Bomba tygodnia: Kariera przez balon

Bomba tygodnia: Kariera przez balon

Marta Wierzbicka (fot. ANDRZEJ MARCHWINSKI / newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Różne są sposoby wejścia z impetem w show-biznes. Czasem to talent, jak w przypadku Moniki Brodki. Innym razem determinacja, jak u Katarzyny Zielińskiej, która nie ma dykcji i gra, a do tego ufarbowała się i schudła. Są kariery przez narzeczonego – dobrą rękę ma Borys Szyc, bo jego narzeczone, jak Śródka czy Ślotała, to celebrytki pełną gębą.
Bywają też kariery przez biust. Jak Marty Wierzbickiej. Dziewczyna występuje w serialu „Na Wspólnej”, czyli bywa aktorką. Specjalnie znana nie była, a tu szok! Pani Marta powiedziała, że uważa swój biust za zbyt duży i ma zamiar go zmniejszyć. Polska zadrżała w posadach. Bo Wierzbicka w czasach, gdy masowo sobie w szołbizie wsadzają sylikon dosłownie wszędzie, ma zamiar powiedzieć rozmiarowi stanowcze „nie”. Jej determinacja doprowadziła ją na kanapę do Wojewódzkiego, gdzie Marta nie dość, że w fascynującej intelektualnym potencjałem rozmowie potwierdziła chęć zrobienia ze swym ciałem tego, co chce, to jeszcze dołożyła, tak od serca, że „tych k...w, czyli swoich piersi, nienawidzi”. Bo jak ona je, to one tyją. Teraz czekamy na operację Marty Wierzbickiej przed kamerami, aby tak wspaniale rozpoczęta kariera miała swój dalszy ciąg. Ewentualnie koniec. To będzie hit.

Więcej przeczytacie w najnowszym numerze tygodnika "Wprost", który jest  dostępny w formie e-wydania .

Najnowszy numer "Wprost" jest także dostępny na Facebooku .

Czytaj także

 1
  • Kinoman IP
    Panie Szyc , gdybyś miał Pan narzeczoną nie Śródkę a Środę , to dopiero zrobiłbyś Pan karierę .

    Czytaj także