Dlaczego zapłacimy więcej za energię i ogrzewanie?

Dlaczego zapłacimy więcej za energię i ogrzewanie?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Photos.com 
Polska będzie uzależniona nie tylko od importu rosyjskiej ropy i gazu, ale także rosyjskiego węgla. I to w sytuacji, gdy wręcz śpimy na węglu, bo jego polskie zasoby szacowane na 20 mld ton należą do największych w Europie. Nieinwestowanie w eksploatację nowych pokładów sprawiło jednak, że wydobycie szybko spada. Polskie elektrownie, niemal w całości opalane węglem, ratują się dziś importem zza wschodniej granicy, z Czech, Republiki Południowej Afryki czy Kolumbii, droższym niekiedy od krajowego surowca nawet o jedną piątą.
W tym roku po raz pierwszy więcej węgla kupimy za granicą, niż tam sprzedamy. Po raz pierwszy też wydobędziemy mniej węgla używanego w energetyce, niż wynosi krajowe zużycie. Opóźnień nie da się szybko nadgonić. Uruchomienie nowej kopalni zajmuje nawet 10 lat, a otworzenie nowych szybów w już istniejącej - co najmniej kilka lat. Koszty liczone są w miliardach złotych. To oznacza nieuchronny skok cen energii i ogrzewania.

Więcej o braku węgla i tego konsekwencjach w poniedziałkowym wydaniu „Wprost".