Wiceminister sprawiedliwości: Sędziowie z wyborów powszechnych

Wiceminister sprawiedliwości: Sędziowie z wyborów powszechnych

Dodano:   /  Zmieniono: 77
Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki
Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki / Źródło: Newspix.pl / KAROL SEREWIS
– W Polsce jakaś część sędziów mogłaby być wyłaniana w wyborach powszechnych, choćby przy okazji wyborów samorządowych – proponuje w rozmowie z „Wprost” Patryk Jaki, wiceminister sprawiedliwości.

Zdaniem Jakiego, dzięki takiemu rozwiązaniu, sędziowie musieliby się liczyć z opinią ludzi o ich pracy. Jednocześnie zastrzega, że są to na razie jego autorskie pomysły i nie są oficjalnym stanowiskiem resortu. – Raz na jakiś czas obywatele będą mogli ich wymienić, jeśli nie będą się zachowywali godnie. Mogłoby to dotyczyć sędziów pokoju, którzy rozstrzygają najprostsze spory między ludźmi – wyjaśnia polityk. Instytucja sędziów pokoju mogłaby, jego zdaniem, zostać przeniesiona z USA, gdzie tacy sędziowie orzekają w sprawach drobniejszych, bliskich sprawom zwykłych obywateli. 

Ale to nie jedyny rewolucyjny pomysł, który Patryk Jaki chce wprowadzić w polskim sądownictwie. – Powinniśmy wprowadzić czynnik oceny pracy sędziów przez społeczeństwo. Być może powinno powstać nowe ciało, które byłoby odpowiedzialne za postępowanie dyscyplinarne sędziów, np. z czynnikiem społecznym. Mogliby być losowani lub wybierani np. przez parlament – proponuje wiceszef resortu sprawiedliwości.

„Reforma będzie gruntowna”

Na uwagę, że jest to próba wprowadzenia politycznej kontroli większości parlamentarnej nad sądami, Jaki odpowiada: – Parlamentarzyści są weryfikowani w wyborach i regularnie się zmieniają, czego nie można powiedzieć o sędziach. Ale rozwiązanie, o którym mówię, to tylko jedna z możliwości. Jedno jest pewne: korporacja sędziowska sama się nie uzdrowi. Miała szansę naprawić patologie we własnym gronie i z tej szansy przez 27 lat nie skorzystała. W sprawie sądów ludzie oczekują od nas radykalnych zmian – wyjaśnia.

Jaki podkreśla, że zmiany w wymiarze sprawiedliwości będą miały ogromny zasięg. – Reforma będzie gruntowna, chyba największa od czasu powstania III RP. Jednak zmieniamy dużo więcej. Wszystko, wszędzie, krok po kroku. Sądy to raz. Prokuratura to dwa. Komornicy, radcowie, notariusze, syndycy. Nowa ustawa o służbie więziennej. Adwokaci. Kuratorzy. Kierownictwo Ministerstwa Sprawiedliwości charakteryzuje bardzo duże zacięcie reformatorskie. Idziemy pod prąd, ale chcemy pozostawić po sobie coś dobrego i znaczącego dla ojczyzny – zapowiada dodając, że zmiany ruszą na początku przyszłego roku.

Cały wywiad Olgi Wasilewskiej i Marcina Dzierżanowskiego w najnowszym numerze „Wprost”:

Cały wywiad dostępny jest w 47/2016 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 77

Czytaj także