻON za wschodnią granicą. Ale warto zachować ostrożność, bo nawet tam zdarzają się wyrachowane blagierki. 50
  • Skazani na życie 1 gru 2013, 20:00 Pierwsi zabójcy skazani na dożywocie niedługo będą mogli się ubiegać o PRZEDTERMINOWE ZWOLNIENIE Z WIĘZIENIA. Kim są dzisiaj? To starają się ustalić naukowcy. 54
  • Lek skrojony na miarę 1 gru 2013, 20:00 Terapie spersonalizowane, czyli takie, kiedy lek jest dopasowany precyzyjnie do choroby, to sukces nowoczesnej medycyny. Wyjściowo kosztowne, finalnie opłacalne. Znacząco przedłużają życie pacjentów, którym nie można pomóc w inny sposób. 56
  • Nie opuści mnie do śmierci 1 gru 2013, 20:00 Zabił żonę, bo nie chciała odnowienia w kościele przysięgi małżeńskiej. 58
  • Zrobię z niego marmoladę 1 gru 2013, 20:00 Telewizyjne starcie Lecha Wałęsy i Alfreda Miodowicza ćwierć wieku temu otworzyło Polsce drogę do wolności. Tak wyglądały kulisy tej walki. 62
  • Kijów się budzi 1 gru 2013, 20:00 Po dziewięciu latach Ukraińcy znowu wyszli na ulice. TO JESZCZE NIE REWOLUCJA, ale prezydent Janukowycz nie może już spać spokojnie. 66
  • Balangowy burmistrz 1 gru 2013, 20:00 Pije, ćpa, kłamie, klnie, molestuje i wciąż ma poparcie wyborców. Poznajcie ROBA FORDA, człowieka, który rozsławia Kanadę. 70
  • Rewolta w Sofii 1 gru 2013, 20:00 Oburzeni w Bułgarii od miesięcy demonstrują na ulicach. Głuche na ich protest są rząd i cała Unia. 72
  • Zyski nasze za euro wasze 1 gru 2013, 20:00 Nowy unijny budżet zaklepany. Od nowego roku trafią do nas kolejne miliardy euro. Sprawdziliśmy, kto do tej pory najwięcej i najmniej zyskał na członkostwie Polski w UE. 74
  • Czas na fundusze 1 gru 2013, 20:00 Jak zainwestować pieniądze w czasach, gdy oprocentowanie lokat bankowych jest raczej niskie? Dla tych, którzy nie są znawcami rynków finansowych, najlepszym rozwiązaniem jest powierzenie środków funduszom inwestycyjnym. 78
  • Twój plan na przyszłość 1 gru 2013, 20:00 Chcesz spokojnie myśleć o swojej finansowej przyszłości? Zacznij nad nią pracować. Idealnie się do tego nadają plany i programy oszczędzania w funduszach inwestycyjnych i różnego rodzaju ubezpieczenia umożliwiające inwestowanie nawet niewielkich kwot. 80
  • Biologiczne zegarki Nowaka 1 gru 2013, 20:00 Nasz zegar biologiczny tak naprawdę składa się z wielu małych zegarków. Przy odrobinie precyzji można by je cofać. 82
  • Legenda prześwietlona 1 gru 2013, 20:00 Czytając o ekscesach muzyków Lady Pank, można pomyśleć, że wciąż noszą krótkie spodnie. Może dlatego nie podoba im się ich nowa biografia. Nieautoryzowana. 84
  • Kalejdoskop kulturalny 1 gru 2013, 20:00 MUZYKA Kuchnia mistrza Jerzego O wrażeniach ze śpiewania w duecie z Jerzym Wasowskim opowiada Dorota Miśkiewicz. Rozmawia Piotr Metz Trudno w to uwierzyć, ale udało się odnaleźć niepublikowane piosenki Jerzego Wasowskiego. W dodatku przez... 88
  • Hotel z klasą 1 gru 2013, 20:00 Niezależnie od tego, czy jedziemy w podróż służbową, na długie wakacje, czy tylko na weekend – potrzebujemy noclegu. Od tego, jaki hotel wybierzemy, w dużej mierze zależy powodzenie i komfort wyjazdu. 94
  • Bomba tygodnia 1 gru 2013, 20:00 Jaka róża, taki foch Ewa Chodakowska to jedno z odkryć 2013 r. Budowała popularność w internecie, by szybko cieszyć się owocami swojej pracy. Jest szał. Hiperlans, kontrakty reklamowe i masa fanów (ponad 600 tys. na Facebooku). To fajna... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany