Jak zmienił się świat po 11 września? Gen. Polko o zagrożeniach w Polsce

Jak zmienił się świat po 11 września? Gen. Polko o zagrożeniach w Polsce

Atak na World Trade Center
Atak na World Trade Center / Źródło: Wikimedia Commons / TheMachineStops (Robert J. Fisch)/CC BY-SA 2.0
Mija właśnie 17 lat od ataku na World Trade Center. Generał Roman Polko, były doradca ministra spraw wewnętrznych do spraw ds zwalczania terroryzmu, w rozmowie z „Wprost” opowiada o współczesnych zagrożeniach.

– 11 września 2001 r. był zakrętem w historii. Terroryzm pokazał wtedy nowe oblicze – przemocy stosowanej w celu zastraszenia na światową skalę. Pod koniec 2005 roku dość często otrzymywaliśmy od zaprzyjaźnionych służb informacje o możliwości wystąpienia realnego zagrożenia na terenie naszego kraju – mówi nam gen. Roman Polko.

Wyjaśnia dlaczego Polska do tej pory uniknęła aktów terroru. W ocenie eksperta to przede wszystkim zasługa naszej kulturowej i społecznej jedności. – W krajach europejskich, w których dochodziło do zamachów terrorystycznych, okazywało się, że przeważnie dokonywali ich potomkowie – w pierwszym czy nawet drugim pokoleniu – imigrantów, którzy choć są obywatelami np. francuskimi czy niemieckimi odczuwają frustrację bo czują się gorsi od rdzennych Francuzów czy Niemców. Mają poczucie niesprawiedliwości, trudniejszego startu w życiu, szklanego sufitu oddzielającego ich od białej części społeczeństwa. Europa miała dać im równe szanse, a są getta i praca za najniższą stawkę. Ich rodzicom to wystarczało, ale im – już nie. To oni wpadają w rekrutacyjne sidła ISIS i wchodzą na ścieżkę terroru. Gdy jednak przyjrzy się bliżej ich biografiom widać, że jihad jest pretekstem do zemsty za nieudane życie – twierdzi gen. Polko.

Kluczowe wyzwanie dla państw

Generał wskazuje, że choć statystycznie, zagrożenia klasycznym terroryzmem są niewielkie, to świat islamu rejestruje wszelkie antymuzułmańskie wystąpienia, które w jego ocenie mogą być bardziej ryzykowne niż np stacjonowanie kontyngentów wojskowych danego kraju w Afganistanie. – Nie bagatelizuję problemu zagrożenia konwencjonalnym terroryzmem w Polsce. Antyislamskie hasła wykrzykiwane przez polskich kiboli jednego z klubów piłkarskich były relacjonowane przez Al-Jazzirę – mówi nam Polko.

Generał opowiada też jak wyglądają współczesne zagrożenia dla bezpieczeństwa. – Cyberterroryzm, czy operacje informacyjne połączone z niekonwencjonalnymi działaniami małych oddziałów sił czy służb specjalnych. Takie hybrydy, łączące stare i nowe zagrożenia, są dzisiaj kluczowym wyzwaniem dla państw i podmiotów zapewniających bezpieczeństwo – twierdzi gen. Polko.

Generał Roman Polko był doradczą ministra spraw wewnętrznych ds. zwalczania terroryzmu, zastępcą na następnie pełniącym obowiązki szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Był też dowódcą GROM, brał udział w działaniach na terenie Afganistanu, a także w II Wojnie w Zatoce Perskiej.

Czytaj także:
Nieznane nagranie z zamachów na World Trade Center trafiło do sieci

Galeria:
Zniszczenia po ataku na WTC
Okładka tygodnika WPROST: 37/2018
Więcej możesz przeczytać w 37/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 4
  •  
    Polko zupełnie nie rozumie jihadu. Jest wiele społeczności, które są źle traktowane i są skazane na biedę, getto i gangsterkę i które nie wchodzą na ścieżkę terroru. Problemem jest krzewienie ponadnarodowej wersji jihadyzmu i ekstremalnej wersji islamu przez Arabię Saudyjską. Główni prowodyrzy ataku na WTC to Saudowie, bojownicy Al-Kaidy, Osama to rodzina Saudyjskiego dworu. Problemem jest też amerykańska "wojna z terrorem", która zamiast zniechęcać do terroryzmu zrodziła takie bękarty jak ISIS. Amerykanie mają długą historię wspierania islamskich ekstremistów, co ich ugryzło w łapę. Nawet w Syrii wspierali religijnych wariatów przeciwko Assadowi. Sami nawarzyli zupy swoją histerią po WTC a teraz Europa najbardziej na tym cierpi. Nawet kryzys z 2007 to pokłosie ataków na WTC i deregulacji, która miała uratować USA przed kryzysem.
    • Piękna analiza dżihadu. Więc dżichad to wina tego, iż muzułmańscy imigranci organizują się w stworzonych przez siebie gettach, a z powodu zbyt małych zasiłków nie mogą kupić nowego citroena C5 tylko trzyletniego C4 (bo pracować im się przeważnie nie chce). Ale nie... Jenerał twierdzi, że to wina rdzennych Europejczyków (czyli także KODowców bo oni co chwila powtarzają, że są Europejczykami, a nie Polakami). Że winni są tworzeniu przez imigrantów gett...? Że winni są niechęci do pracy ciemnoskórych gości...? Idąc tym tokiem rozumowania polscy Cyganie powinni co i rusz organizować w Polsce zamachy.
      • Tytuł powinien brzmieć : Jak zydostwo z NWO zmieniło świat będąc inspiratorem zamachów z 11 września
        • TO GENERAŁ DOBRZE WIE ZE TO JUDE TEATRZYK DLA DEBILI HA HA AH
          youtube
          SIEG HAILL RODSZYLD AVE CEZAR