Sam wychowuje 4-letnią córkę. Wyznaje: „Chylę czoło przed milionami samodzielnych mam”

Sam wychowuje 4-letnią córkę. Wyznaje: „Chylę czoło przed milionami samodzielnych mam”

Damian Piwowarczyk
Damian Piwowarczyk Źródło: Archiwum prywatne
Nie mam problemu z nazywaniem mnie „samotnym rodzicem”. Ale cieszę się, że słowo „samodzielny” w mainstreamie się pojawia, bo pokazuje, jaką pracę wykonują ci rodzice – mówił w podcaście „Wprost Przeciwnie” Damian Piwowarczyk, samodzielny tata czteroletniej Poli, psycholog, zawodowo związany z TR Warszawa.

Sam wychowuje 4-letnią córkę. Wyznaje: „Chylę czoło przed milionami samodzielnych mam”

Kiedy myślimy o samotnym rodzicu, zazwyczaj myślimy o matce. Zresztą dane Głównego Urzędu Statystycznego mówią o tym, że samotne matki stanowią aż 19,4 proc. wszystkich rodzin, zaś samotni ojcowie tylko (albo aż) 3 proc.

– Spotykam się z różnymi reakcjami – albo niedowierzaniem, albo jeszcze większym niedowierzaniem, ale też ogromnym wsparciem – mówił gość „Wprost Przeciwnie”.

Czytaj też:
Małgorzata Serafin: Miałam myśli samobójcze. To były fantazje o uldze, jakimś wyjściu, rozwiązaniu

Samotny czy samodzielny?

– Nie jestem wdowcem, ale okoliczności były dramatyczne. Samodzielnym ojcem jestem od około 3 lat. Dosyć wcześnie zostałem z wieloma wyzwaniami sam. Ale wytrwałem, da się – powiedział gość podcastu. Damian Piwowarczyk zaznaczył, że punktem wyjścia do jego rozważań o samodzielnym ojcostwie zawsze jest miłość do córki.

– Staram się bardzo daleko od siebie trzymać narcystyczną figurę „samodzielnego ojca” – dodał.

Pytany, czy ma coś przeciwko określeniu „samotny”, odpowiedział: Nie mam problemu z nazywaniem mnie „samotnym rodzicem”. Ale cieszę się, że słowo „samodzielny” w mainstreamie się pojawia, bo to pokazuje, jaką pracę wykonują samodzielni rodzice. Słowa „samotny” nie traktuję też jako stygmatu. Samodzielne/samotne wychowywanie jest wyzwaniem – zaznaczył. – Dlatego cieszę się, że słowo „samodzielny” się przebiło, bo codzienne wyzwania gdzieś nam giną – dodał.

W jakich aspektach samodzielne ojcostwo jest trudniejsze od samodzielnego macierzyństwa? Jak społeczeństwo reaguje na samotnego tatę? Czy ludzie, którzy dowiadują się o sytuacji życiowej samotnego ojca – od razu traktują go jak superbohatera? Czy samotni ojcowie też wpadają w pułapkę, tak znaną samotnym matkom, chęci zastąpienia dziecku obojga rodziców? Jak samodzielny tata odnajduje się w świecie kilkulatki? Kiedy z dziećmi rozmawiać o złożonych sytuacjach rodzinnych? Jak serwować dziecku bolesną prawdę? Co z wchodzeniem samodzielnych rodziców w nowe związki? Odpowiedzi na te pytania szukaliśmy w najnowszym odcinku.

Podcast „Wprost Przeciwnie” powstaje przy współpracy ze Studiem Plac.
Źródło: Wprost
 0

Czytaj także